Wszystkich szukających prawdy prosimy o kontakt.

Słowo ukazuje się w ciele

Pełne kolory

Motywy

Czcionka

Rozmiar czcionki

Odstęp pomiędzy wierszami

Szerokość strony

0 wyników wyszukiwania

Nie znaleziono wyników

Szczera miłość do Boga jest spontaniczna

Wszyscy ludzie zostali poddani oczyszczeniu przez słowa Boga. Gdyby Bóg nie stał się człowiekiem, ludzkość w żadnym razie nie otrzymałaby błogosławieństwa takiego cierpienia. Można to również ująć następująco – ci, którzy potrafią przyjąć próby słów Boga, są ludźmi błogosławionymi. Pierwotne możliwości, zachowanie i postawy ludzi wobec Boga powodują, że nie są oni godni otrzymać tego rodzaju oczyszczenia. Mogą czerpać z tego błogosławieństwa tylko dlatego, że Bóg ich pokrzepił. Dawniej ludzie mówili, że nie są godni oglądania oblicza Boga lub słuchania Jego słów. Dziś ludzie zostali oczyszczeni poprzez Jego słowa wyłącznie dzięki pokrzepieniu i miłosierdziu Boga. To błogosławieństwo każdej osoby, która żyje w dniach ostatecznych – czy doświadczyliście go osobiście? To, w jakich aspektach ludzie powinni cierpieć i doznawać niepowodzeń jest zdeterminowane przez Boga, i nie zależy od wymagań samych ludzi. To absolutna prawda. Każda osoba wierząca powinna posiąść umiejętność poddawania się próbom słów Boga i cierpienia w Jego słowach. Czy jest to dla was jasne? Zatem w zamian za cierpienie, któremu zostaliście poddani, otrzymaliście dzisiejsze błogosławieństwa; jeśli nie cierpisz dla Boga, nie możesz zdobyć Jego pochwały. Być może narzekałeś w przeszłości, ale nie ważne jak bardzo się skarżyłeś, Bóg ci tego nie pamięta. Nastał dzień dzisiejszy i nie ma powodu, by przyglądać się sprawom minionym.

Niektórzy twierdzą, że próbują kochać Boga, lecz nie potrafią, i dopiero wtedy, kiedy słyszą, że Bóg ma odejść, znajdują dla Niego miłość. Niektórzy ludzie zazwyczaj nie wcielają prawdy w życie, a kiedy słyszą, że Bóg ma zamiar odejść rozgniewany, stają przed Nim i modlą się: „O Boże! Proszę, nie odchodź. Daj mi szansę! Boże! Nie spełniałem Twoich oczekiwań w przeszłości; byłem Tobie dłużny i sprzeciwiałem się Tobie. Dziś pragnę w pełni ofiarować moje ciało i serce, abym mógł Ci wreszcie zadośćuczynić i Ciebie kochać. Nie będę miał więcej takiej okazji”. Czy modliłeś się kiedyś w ten sposób? Kiedy ktoś tak się modli, to dlatego, że słowa Boga poruszyły jego sumienie. Ludzie są zasadniczo odrętwiali i nierozumni. Są poddawani karceniu i oczyszczeniu, a mimo to nie wiedzą, czego Bóg dokonuje. Gdyby Bóg nie działał w ten sposób, ludzie byliby nadal zamroczeni; nikt nie mógłby tchnąć uczuć duchowych w ludzkie serca. Tylko osądzające i obnażające ludzi słowa Boga mogą dawać takie owoce. Zatem wszystkie rzeczy są zdobywane i osiągane z powodu słów Boga, i tylko za sprawą Jego słów obudzona została miłość ludzkości do Boga. Gdyby ludzie kochali Boga tylko w oparciu o swoje własne sumienia, nie ujrzeliby żadnych rezultatów. Czyż ludzie nie opierali miłości do Boga na swoich sumieniach w przeszłości? Czy była choć jedna osoba, która z własnej inicjatywy postanowiła miłować Boga? Ludzie kochali Boga tylko dlatego, że zostali zachęceni słowami Boga. Niektórzy mówią: „Podążam za Bogiem od tylu lat i otrzymuję tyle Jego łaski, tyle błogosławieństw. Zostałem poddany oczyszczeniu i osądowi Jego słów. Dlatego wiele zrozumiałem i dostrzegłem Bożą miłość. Muszę Mu podziękować, muszę odpłacić za Jego łaskę. Zadośćuczynię Bogu śmiercią i będę opierać moją miłość do Niego na moim sumieniu”. Jeśli ludzie będą polegać jedynie na odczuciach swojego sumienia, nie będą w stanie poczuć wspaniałości Boga; jeśli będą tylko polegać na swoich sumieniach, ich miłość do Boga będzie wątła. Jeśli mówisz tylko o odwdzięczaniu się za Bożą łaskę i miłość, twoja miłość do Niego będzie pozbawiona jakiegokolwiek zapału; miłowanie Go w oparciu o odczucia sumienia jest biernym podejściem. Dlaczego mówię, że to bierne podejście? To kwestia praktyczna. Jakiego rodzaju jest to miłość? Czyż nie jest to próba oszukania Boga i zachowywanie przed Nim pozorów? Większość ludzi uważa, że nie ma nagrody za kochanie Boga i że zostaną tak samo skarceni, czy Go kochają, czy też nie, więc zasadniczo wystarczy po prostu nie grzeszyć. Zatem miłowanie Boga i odpłacanie za Jego miłość na podstawie odczuć sumienia jest podejściem biernym, i nie jest to miłość do Boga spontanicznie płynąca z serca. Miłość do Boga powinna być szczerym uczuciem pochodzącym z głębi serca człowieka. Niektórzy mówią: „Sam jestem gotów szukać Boga i podążać za Nim. Teraz Bóg chce mnie opuścić, ale ja nadal chcę za nim podążać. Czy On mnie pragnie, czy też nie, będę Go nadal kochał i ostatecznie muszę Go zdobyć. Ofiaruję Bogu moje serce, i nie ważne co On uczyni, będę za nim szedł przez całe moje życie. Cokolwiek by się nie działo, muszę kochać Boga i muszę Go zdobyć; nie spocznę aż Go nie zdobędę”. Czy masz tego rodzaju wolę?

Ścieżka wiary w Boga jest ścieżką miłości do Niego. Jeśli w Niego wierzysz, musisz Go kochać; jednak miłowanie Go nie odnosi się tylko do odwdzięczania się za Jego miłość lub kochania Go na podstawie odczuć sumienia – to czysta miłość do Boga. Są takie chwile, kiedy ludzie polegają tylko na swoim sumieniu i nie są w stanie poczuć Bożej miłości. Dlaczego zawsze mówiłem: „Niech Duch Boży poruszy naszego ducha”? Dlaczego nie mówiłem o poruszaniu ludzkich sumień, aby obudzić miłość do Boga? To dlatego, że ludzkie sumienie nie jest w stanie poczuć Bożej wspaniałości. Zatem, jeśli nie przekonują cię te słowa, możesz użyć swojego sumienia, żeby poczuć Jego miłość, i będziesz miał pewien zapał przez chwilę, ale potem on zniknie. Jeśli będziesz tylko używał sumienia, żeby poczuć wspaniałość Boga, będziesz miał zapał podczas modlitwy, ale potem odejdzie on, zniknie. O co w tym chodzi? Jeśli będziesz tylko używać sumienia, nie będziesz w stanie rozbudzić w sobie miłości do Boga; kiedy naprawdę odczujesz w sercu Jego wspaniałość, twój duch zostanie przez Niego poruszony i dopiero wtedy twoje sumienie będzie mogło odgrywać swoją pierwotną rolę. Innymi słowy kiedy ludzie zostaną poruszeni przez Boga w swoim duchu i kiedy ich serca otrzymają wiedzę i otuchę, to znaczy, kiedy zdobędą już doświadczenie, dopiero wówczas będą w stanie rzeczywiście kochać Boga swoim sumieniem. Kochanie Boga sumieniem nie jest niczym złym – to najniższy stopień miłowania Boga. Sposób kochania uprawiany przez ludzkość, który polega li tylko na oddawaniu sprawiedliwości Bożej łasce, absolutnie nie jest w stanie skłonić jej do proaktywnego wejścia. Kiedy ludzie otrzymają jakąś część dzieła Ducha Świętego, to znaczy, kiedy zobaczą i posmakują Bożą miłość w praktyce, kiedy posiądą pewną znajomość Boga i naprawdę zobaczą, jak bardzo Bóg jest godzien ludzkiej miłości i jak jest On wspaniały, dopiero wtedy są w stanie szczerze kochać Boga.

Kiedy ludzie kontaktują się z Bogiem za pomocą swoich serc, kiedy ich serca potrafią całkowicie zwrócić się ku Niemu, to pierwszy krok ludzkiej miłości do Boga. Jeśli chcesz kochać Boga, musisz najpierw umieć zwrócić ku Niemu swoje serce. Czym jest zwrócenie serca ku Bogu? Ma ono miejsce wtedy, gdy wszystko czego poszukujesz w swoim sercu ma służyć temu, by kochać i zdobywać Boga, i wtedy wiadomo, że całkowicie zwróciłeś serce ku Bogu. Oprócz Boga i Jego słów nie ma w twoim sercu prawie nic innego (rodziny, dobrobytu, męża, żony, dzieci ani innych rzeczy). Nawet jeśli jest, nie może zajmować twojego serca, a ty nie myślisz o perspektywach na przyszłość, tylko dążysz do kochania Boga. Wtedy całkowicie zwróciłeś serce ku Bogu. Jeśli nadal snujesz plany w swoim sercu z myślą o sobie, wówczas nadal poszukujesz osobistych korzyści: „Kiedy będę mógł poprosić Boga o coś małego? Kiedy moja rodzina stanie się zamożna? Jak mogę zdobyć fajne ubrania?”, itp. Jeśli trwasz w tym stanie, widać, że twoje serce nie zwróciło się jeszcze w pełni ku Bogu. Jeśli tylko masz w sercu słowa Boga i potrafisz modlić się do Boga i być z Nim blisko w każdym momencie, tak jakby był On tobie bardzo bliski, tak jakby Bóg mieszkał w tobie a ty w Nim; jeśli jesteś w takim stanie, oznacza to, że twoje serce doświadczyło obecności Boga. Jeśli będziesz codziennie modlić się do Boga, jeść i pić Jego słowa i zawsze myśleć o dziele kościoła; jeśli będziesz szanować Bożą wolę, używać swojego serca do miłowania Go szczerze i zadośćuczynienia Jego sercu, wówczas twoje serce będzie należało do Boga. Jeśli twoje serce jest zajęte rozlicznymi sprawami, wówczas jest nadal zamieszkałe przez szatana i nie zwróciło się jeszcze tak naprawdę ku Bogu. Kiedy czyjeś serce prawdziwie zwróci się ku Bogu, osoba ta będzie odczuwała szczerą spontaniczną miłość do Niego i będzie w stanie mieć wzgląd na Boże dzieło. Choć będzie nadal popadać w nierozsądne i pozbawione sensu stany, będzie potrafiła mieć wzgląd na interesy domu Bożego, Boże dzieło i zmianę swojego usposobienia. Jej serce będzie zupełnie prawidłowe. Niektórzy ludzie niosą kościół na sztandarach bez względu na to, co robią; prawda jest taka, że to dla ich własnej korzyści. Tego rodzaju osobą nie kierują właściwe pobudki. Jest podła i obłudna, zabiegając przede wszystkim o osobiste korzyści. Taka osoba nie stara się kochać Boga; jej serce wciąż należy do szatana i nie może zwrócić się ku Bogu. Bóg nie ma sposobu, by zdobyć taką osobę.

Pierwszy krok, jaki należy zrobić, by prawdziwie kochać Boga i zostać przez Niego zdobytym, to całkowite zwrócenie serca ku Bogu. W każdej rzeczy, którą robisz, spójrz w głąb siebie i zadaj sobie pytanie: „Czy robię to, kierując się sercem pełnym miłości do Boga? Czy jest w tym jakiś osobisty zamiar? Co mam właściwie na celu, podejmując takie działanie?”. Jeśli chcesz oddać serce Bogu, musisz najpierw ujarzmić własne serce, porzucić wszystkie swoje zamiary i osiągnąć punkt, w którym będziesz całkowicie do dyspozycji Boga. Oto ścieżka pozwalająca ćwiczyć oddawanie serca Bogu. Co oznacza ujarzmianie własnego serca? To uwolnienie się od ekstrawaganckich żądz naszego ciała i od pożądania dobrodziejstw statusu czy wygody, robienie wszystkiego, by uczynić zadość Bogu i żeby nasze serce mogło być całkowicie Mu oddane, a nie służyło nam samym.

Szczera miłość do Boga płynie z głębi serca; to miłość, która istnieje tylko dzięki temu, że ludzkość poznała Boga. Kiedy czyjeś serce całkowicie zwraca się ku Bogu, wówczas osoba ta pała miłością do Boga, ale miłość ta niekoniecznie jest czysta i niekoniecznie jest pełna. To dlatego, że jest pewna różnica między całkowitym zwróceniem serca ku Bogu a prawdziwym zrozumieniem Boga i Jego szczerym uwielbieniem. Sposób, w jaki człowiek może zdobyć prawdziwą miłość Boga i poznać usposobienie Boga, to zwrócenie serca ku Bogu. Po tym, jak odda swoje szczere serce Bogu, zacznie wkraczać w doświadczenie życia i w ten sposób jego usposobienie zacznie się zmieniać, jego miłość do Boga będzie stopniowo rosnąć i jego znajomość Boga również będzie się stopniowo pogłębiać. Zatem zwrócenie serca ku Bogu jest warunkiem wstępnym, by wkroczyć na właściwe tory doświadczenia życiowego. Kiedy ludzie składają swoje serca przed Bogiem, mają tylko serca pełne tęsknoty za Nim, lecz nie miłości do Niego, gdyż nie rozumieją Go. Choć w takiej sytuacji dysponują odrobiną miłości do Niego, nie jest to miłość spontaniczna ani miłość szczera. To dlatego, że wszystko, co pochodzi z ciała człowieka, jest wynikiem emocji, a nie płynie ze szczerego zrozumienia. To zaledwie chwilowy impuls i nie może być on długotrwałym uwielbieniem. Kiedy ludzie nie rozumieją Boga, mogą Go kochać jedynie na podstawie własnych preferencji i swoich indywidualnych koncepcji; tego rodzaju miłości nie można nazwać miłością spontaniczną, ani też nie można jej nazwać miłością szczerą. Kiedy serce danej osoby szczerze zwraca się ku Bogu, potrafi ona we wszystkim mieć wzgląd na Boże interesy, ale jeśli nie posiadła tego zrozumienia, to nie jest zdolna do odczuwania szczerze spontanicznej miłości. Jest tylko w stanie wypełniać pewne funkcje na rzecz kościoła i wykonywać w jakimś stopniu swoje obowiązki, ale jest to pozbawione podstawy czy korzeni. Taka osoba ma usposobienie, które jest trudne do zmiany; to wszystko ludzie, którzy albo nie poszukują prawdy, albo jej nie rozumieją. Nawet jeśli dana osoba całkowicie zwróci swoje serce ku Bogu, nie oznacza to, że jej serce pełne miłości do Boga jest zupełnie czyste, gdyż ci, którzy mają Boga w sercu niekoniecznie mają w tym sercu miłość do Boga. Odnosi się to do rozróżnienia między tym, kto dąży do zrozumienia Boga, a tym, kto tego nie czyni. Kiedy ktoś już Go zrozumie, widać, że serce tej osoby całkowicie zwróciło się ku Bogu, widać że szczera miłość do Boga w jej sercu jest spontaniczna. Tylko taka osoba to ktoś, kto ma Boga w sercu. Zwrócenie serca ku Bogu jest warunkiem wstępnym, by wkroczyć na właściwe tory, by zrozumieć Boga i by zyskać miłość Boga. Nie jest to oznaka wypełnienia obowiązku kochania Boga ani nie jest to też oznaka szczerego miłowania Boga. Jedynym sposobem, by zyskać szczerą miłość Boga, jest zwrócenie serca ku Bogu, co jest jednocześnie pierwszą rzeczą, jaką powinno uczynić jedno z Jego stworzeń. Ci, którzy miłują Boga, to wszystko ludzie, którzy poszukują życia, czyli ludzie, którzy poszukują prawdy oraz ludzie, którzy prawdziwie pragną Boga; wszyscy oni dostąpili oświecenia Ducha Świętego i zostali przez Niego poruszeni. Wszyscy oni mogą być prowadzeni przez Boga.

Kiedy ktoś jest w stanie poczuć, że jest coś Bogu winien, to dlatego, że został poruszony przez Ducha; jeśli to poczuje, wówczas będzie miał serce pełne tęsknoty i będzie w stanie dążyć do wkroczenia w życie. Ale jeśli zatrzymasz się na pewnym etapie, to nie będziesz w stanie zejść głębiej; wciąż istnieje niebezpieczeństwo wpadnięcia w sidła szatana a kiedy osiągnie ono pewien próg, szatan pojmie cię w niewolę. Boża iluminacja pozwala ludziom poznać siebie samych, a następnie odczuć powinność wobec Boga i poczuć chęć współpracy z Nim oraz odrzucenia rzeczy, które się Jemu nie podobają. Oto zasada Bożego działania. Wszyscy jesteście gotowi, by wzrastać w swoim życiu i w miłości do Boga, czy zatem pozbyłeś się swojego powierzchownego podejścia? Jeśli tylko pozbyłeś się takiego podejścia i nie wywołujesz zamętu, ani nie chełpisz się sobą, czy naprawdę na tym polega dążenie do wzrastania w życiu? Jeśli w ogóle nie zachowujesz się powierzchownie, ale nie zagłębiasz się w słowa Boga, oznacza to, że jesteś osobą, która nie rozwija się aktywnie. Jaka jest główna przyczyna powierzchownego zachowania? Czy twoje działania służą wzrastaniu w życiu? Czy czynisz starania, by być uprawnionym do stania się członkiem ludu Bożego? To, na czym się skupiasz, jest tym, co urzeczywistniasz; jeśli koncentrujesz się na rzeczach powierzchownych, wówczas twoje serce jest całkowicie zwrócone na zewnątrz i nie będziesz mógł dążyć do wzrastania w swoim życiu. Bóg wymaga zmiany usposobienia, ale ty zawsze gonisz za tym, co na zewnątrz; nie ma sposobu, by taka osoba zmieniła swoje usposobienie! Każdy postępuje w określony sposób zanim stanie się osobą życiowo dojrzałą, co oznacza, że musi przyjąć sąd, skarcenie i doskonalenie poprzez słowa Boga. Jeśli nie masz słów Boga, lecz tylko polegasz na swoich własnych przekonaniu i woli, wszystko, co robisz opiera się wyłącznie na gorliwości. Innymi słowy jeśli pragniesz wzrostu w swoim życiu, musisz jeść i pić więcej słów Boga i pogłębiać ich zrozumienie. Wszyscy ci, którzy są doskonaleni przez Jego słowa, potrafią je urzeczywistniać; ci, którzy nie zostali poddani oczyszczeniu poprzez Jego słowa, którzy nie zostali poddani sądowi Jego słów, nie nadają się do tego, by mógł On przez nich działać. Zatem do jakiego stopnia urzeczywistniacie Jego słowa? Jedynie wtedy, kiedy będziecie jeść i pić słowa Boga, odnosić je umiejętnie do swojej sytuacji życiowej oraz znajdziecie sposób praktykowania w świetle poruszanych przez ze mnie kwestii, wasza praktyka będzie prawidłowa. Będzie ona również miłą sercu Boga. Tylko ten, kto praktykuje w ten sposób, ma wolę, by kochać Boga.

Wstecz:Tylko ci, którzy znają dzisiejsze dzieło Boże, mogą służyć Bogu

Dalej:Ci, których usposobienie się zmieniło, to ci, którzy wkroczyli do rzeczywistości słów Boga

Może także ci się spodobać