Aplikacja Kościoła Boga Wszechmogącego

Słuchaj głosu Boga i powitaj powrót Pana Jezusa!

Wszystkich szukających prawdy prosimy o kontakt.

Słowo ukazuje się w ciele

Pełne kolory

Motywy

Czcionka

Rozmiar czcionki

Odstęp pomiędzy wierszami

Szerokość strony

0 wyników wyszukiwania

Nie znaleziono wyników

Tylko doświadczając oczyszczenia człowiek może naprawdę pokochać Boga

Jak człowiek powinien kochać Boga w trakcie oczyszczenia? Doświadczywszy oczyszczenia, w trakcie oczyszczania ludzie są zdolni naprawdę wychwalać Boga i dostrzec, jak wiele im brakuje. Im większego oczyszczenia doświadczasz, tym bardziej potrafisz wyrzec się ciała; im większe oczyszczenie ludzi, tym większa ich miłość do Boga. To właśnie powinniście zrozumieć. Dlaczego ludzie muszą zostać oczyszczeni? Czemu to ma służyć? Jakie jest znaczenie Bożego dzieła oczyszczenia człowieka? Jeśli naprawdę szukasz Boga, wówczas doświadczywszy do pewnego stopnia Jego oczyszczenia odczujesz, że jest ono tak dobre i jak najbardziej konieczne. Jak człowiek powinien kochać Boga w trakcie oczyszczenia? Postanowić kochać Boga, aby przyjąć Jego oczyszczenie: w trakcie oczyszczania przechodzisz wewnętrzne męki, jak gdyby w twoim sercu wiercono nożem, a jednak jesteś gotów zadowolić Boga poprzez swoje serce, które Go kocha i nie chcesz dbać o ciało. To oznacza praktykowanie miłości Bożej. Cierpisz wewnątrz siebie, a twój ból osiągnął pewien punkt, jednak wciąż jesteś gotów stanąć przed obliczem Boga i modlić się, mówiąc: „O Boże! Nie mogę Cię opuścić. Choć przepełnia mnie ciemność, pragnę Cię zadowolić; Ty znasz moje serce i chciałbym, abyś obdarzył mnie jeszcze większą mocą Twojej miłości”. Jest to praktykowanie w trakcie oczyszczania. Jeśli miłość Boga służy ci za fundament, oczyszczenie może przybliżyć cię do Boga i sprawić, że będziesz Mu jeszcze bliższy. Ponieważ wierzysz w Boga, musisz powierzyć Mu swoje serce. Jeśli zaofiarujesz Mu swoje serce i je przed Nim odkryjesz, nie będziesz mógł w trakcie oczyszczania ani zaprzeczyć Bogu, ani Go opuścić. W ten sposób twoja relacja z Bogiem stanie się jeszcze bardziej intymna i zwykła, a twoje obcowanie z Bogiem stanie się jeszcze częstsze. Jeśli zawsze będziesz praktykować w ten sposób, więcej czasu spędzisz w świetle Boga i pod przewodnictwem Jego słów. W twoim usposobieniu zachodzić też będzie coraz więcej zmian, a twoja wiedza będzie wzrastać z każdym dniem. Kiedy nadejdzie ten dzień i nagle zostaniesz poddany przez Boga próbom, nie tylko będziesz potrafił wytrwać u boku Boga, ale także nieść Mu świadectwo. Wtedy będziesz jak Hiob czy Piotr. Kiedy dasz Bogu świadectwo, będziesz Go naprawdę kochać i z radością oddasz Mu swoje życie; będziesz świadkiem Boga i tym, którego Bóg umiłował. Miłość poddana oczyszczeniu jest silna, nie słaba. Bez względu na to, kiedy i jak Bóg podda cię próbom, zdołasz nie dbać o to, czy będziesz żyć, czy też umrzesz, będziesz umiał z radością wszystko odrzucić dla Boga i z zadowoleniem przetrwać dla Niego wszystko – tym samym twoja miłość będzie czysta, a wiara prawdziwa. Dopiero wtedy będziesz kimś, kogo Bóg naprawdę kocha i kogo On naprawdę uczynił doskonałym.

Popadając w ręce szatana ludzie nie mają w sobie miłości do Boga, a ich wcześniejsze wizje, miłość i poświęcenie znikają. Niegdyś ludzie sądzili, że powinni cierpieć dla Boga, ale dziś uważają, że to wstydliwe i wciąż narzekają. To dzieło szatana; pokazuje, że człowiek znalazł się w jego domenie. Jeśli znajdziesz się w takim stanie, musisz się modlić i jak najszybciej podążyć inną drogą – to ochroni cię przed atakami szatana. To w trakcie gorzkiego oczyszczania człowiek może najłatwiej dostać się pod wpływ szatana – jak więc powinieneś kochać Boga w czasie takiego oczyszczania? Powinieneś zebrać w sobie wolę, oddając całe swoje serce Bogu i poświęcając Mu cały swój czas. Bez względu na to, jak Bóg cię oczyszcza, powinieneś być w stanie wprowadzać prawdę w życie, by spełnić wolę Boga, a także zobowiązać się do poszukiwania Boga oraz dążenia do obcowania z Nim. W czasach takich, jak te, im bardziej bierny jesteś, tym bardziej będziesz stawać się negatywny i tym łatwiej będzie ci się uwstecznić. Kiedy trzeba, byś pełnił swoją funkcję, choć nie wypełniasz jej dobrze, starasz się jak możesz, wykorzystując jedynie miłość do Boga; bez względu na opinie innych ludzi – czy ich zdaniem poradziłeś sobie dobrze czy źle – twoje motywy są prawidłowe i nie jesteś zadufany w sobie, bo działasz w imieniu Boga. Kiedy inni błędnie interpretują twoje czyny, potrafisz modlić się do Boga i powiedzieć: „O Boże! Nie proszę, by inni mnie znosili, ani by mi wybaczyli. Proszę jedynie, bym zdołał kochać Cię w moim sercu, by nie było w nim zwątpienia i żebym miał czyste sumienie. Nie proszę, by inni mnie chwalili czy mieli o mnie wysokie mniemanie; dążę jedynie do tego, by szczerze Cię zadowolić, pełnię swoją rolę robiąc, co mogę, i chociaż jestem bezrozumny i głupi, słabego charakteru i ślepy, wiem, że jesteś pełen miłości i pragnę poświęcić Ci wszystko, co mam”. Jak tylko zaczniesz modlić się w ten sposób, twoja miłość do Boga wyłoni się i poczujesz większą pewność w sercu. To oznacza praktykowanie miłości Bożej. W trakcie praktykowania, dwukrotnie doznasz porażki i raz ci się powiedzie, innym razem pięciokrotnie przegrasz i zwyciężysz dwa razy; doświadczając go w ten sposób, będziesz umiał dostrzec wspaniałość Boga i odkryć, czego brakuje w twoim wnętrzu jedynie w obliczu porażki. Doświadczając ponownie takich sytuacji, powinieneś uważać, miarkować swoje kroki i częściej się modlić. Stopniowo rozwiniesz umiejętność zwyciężania w takich sytuacjach. Kiedy to się stanie, twoje modlitwy będą skuteczne. Kiedy zobaczysz, że tym razem ci się udało, poczujesz się wewnętrznie nagrodzony, a modląc się będziesz umiał poczuć Boga i to, że Duch Święty cię nie opuścił – i tylko wtedy będziesz wiedział, jak Bóg pracuje nad tobą. Praktykując w ten sposób odkryjesz drogę do doświadczania. Jeśli nie będziesz wcielać prawdy w życie, nie będzie w tobie Ducha Świętego. Jeśli jednak zaczniesz ją wcielać w życie, wówczas, choć będziesz cierpieć wewnątrz siebie, będziesz mieć potem Ducha Świętego w sobie, będziesz potrafić poczuć obecność Boga kiedy się modlisz, będziesz mieć w sobie siłę do praktykowania słów Boga, a w trakcie obcowania z twoimi braćmi i siostrami, nic nie będzie ciążyło na twoim sumieniu i będziesz odczuwać spokój. W ten sposób będziesz w stanie ujawnić to, co uczyniłeś. Bez względu na to, co mówią inni, będziesz potrafił pozostawać w normalnym związku z Bogiem, inni nie będą cię ograniczać, będziesz ponad wszystko – i w ten sposób pokażesz, że twoje praktykowanie słów Boga jest skuteczne.

Im większe oczyszczenie przez Boga, tym bardziej ludzkie serca potrafią Go kochać. Męki ich serc są z korzyścią dla ich życia, łatwiej im zachować spokój w obliczu Boga, ich związek z Bogiem jest bliższy, potrafią lepiej dostrzec najwyższą miłość Boga i Jego najwyższe zbawienie. Piotr doświadczył oczyszczenia setki razy, a Hiob przeszedł kilka prób. Jeśli chcecie, by Bóg uczynił was doskonałymi, wy także musicie przejść oczyszczenie setki razy; jeżeli jednak macie przejść przez ten proces i polegać na tym etapie, czy jesteście w stanie zaspokoić wolę Boga i zostać przez Niego udoskonalonymi. Oczyszczenie to najlepszy sposób, w jaki Bóg czyni ludzi doskonałymi, tylko ono i trudne próby mogą wyzwolić prawdziwą miłość do Boga w sercach ludzi. Ludzie, jeśli nie doświadczą niedostatku, są pozbawieni szczerej miłości do Boga; jeśli nie przechodzą wewnętrznej próby i nie zostają poddani oczyszczeniu, ich serca niezmiennie dryfować będą w zewnętrznym świecie. Jeśli zostaniesz do pewnego stopnia oczyszczony, dostrzeżesz własną słabość i niedostatki, zobaczysz, jak wiele ci brakuje, że nie możesz pokonać wielu napotykanych problemów, i zdasz sobie sprawę z ogromu swojego nieposłuszeństwa. Tylko na podstawie prób ludzie mogą naprawdę poznać, w jakim stanie rzeczywiście się znajdują. Próby sprawiają, że ludzie lepiej nadają się do uczynienia doskonałymi.

W trakcie swojego życia Piotr doświadczył oczyszczenia setki razy i przeszedł wiele bolesnych prób. To oczyszczenie stało się fundamentem jego najwyższej miłości do Boga i najbardziej znaczącym doświadczeniem całego jego życia. Z jednej strony był w stanie darzyć Boga najwyższą miłością ze względu na swoją determinację, by Go kochać; jednak, co ważniejsze, stało się tak dzięki temu, że został oczyszczony i znosił cierpienia. Cierpienie stało się jego przewodnikiem na drodze miłości do Boga oraz tym, co najlepiej zapamiętał. Jeśli ludzie nie przejdą bólu oczyszczenia, kiedy kochają Boga, wówczas ich miłość jest pełna naturalności i preferencji; taka miłość jest pełna poglądów szatana i po prostu niezdolna zaspokoić woli Boga. Determinacja, by kochać Boga to nie to samo, co prawdziwa miłość do Niego. Chociaż w swoich sercach ludzie myślą jedynie o miłości do Boga i zadowoleniu Go, jak gdyby ich myśli pozbawione były ludzkich idei i jak gdyby wszyscy żyli dla Boga, kiedy ich myśli stają przed Bogiem, nie są one pochwalane ani błogosławione przez Boga. Nawet jeśli ludzie w pełni pojmą wszystkie prawdy – kiedy już poznają je wszystkie – nie można tego uznać za znak miłości do Boga, nie można powiedzieć, że ludzie ci naprawdę kochają Boga. Pomimo zrozumienia wielu prawd bez przejścia oczyszczenia, ludzie nie potrafią wdrożyć tych prawd w życie; tylko w trakcie oczyszczania ludzie mogą zrozumieć prawdziwe znaczenie tych prawd, tylko wówczas ludzie mogą w pełni docenić ich ukryte znaczenie. W tym czasie, kiedy próbują po raz kolejny, są w stanie odpowiednio wcielać prawdy w życie, zgodnie z wolą Boga; w tym czasie ich ludzkie wyobrażenia ulegają osłabieniu, ich ludzka naturalność jest ograniczona, a ich ludzkie emocje słabną; tylko wtedy ich praktykowanie jest prawdziwą manifestacją miłości do Boga. Efekt szczerej miłości do Boga nie jest osiągany za sprawą wiedzy deklaratywnej czy gotowości umysłowej, nie można też go osiągnąć przez samo zrozumienie. Ludzie muszą zapłacić cenę i doświadczyć wiele goryczy w trakcie oczyszczania, i tylko wtedy ich miłość stanie się czysta, zgodnie z upodobaniem Boga. Wymagając od człowieka miłości, Bóg nie żąda od człowieka miłości pełnej namiętności czy naturalności; człowiek może Go naprawdę kochać jedynie poprzez lojalność i stosowanie prawdy w służbie Bogu. Jednak człowiek żyje pośród naturalności, dlatego nie jest w stanie używać prawdy i lojalności w służbie Bogu. Przejawia zbytnią żarliwość wobec Boga albo jest wobec Niego zbyt zimny i nieczuły, ogromnie Go kocha albo pogardza Bogiem do granic możliwości. Ci, którzy żyją pośród naturalności zawsze sytuują się między dwiema skrajnościami i zawsze żyją w stanie pozbawionym prawdy, przeświadczeni o własnej racji. Chociaż mówię o tym cały czas, ludzie nie są w stanie potraktować tego poważnie, uzmysłowić sobie w pełni, jakie to ma znaczenie i dlatego żyją w zakłamaniu i złudzeniu miłości do Boga, w której nie ma prawdy. Na przestrzeni historii, kiedy to rozwijał się gatunek ludzki, a wieki mijały, wymagania Boga wobec człowieka stawały się coraz wyższe i w coraz szerszym zakresie wymagał On, by człowiek w pełni się Mu poświęcił. A jednak wiedza człowieka o Bogu stawała się coraz bardziej rozmyta i abstrakcyjna, a jego miłość do Boga stawała się jednocześnie coraz bardziej nieczysta. Stan człowieka i wszystko, co on robi, coraz bardziej rozmija się z wolą Boga, bo człowiek staje się coraz bardziej zepsuty przez szatana. To wymaga od Boga więcej pracy i większego dzieła zbawienia. Człowiek staje się coraz bardziej wymagający w swoich żądaniach wobec Boga, a jego miłość do Niego staje się coraz słabsza. Ludzie żyją w nieposłuszeństwie, bez prawdy, wiodąc życie pozbawione człowieczeństwa; nie tylko nie mają dla Boga nawet trochę miłości, są też pełni nieposłuszeństwa i sprzeciwu. Choć uważają, że posiadają najwyższą miłość do Boga i nie mogliby być już bardziej z Nim zgodni, Bóg jest innego zdania. Nie ma jakichkolwiek wątpliwości, co do tego, jak zbrukana jest ludzka miłość do Niego i nigdy nie zmienił swojej opinii z powodu pochlebstw człowieka ani też nie odpłacił nigdy człowiekowi za jego dobrą wolę wynikającą z pobożności. W przeciwieństwie do człowieka, Bóg potrafi rozróżnić: wie, kto Go kocha szczerze, a kto nie; zamiast dawać się ponieść zapałowi i zatracić się z powodu chwilowego impulsu człowieka, traktuje On człowieka zgodnie z jego istotą i zachowaniem. Bóg jest przecież Bogiem, ma swoją godność i swoją przenikliwość; człowiek mimo wszystko jest człowiekiem, a Bóg nie da sobie zaprzątnąć głowy miłością człowieka, która mija się z prawdą. Przeciwnie, wszystkie czyny człowieka traktuje w odpowiedni sposób.

Stając w obliczu stanu człowieka i jego stosunku do Boga, Bóg czyni nowe dzieło, pozwalając człowiekowi posiadać zarówno wiedzę o Nim, jak i posłuszeństwo wobec Niego, oraz miłość i świadectwo. Tym samym człowiek musi doświadczyć Bożego oczyszczenia, jak też Jego sądu, postępowania i przycinania, bez czego człowiek nigdy nie poznałby Boga, nigdy nie potrafiłby szczerze Go kochać ani nieść o Nim świadectw. Oczyszczenie człowieka przez Boga nie służy jedynie jednostronnemu, ale wielostronnemu efektowi. Tylko w ten sposób Bóg wykonuje dzieło oczyszczenia tych, którzy gotowi są szukać prawdy, by determinacja i miłość człowieka zostały przez Boga udoskonalone. Dla tych, którzy są gotowi szukać prawdy i którzy pragną Boga, nic nie jest bardziej znaczące czy pomocne, niż takie oczyszczenie. Człowiekowi nie jest łatwo poznać czy pojąć usposobienie Boga, bo przecież Bóg jest Bogiem. W końcu Bóg nie może mieć takiego usposobienia, jakie ma człowiek, i dlatego poznanie usposobienia Boga nie jest dla człowieka łatwe. Człowiek sam w sobie nie posiada prawdy i niełatwo rozumieją ją ci, których zepsuł szatan; człowiek jest pozbawiony prawdy i determinacji wprowadzenia jej w życie, i jeśli nie cierpi oraz nie jest oczyszczany i osądzany, jego determinacja nigdy nie stanie się doskonała. Oczyszczenie jest dla wszystkich ludzi straszliwe i bardzo trudne do przyjęcia – a jednak to w trakcie oczyszczania Bóg odkrywa przed człowiekiem swoje sprawiedliwie usposobienie i ujawnia swoje wymagania wobec niego, zapewniając więcej oświecenia, rzeczywistego przycinania i postępowania, poprzez porównanie między faktami a prawdą, daje On człowiekowi większą wiedzę o sobie i prawdzie oraz większe zrozumienie woli Boga, pozwalając tym samym człowiekowi kochać Boga prawdziwiej i czyściej. Takie są cele oczyszczania przeprowadzanego przez Boga. Cała wykonywana przez Boga praca nad człowiekiem ma swoje własne cele i znaczenie; Bóg nie dokonuje bezwartościowego dzieła ani nie czyni dzieła, które nie przynosi człowiekowi korzyści. Oczyszczenie nie oznacza usunięcia ludzi sprzed oblicza Boga ani strącenia ich do piekła. Oznacza zmianę usposobienia człowieka w czasie oczyszczania, zmianę jego motywacji, dawnych poglądów, miłości do Boga i jego całego życia. Oczyszczenie to prawdziwy test dla człowieka, forma prawdziwego szkolenia, i tylko poprzez oczyszczenie jego miłość może spełniać swoją nieodłączną funkcję.

Wstecz:Jak Piotr poznał Jezusa

Dalej:Ci, którzy kochają Boga, będą zawsze żyć w Jego świetle

Może także ci się spodobać