Wszystkich szukających prawdy prosimy o kontakt.

Klasyczne słowa Boga Wszechmogącego, Chrystusa dni ostatecznych

Pełne kolory

Motywy

Czcionka

Rozmiar czcionki

Odstęp pomiędzy wierszami

Szerokość strony

0 wyników wyszukiwania

Nie znaleziono wyników

XI Klasyczne słowa na temat wejścia w rzeczywistość prawdy

(VIII) Słowa na temat tego, jak być posłusznym Bogu

92. Dzieło Ducha Świętego zmienia się z dnia na dzień, wznosząc się za każdym razem coraz wyżej; jutrzejsze objawienie jest jeszcze wyższe niż dzisiejsze i krok po kroku pnie się ono coraz wyżej. Oto dzieło, w którym Bóg udoskonala człowieka. Jeśli człowiek nie dotrzyma Mu kroku, może w każdej chwili zostać pozostawionym w tyle. Jeśli człowiek nie ma posłusznego serca, nie będzie w stanie dotrwać do końca. Poprzedni wiek już minął – teraz nastał nowy wiek. A w nowym wieku musi zostać wykonane nowe dzieło. Zwłaszcza w tym ostatnim wieku, w którym człowiek będzie doskonalony, Bóg będzie wykonywać swoje dzieło szybciej. Dlatego bez posłuszeństwa w sercu trudno będzie człowiekowi iść śladami Boga. Bóg nie przestrzega żadnych zasad ani nie traktuje któregokolwiek etapu swojego dzieła jako niezmiennego. Jego dzieło jest raczej coraz nowsze i coraz wznioślejsze. Jego dzieło staje się z każdym krokiem coraz bardziej praktyczne i coraz bardziej zgodne z rzeczywistymi potrzebami człowieka. Jedynie po doświadczeniu tego dzieła człowiek będzie w stanie przejść ostateczną przemianę swojego usposobienia. Tak jak wiedza człowieka o życiu wchodzi na coraz to wyższy poziom, tak dzieło Boga wstępuje na coraz to wyższy poziom. Tylko w ten sposób człowiek może osiągnąć doskonałość i stać się zdatnym do użytku przez Boga. Bóg działa w ten sposób po to, aby z jednej strony przeciwstawić się poglądom człowieka i odwrócić je, a z drugiej, by wprowadzić człowieka w wyższy i bardziej realistyczny stan, w najwyższą sferę wiary w Boga, tak aby ostatecznie mogła wypełnić się wola Boża.

z rozdziału „Ci, którzy są posłuszni Bogu ze szczerego serca, z pewnością zostaną przez Niego pozyskani” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

93. Dzieło dokonywane przez Boga różni się w poszczególnych okresach. Jeśli pozostajesz bardzo posłuszny na jednym etapie, ale na następnym wykazujesz mniejsze posłuszeństwo lub żadne, wówczas Bóg cię opuści. Jeśli dotrzymujesz kroku Bogu, kiedy wchodzi na ten stopień, musisz nadal nadążać za Nim, kiedy wchodzi na kolejny. Tylko wówczas będziesz posłuszny Duchowi Świętemu. Ponieważ wierzycie w Boga, musicie ciągle pozostawać posłuszni. Nie możecie być tak po prostu posłusznymi czy nieposłusznymi, kiedy wam to odpowiada. Takie posłuszeństwo nie spotka się z aprobatą Boga. Jeżeli nie będziesz mógł nadążyć za nowym dziełem i będziesz trzymać się swoich dotychczasowych powiedzeń, to jak ma nastąpić w twoim życiu postęp? Dzieło Boże polega na zaspokojeniu cię poprzez Jego słowa. Kiedy jesteś posłuszny i przyjmujesz Jego słowa, Duch Święty z pewnością zadziała w tobie. Duch Święty działa dokładnie tak jak mówię. Rób tak jak mówię, a Duch Święty wkrótce zacznie w tobie działać. Wpuszczam dla was nowe światło, abyście ujrzeli i zostali wprowadzeni do światła obecnych czasów. Kiedy wejdziesz do tego światła, Duch Święty niezwłocznie zacznie w tobie działać. Znajdą się oporni, którzy powiedzą: „Po prostu nie zrobię tego, o czym mówisz”. Wówczas powiem ci, że dotarłeś do końca swojej drogi, że jesteś wyzuty ze wszystkiego i że nie ma w tobie już życia. Dlatego podczas przechodzenia przemiany swojego usposobienia, należy bezwzględnie dotrzymywać kroku obecnemu światłu.

z rozdziału „Ci, którzy są posłuszni Bogu ze szczerego serca, z pewnością zostaną przez Niego pozyskani” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

94. Jeśli podążasz za wszystkim, co mówi Duch Święty i tego poszukujesz, jesteś kimś, kto jest Mu posłuszny i w ten sposób twoje usposobienie będzie mogło ulec zmianie. Usposobienie człowieka zmienia się pod wpływem bieżących słów Ducha Świętego; jeśli będziesz zawsze trzymał się kurczowo minionych doświadczeń i starych zasad, twoje usposobienie się nie zmieni. Gdyby Duch Święty przemówił dziś, by powiedzieć wszystkim ludziom, żeby weszli do życia zwykłego człowieczeństwa, ale ty skupiałbyś się dalej na rzeczach powierzchownych, nie miałbyś jasności co do rzeczywistości i nie traktowałbyś tego poważnie, byłbyś kimś, kto nie dotrzymuje tempa Jego dziełu i nie stałbyś się kimś, kto wkroczył na ścieżkę, której przewodzi Duch Święty. To, czy twoje usposobienie będzie mogło się zmienić, czy też nie, zależy od tego, czy będziesz nadążać za aktualnymi słowami Ducha Świętego i prawdziwie je rozumieć. Różni się to od tego, co rozumieliście wcześniej.

z rozdziału „Ludzie, których usposobienie się zmieniło, to ci, którzy wkroczyli do rzeczywistości słów Boga” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

95. W jaki sposób powinieneś pojmować i rozumieć autorytet i władzę Boga w obliczu problemów prawdziwego życia? Kiedy nie wiesz, jak należy rozumieć problemy, radzić sobie z nimi i ich doświadczać, jaką postawę powinieneś przyjąć, jakie obrać podejście, aby pokazać swoje intencje, pragnienia oraz realność poddania się władzy i decyzjom Boga? Najpierw musisz nauczyć się czekać, następnie musisz nauczyć się szukać, a później zaś nauczyć się poddawać. „Czekać” oznacza czekanie na czas Boga, oczekiwanie na ludzi, wydarzenia i rzeczy zaaranżowane dla ciebie przez Niego, czekanie na stopniowo objawiającą się przed tobą Jego wolę. „Szukać” oznacza obserwowanie i rozumienie troskliwych intencji Boga wobec ciebie poprzez ludzi, wydarzenia i rzeczy, które przygotował, rozumienie przez nie prawdy, rozumienie tego, czego ludzie muszą dokonać i dróg, których muszą się trzymać, rozumienie rezultatów, do jakich Bóg zamierza doprowadzić w ludziach oraz osiągnięć, jakie zamierza w nich uzyskać. „Poddawać się” odnosi się oczywiście do akceptowania ludzi, wydarzeń i rzeczy, które Bóg zaplanował, akceptowania Jego władzy oraz poznawania poprzez nią, jak Stwórca dyktuje ludzki los, jak zapewnia człowiekowi życie, i jak wprowadza w niego prawdę. Wszystkie rzeczy w ramach decyzji i władzy Boga są posłuszne prawom naturalnym i jeżeli postanowisz pozwolić Bogu wszystko dla ciebie zaaranżować i podyktować, to powinieneś nauczyć się czekać, szukać i poddawać się. Jest to postawa, którą musi przyjąć każda osoba, która chce poddać się autorytetowi Boga, podstawowa jakość, jaką posiadać musi każdy, kto chce zaakceptować władzę i decyzje Boga. Aby mieć takie podejście, posiadać taką jakość, musicie bardziej się starać, bo tylko tak możecie wejść do prawdziwej rzeczywistości.

z rozdziału „Sam Bóg, Jedyny III” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

96. Istnieje najwyższa zasada, zgodnie z którą Pan stworzenia traktuje rzeczy stworzone, a jest to również zasada najbardziej fundamentalna. To, jak traktuje On rzeczy stworzone, bez reszty zasadza się na Jego planie zarządzania i Jego wymaganiach; nie musi On się nikogo radzić, nie musi też uzyskać czyjejkolwiek na to zgody. Czyni On wszystko to, co uczynić musi, i traktuje ludzi w taki sposób, w jaki musi ich traktować – czegokolwiek zaś by nie czynił i jak by nie traktował ludzi, jest to w pełni zgodne z zasadami, zasadami, wedle których postępuje Pan stworzenia. Jedyne, co muszą rzeczy stworzone, to podporządkować się; nie powinny mieć żadnego innego wyboru. Czego to dowodzi? Pan stworzenia zawsze będzie Panem stworzenia; ma On moc i kwalifikacje, aby koordynować wszelkie rzeczy stworzone i władać nimi wedle własnej woli, i nie potrzebuje żadnej racji, by to czynić. Taka jest Jego moc. Co jednak z rzeczami stworzonymi? Ani jedna z rzeczy stworzonych nie ma mocy ani kwalifikacji, by osądzić, jak Stwórca powinien postępować albo czy to, co On czyni, jest słuszne bądź niesłuszne, żadna z rzeczy stworzonych nie ma też kwalifikacji do tego, by wybierać, czy powinna podlegać rządom, koordynacji bądź planom Pana stworzenia. Na podobnej zasadzie ani jedna z rzeczy stworzonych nie ma kwalifikacji do tego, by wybierać, w jaki sposób Pan stworzenia będzie nią rządził i zarządzał. Oto najwyższa prawda. Niezależnie od tego, co Pan stworzenia uczynił rzeczom stworzonym, ani od tego, w jaki sposób to uczynił, stworzeni przez Niego ludzie powinni troszczyć się o jedno: o poszukiwanie, zachowanie uległości i poznawanie – godząc się z tym, że tak zarządził Pan stworzenia. Ostatecznym rezultatem będzie to, że Pan stworzenia sfinalizuje swój plan zarządzania i dokończy swoje dzieło, sprawiając, że ów plan zarządzania będzie się rozwijał, nie natrafiając na przeszkody. Tymczasem, ponieważ rzeczy stworzone przyjęły władzę i zarządzenia Stwórcy, i ponieważ owej władzy i zarządzeniom się poddały, zdołają pozyskać prawdę, zrozumieją wolę Stwórcy i osiągną poznanie Jego usposobienia.

z rozdziału „ Jedynie szukając prawdy, możesz poznać czyny Boga” w księdze „Zapisy przemówień Chrystusa”

97. Kiedy Noe zrobił tak, jak Bóg polecił, nie wiedział on, jakie były Boże zamiary. Nie wiedział, czego Bóg chce dokonać. Bóg dał mu jedynie nakaz, polecił mu coś uczynić, ale bez wielu wyjaśnień, a on poszedł i uczynił to. On nie starał się w duchu zrozumieć Bożych zamiarów, ani nie opierał się Bogu, a jego serce nie było nieszczere. On po prostu poszedł i uczynił to w zgodzie ze swoim czystym i prostym sercem. Cokolwiek Bóg polecił mu uczynić, on to uczynił, a posłuszeństwo i słuchanie Bożych słów składały się na jego przekonanie do podjęcia działania. Tak szczerze i prosto zajmował się on tym, co Bóg mu powierzył. Jego istotą, istotą jego działań, były posłuszeństwo, niezgadywanie, niestawianie oporu, a co więcej, niemyślenie o swoich własnych interesach oraz o swoich zyskach i stratach. Następnie, gdy Bóg powiedział, że zniszczy świat potopem, Noe nie pytał kiedy to się stanie, i nie próbował tego zgłębiać, z pewnością nie pytał też Boga, jak dokładnie zamierzał On zniszczyć świat. On po prostu zrobił tak, jak Bóg polecił. Jakkolwiek i z czegokolwiek Bóg chciał, aby to zostało zrobione, zrobił on dokładnie tak, jak polecił Bóg, oraz podjął działanie niezwłocznie. Zrobił to zgodnie z instrukcjami Boga i z chęci zadowolenia Boga. Czy robił to, by uniknąć kataklizmu? Nie. Czy pytał Boga, jak wiele czasu minie, zanim świat zostanie zniszczony? Nie pytał. Czy pytał Boga bądź czy wiedział, jak wiele czasu zajmie mu budowa arki? Również tego nie wiedział. On po prostu okazywał posłuszeństwo, słuchał i działał w stosowny sposób.

z rozdziału „Boże Dzieło, Boże Usposobienie i Sam Bóg I” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

98. Hiob nie mówił o targowaniu się z Bogiem i nie przedstawiał Bogu żadnych próśb ani żądań. Jego wychwalanie imienia Bożego wynikało z wielkiej mocy oraz autorytetu Boga we władaniu wszystkimi rzeczami i nie było uzależnione od tego, czy otrzymał błogosławieństwa czy też spadło na niego nieszczęście. Uważał, że bez względu na to, czy Bóg błogosławi ludzi czy też sprowadza na nich nieszczęście, moc i autorytet Boga nie ulegnie zmianie, a zatem niezależnie od okoliczności danej osoby imię Boże powinno być wychwalane. To, że człowiek otrzymuje błogosławieństwo od Boga, ma miejsce z uwagi na suwerenność Boga, a kiedy człowieka dotyka nieszczęście, dzieje się to również ze względu na suwerenność Boga. Moc i władza Boża panuje nad wszystkim, co dotyczy ludzi, i to wszystko organizuje; kaprysy losu człowieka są przejawem Bożej władzy oraz autorytetu i niezależnie od punktu widzenia, imię Boże powinno być wychwalane. To jest to, czego doświadczył i o czym dowiedział się Hiob w trakcie swego życia. Wszystkie myśli i czyny Hioba docierały do uszu Boga, docierały przed Boga i zostały uznane przez Boga za ważne. Bóg cenił tę wiedzę o Hiobie i cenił Hioba za posiadanie takiego serca. To serce zawsze i we wszystkich miejscach wyczekiwało na Boże przykazanie, bez względu na czas i miejsce przyjmowało wszystko, co je spotykało. Hiob nie stawiał Bogu żadnych wymagań. To, czego on sam od siebie żądał, to oczekiwanie, przyjmowanie, stawianie czoła i przestrzeganie wszystkich ustaleń, które przyszły od Boga; Hiob wierzył, że jest to jego obowiązek i to było dokładnie to, czego chciał Bóg.

z rozdziału „Boże Dzieło, Boże Usposobienie i Sam Bóg II” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

99. W czasie, gdy Bóg jest cielesny, posłuszeństwo, którego wymaga od ludzi, nie jest tym, co ludzie sobie wyobrażają – by nie dokonywać osądów ani nie przeciwstawiać się Mu. Zamiast tego wymaga od ludzi uczynienia z Jego słów swojej reguły na całe życie i podstawy swojego przetrwania, a także tego, by bezwzględnie wcielali istotę Jego słów w życie, oraz aby bezwzględnie spełniali Jego wolę. Jeden aspekt wymagania od ludzi posłuszeństwa wobec Boga wcielonego odnosi się do wcielania Jego słów w życie, a drugi – do zdolności zachowania posłuszeństwa wobec Jego zwykłości i praktyczności. Tych aspektów należy bezwzględnie przestrzegać. Ci, którym uda się osiągnąć oba te aspekty to ci, którzy posiadają serce pałające szczerą miłość do Boga. Wszystkie te osoby zostały zdobyte przez Boga i kochają Boga tak, jak kochają własne życie.

z rozdziału „Ludzie, którzy są zdolni do bezwzględnego posłuszeństwa wobec praktyczności Boga są tymi, którzy prawdziwie Boga kochają” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

100. Niesienie spektakularnego świadectwa Bogu głównie wiąże się z tym, czy pojmujesz praktycznego Boga, a także czy jesteś w stanie zachować posłuszeństwo przed tą osobą, która jest nie tylko zwyczajna, ale i normalna, a nawet zachować posłuszeństwo aż do śmierci. Jeżeli prawdziwie niesiesz świadectwo Bogu poprzez takie posłuszeństwo, oznacza to, że zostałeś zdobyty przez Boga. Być w stanie zachować posłuszeństwo aż do śmierci i nie skarżyć się przed Nim, nie osądzać, nie zniesławiać, nie trzymać się pojęć i nie mieć żadnych innych intencji – w ten sposób Bóg zyska chwałę. Posłuszeństwo przed zwykłą osobą, na którą człowiek spogląda z góry i zdolność do zachowania posłuszeństwa aż do śmierci bez żadnych pojęć – to jest prawdziwe świadectwo. Rzeczywistość, w którą zgodnie z Bożym wymaganiem ludzie mają wkroczyć jest taka, że jesteś w stanie być posłusznym wobec Jego słów, wcielać Jego słowa w życie, pochylić się przed praktycznym Bogiem i być świadomym swojego własnego zepsucia, być w stanie otworzyć swoje serce przed Nim i ostatecznie zostać przez Niego zdobytym przez te Jego słowa. Bóg zyskuje chwałę, gdy te słowa podbiją cię i uczynią cię w pełni posłusznym wobec Niego; tym sposobem Bóg zawstydza szatana i kończy swoje dzieło. Gdy nie trzymasz się żadnych pojęć o praktyczności Boga wcielonego, czyli gdy pozostajesz niewzruszony podczas tej próby, wówczas niesiesz dobre świadectwo. W dniu, w którym w pełni zrozumiesz praktycznego Boga i będziesz w stanie zachować posłuszeństwo aż do śmierci jak Piotr, zostaniesz zdobyty przez Boga i przez Niego udoskonalony. To, co robi Bóg, a co nie zgadza się z twoimi pojęciami stanowi dla ciebie próbę. Gdyby działania Jego byłyby zgodne z twoimi pojęciami, nie musiałbyś cierpieć ani być oczyszczanym. Dzieje się tak dlatego, że Jego dzieło jest tak praktyczne i tak niezgodne z twoimi pojęciami, że wymaga od ciebie porzucenia twoich pojęć. Dlatego też jest to dla ciebie próba. Boża praktyczność sprawia, że wszyscy ludzie przechodzą próby; Jego dzieło jest praktyczne, nie nadnaturalne. Po tym jak w pełni zrozumiesz Jego praktyczne słowa i Jego praktyczne wypowiedzi bez trzymania się jakichkolwiek pojęć, i będziesz w stanie szczerze Go kochać im bardziej Jego dzieło jest praktyczne, zostaniesz przez Niego zdobyty. Grupą ludzi, których zdobędzie Bóg są ci, którzy znają Boga, czyli ci, którzy znają Jego praktyczność, a ponadto są w stanie być posłuszni praktycznemu dziełu Boga.

z rozdziału „Ludzie, którzy są zdolni do bezwzględnego posłuszeństwa wobec praktyczności Boga są tymi, którzy prawdziwie Boga kochają” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

101. Grupa ludzi, których Bóg wcielony chce dziś zdobyć to ci, którzy spełniają Jego wolę. Ludzie muszą tylko być posłuszni Jego dziełu, a nie zawsze martwić się zamysłami Boga w niebie, żyć w niejasności lub utrudniać pracę Bogu, który stał się ciałem. Ci, którzy są zdolni do zachowania posłuszeństwa wobec Niego, są także tymi, którzy bezwzględnie słuchają Jego słów i zachowują posłuszeństwo wobec Jego porządku. Ludzie ci w ogóle nie zastanawiają się, jaki naprawdę jest Bóg w niebie lub jaki rodzaj dzieła Bóg w niebie obecnie dokonuje na ludzkości, lecz w pełni oddają serca Bogu na ziemi i składają przed Nim całe swoje istnienie. Nigdy nie rozważają własnego bezpieczeństwa i nigdy nie wywołują zamieszania z powodu zwykłości i praktyczności Boga, który stał się ciałem. Ci, którzy zachowują posłuszeństwo wobec wcielonego Boga, mogą zostać przez Niego udoskonaleni. Ci, którzy wierzą w Boga w niebie nic nie zyskają. A to dlatego, że to nie Bóg w niebie, lecz Bóg na ziemi obdarza ludzi obietnicami i błogosławieństwami. Ludzie nie powinni zawsze wywyższać Boga w niebie i patrzeć na Boga na ziemi jak na przeciętną osobę. Jest to nieuczciwe. Bóg w niebie jest wielki, wspaniały i posiada niezwykłą mądrość, ale to wcale nie jest rzeczywistością. Bóg na ziemi jest zupełnie przeciętny i nieznaczący; jest także całkowicie zwyczajny. Nie posiada nadzwyczajnego umysłu ani nie dokonuje przełomowych dzieł. On tylko pracuje i mówi w bardzo zwykły i praktyczny sposób. Choć nie mówi wśród grzmotu, ani nie przyzywa wiatru i deszczu, to On naprawdę jest wcieleniem Boga w niebie i naprawdę jest Bogiem żyjącym wśród ludzi. Ludzie nie mogą wywyższać tego, którego są w stanie zrozumieć, i który odpowiada ich własnemu wyobrażeniu Boga, ani nie mogą postrzegać Tego, którego nie mogą zaakceptować i absolutnie nie potrafią sobie wyobrazić jako maluczkiego. Wszystko to jest ludzką buntowniczością; wszystko to jest źródłem ludzkiego oporu wobec Boga.

z rozdziału „Ludzie, którzy są zdolni do bezwzględnego posłuszeństwa wobec praktyczności Boga są tymi, którzy prawdziwie Boga kochają” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

102. Aby stwierdzić, czy ludzie potrafią, czy nie potrafią być posłuszni Bogu, kluczowe jest przyjrzenie się temu, czy chcą oni od Boga czegoś ekstrawaganckiego i czy mają innego rodzaju intencje, czy też ich nie mają. Jeśli ludzie zawsze stawiają Bogu żądania, to dowodzi to, że nie są Mu posłuszni. Cokolwiek ci się przydarzy, jeśli nie możesz otrzymać tego od Boga, nie możesz szukać prawdy, zawsze mówisz na podstawie swojego własnego subiektywnego rozumowania i zawsze czujesz, że masz rację, a nawet nadal potrafisz wątpić w Boga, to wpadniesz w tarapaty. Tacy ludzie są najbardziej aroganccy i nieposłuszni Bogu. Ludzie, którzy zawsze wysuwają żądania wobec Boga, nie mogą właściwie nigdy być Mu posłuszni. Jeśli stawiasz Bogu żądania, dowodzi to tego, że chcesz dobić z Bogiem targu, że wybierasz swoje własne myśli i że działasz zgodnie z nimi. Czyniąc tak, zdradzasz Boga i nie masz w sobie posłuszeństwa. Nie ma sensu wysuwać wobec Boga żądań; jeśli naprawdę uwierzysz, że jest On Bogiem, wówczas ani nie będziesz śmiał, ani nie będziesz w stanie stawiać Mu żądań – rozsądnych czy nierozsądnych. Jeśli masz prawdziwą wiarę i wierzysz, że jest On Bogiem, wówczas nie będziesz miał innego wyboru, jak tylko czcić Go i być Mu posłusznym. Dzisiaj ludzie nie tylko mają wybór, lecz nawet żądają, by Bóg postępował według ich własnych myśli, wybierają własne myśli i żądają, by Bóg działał zgodnie z nimi, a od siebie nie wymagają działań według Bożych intencji. Dlatego też nie ma w nich prawdziwej wiary ani substancji, jaka powinna znajdować się w wierze. Kiedy potrafisz stawiać Bogu mniej żądań, twoja prawdziwa wiara i posłuszeństwo będą wzrastać, a twój rozsądek również stanie się względnie normalny.

z rozdziału „Ludzie mają zbyt dużo wymagań wobec Boga” w księdze „Zapisy przemówień Chrystusa”

103. Wszyscy ci, którzy nie szukają posłuszeństwa Bogu w wierze, sprzeciwiają się Bogu. Bóg prosi, aby ludzie szukali prawdy, aby pragnęli Jego słów, aby je jedli i pili i wprowadzali je w czyn, tak aby mogli osiągnąć posłuszeństwo Bogu. Jeśli twoje motywacje rzeczywiście są takie, to Bóg z pewnością cię wywyższy i okaże ci łaskę. Nikt nie może w to wątpić i nikt nie może tego zmienić. Jeżeli nie kierujesz się posłuszeństwem Bogu i masz inne cele, to wszystko, co mówisz i robisz – o co modlisz się do Boga, a nawet każde twoje działanie – będzie przeciwne Bogu. Możesz być przekonujący i miły w obejściu, wszystko, co robisz i mówisz, może wyglądać dobrze, możesz sprawiać wrażenie posłusznego, ale jeśli chodzi o twoje pobudki i poglądy na wiarę w Boga, wszystko, co robisz, jest przeciwne Bogu i złe. Ludzie, którzy wyglądają na posłusznych jak owce, ale których serca kryją złe intencje, są wilkami w owczej skórze, wprost obrażają Boga, a Bóg nie oszczędzi ani jednego z nich. Duch Święty ujawni każdego z nich, aby wszyscy mogli zobaczyć, że każdy z tych, którzy są obłudni, zostanie z pewnością wzgardzony i odrzucony przez Ducha Świętego. Nie martw się: Bóg zajmie się po kolei każdym z nich i rozprawi się z nimi.

z rozdziału „Wierząc w Boga powinieneś być Mu posłuszny” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Wstecz:(VII) Słowa na temat tego, jak być osobą uczciwą

Dalej:(IX) Słowa na temat tego, jak należycie wypełniać swój obowiązek

Powiązane treści