4. Przebudzenie oszukanego ducha

Autorstwa Yuanzhiego, Brazylia

Urodziłem się w małym mieście w północnych Chinach, a w 2010 roku wraz z krewnymi przeprowadziłem się do Brazylii. Tutaj poznałem pewnego chrześcijanina który zabrał mnie do kościoła, abym posłuchał kazań, ale po trzech wizytach nadal nic do mnie nie przemawiało. Potem byłem bardzo zajęty pracą, więc kolejny raz do kościoła poszedłem dopiero pewnego dnia w czerwcu 2015 roku, kiedy mój przyjaciel ponownie mnie tam zabrał. Tym razem w końcu zyskałem nieco zrozumienia Pana Jezusa jako Odkupiciela dzięki temu, czym dzielili się bracia i siostry. W szczególności kiedy po raz pierwszy przeczytałem Księgę Rodzaju, zdałem sobie sprawę, że człowiek został rzeczywiście stworzony przez Boga, że Bóg stworzył wszystko, i czułem, że Stwórca jest naprawdę cudowny. W szkole wszystkie podręczniki uczyły, że człowiek wykształcił się na drodze ewolucji ze ssaków naczelnych, a wszystkie rzeczy na świecie powstały naturalnie – okazało się, że oszukiwano mnie przez ponad dwie dekady. Dopiero po przeczytaniu Biblii całkowicie się przebudziłem i odtąd wierzyłem w Pana Jezusa.

Pod koniec 2015 roku wróciłem do Brazylii po pięciu miesiącach spędzonych w Chinach. Tym razem postanowiłem znaleźć stałą pracę i się ustatkować. Jednak rzeczy nie zawsze idą zgodnie z planem. W pracy i w życiu osobistym nie wiodło mi się dobrze, przez co byłem bardzo zdenerwowany i niespokojny. Pewnego wieczora zadzwoniłem do mojego przyjaciela chrześcijanina, aby się mu poskarżyć, a on powiedział mi: „Wycisz się i módl do Pana, a zobaczysz, jak Pan wszystko dla ciebie ułoży”. Uspokoiłem więc swoje serce i modliłem się do Pana: „Panie Jezu! W pracy napotkałem pewne problemy, z którymi nie umiem sobie poradzić. Panie, mam nadzieję, że jakoś mi pomożesz”. Ku mojemu zaskoczeniu, cztery dni później szef zadzwonił do mnie i poprosił, żebym wrócił do pracy. Byłem zachwycony i wdzięczny, że Pan Jezus wysłuchał moich modlitw. Potem otrzymałem więcej łaski Pana, więc aby odpłacić się za Jego miłość, zacząłem co tydzień chodzić na zgromadzenia, nawet jeśli musiałem brać w tym celu wolne w pracy.

Począwszy od czerwca 2016 roku nie tylko uczestniczyłem w spotkaniach kościelnych, ale również udostępniałem wersety biblijne znajomym na Facebooku, a także sam szukałem na tym portalu treści, które pomogłyby mi lepiej zrozumieć Pana. Dodałem do znajomych wiele osób, które w wolnych chwilach udostępniały mi wersety biblijne. Dawało mi to wielką satysfakcję. Pewnego dnia podczas przeglądania Facebooka zobaczyłem film z opisem „Bóg zstępuje z sądem” – natychmiast przykuło on moją uwagę. Zaciekawiony, kliknąłem. Byłem mile zaskoczony tym, jak dobrze film został nakręcony. Mówiąc wprost, był spektakularny! Wciągnął mnie dźwięczny, mocny śpiew, teksty, które poruszały serce i entuzjazm wszystkich wykonawców. Przyglądając się temu bliżej, zobaczyłem, że film powstał w Kościele Boga Wszechmogącego. Pomyślałem: „Wszyscy wykonawcy naprawdę się w to angażują – zupełnie, jakby śpiewali dla Boga. Kościół Boga Wszechmogącego całkiem nieźle to nakręcił! Nigdy o nim nie słyszałem; powinienem się z nimi skontaktować, jeśli znajdę okazję”.

Pewnego dnia wysłałem link do tego filmu znajomej z Facebooka, siostrze Yang, z którą często rozmawiałem o Biblii. Jej też bardzo się spodobał i powiedziała, że chętnie dowiedziałaby się więcej o Kościele Boga Wszechmocnego. Czuła, że ten kościół był naprawdę wyjątkowy i że wypełniało go dzieło Ducha Świętego. Następnie udostępniłem wideo na moim Facebooku, ale ku mojemu zdziwieniu jeden z moich znajomych obejrzawszy go, powiedział mi, że Kościół Boga Wszechmogącego to nic dobrego, a ponadto przesłał mi różne krytyczne opinie na jego temat. Widząc wszystkie te materiały, które bluźniły Bogu Wszechmogącemu i potępiały Kościół Boga Wszechmogącego, naprawdę się przeraziłem i pomyślałem: „Ten kościół wydaje się w porządku – jak komukolwiek może on przeszkadzać?”. Kiedy postanowiłem ponownie obejrzeć wideo, nagle przypomniałem sobie coś, co mój pastor powiedział kiedyś na kazaniu: że w dniach ostatecznych pojawią się fałszywi Chrystusowie. Gdybym zboczył z drogi Pana Jezusa, czyż nie byłby to dla mnie koniec? Wiedziałem, że po prostu nie mogę zignorować tego ostrzeżenia, więc postanowiłem wtedy tego nie oglądać. Natychmiast skontaktowałem się z siostrą Yang i wyjaśniłem jej sytuację. Odpowiedziała: „Nie możemy polegać wyłącznie na świadectwie jednej strony, aby ustalić, czy coś jest prawdą, czy fałszem. To niezgodne z naukami Pana. Wszyscy wierzący w Pana oczekują Jego powrotu, a teraz jacyś ludzie mówią, że On już przyszedł. Musimy to zbadać. Nie możemy po prostu podążać za tłumem, ślepo to osądzając i potępiając. Odszukajmy ludzi z Kościoła Boga Wszechmogącego i przyjrzyjmy się temu. Zobaczymy ich prawdziwe oblicze – niczego prawdziwego nie można uczynić fałszywym, a niczego fałszywego nie można uczynić prawdziwym”. Pomyślałem: „Siostra Yang ma rację. Jest to rzeczywiście pierwszy raz, kiedy słyszę, jak ktoś głosi ewangelię powrotu Pana, a ponadto nie mam pojęcia, czy te informacje w Internecie potępiające Kościół Wszechmogącego Boga są prawdziwe, czy fałszywe. Widzę, że filmy i teledyski nakręcone przez Kościół Boga Wszechmogącego są całkiem dobre. Powinienem pójść i dowiedzieć się czegoś o tym kościele – to jedyne racjonalne podejście do zagadnienia powrotu Pana”. Tak więc zgodziłem się zbadać dzieło Boga Wszechmogącego dni ostatecznych wraz z siostrą Yang.

Siostra Yang skorzystała z danych kontaktowych umieszczonych na końcu filmu i skontaktowała się z bratem Zhangiem z Kościoła Boga Wszechmogącego w Ameryce Północnej. Kiedy rozmawialiśmy z nim za pośrednictwem Internetu, siostra Yang i ja postawiliśmy to samo pytanie: „Oboje wiemy, że Pan powróci w dniach ostatecznych, jednak Pan Jezus powiedział: »Jeśli wtedy ktoś wam powie: Oto tu jest Chrystus, albo: Jest tam – nie wierzcie. Powstaną bowiem fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy i będą czynić wielkie znaki i cuda, żeby zwieść, o ile można, nawet wybranych« (Mt 24:23-24). Bracie Zhangu, co sądzisz o problemie fałszywych Chrystusów, którzy mają pojawić się w dniach ostatecznych, aby oszukać ludzi?”.

Brat Zhang odpowiedział: „Pan Jezus powiedział te rzeczy, aby nas ostrzec: kiedy powróci w dniach ostatecznych, pojawią się również fałszywi Chrystusowie. Wolą Pana jest, abyśmy rozwinęli umiejętność odróżniania, aby nie dać się zwieść fałszywym Chrystusom. Nie powiedział tego jednak, abyśmy po prostu odrzucali wszystkich, którzy mówią, że Pan powrócił, a nawet posuwali się do ich osądzania i potępiania. To jest nasze niezrozumienie słów Pana Jezusa. Pan Jezus jasno powiedział, czym są fałszywi Chrystusowie: »Powstaną bowiem fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy i będą czynić wielkie znaki i cuda, żeby zwieść, o ile można, nawet wybranych« (Mt 24:24). Oczywistym znamieniem fałszywych Chrystusów jest to, że imitują dzieło Pana Jezusa, pokazując znaki, czyniąc cuda, lecząc choroby i wypędzając demony. Są to obszary, w których fałszywi Chrystusowie są najbardziej przebiegli i źli, i są to ich główne cechy wyróżniające. Słowa Boga Wszechmogącego są jeszcze bardziej szczegółowe i wyraźne w odniesieniu do przejawów i cech fałszywych Chrystusów. Bóg Wszechmogący powiedział: »Jeśli, w trakcie trwania dnia dzisiejszego, powstanie osoba, która będzie w stanie ukazywać znaki i cuda, wyganiać demony, uzdrawiać chorych i czynić wiele cudownych rzeczy, a także jeśli ta osoba będzie twierdzić, że jest Jezusem, który przybył, to będzie to oszustwo złych duchów i ich imitacja Jezusa. Pamiętajcie o tym! Bóg nie powtarza tego samego dzieła. Etap dzieła Jezusa został już ukończony, a Bóg nigdy więcej nie podejmie tego etapu dzieła. (…) Jeśli w ciągu dni ostatecznych Bóg ciągle ukazywałby znaki oraz cuda i ciągle by wyganiał demony oraz uzdrawiał chorych – gdyby robił dokładnie to samo, co Jezus – to powtarzałby to samo dzieło, a dzieło Jezusa nie miałoby znaczenia ani wartości. A zatem Bóg wykonuje jeden etap dzieła w każdym wieku. Kiedy każdy etap Jego dzieła jest zakończony, wkrótce zostaje podrobiony przez złe duchy. A gdy szatan zaczyna deptać Bogu po piętach, Bóg zmienia metodę na inną. Kiedy Bóg dokończy pewien etap swego dzieła, jest on imitowany przez złe duchy. Musicie mieć co do tego jasność« („Poznawanie Bożego dzieła w dniu dzisiejszym” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”). Wszyscy wiemy, że wszystko, co jest fałszywe, może jedynie wzorować się na tym, co prawdziwe; jest tylko imitacją. Fałszywi Chrystusowie nie są wyjątkiem. Są złymi duchami i brakuje im istoty Chrystusa. Nie mogą wykonywać dzieła Chrystusa, nie są w stanie wyrazić prawdy, usposobienia Boga ani wszystkiego, co Bóg ma i czym jest. Nie mogą przynieść człowiekowi prawdy, drogi i życia. Dlatego fałszywi Chrystusowie mogą jedynie naśladować dzieło, które Pan Jezus już wykonał; mogą tylko czynić pewne znaki i cuda, aby oszukać głupców i ignorantów. Są ludzie, którzy zostali opętani przez złe duchy, którzy zuchwale deklarują, że są powracającym Panem Jezusem, i naśladują Pana Jezusa, na przykład uleczając choroby, wypędzając demony, czyniąc cuda oraz głosząc drogę żalu za grzechy i przebaczenia. Nie ma cienia wątpliwości, że są to fałszywi Chrystusowie, którzy zwodzą ludzi. Dzieło Boże jest zawsze nowe i nigdy stare, zawsze rozwija się, idąc naprzód. Bóg nigdy nie powtórzy starego dzieła, które wykonał wcześniej. Jest tak jak wtedy, gdy Pan Jezus przyszedł, by wykonać dzieło; zakończył Wiek Prawa i rozpoczął Wiek Łaski. Nie powtórzył dzieła, które wykonał Bóg Jahwe, ogłaszając prawo kierujące ludźmi w ich życiu, ale zamiast tego dokonał dzieła odkupienia na podstawie dzieła Wieku Prawa. Pan Jezus przyniósł ludzkości drogę żalu za grzechy i przebaczenia; tak długo, jak będziemy się przed Nim spowiadać i okażemy skruchę, Pan będzie przebaczał nasze grzechy i zapominał o naszych występkach, czyniąc nas zdolnymi do cieszenia się obfitą łaską i błogosławieństwami, którymi Pan obdarza ludzkość. Całe to dzieło było nowe i nie mogło być wykonane przez złe duchy ani przez szatana. To samo dotyczy powrotu Pana Jezusa w dniach ostatecznych – Bóg Wszechmogący zakończył Wiek Łaski i rozpoczął Wiek Królestwa. Bóg Wszechmogący nie powtórzył dzieła odkupienia Pana Jezusa – nie wypędza demonów, nie uzdrawia chorych ani nie czyni cudów dla ludzi. Zamiast tego wyraża prawdę i wykonuje etap dzieła osądzania i obmywania człowieka na podstawie dzieła odkupienia. W pełni zbawia ludzkość z domeny szatana i wprowadza nas do królestwa Bożego. Jest to całkowicie nowe dzieło Boga, którego nigdy wcześniej nie wykonywał i którego nie mógłby wykonać żaden fałszywy Chrystus. Tak długo, jak wiemy, że dzieło Boga jest zawsze nowe i nigdy stare, i rozumiemy zasady rozróżniania prawdziwego Chrystusa od fałszywych Chrystusów, w naturalny sposób będziemy rozróżniać pojawienie się i dzieło Boga od zwodzenia fałszywych Chrystusów ”.

Bardzo wiele zyskałem dzięki wyjaśnieniom brata Zhanga; jego omówienie było bardzo jasne. Fałszywi Chrystusowie mogą tylko powtarzać i naśladować niektóre dzieła, które Bóg wykonał w przeszłości, ale nigdy nie mogą wykonywać żadnych nowych dzieł ani zapewnić nowej ścieżki dla ludzkości. W tym momencie zrozumiałem prawdziwe znaczenie słów Pana Jezusa: „Powstaną bowiem fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy i będą czynić wielkie znaki i cuda, żeby zwieść, o ile można, nawet wybranych” (Mt 24:24). Siostra Yang również powiedziała, że rozmowa była dla niej bardzo owocna, umówiliśmy się więc z bratem Zhangiem na następny wieczór, abyśmy mogli dalej słuchać jego omówień.

Czułem, że to, co miał do powiedzenia brat Zhang z Kościoła Boga Wszechmogącego, było wspaniałe i naprawdę dla mnie budujące. Jednak kiedy pomyślałem o tych wszystkich plotkach w Internecie, wciąż byłem trochę zaniepokojony. Po powrocie do mojego kościoła zapytałem jednego ze starszych braci, czy wie coś o Kościele Boga Wszechmogącego. Powiedział mi, że duchowny przestrzegał, iż nie powinniśmy mieć z nimi nic wspólnego; powiedział mi także o pewnych wypowiedziach duchownych, w których osądzali, atakowali i potępiali Boga Wszechmogącego. Kiedy to usłyszałem, trochę się zawahałem. Od razu przekazałem siostrze Yang te negatywne informacje i zasugerowałem, aby zerwała kontakt z Kościołem Boga Wszechmogącego. Jednak ona wydawała się zdeterminowana, by zgłębiać dzieło Boga Wszechmogącego dni ostatecznych. Powiedziała mi: „Gdziekolwiek zaprowadzą mnie ślady Baranka, pójdę za nim. Ostatnio zrozumiałam wiele prawd, czytając w Internecie słowa Boga Wszechmogącego i oglądając wszelkiego rodzaju filmy ewangelizacyjne z Kościoła Boga Wszechmogącego. Wiele niejasności i trudności, które mi przeszkadzały w przeszłości, zostało rozwiązanych. Czuję, że słowa Boga Wszechmogącego są prawdą. Bez względu na to, jak inni potępiają Kościół Boga Wszechmogącego, będę je badać, dopóki nie uzyskam całkowitej jasności”. Nie byłem w stanie przekonać siostry Yang, więc zablokowałem zarówno ją, jak i brata Zhanga na Facebooku i nie odważyłem się z nimi ponownie skontaktować.

Nie minęły jednak nawet dwa dni, kiedy w pracy zaczęła się posucha. Dzień w dzień nie miałem nic do roboty poza przygotowywaniem jedzenia w domu. Ponieważ mi się nudziło, otworzyłem YouTube, żeby obejrzeć jakieś filmy, ale dziwnym trafem za każdym razem pojawiały się filmy, teledyski i utwory chóralne Kościoła Boga Wszechmogącego. Zacząłem myśleć: „Teledyski i filmy Kościoła Wszechmogącego Boga są tak szybko publikowane. To zadziwiające! Coś, co pochodzi od Boga, musi z pewnością dobrze się rozwijać, więc czy to możliwe, że Kościół Boga Wszechmogącego naprawdę pochodzi od Boga? Wszystko, o czym brat Zhang mówił ostatnio, było zgodne z prawdą. Może powinienem jeszcze raz spróbować zrozumieć Kościół Boga Wszechmogącego. Nie mogę bez namysłu odmówić zbadania dzieła Boga Wszechmogącego dni ostatecznych tylko z powodu tego, co mówią inni ludzie”. Jednak gdy tylko pomyślałem o potępiających Boga Wszechmogącego informacjach, które widziałem w Internecie, a także o ostrzeżeniach mojego pastora, by nie kontaktować się z tym kościołem, uznałem, że może nie powinienem posuwać się dalej. Postanowiłem więc poszukać innych filmów do obejrzenia na YouTube. Jednak wszędzie, gdzie spojrzałem, były filmy z Kościoła Boga Wszechmogącego i zacząłem odczuwać bezradność. W końcu zwyciężyła we mnie ciekawość i pomyślałem: „Nie ma znaczenia, czy Kościół Boga Wszechmogącego jest dobry, czy nie. Rzucę tylko okiem na ich filmy, a jeśli naprawdę będą do niczego, to będzie to lekcja zdobywania rozeznania”. Następnie kliknąłem film zatytułowany „9. występ chóru ewangelicznego”. Film ten wzbudził moje zainteresowanie, ponieważ był to prawdziwy obraz współczesnego społeczeństwa, obraz, z którym naprawdę się identyfikowałem. Przedstawiał ludzkie życie bardzo przekonująco, realistycznie i szczerze. Płakałem i śmiałem się do wtóru; moje serce było bardzo poruszone i pełne energii. Miałem ochotę natychmiast obejrzeć wszystkie filmy wyprodukowane przez Kościół Boga Wszechmogącego. Zacząłem oglądać je codziennie, a w ciągu tygodnia obejrzałem wszystkie 17 odcinków chińskich filmów chóralnych. Im więcej ich oglądałem, tym bardziej mi się podobały. Miałem wrażenie, że w moim sercu jest jakaś siła, która popycha mnie do ciągłego oglądania i badania. Pomyślałem: „Obejrzałem tyle filmów Kościoła Boga Wszechmogącego; każdy tak dobrze na mnie podziałał i w żadnym z nich nie było ani jednego negatywnego słowa: wszystko jest pozytywne. Niektóre z nich odsłaniają ciemność świata, niektóre niosą świadectwo o Bogu, a inne prowadzą człowieka, aby powrócił przed oblicze Boga. W ogóle nie zajmują się sprawami cielesnymi czy doczesnymi. Kościół Boga Wszechmogącego jest wypełniony dziełem Ducha Świętego. Wcale nie jest tak, jak mówią plotki. Na pewno warto przyjrzeć się dziełu Boga Wszechmogącego w dniach ostatecznych!”.

Pewnego dnia podczas przeglądania Facebooka zobaczyłem świadectwo czyichś doświadczeń zatytułowane „Znalazłam zbawienie dni ostatecznych na Facebooku”. Otworzywszy je, zobaczyłem, że ta siostra ma podobne doświadczenia do moich. Kiedy po raz pierwszy skontaktowała się z Kościołem Boga Wszechmogącego, jej znajomi z Internetu przesłali jej dotyczące kościoła plotki, które naprawdę stanęły jej na drodze. Czytałem z niecierpliwością, chcąc wiedzieć, co się ostatecznie wydarzyło. Zobaczyłem, że kiedy ta siostra pomodliła się do Pana i poprosiła Go, aby ją prowadził, poczuła, że nie może być wybiórcza w tym, czego postanowiła słuchać i w co postanowiła wierzyć, ale musiała zbadać Kościół Boga Wszechmogącego w praktyczny sposób, aby rozeznać, czy pogłoski te są prawdziwe, czy fałszywe. Ślepe słuchanie plotek i odmawianie zbadania powtórnego przyjścia Pana nie byłoby bardzo racjonalnym podejściem, czuła więc, że musi dowiedzieć się prawdy o powrocie Pana. Te słowa naprawdę mi się spodobały. Powrót Pana jest ważną rzeczą i należy go traktować z rozwagą. Nie możemy po prostu podążać za tłumem; nie możemy po prostu ślepo odrzucać tej możliwości i się jej opierać. Kontynuowałem czytanie tego artykułu i zobaczyłem, że to, co ta siostra zrozumiała na temat Kościoła Boga Wszechmogącego, całkowicie różniło się od tego, co opowiadali jej znajomi z Internetu. Osobiście gościła także siostry z Kościoła Boga Wszechmogącego, które omawiały z nią słowa Boga Wszechmogącego i okazywały jej pomoc i troskę. Z życia wzięte doświadczenia tej siostry uświadomiły mi, że nie mogę już dać się zwodzić tym pogłoskom, nie mogę dawać wiary plotkom, odmawiając zbadania dzieła Boga Wszechmogącego w dniach ostatecznych. W przeciwnym razie najprawdopodobniej straciłbym Boże zbawienie dni ostatecznych. Wiedziałem, że muszę skontaktować się z Kościołem Boga Wszechmogącego, aby dowiedzieć się więcej!

Tej nocy, przewracając się niespokojnie w łóżku z boku na bok, pomyślałem: „Muszę ponownie odszukać siostrę Yang, mimo że ją zablokowałem. Jeśli ją odnajdę, na pewno będę w stanie znaleźć brata Zhanga z Kościoła Boga Wszechmogącego. Siostra Yang jest prawdziwą wierzącą i przez cały ten czas badała dzieło Boga Wszechmogącego dni ostatecznych. Do tej pory prawdopodobnie zyskała dużo zrozumienia. Naprawdę muszę ją zapytać, jak idą jej badania”. Nie było to łatwe zadanie, ale dzięki pomocy kilku przyjaciół znalazłem konto siostry Yang na Facebooku kilka dni później. Byłem bardzo szczęśliwy, że nie była na mnie zła za to, że ją zablokowałem. Kiedy się z nią skontaktowałem, powiedziała mi, że dzięki swoim badaniom zyskała już jasność i że Bóg Wszechmogący jest powrotem Pana Jezusa. Bardzo chętnie skontaktowała mnie również z bratem Zhangiem. Kiedy cała nasza trójka nawiązała połączenie online, powiedziałem im: „Poprzez moje ostatnie doświadczenia widzę, że Pan mnie prowadzi. Jestem również gotów szukać dzieła Boga Wszechmogącego w dniach ostatecznych i badać je, ale mam tak wiele pytań, które chciałbym z wami obojgiem omówić. Jedyną rzeczą, której naprawdę nie mogę zrozumieć, jest to, że Jezus przybrał ciało mężczyzny, aby wykonywać swoje dzieło, więc jak to możliwe, żeby powrócił teraz w ciele kobiety, aby wykonywać dzieło? To dla mnie zagadka. Bracie Zhangu, możesz mi to wyjaśnić?”.

Brat Zhang tak odpowiedział na moje pytanie: „Tak. Wcielenia Boga zawierają tajemnice – ich znaczenie jest ogromne i głębokie, i sa one dla nas czymś niezglębionym. Dlatego musimy zachować serca pełne czci w związku z powrotem Pana. Nawet jeśli dzieło Boże nie jest w najmniejszym stopniu zgodne z naszymi pojęciami, musimy uważać na słowa. Nie wolno nam go oceniać bez przemyślenia sprawy. Mówiąc poważnie, arbitralne osądzanie dzieła Bożego jest bluźnierstwem przeciwko Bogu, a grzechu bluźnierstwa nie można przebaczyć w tym życiu ani w następnym. Bóg Wszechmogący dni ostatecznych przyszedł i ujawnił wszystkie tajemnice. To całkowicie spełnia proroctwo Jezusa: »Mam wam jeszcze wiele do powiedzenia, ale teraz nie możecie tego znieść. Lecz gdy przyjdzie on, Duch prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę. Nie będzie bowiem mówił sam od siebie, ale będzie mówił to, co usłyszy, i oznajmi wam przyszłe rzeczy« (J 16:12-13). Przeczytajmy razem słowa Boga Wszechmogącego, aby zrozumieć ten aspekt prawdy. Bóg Wszechmogący powiedział: »Kiedyś, gdy przyszedł Jezus, był On mężczyzną, jednak gdy Bóg przychodzi tym razem, jest On kobietą. Jak zatem widzisz, Bóg stworzył zarówno mężczyznę, jak i kobietę na potrzeby swojego dzieła i nie istnieje u Niego podział na płcie. Gdy Jego Duch przychodzi, może On przybrać dowolny rodzaj ciała wedle swojego uznania i owo ciało może Go reprezentować. Niezależnie od tego, czy jest ono mężczyzną, czy kobietą, dopóki jest Jego wcielonym ciałem. Gdyby Jezus pojawił się na świecie jako kobieta, czyli gdyby zamiast chłopca to dziewczynka została poczęta przez Ducha Świętego, tamten etap dzieła tak czy inaczej zostałby wypełniony. Gdyby tak właśnie było, to wówczas aktualny etap dzieła musiałby w zamian zostać wypełniony przez mężczyznę, jednak samo dzieło tak czy inaczej zostałoby wypełnione. Dzieło dokonane na każdym z etapów jest tak samo ważne; żaden z etapów dzieła nie powtarza się ani nie kłóci się z innym. W czasie dokonywania swojego dzieła, Jezus był nazywany jedynym Synem, a „Syn” oznacza płeć męską. Dlaczego więc o jedynym Synu nie wspomina się na obecnym etapie? Dlatego że wymagania związane z dziełem stworzyły konieczność zmiany płci na inną niż płeć Jezusa. U Boga nie istnieje podział na płcie. Dokonuje On swojego dzieła wedle swojego uznania, nie podlegając żadnym ograniczeniom i posiadając szczególną swobodę. Jednak każdy etap dzieła ma swoje praktyczne znaczenie. Bóg stał się ciałem dwukrotnie i nie ulega wątpliwości, że Jego wcielenie w dniach ostatecznych jest ostatnim. Przyszedł On, aby objawić wszystkie swoje uczynki. Gdyby na tym etapie nie stał się ciałem, aby osobiście dokonać dzieła dla człowieka na jego oczach, człowiek zawsze już trwałby w przekonaniu, że Bóg jest wyłącznie mężczyzną, nie kobietą. (…) Na początku, gdy Jahwe stworzył ludzkość, powołał do życia dwa rodzaje człowieka: mężczyznę i kobietę; w związku z tym w Jego wcieleniach istnieje rozróżnienie na postać mężczyzny i kobiety. Nie decydował On o swoim dziele na podstawie słów, które wypowiadał do Adama i Ewy. Jego dwukrotne stawanie się ciałem odbywało się całkowicie według Jego myślenia w czasie, gdy po raz pierwszy stworzył ludzkość; wypełnił On dzieło swoich dwóch wcieleń na podstawie mężczyzny i kobiety w stanie, w jakim się znajdowali, zanim ulegli zepsuciu« („Dwa wcielenia dopełniają znaczenia wcielenia” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”). »Jeśli chodzi o płeć, jedno jest mężczyzną, a drugie kobietą. W tym znaczenie wcielenia Boga zostało wypełnione. Odrzuca to mylne pojmowanie Boga przez człowieka: Bóg może stać się zarówno mężczyzną, jak i kobietą, a wcielony Bóg jest w istocie bezpłciowy. Stworzył tak mężczyznę, jak i kobietę, i nie rozróżnia pomiędzy płciami« („Istota ciała zamieszkana przez Boga” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”).

Po przeczytaniu słów Boga brat Zhang zaczął wyjaśniać: „Cokolwiek czyni Bóg, ma znaczenie. Bóg absolutnie nie zrobiłby niczego, co nie miałoby sensu ani wartości. Biblia mówi: „Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boga go stworzył; stworzył ich mężczyzną i kobietą” (Rdz 1:27). Wynika z tego, że na początku Bóg stworzył mężczyznę i kobietę na swój obraz. Bóg może stać się ciałem jako mężczyzna, a także jako kobieta. W Bogu nie ma różnicy między płciami; bez względu na to, czy stanie się mężczyzną, czy kobietą, posiada istotę Boga i jest w stanie wykonywać własne dzieło Boga. Przyjęcie dwóch różnych płci w przypadku dwóch wcieleń ma dopełnić znaczenie Jego wcielenia i obalić błędne przekonanie człowieka, że Bóg może stać się ciałem tylko jako mężczyzna, zaś nie jako kobieta. To pozwala ludzkości uświadomić sobie, że Bóg po wcieleniu może przyjąć tożsamość mężczyzny, ale może także przyjąć tożsamość kobiety. Dzięki temu ludzkość może zobaczyć, że Bóg jest naprawdę wszechmogący, że nie jesteśmy w stanie Go pojąć i nie powinniśmy arbitralnie Go osądzać ani wyznaczać Mu granic. Ponadto, istotą Boga jest duch, a pośród duchów nie ma zróżnicowania płci. Podział na płcie dotyczy tylko stworzonej ludzkości. Bóg dwa razy stał się ciałem, aby zbawić i odkupić ludzkość, dlatego płeć wcielenia Boga zależy tylko od czasu, w którym wykonuje On swoje dzieło w ciele. Kiedy zakończy się praca wcielonego Boga na ziemi, powraca On do świata duchowego i wówczas nie ma już żadnego zróżnicowania ze względu na płeć. Dlatego wielkim bluźnierstwem jest ograniczanie Boga do posiadania określonej płci!”.

Dzięki słowom Boga Wszechmogącego i wyjaśnieniom brata Zhanga nagle zyskałem wgląd. W końcu zrozumiałem, dlaczego Bóg przybrał inną płeć w każdym ze swoich wcieleń. Uświadomiłem sobie, że już od czasu stworzenia ludzkości zawiera się w tym wola Boża, a także Jego życzliwe intencje. Gdyby Bóg przyszedł wykonywać swoje dzieło jako mężczyzna w obu swoich wcieleniach, wierzylibyśmy na wieki, że Bóg jest mężczyzną i błędnie sądzilibyśmy, że płeć męska jest ważniejsza i ma wyższy status niż płeć żeńska. To, że Bóg wcielony w dniach ostatecznych wykonuje dzieło jako kobieta, jest ucieleśnieniem Bożej sprawiedliwości i prawości, zrozumiałem więc jak ogromne ma to znaczenie! W przeciwnym razie nigdy nie zrozumielibyśmy Boga, a nasze pojęcia i ograniczenia narzucane Bogu nigdy nie zostałyby wyeliminowane, a ponadto obraziłoby to usposobienie Boga. Gdy Bóg wcielił się po raz pierwszy, pojawił się jako mężczyzna, a w dniach ostatecznych pojawił się jako kobieta. Te dwa wcielenia Boga naprawdę pokazują nam pełne znaczenie wcielenia Boga; dały mi one dokładniejsze i bardziej autentyczne zrozumienie Boga. Bogu niech będą dzięki! Boże dzieło jest naprawdę mądre!

Po tym, jak siostra Yang i brat Zhang usłyszeli o moim zrozumieniu i znajomości Bożych słów, poczuli się szczęśliwi, że potrafię zrozumieć wolę Boga i zrezygnować z moich pojęć i błędnego rozumienia Boga. Wykonane na mnie przez Boga dzieło zbawienia poruszyło ich do łez. Później rozmawialiśmy jeszcze trzy razy. Dzięki Bogu za Jego przewodnictwo. Zrozumiałem coraz więcej prawdy, poznałem tajemnicę wcielenia Boga i tajemnicę trzech etapów Bożego dzieła. Dowiedziałem się o różnicach między dziełem Boga i dziełem człowieka, o różnicach między dziełem Ducha Świętego a dziełem szatana i o innych aspektach prawdy. Rzeczywiście poczułem, że Bóg Wszechmogący jest powrotem Pana Jezusa i że On jest prawdą, drogą i życiem. W ten sobotni wieczór siostra Yang przesłała mi nowy teledysk pod tytułem „Miłość okala moje serce”: „Wola Boża została objawiona, by doskonalić wszystkich tych, którzy prawdziwie Go kochają. Wszyscy pełni życia, niewinni ludzie oddają cześć Bogu. Taniec radości jest piękny, okrążamy tron w podskokach. Z różnych miejsc wzywa nas głos Boży. Obdarzono nas Bożymi słowami życia. Obmywa nas Jego sąd. (…)” Ta piosenka dodała mi tyle otuchy, że wzruszyłem się do łez. Wybrałem numer siostry Yang, ale emocje przepełniały mnie do tego stopnia, że nie mogłem mówić. Wszystko, co mogłem zrobić, to powtarzać: „Dzięki Bogu! Dziękuję …”

Kiedy emocje opadły, tej samej nocy odbyłem bardzo szczerą rozmowę z moimi braćmi i siostrami. Byłem wdzięczny, że przez cały ten czas Bóg Wszechmogący nie zrezygnował ze zbawienia mnie i że nie postępował ze mną stosownie do mojego buntu i oporu. Zamiast tego był zawsze przy mnie. Używał filmów ewangelizacyjnych, nagrań oraz artykułów braci i sióstr, w których opisywali własne doświadczenia, aby poprowadzić mnie krok po kroku z powrotem do Jego domu, przywodząc mnie przed swoje oblicze. Z głębi serca powiedziałem moim braciom i siostrom: „Doświadczyłem już Bożej miłości i rozumiem również prawdę wcielenia Boga. Nigdy więcej nie będę dawać wiary plotkom i pogłoskom. Całkowicie akceptuję Boga Wszechmogącego jako mojego Zbawiciela i jako mojego Boga. Ustaliłem już bowiem, że Bóg Wszechmogący jest powrotem Pana Jezusa – jest Bogiem, który obdarzył mnie tak wielką łaską, i Odkupicielem ludzkości”.

Kiedy wracam myślami do tego, jak w przeszłości wierzyłem plotkom, jak przepełniony byłem konfliktem w związku z dziełem Boga w dniach ostatecznych, a nawet wypowiedziałem kilka słów osądu przeciwko Bogu i o tym, jak byłem zbuntowany, czuję się dłużnikiem Boga – jestem zasmucony i pełen żalu. Jednak siostra Yang powiedziała mi: „Gdy nie znamy Boga, jako ludzie możemy łatwo dać się zwieść kłamstwom. Jeśli tylko szczerze żałujemy, Bóg nie będzie miał nam tego za złe. Słowo Boże mówi: »Tym razem Bóg nie przyszedł, aby zniszczyć ludzi, lecz aby zbawić jak największą ich liczbę. Któż jest całkowicie wolny od błędu? Gdyby Bóg miał zniszczyć wszystkich, jakżeż mogłoby to nazywać się „zbawieniem”? Niektóre wykroczenia popełniane są umyślnie, a niektóre niechcący. Jeśli chodzi o te drugie, to kiedy zdasz sobie z nich sprawę, możesz się zmienić, czy więc Bóg miałby cię zniszczyć, zanim się zmieniłeś? Czy jest to sposób, w jaki Bóg zbawia ludzi? Bóg nie działa w ten sposób! Czy popełniasz wykroczenia niechcący, czy z racji swojej buntowniczej natury, musisz pamiętać: po wszystkim szybko otwórz oczy na rzeczywistość i przyj do przodu; niezależnie od sytuacji, musisz przeć naprzód. Boże dzieło jest dziełem zbawienia, a Bóg nie będzie niszczył ludzi, których pragnie zbawić«” („Wolą Boga jest zbawienie ludzi w najszerszym możliwym zakresie” w księdze „Zapisy przemówień Chrystusa”). Słowa Boga przyniosły mi wielkie pocieszenie i pozwoliły mi zobaczyć, że Bóg jest pełen miłosierdzia i przebaczenia. Boża miłość jest tak wielka! Nie mogę powstrzymać wdzięczności, którą czuję wobec Boga w swoim sercu. W późniejszym czasie dzięki moim interakcjom z braćmi i siostrami z Kościoła Boga Wszechmogącego mogłem się przekonać, że kościół wcale nie jest taki, jak mówią plotki. W rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie. To miejsce, w którym możemy dążyć do prawdy i poznać Boga. Podczas spotkań w Kościele Boga Wszechmogącego nikt nie mówi o jedzeniu, piciu i weseleniu się; nikt nie rozmawia o samochodach, pieniądzach ani domach; nikt nie zajmuje się brudnymi, ordynarnymi, złymi rzeczami tego świata. Wszyscy razem czytamy słowa Boga Wszechmogącego i dzielimy się naszymi doświadczeniami oraz znajomością słów Bożych. Praktykujemy słowa Boga Wszechmogącego i przestrzegamy ich. Widzę, że w Kościele Boga Wszechmogącego słowa Boga posiadają moc, prawda ma moc i Chrystus ma moc. Jest to miejsce pełne sprawiedliwości i prawości. Czuję, że zaczynam poznawać smak pięknego życia w nowym niebie i na nowej ziemi! Gdy dzisiaj wracam myślami do tamtych plotek, zdaję sobie sprawę, że są one tylko pułapką, która krzywdzi ludzi, i z powodu której prawie utraciłem zbawienie Boże dni ostatecznych. Na szczęście Bóg Wszechmogący mnie uratował i pozwolił mi lepiej zrozumieć Boże dzieło. Mój duch się obudził, przedarłem się przez splątaną sieć plotek szatana i przybyłem przed tron Boga. Dziękuję Bogu za to, że mnie zbawił!

Wstecz : 3. Odkrywanie tajemnicy sądu

Dalej : 5. Zbłąkane serce powraca do domu

Skontaktuj się z nami w dowolnym czasie, jeśli w swojej wierze napotykasz na jakieś trudności czy wątpliwości.
Skontaktuj się z nami przez Messengera
Skontaktuj się z nami przez WhatsApp

Powiązane treści

29. Ponownie połączony z Panem

Autorstwa Jiandinga, Stany ZjednoczoneUrodziłem się w katolickiej rodzinie i już od najmłodszych lat matka uczyła mnie czytać Biblię....

Ustawienia

  • Tekst
  • Motywy

Jednolite kolory

Motywy

Czcionka

Rozmiar czcionki

Odstęp pomiędzy wierszami

Odstęp pomiędzy wierszami

Szerokość strony

Spis treści

Szukaj

  • Wyszukaj w tym tekście
  • Wyszukaj w tej książce