Wejście w życie (4)

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 483

Dlaczego wierzysz w Boga? To pytanie wprawia większość ludzi w zakłopotanie. Zawsze mają dwa zupełnie odmienne punkty widzenia na temat Boga praktycznego i Boga w niebie, co pokazuje, że wierzą w Boga nie po to, aby być posłusznym, ale aby otrzymać pewne korzyści, albo uniknąć cierpienia z powodu nieszczęścia. Tylko wtedy są oni nieco posłuszni, ale ich posłuszeństwo jest uwarunkowane, związane z ich osobistymi perspektywami i narzucone im. Dlaczego zatem wierzysz w Boga? Jeśli wyłącznie ze względu na twoje perspektywy i los, to lepiej żebyś nie wierzył. Taka wiara jest zwodzeniem samego siebie, służy poczuciu własnej pewności i wartości. Jeśli twoja wiara nie jest zbudowana na fundamencie posłuszeństwa Bogu, to ostatecznie poniesiesz karę z powodu przeciwstawiania się Mu. Wszyscy ci, którzy nie szukają posłuszeństwa Bogu w wierze, sprzeciwiają się Bogu. Bóg prosi, aby ludzie szukali prawdy, aby pragnęli Jego słów, aby je jedli i pili i wprowadzali je w czyn, tak aby mogli osiągnąć posłuszeństwo Bogu. Jeśli twoje motywacje rzeczywiście są takie, to Bóg z pewnością cię wywyższy i okaże ci łaskę. Nikt nie może w to wątpić i nikt nie może tego zmienić. Jeżeli nie kierujesz się posłuszeństwem Bogu i masz inne cele, to wszystko, co mówisz i robisz – o co modlisz się do Boga, a nawet każde twoje działanie – będzie przeciwne Bogu. Możesz być przekonujący i miły w obejściu, wszystko, co robisz i mówisz, może wyglądać dobrze, możesz sprawiać wrażenie posłusznego, ale jeśli chodzi o twoje pobudki i poglądy na wiarę w Boga, wszystko, co robisz, jest przeciwne Bogu i złe. Ludzie, którzy wyglądają na posłusznych jak owce, ale których serca kryją złe intencje, są wilkami w owczej skórze, wprost obrażają Boga, a Bóg nie oszczędzi ani jednego z nich. Duch Święty ujawni każdego z nich, aby wszyscy mogli zobaczyć, że każdy z tych, którzy są obłudni, zostanie z pewnością wzgardzony i odrzucony przez Ducha Świętego. Nie martw się: Bóg zajmie się po kolei każdym z nich i rozprawi się z nimi.

fragment rozdziału „Wierząc w Boga powinieneś być Mu posłuszny” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 484

Jeśli nie jesteś w stanie przyjąć nowego światła Bożego i nie potrafisz zrozumieć wszystkiego, co Bóg czyni dzisiaj i nie dążysz do tego, lub wątpisz w to, osądzasz to lub dokładnie badasz i analizujesz, to nie masz zamiaru być posłusznym Bogu. Jeśli, kiedy pojawi się światło tu i teraz, wciąż cenisz sobie światło wczorajsze i sprzeciwiasz się nowemu dziełu Bożemu, wtedy jesteś po prostu niedorzeczny, jesteś jednym z tych, którzy celowo sprzeciwiają się Bogu. Kluczem do posłuszeństwa Bogu jest uznanie nowego światła i zdolność do jego przyjęcia i wprowadzenia w życie. Tylko to jest prawdziwym posłuszeństwem. Ci, którzy nie mają woli pragnienia Boga, nie mają umysłu skłonnego do posłuszeństwa Bogu, potrafią tylko sprzeciwiać się Bogu w wyniku ich zadowolenia z obecnego stanu rzeczy. Taki człowiek nie może być posłuszny Bogu, ponieważ jest opętany przez to, co było wcześniej. Rzeczy, które były wcześniej, stworzyły u ludzi różnego rodzaju wyobrażenia i złudzenia na temat Boga, które stały się w ich umysłach obrazem Boga. Tak więc to, w co wierzą, to ich własne wyobrażenia i wzorce własnej wyobraźni. Jeśli mierzysz Boga, który wykonuje dzisiaj rzeczywiste dzieło miarą Boga z twoich wyobrażeń, to twoja wiara pochodzi od szatana i jest zgodna z twoimi upodobaniami, a Bóg nie chce takiej wiary. Niezależnie od tego, jak wysokie zajmujesz stanowisko i bez względu na twoje zaangażowanie – nawet jeśli poświęcisz całe życie na rzecz Jego dzieła i zostaniesz męczennikiem – Bogu nie podoba się nikt z wiarą taką jak ta. Bóg po prostu okazuje ci nieco łaski i pozwala cieszyć się nią przez jakiś czas. Tacy ludzie są niezdolni do wprowadzania prawdy w życie, Duch Święty nie działa w nich, a Bóg wyeliminuje każdego z nich po kolei. Niezależnie od tego, czy są starsi czy młodzi, ci, którzy nie są posłuszni Bogu w wierze i mają niewłaściwe pobudki, są tymi, którzy sprzeciwiają się i zawadzają, a tacy ludzie bez wątpienia zostaną wyeliminowani przez Boga. Ci, którzy są bez najmniejszego posłuszeństwa Bogu, którzy jedynie uznają Boże imię i mają jakieś poczucie Bożej serdeczności i umiłowania, ale nie podążają za śladami Ducha Świętego i nie są posłuszni obecnemu dziełu i słowom Ducha Świętego – tacy ludzie żyją pośród łaski Bożej, i nie zostaną pozyskani i udoskonaleni przez Boga. Bóg czyni ludzi doskonałymi poprzez posłuszeństwo, poprzez jedzenie, picie i radowanie się ze słów Boga, a także przez cierpienie i oczyszczenie w ich życiu. Tylko przez wiarę taką jak ta może zmieniać się ludzkie usposobienie, tylko wtedy będą oni mogli posiąść prawdziwą wiedzę o Bogu. Nie zadowalanie się życiem pośród łask Bożych, aktywne pragnienie prawdy, poszukiwanie jej i dążenie do bycia pozyskanym przez Boga – to właśnie jest świadome posłuszeństwo Bogu i dokładnie takiej wiary Bóg oczekuje. Ludzie, którzy nie robią nic oprócz zadowalania się łaskami Bożymi, nie mogą zostać udoskonaleni ani odmienieni, a ich posłuszeństwo, pobożność, miłość i cierpliwość jest po prostu powierzchowna. Ci, którzy tylko cieszą się łaskami Bożymi, nie mogą naprawdę poznać Boga, a nawet jeśli znają Boga, ich wiedza jest powierzchowna i mówią takie rzeczy jak „Bóg kocha ludzi”, albo „Bóg współczuje ludziom”. To nie odzwierciedla życia człowieka i nie pokazuje, że ludzie naprawdę znają Boga. Jeżeli, gdy słowa Boże ich oczyszczają lub gdy Bóg podda ich próbom, ludzie nie potrafią być posłuszni Bogu – jeżeli zamiast tego zaczynają wątpić i upadają – to nawet w najmniejszym stopniu nie są posłuszni. Jest w nich wiele reguł i ograniczeń dotyczących wiary w Boga, starych doświadczeń będących wynikiem wielu lat wiary lub różnych doktryn opartych na Biblii. Czy tacy ludzie mogą być posłuszni Bogu? Są oni pełni rzeczy ludzkich, jak więc mogą być posłuszni Bogu? Wszyscy oni są posłuszni według własnych upodobań – czy Bóg życzy sobie takiego posłuszeństwa? Nie jest to posłuszeństwo Bogu, lecz przestrzeganie doktryny, jest to zadowalanie i uspokajanie samego siebie. Jeżeli mówisz, że to jest posłuszeństwem wobec Boga, to czy nie bluźnisz przeciw Niemu? Jesteś jak egipski faraon, który czyni zło i wyraźnie angażujesz się w dzieło przeciwne Bogu – czy Bóg chce takiej służby? Lepiej się pospiesz, okaż skruchę i samoświadomość. Jeśli nie, to lepiej pójdź do domu: to będzie dla ciebie lepsze niż służba dla Boga, nie będziesz zawadzać i przeszkadzać, będziesz znać swoje miejsce i żyć dobrze – czyż to nie będzie lepsze? Tak unikniesz sprzeciwiania się Bogu i poniesienia kary!

fragment rozdziału „Wierząc w Boga powinieneś być Mu posłuszny” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 485

Dzieło Ducha Świętego zmienia się z dnia na dzień, wznosząc się za każdym razem coraz wyżej; jutrzejsze objawienie jest jeszcze wyższe niż dzisiejsze i krok po kroku pnie się ono coraz wyżej. Oto dzieło, w którym Bóg udoskonala człowieka. Jeśli człowiek nie dotrzyma Mu kroku, może w każdej chwili zostać pozostawionym w tyle. Jeśli człowiek nie ma posłusznego serca, nie będzie w stanie dotrwać do końca. Poprzedni wiek już minął – teraz nastał nowy wiek. A w nowym wieku musi zostać wykonane nowe dzieło. Zwłaszcza w tym ostatnim wieku, w którym człowiek będzie doskonalony, Bóg będzie wykonywać swoje dzieło szybciej. Dlatego bez posłuszeństwa w sercu trudno będzie człowiekowi iść śladami Boga. Bóg nie przestrzega żadnych zasad ani nie traktuje któregokolwiek etapu swojego dzieła jako niezmiennego. Jego dzieło jest raczej coraz nowsze i coraz wznioślejsze. Jego dzieło staje się z każdym krokiem coraz bardziej praktyczne i coraz bardziej zgodne z rzeczywistymi potrzebami człowieka. Jedynie po doświadczeniu tego dzieła człowiek będzie w stanie przejść ostateczną przemianę swojego usposobienia. Tak jak wiedza człowieka o życiu wchodzi na coraz to wyższy poziom, tak dzieło Boga wstępuje na coraz to wyższy poziom. Tylko w ten sposób człowiek może osiągnąć doskonałość i stać się zdatnym do użytku przez Boga. Bóg działa w ten sposób po to, aby z jednej strony przeciwstawić się poglądom człowieka i odwrócić je, a z drugiej, by wprowadzić człowieka w wyższy i bardziej realistyczny stan, w najwyższą sferę wiary w Boga, tak aby ostatecznie mogła wypełnić się wola Boża. Wszyscy nieposłuszni, którzy świadomie się sprzeciwiają, zostaną pozostawieni na tym etapie szybko i gwałtownie postępującego dzieła Bożego. Tylko ci, którzy chętnie są posłuszni i dobrowolnie uniżają samych siebie, będą mogli dojść do końca drogi. W ramach tego dzieła wszyscy powinniście się nauczyć, jak się podporządkować i odłożyć na bok własne wyobrażenia. Każdy krok należy wykonywać ostrożnie. Jeżeli będziesz nieostrożny, z pewnością znajdziesz się w grupie odtrąconych przez Ducha Świętego – w grupie tych którzy przeszkadzają Bogu w wykonywaniu Jego dzieła. Zanim nie rozpoczął się ten etap dzieła, dawne prawa i ludzkie zasady stały się tak liczne, że człowiek dał się im ponieść, a w rezultacie stał się zarozumiały i zapomniał się. Wszystko to stanowi przeszkody utrudniające człowiekowi przyjęcie nowego dzieła Bożego i stają się one przeciwnikiem poznania Boga przez człowieka. Jeżeli człowiek nie ma w sercu posłuszeństwa ani pragnienia poznania prawdy, będzie wówczas w niebezpieczeństwie. Jeżeli podporządkowujesz się tylko dziełu i słowom, które są proste, nie będąc w stanie przyjąć niczego głębszego, wówczas trzymasz się starej ścieżki i nie jesteś w stanie dotrzymać kroku dziełu Ducha Świętego.

fragment rozdziału „Ci, którzy są posłuszni Bogu ze szczerego serca, z pewnością zostaną przez Niego pozyskani” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 486

Dzieło dokonywane przez Boga różni się w poszczególnych okresach. Jeśli pozostajesz bardzo posłuszny na jednym etapie, ale na następnym wykazujesz mniejsze posłuszeństwo lub żadne, wówczas Bóg cię opuści. Jeśli dotrzymujesz kroku Bogu, kiedy wchodzi na ten stopień, musisz nadal nadążać za Nim, kiedy wchodzi na kolejny. Tylko wówczas będziesz posłuszny Duchowi Świętemu. Ponieważ wierzycie w Boga, musicie ciągle pozostawać posłuszni. Nie możecie być tak po prostu posłusznymi czy nieposłusznymi, kiedy wam to odpowiada. Takie posłuszeństwo nie spotka się z aprobatą Boga. Jeżeli nie będziesz mógł nadążyć za nowym dziełem i będziesz trzymać się swoich dotychczasowych powiedzeń, to jak ma nastąpić w twoim życiu postęp? Dzieło Boże polega na zaspokojeniu cię poprzez Jego słowa. Kiedy jesteś posłuszny i przyjmujesz Jego słowa, Duch Święty z pewnością zadziała w tobie. Duch Święty działa dokładnie tak jak mówię. Rób tak jak mówię, a Duch Święty wkrótce zacznie w tobie działać. Wpuszczam dla was nowe światło, abyście ujrzeli i zostali wprowadzeni do światła obecnych czasów. Kiedy wejdziesz do tego światła, Duch Święty niezwłocznie zacznie w tobie działać. Znajdą się oporni, którzy powiedzą: „Po prostu nie zrobię tego, o czym mówisz”. Wówczas powiem ci, że dotarłeś do końca swojej drogi, że jesteś wyzuty ze wszystkiego i że nie ma w tobie już życia. Dlatego podczas przechodzenia przemiany swojego usposobienia, należy bezwzględnie dotrzymywać kroku obecnemu światłu. Duch Święty działa nie tylko w ludziach używanych przez Boga, ale nawet silniej w Kościele. Może działać w każdym. Może teraz działać w tobie, a kiedy już tego doświadczysz, może zacząć działać w kimś innym obok. Śpiesz się, by nadążyć. Im lepiej dotrzymujesz tempa w podążaniu za obecnym światłem, tym bardziej twoje życie może wzrosnąć. Nie ma znaczenia, jakiego rodzaju człowiekiem jest dana osoba, jeżeli tylko działa w niej Duch Święty, podążaj za nią. Przyjmij jej doświadczenia przez pryzmat własnych a otrzymasz nawet wyższe rzeczy. W ten sposób szybciej poczynisz postępy. To jest ścieżka człowieka do doskonałości i sposób w jaki rośnie życie. Ścieżka do osiągnięcia doskonałości prowadzi przez podporządkowanie się dziełu Ducha Świętego. Nie wiesz, poprzez jaką osobę Bóg będzie cię doskonalić ani poprzez jaką osobę, wydarzenie lub rzecz umożliwi ci wejście w posiadanie i zyskanie rozeznania. Jeżeli jesteś w stanie wstąpić na tą właściwą ścieżkę, jest to dla ciebie znak wielkiej nadziei, że zostaniesz udoskonalony przez Boga. Jeżeli nie jesteś w stanie tego zrobić, jest to znak, że twoja przyszłość rysuje się ponuro i brak w niej światła. Po wkroczeniu na właściwą drogę, zyskasz objawienie we wszystkich rzeczach. Nie jest ważne, co Duch Święty objawi innym – jeżeli na podstawie ich wiedzy doświadczysz rzeczy na swój sposób, doświadczenie to stanie się częścią twojego życia i będziesz w stanie tym doświadczeniem wzbogacać innych. Ci, którzy wzbogacają innych, jedynie małpując słowa, to ludzie, którzy nie doświadczyli niczego. Musicie nauczyć się znajdować, poprzez oświecenie i iluminację innych, swój sposób praktykowania, zanim będziecie mogli mówić o swoich rzeczywistych doświadczeniach i wiedzy. Przyniesie to większy pożytek w waszym własnym życiu. Powinieneś w ten sposób tego doświadczyć, podporządkowując się wszystkiemu, co pochodzi od Boga. Powinieneś szukać woli Boga we wszystkim i uczyć się ze wszystkiego, tak aby twoje życie mogło wzrastać. Takie praktykowanie zapewnia najszybsze postępy.

Duch Święty oświeca ciebie poprzez praktyczne doświadczenia i doskonali cię poprzez twoją wiarę. Czy naprawdę chcesz być doskonalony? Jeśli naprawdę chcesz być doskonalony przez Boga, to będziesz mieć odwagę odrzucić swoje ciało i realizować słowa Boga, nie będąc pasywnym ani słabym. Będziesz w stanie podporządkować się wszystkiemu, co pochodzi od Boga i wszystkie twoje działania, zarówno publiczne, jak i prywatne, będą godne postawienia przed Bogiem. Jeśli jesteś osobą szczerą i praktykujesz prawdę we wszystkim, będziesz doskonalony. Osoby podstępne, które zachowują się raz w jeden sposób, mając bezpośredni kontakt z innymi ludźmi, raz w drugi, za ich plecami, zachowujące pozory przed innymi i niezachowujące żadnych pozorów za ich plecami, nie wykazują chęci bycia doskonalonymi. Wszyscy oni są dziećmi zatracenia i destrukcji; należą nie do Boga, lecz do szatana. Nie są ludźmi wybranymi przez Boga! Jeśli twoich działań i zachowań nie można przedstawić przed Bogiem lub pokazać Duchowi Bożemu, to dowód na to, że coś niedobrego się z tobą dzieje. Tylko przyjmując osąd i karcenie od Boga oraz przykładając wagę do przemiany swojego usposobienia, będziesz w stanie wkroczyć na ścieżkę wiodącą ku doskonaleniu. Jeśli naprawdę chcesz być doskonalony przez Boga i chcesz wypełniać Jego wolę, powinieneś być posłuszny Jego dziełu bez słowa skargi, bez zakładania możliwości oceniania czy osądzania dzieła Boga. Są to minimalne wymogi, jakie trzeba spełnić, by być doskonalonym przez Boga. Wymóg konieczny wobec poszukujących doskonalenia przez Boga jest następujący: rób wszystko z sercem, które kocha Boga. Co to znaczy „robić rzeczy z sercem, które kocha Boga”? Oznacza to, że wszystkie twoje działania i zachowania można przedstawić przed Bogiem. Ponieważ masz dobre intencje, bez względu na to, czy twoje działania są słuszne czy niesłuszne, nie obawiasz się pokazać ich Bogu albo swoim braciom i siostrom. Masz śmiałość złożyć przyrzeczenie Bogu. Musisz przedstawiać każdą twoją intencję, myśl czy koncepcję Bogu, by ją zbadał: jeśli praktykujesz takie życie i stawiasz się przed Bogiem w ten sposób, postępy w twoim życiu nastąpią szybko.

fragment rozdziału „Ci, którzy są posłuszni Bogu ze szczerego serca, z pewnością zostaną przez Niego pozyskani” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 487

Ponieważ wierzysz w Boga, musisz pokładać wiarę we wszystkich Jego słowach i wszystkich Jego dziełach. To oznacza, że ponieważ wierzysz w Boga, musisz być Mu posłuszny. Jeśli nie jesteście w stanie tego zrobić, to nie ma znaczenia, czy wierzycie w Boga. Jeżeli wierzysz w Boga od wielu lat, ale nigdy nie byłeś Mu posłuszny ani nie przyjąłeś wszystkich Jego słów, tylko prosiłeś Boga, by podporządkował się tobie i działał zgodnie z twoimi poglądami, to jesteś najbardziej buntowniczym z ludzi, jesteś niewierzącym. Jak taka osoba może być w stanie podporządkować się dziełu i słowom Boga, które nie poddają się pod poglądy człowieka? Najbardziej buntowniczą osobą jest ta, która celowo przeciwstawia się Bogu i opiera się Mu. Jest ona wrogiem Boga i antychrystem. Taka osoba stale przyjmuje nieprzyjazną postawę wobec nowego dzieła Boga, nigdy nie wykazała najmniejszej choćby intencji podporządkowania się i nigdy z własnej woli nie ukorzyła się. Wywyższa się nad innych i nigdy nie podporządkowuje się nikomu. Przed Bogiem uważa się za osobę biegłą w głoszeniu słowa i najzręczniejszą w wywieraniu wpływu na innych. Nigdy nie odrzuca skarbów już znajdujących się w jego posiadaniu, ale traktuje je jak pamiątki rodowe, które należy czcić i głosić innym oraz wykorzystuje je do kazań wygłaszanych wielbiącym go głupcom. W Kościele rzeczywiście jest pewna liczba takich osób. Można powiedzieć, że są to „niepokonani bohaterowie”, którzy z pokolenia na pokolenie przebywają w domu Boga. Głoszenie słowa (doktryny) traktują jako swoje najważniejsze zadanie. Rok za rokiem, pokolenie za pokoleniem, z wigorem wykonują swój „święty i nienaruszalny” obowiązek. Nikt nie odważy się ich tknąć, nikt nie odważy się ich otwarcie skrytykować. Stali się „królami” w domu Boga, panosząc się i tyranizując innych od wieków. Ta sfora demonów dąży do zwarcia szeregów i zburzenia Mojego dzieła. Jak mógłbym pozwolić tym żywym diabłom istnieć przed Moim obliczem? Nawet ci w połowie posłuszni nie dotrwają do końca, a co dopiero ci tyrani bez krzty posłuszeństwa w swoich sercach! Niełatwo jest człowiekowi przyswoić dzieło Boże. Nawet, kiedy człowiek włoży całą swoją siłę, będzie w stanie przyswoić jedynie cząstkę, aby ostatecznie osiągnąć doskonałość. Co wówczas z dziećmi archanioła, które dążą do zniszczenia dzieła Boga? Czy nie mają jeszcze mniej nadziei na bycie pozyskanym przez Boga? Celem Moich dążeń do podboju nie jest jedynie podbicie dla samej konkwisty, lecz podbój, który ujawni sprawiedliwość i niesprawiedliwość, pozwoli uzyskać dowód ukarania człowieka, ukarze złych i co więcej, podbije tych, którzy dobrowolnie są posłuszni w celu ich udoskonalenia. Ostatecznie wszystko zostanie rozdzielone wedle rodzaju, a myśli i idee wszystkich, którzy zostali udoskonaleni, wypełnią się posłuszeństwem. Oto dzieło, które ma zostać ostatecznie wykonane. Ci, których wypełnia bunt, zostaną ukarani, wysłani na spalenie w płomieniach i na wieczność potępieni. Kiedy nadejdzie ten czas, owi „wielcy i niepokonani bohaterowie” minionych wieków staną się najpodlejszymi i najbardziej unikanymi „słabymi i bezsilnymi tchórzami”. Tylko tak można zilustrować każdy aspekt sprawiedliwości Boga oraz ukazać Jego usposobienie, które nie toleruje żadnej obrazy ze strony człowieka. Tylko to uśmierzy nienawiść w Moim sercu. Czy nie zgodzicie się, że jest to zupełnie rozsądne?

Nie wszyscy, którzy doświadczają dzieła Ducha Świętego zdobędą życie i nie wszyscy ludzie w tej grupie zdobędą życie. Życie nie jest wspólną własnością całej ludzkości i przemiana usposobienia nie przyjdzie wszystkim łatwo. Podporządkowanie się Bożemu dziełu musi być rzeczywiste oraz namacalne i musi być wprowadzane w życie. Jeśli bowiem będzie tylko powierzchowne, nie zyska aprobaty Boga, a posłuszeństwo wobec słowa Bożego jedynie w aspekcie zewnętrznym, bez dążenia do przemiany własnego usposobienia, nie będzie miłe Bożemu sercu. Posłuszeństwo wobec Boga i podporządkowanie się Jego dziełu to jedno i to samo. Tych, którzy podporządkowują się tylko Bogu, ale nie Jego dziełu, nie można uznać za posłusznych, a cóż dopiero tych, którzy tak naprawdę wcale się nie podporządkowują, tylko zachowują jedynie pozory służalczości. Wszyscy ci, którzy naprawdę podporządkowują się Bogu, są w stanie odnieść pożytek z Jego dzieła i pojąć Boże usposobienie oraz dzieło. Tylko tacy ludzie prawdziwie podporządkowują się Bogu. Tacy ludzie są w stanie zyskać nową wiedzę z nowego dzieła oraz przejść w oparciu o nie nowe zmiany. Tylko tacy ludzie cieszą się aprobatą Boga; tylko tego rodzaju ludzie zostają udoskonaleni i jedynie oni są ludźmi, których usposobienie uległo zmianie. Aprobatę Boga zyskują ci, którzy chętnie podporządkowują się Bogu oraz Jego słowu i dziełu. Tylko tacy ludzie są prawi; tylko tacy ludzie szczerze pragną Boga i szczerze Go poszukują. Jeżeli zaś chodzi o tych, którzy tylko mówią o swojej wierze w Boga ustami, a w środku tak naprawdę Go przeklinają, są to ludzie maskujący się, noszący w sobie jad węża, najbardziej zdradzieccy ze wszystkich. Prędzej czy później nikczemne maski tych łajdaków zostaną zerwane. Czy nie jest to dzieło, które się dzisiaj dokonuje? Źli ludzie zawsze będą źli i nigdy nie uciekną przed dniem kary. Dobrzy ludzie zawsze będą dobrzy i zostaną ujawnieni, kiedy dzieło dobiegnie końca. Żaden ze złych ludzi nie zostanie uznany za sprawiedliwego ani żaden ze sprawiedliwych ludzi nie zostanie uznany za złego. Czy Ja pozwoliłbym na niesłuszne oskarżenie choćby jednego człowieka?

fragment rozdziału „Ci, którzy są posłuszni Bogu ze szczerego serca, z pewnością zostaną przez Niego pozyskani” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 488

W trakcie swojego życia zawsze musicie mieć nowe wejście i nowy, wyższy wgląd, które z każdym krokiem będą się pogłębiać. To powinno stać się udziałem całej ludzkości. Poprzez wspólne obcowanie, słuchanie kazania, odczytywanie słowa Bożego, czy zajmowanie się jakąkolwiek inną sprawą, zyskasz nowy wgląd i nowe oświecenie. Nie należy żyć wedle dawnych zasad i dawnych czasów. Żyj zawsze w nowym świetle i nie odchodź od słowa Bożego. To właśnie nazywamy powrotem na właściwą drogę. Nie wystarczy zwyczajnie uiścić cenę w powierzchowny sposób. Dzień po dniu słowo Boże wznosi się do coraz wyższej sfery i codziennie pojawiają się nowe rzeczy. Także i człowiek musi mieć codziennie nowe wejście. Kiedy Bóg przemawia, sprawia, że wszystko to, o czym mówi, przynosi owoc; jeśli nie nadążasz, pozostaniesz w tyle. Musisz wejść głębiej w swoich modlitwach, żywienie się i pojenie słowami Boga nie może być czymś sporadycznym. Zadbaj o to, by oświecenie i iluminacja, jakie otrzymujesz, były głębsze, a twoje pojęcia i wyobrażenia muszą stopniowo wygasnąć. Musisz stopniowo wzmocnić swój osąd, a cokolwiek cię spotka, musisz mieć własne zdanie na ten temat i własne zapatrywania. Przez zrozumienie pewnych rzeczy w duchu, musisz zyskiwać wgląd w rzeczy zewnętrzne oraz pojmować istotę każdej sprawy. Bez takiego wyposażenia, jak mógłbyś być w stanie prowadzić Kościół? Jeśli mówisz tylko o literach i doktrynach, poza wszelką rzeczywistością i bez odnoszenia się do sposobu ich praktykowania, będziesz sobie radzić jedynie przez krótki czas. Może być to poniekąd akceptowalne, kiedy przemawiać będziesz do nowowierców, ale z czasem, kiedy nowowiercy nabiorą pewnego doświadczenia, nie będziesz w stanie ich wyposażyć. Jak zatem będziesz się nadawał do tego, by być używanym przez Boga? Bez nowego oświecenia nie jesteś w stanie działać. Ludzie bez nowego oświecenia to tacy, którzy nie wiedzą, jak doświadczać; tacy ludzie nigdy nie zyskają nowej wiedzy ani nowego doświadczenia. Nigdy nie będą w stanie pełnić swojej funkcji w dziele zapewniania życia ani też nie będą nadawać się do tego, by być używanymi przez Boga. Tacy ludzie nie nadają się do niczego, to zwykłe nicponie. Doprawdy, tacy ludzie są kompletnie niezdolni do wypełniania swojej funkcji w dziele i nie nadają się do niczego. Nie tylko nie wypełniają swojej funkcji, ale tak naprawdę stanowią poważne i zbędne obciążenie dla Kościoła. Wzywam owych „czcigodnych starszych”, aby śpiesznie opuścili Kościół, żeby inni nie musieli znosić ich widoku. Tacy ludzie nie rozumieją nowego dzieła i są przepełnieni bezmiarem poglądów. Nie służą niczemu w Kościele. Raczej tylko knują i szerzą wszędzie negatywną postawę, posuwając się nawet do niewłaściwego postępowania i zakłócania funkcjonowania Kościoła, przez co osoby nie mające rozeznania gubią się i niepokoją. Te żywe diabły, te złe duchy powinny jak najszybciej opuścić Kościół, aby nie strawiła go z ich powodu zaraza. Być może nie boicie się dzisiejszego dzieła, ale czy nie boicie się sprawiedliwej kary jutra? W Kościele jest wielu naciągaczy oraz wiele wilków, które tylko czyhają, aby zakłócić normalną realizację dzieła Bożego. Są to demony wysłane przez Diabła, wściekłe wilki polujące na nieświadome niczego owce. Jeśli ci tak zwani ludzie nie zostaną wykluczeni, stają się pasożytami w Kościele i molami pożerającymi ofiary. To godne pogardy, ignoranckie, zepsute i odrażające robactwo zostanie pewnego dnia ukarane!

fragment rozdziału „Ci, którzy są posłuszni Bogu ze szczerego serca, z pewnością zostaną przez Niego pozyskani” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 489

Zdobycie wiedzy o praktyczności i całkowite zrozumienie dzieła Boga – obie te kwestie obecne są w Jego słowach, a oświecenie uzyskać możesz wyłącznie poprzez te wypowiedzi. Powinieneś zatem uczynić więcej, by wyposażyć się w słowa Boga. Dziel się we wspólnocie swoim zrozumieniem Bożych słów, ponieważ w ten sposób możesz oświecić innych i wskazać im drogę wyjścia – jest to praktyczna ścieżka. Zanim Bóg zorganizuje dla ciebie środowisko, każdy z was musi najpierw wyposażyć się w Jego słowa. Jest to coś, co powinni uczynić wszyscy – to sprawa najwyższej wagi. Po pierwsze, osiągnij poziom, na którym będziesz wiedział, jak jeść i pić słowo Boga. Jeśli istnieje cokolwiek, czego nie potrafisz zrobić, poszukaj ścieżki praktyki w Jego słowach i przeglądaj Jego wypowiedzi, by znaleźć wyjaśnienie kwestii, których nie rozumiesz, i przezwyciężyć napotkane trudności. Niech słowa Boga będą twoim zaopatrzeniem i niech pomagają ci rozwiązywać wszystkie twoje praktyczne trudności i problemy. Pozwól także, by Jego słowa stały się pomocą w twoim życiu. Rzeczy te będą wymagały od ciebie wysiłku. Jedząc i pijąc słowo Boga, musisz osiągnąć rezultaty. Musisz być w stanie wyciszyć przed Nim swoje serce, a gdy tylko natrafisz na jakikolwiek problem, musisz praktykować w zgodzie z Jego wypowiedziami. Jeśli nie napotkałeś żadnych problemów, powinieneś po prostu skoncentrować się na jedzeniu i piciu Jego słowa. Czasami możesz się modlić i kontemplować miłość Boga, dzielić się we wspólnocie zrozumieniem Jego słów i przekazywać oświecenie, którego doznałeś we wnętrzu, i odczucia, jakie miałeś podczas czytania tych wypowiedzi. Co więcej, możesz wskazać ludziom drogę wyjścia. Tylko to jest praktyczne. Celem tego wszystkiego jest sprawienie, by Boże słowa stały się twoim praktycznym wyposażeniem.

Jak wiele godzin dziennie naprawdę spędzasz przed obliczem Boga? Jak duża część twojego dnia jest rzeczywiście poświęcona Bogu, a jak duża ciału? Pierwszym krokiem na właściwej drodze prowadzącej do bycia udoskonalonym przez Boga jest to, by twoje serce zawsze było na Niego nakierowane. Jeśli potrafisz oddać Bogu swoje serce, ciało i całą swoją szczerą miłość, umieścić je przed Jego obliczem, być Mu całkowicie posłuszny i w absolutnym stopniu zważać na Jego wolę – nie dla ciała, nie dla rodziny i nie dla spełnienia swoich własnych pragnień, lecz przez wzgląd na interes Bożego domostwa i we wszystkim traktując słowo Boże jako zasadę i fundament – wówczas wszystkie twoje intencje i twoje zapatrywania będą na właściwym miejscu i staniesz się przed obliczem Boga osobą, która otrzymuje Jego pochwałę. Bogu podobają się tacy ludzie, którzy oddają Mu wszystko, którzy potrafią poświęcić się wyłącznie Jemu. Bóg nienawidzi takich ludzi, którzy są wobec Niego niezdecydowani i którzy się przeciw Niemu buntują. Nienawidzi tych, którzy w Niego wierzą i zawsze pragną się Nim cieszyć, a jednocześnie nie są w stanie całkowicie ponosić kosztów na Jego rzecz. Nienawidzi tych, którzy mówią, że Go kochają, ale w zakamarkach swoich serc buntują się przeciw Niemu. Nienawidzi tych, którzy używają potoczystej, kwiecistej mowy, aby dopuścić się oszustwa. Ci, którzy prawdziwie nie oddali się Bogu lub którzy autentycznie nie podporządkowali się przed Jego obliczem, są z natury podstępni i nazbyt aroganccy. Ci, którzy nie potrafią być autentycznie ulegli w obliczu normalnego, praktycznego Boga, są jeszcze bardziej aroganccy, i zwłaszcza oni są posłusznym potomstwem archanioła. Ludzie, którzy prawdziwie ponoszą koszty na rzecz Boga, oddają Mu całe swoje jestestwo, autentycznie podporządkowują się wszystkim Jego wypowiedziom i potrafią wcielać w życie Jego słowa. Czynią oni słowa Boga fundamentem swojego istnienia i potrafią sumiennie je przeszukiwać, by dowiedzieć się, które elementy wprowadzić w czyn. Tak postępują ludzie, którzy naprawdę żyją przed obliczem Boga. Jeśli to, co robisz, przynosi korzyści twojemu życiu, a poprzez jedzenie i picie słów Boga potrafisz zaspokoić swoje wewnętrzne potrzeby i wyrugować niedoskonałości, tak że zmienia się twoje usposobienie życiowe, wówczas będzie to spełnieniem woli Boga. Jeśli postępujesz zgodnie z wymogami postawionymi przez Boga i jeśli nie myślisz o tym, jak zaspokoić ciało, a zamiast tego troszczysz się o to, jak spełnić wolę Boga, to tym samym wkroczyłeś w rzeczywistość Jego słów. Mówiąc bardziej realistycznie, wkraczanie w rzeczywistość słów Boga oznacza, że potrafisz wykonywać swój obowiązek i spełnić nałożone przez Boga wymogi. Tylko tego rodzaju działania praktyczne można nazwać wkroczeniem w rzeczywistość Jego słów. Jeśli jesteś w stanie wkroczyć w tę rzeczywistość, to posiądziesz prawdę. Jest to początek wkraczania w rzeczywistość. Musisz najpierw przystąpić do tego szkolenia, a dopiero wtedy będziesz w stanie wkroczyć w jeszcze głębsze rzeczywistości. Rozważ, jak przestrzegać przykazań i zachować lojalność w obliczu Boga; nie zaprzątaj sobie ciągle głowy tym, kiedy będziesz w stanie wejść do królestwa. Jeśli twoje usposobienie nie ulegnie zmianie, to wszystkie twoje myśli będą bezużyteczne! Aby wkroczyć w rzeczywistość Bożych słów, musisz najpierw dotrzeć do miejsca, w którym wszystkie twoje idee i myśli poświęcone są Bogu – jest to rzecz najniezbędniejsza.

fragment rozdziału „Ci, którzy prawdziwie kochają Boga, potrafią całkowicie podporządkować się Jego praktyczności” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 490

Wielu ludzi jest obecnie poddawanych próbom i nie rozumieją oni Bożego dzieła, ale powiadam ci: jeśli go nie rozumiesz, to lepiej nie wydawaj sądów na jego temat. Być może nadejdzie dzień, gdy pełnia prawdy wyjdzie na jaw, a wtedy zrozumiesz. Powstrzymanie się od wydawania sądów byłoby dla ciebie korzystne, ale nie możesz po prostu biernie czekać. Musisz dążyć do tego, by aktywnie wkroczyć – dopiero wtedy będziesz tym, kto wkracza rzeczywiście. Z racji swojej buntowniczości ludzie zawsze wyrabiają sobie pojęcia na temat praktycznego Boga. Dlatego konieczne jest, aby wszyscy ludzie nauczyli się posłuszeństwa, ponieważ praktyczny Bóg jest olbrzymią próbą dla ludzkości. Jeśli nie potrafisz wytrwać, wówczas wszystko jest skończone. Jeśli nie posiadasz zrozumienia rzeczywistej praktyczności praktycznego Boga, wówczas nie będziesz mógł zostać przez Niego udoskonalony. Zrozumienie Bożej praktyczności ma kluczowe znaczenia dla tego, czy ludzie mogą zostać udoskonaleni, czy też nie. Praktyczność Boga wcielonego, który zstąpił na ziemię, jest próbą dla każdej bez wyjątku osoby. Jeśli będziesz w stanie wytrwać pod tym względem, to będziesz kimś, kto zna Boga i kto Go prawdziwie kocha. Jeśli nie będziesz w stanie wytrwać pod tym względem i będziesz wierzył tylko w Ducha, a nie będziesz potrafił uwierzyć w Bożą praktyczność, wówczas na nic ci się nie zda nawet największa wiara w Boga. Jeśli nie potrafisz uwierzyć w widzialnego Boga, to czy potrafisz wierzyć w Bożego Ducha? Czy nie próbujesz po prostu oszukać Boga? Nie okazujesz uległości w obliczu widzialnego i namacalnego Boga, czy więc jesteś zdolny do podporządkowania się w obliczu Ducha? Duch jest niewidzialny i nienamacalny, więc gdy twierdzisz, że podporządkowujesz się Bożemu Duchowi, czyż po prostu nie gadasz bzdur? Kluczem do tego, by przestrzegać przykazań, jest zrozumienie praktycznego Boga. Gdy już je posiądziesz, będziesz w stanie przestrzegać przykazań. Składają się na to dwa elementy: pierwszym jest to, by trzymać się istoty Jego Ducha, i, przed obliczem Ducha, być w stanie zaakceptować Jego kontrolę; drugim jest to, by być w stanie posiadać autentyczne zrozumienie wcielenia i osiągnąć prawdziwą uległość. Zarówno w obliczu ciała, jak i w obliczu Ducha, człowiek musi zawsze być uległy wobec Boga i czcić Go. Tylko ktoś taki zasługuje na to, by zostać udoskonalonym. Jeśli posiadasz zrozumienie praktyczności praktycznego Boga – czyli jeśli wytrwałeś w tej próbie – to poradzisz sobie we wszystkim.

Niektórzy ludzie mówią: „Łatwo jest przestrzegać przykazań. Wystarczy, że będziesz mówił szczerze i z oddaniem, gdy znajdujesz się przed obliczem Boga, i nie będziesz gwałtownie gestykulował. O to właśnie chodzi w przestrzeganiu przykazań”. Czy to prawda? A zatem czy jeśli za plecami Boga robisz coś, co się Mu sprzeciwia, to liczy się to jako przestrzeganie przykazań? Musisz posiadać gruntowne zrozumienie tego, z czym wiąże się przestrzeganie przykazań, a chodzi o to, czy posiadasz rzeczywiste zrozumienie praktyczności Boga, czy też nie. Jeśli posiadasz zrozumienie Jego praktyczności i podczas tej próby nie potknąłeś się ani nie upadłeś, wówczas można cię zaliczyć do grona tych, którzy dają silne świadectwo. Niesienie donośnego świadectwa o Bogu dotyczy przede wszystkim tego, czy posiadasz zrozumienie praktycznego Boga, czy też nie, oraz tego, czy jesteś w stanie podporządkować się, i to do samej śmierci, tej osobie, która jest nie tylko zwykła, ale także normalna. Jeśli, okazując tę uległość, prawdziwie niesiesz świadectwo o Bogu, to oznacza to, że zostałeś przez Niego pozyskany. Jeśli potrafisz podporządkować się aż do śmierci i, przed Jego obliczem, nie narzekać, nie wydawać sądów, nie mieć żadnych pojęć i żadnych ukrytych motywów, to w ten sposób Bóg zyska chwałę. Uległość wobec zwykłej osoby, na którą człowiek patrzy z góry, a także to, że jest się w stanie podporządkować się aż do śmierci, nie żywiąc żadnych pojęć – oto jest znamię prawdziwego świadectwa. Bóg wymaga, aby ludzie wkroczyli w rzeczywistość, która polega na tym, że jesteś w stanie być posłuszny Jego słowom, wprowadzać je w życie, kłaniać się przed obliczem praktycznego Boga, wiedzieć o swoim własnym zepsuciu, otworzyć przed Nim swoje serce i zostać przez Niego pozyskanym poprzez te Jego słowa. Bóg zyskuje chwałę, gdy wypowiedzi te podbijają cię i sprawiają, że stajesz się Mu w pełni posłuszny. W ten sposób upokarza On szatana i wieńczy swoje dzieło. Kiedy nie żywisz żadnych pojęć odnośnie do praktyczności Boga wcielonego – czyli kiedy wytrwałeś podczas tej próby – wówczas należycie niesiesz owo świadectwo. Jeśli nadejdzie dzień, w którym osiągniesz pełne zrozumienie praktycznego Boga i będziesz, niczym Piotr, potrafił podporządkować się aż do śmierci, wówczas zostaniesz pozyskany i udoskonalony przez Boga. Wszystko, co Bóg czyni, a co nie jest zgodne z twoimi pojęciami, jest dla ciebie próbą. Gdyby dzieło Boga było zgodne z twoimi pojęciami, nie wymagałoby od ciebie, abyś cierpiał bądź był oczyszczany. Jego dzieło wymaga od ciebie porzucenia takich pojęć, ponieważ jest ono tak praktyczne i niezgodne z nimi. Właśnie dlatego jest to dla ciebie próba. To z racji praktyczności Boga wszyscy ludzie poddawani są próbom. Jego dzieło jest praktyczne, a nie nadprzyrodzone. W pełni rozumiejąc Jego praktyczne słowa i Jego praktyczne wypowiedzi bez żadnych pojęć i będąc w stanie szczerze Go kochać, gdy Jego dzieło staje się coraz bardziej praktyczne, zostaniesz przez Niego pozyskany. Grupa ludzi, których Bóg pozyska, to ci, którzy Go znają, czyli ci, którzy znają Jego praktyczność. Co więcej, są to ci, którzy potrafią podporządkować się Jego praktycznemu dziełu.

fragment rozdziału „Ci, którzy prawdziwie kochają Boga, potrafią całkowicie podporządkować się Jego praktyczności” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 491

Gdy Bóg przebywa w ciele, uległość, jakiej oczekuje od ludzi, nie polega, wbrew temu, co sobie wyobrażają, na powstrzymywaniu się od wydawania osądów bądź od stawiania oporu. Wymaga On raczej, by ludzie stosowali Jego słowa jako zasadę według której żyją, i fundament ich przetrwania; by w pełni wcielali istotę Jego słów w życie; i by całkowicie wypełniali Jego wolę. Jeden z aspektów wymogu, by ludzie podporządkowali się Bogu wcielonemu, odnosi się do wcielania Jego słów w życie, podczas gdy drugi odnosi się do tego, by być zdolnym do podporządkowania się Jego normalności i praktyczności. Oba te wymogi muszą być spełnione w stopniu absolutnym. Wszyscy, którzy potrafią osiągnąć oba te aspekty, są tymi, którzy w swoich sercach żywią szczerą miłość do Boga. Wszyscy oni są ludźmi, którzy zostali pozyskani przez Boga, i wszyscy kochają Boga tak, jak swoje własne życie. Bóg wcielony dokonuje swojego dzieła pod postacią normalnego i praktycznego człowieczeństwa. W ten sposób zewnętrzna powłoka Jego zarazem normalnego i praktycznego człowieczeństwa staje się dla ludzi ogromną próbą; staje się dla nich największą trudnością. Nie da się jednak uniknąć normalności i praktyczności Boga. Próbował On wszystkiego, by znaleźć jakieś rozwiązanie, ale ostatecznie nie był w stanie pozbyć się zewnętrznej powłoki swojego normalnego człowieczeństwa. Było tak dlatego, że jest przecież Bogiem, który stał się ciałem, a nie Bożym Duchem w niebie. Nie jest Bogiem, którego nie można zobaczyć, lecz Bogiem obleczonym w ciało istoty stworzonej. Z tego też powodu pozbycie się powłoki Jego normalnego człowieczeństwa w żadnym razie nie byłoby łatwe. Właśnie dlatego, bez względu na wszystko, wciąż wykonuje dzieło, które chce wykonywać, z perspektywy ciała. Dzieło to jest wyrazem normalnego i praktycznego Boga, jakże wiec ludzie mieliby mu się nie podporządkować? Czyż ludzie mają jakikolwiek wpływ na działania Boga? Bóg robi wszystko, co chce, wszystko, co Mu się podoba, staje się faktem. Jakie inne sensowne plany mogą mieć ludzie, jeśli Mu się nie podporządkują? Jak dotąd jedynie uległość mogła ich zbawić. Nikt nie wpadł jeszcze na lepszy pomysł. Cóż mogą poradzić na to ludzie, jeśli Bóg chce poddać ich próbie? Jednakże wszystko to nie zostało obmyślone przez Boga w niebie – zostało to obmyślone przez Boga wcielonego. Pragnie On to uczynić, więc żadna osoba nie może tego zmienić. Bóg w niebie nie miesza się w to, co robi Bóg wcielony – czyż nie jest to kolejny powód, dla którego ludzie powinni się mu podporządkować? Mimo że jest zarazem praktyczny i normalny, jest też w pełni Bogiem, który stał się ciałem. Na podstawie swoich idei robi On, cokolwiek zechce. Bóg w niebie przekazał Mu wszystkie zadania, a ty musisz podporządkować się wszystkiemu, co On robi. Mimo że posiada człowieczeństwo i jest bardzo normalny, to On z rozmysłem zaaranżował to wszystko, jak więc ludzie mogą patrzeć na Niego wzrokiem pełnym dezaprobaty? Chce być normalny, więc jest normalny. Chce posiadać człowieczeństwo, więc posiada człowieczeństwo. Chce posiadać boskość, więc posiada boskość. Ludzie mogą to widzieć, jakkolwiek chcą, ale Bóg zawsze będzie Bogiem, a ludzie zawsze będą ludźmi. Nie można zaprzeczyć Jego istocie z powodu jakiegoś drobiazgu ani nie można usunąć Go z „osoby” Boga z powodu jakiejś drobnostki. Ludzie mają wolność przypisaną istotom ludzkim, a Bóg posiada godność Boga. Rzeczy te nie kolidują ze sobą. Czy ludzie nie mogą dać Bogu odrobiny wolności? Czy nie mogą tolerować tego, że Bóg jest trochę bardziej zwyczajny? Nie bądź zbyt restrykcyjny wobec Boga! Czyż wszystko nie byłoby na swoim miejscu, gdyby człowiek i Bóg tolerowali się nawzajem? Czy nadal istniałoby jakiekolwiek oddalenie? Jeśli ktoś nie potrafi okazać tolerancji w tak trywialnej kwestii, to jak może w ogóle myśleć o byciu osobą wielkoduszną czy prawdziwym człowiekiem? To nie Bóg robi trudności człowiekowi, to człowiek robi trudności Bogu. Ludzie zawsze robią z igły widły. Naprawdę robią wielką sprawę z niczego, a jest to zupełnie niepotrzebne! Kiedy Bóg wykonuje dzieło pod postacią normalnego i praktycznego człowieczeństwa, to, co robi, nie jest dziełem ludzkości, lecz dziełem Boga. Ludzie nie widzą jednak istoty Jego dzieła; zawsze widzą tylko zewnętrzną powłokę Jego człowieczeństwa. Nie dostrzegli tak wspaniałego dzieła, a jednak upierają się przy postrzeganiu Jego zwykłego i normalnego człowieczeństwa i nie potrafią z tego zrezygnować. Jak można to nazywać podporządkowaniem się przed obliczem Boga? Bóg w niebie „zamienił się” teraz w Boga na ziemi, a Bóg na ziemi jest teraz Bogiem w niebie. Nie ma znaczenia to, czy Ich zewnętrzny wygląd jest taki sam, ani to, w jaki dokładnie sposób wykonują dzieło. Ostatecznie Ten, kto wykonuje własne dzieło Boga, jest Bogiem samym. Musisz się Mu podporządkować, czy tego chcesz, czy nie – w tej kwestii nie masz wyboru! Bóg musi mieć posłuch wśród ludzi, a ludzie muszą całkowicie podporządkować się Bogu bez żadnego udawania.

Grupa ludzi, których Bóg wcielony pragnie dzisiaj pozyskać, to ci, którzy są zgodni z Jego wolą. Muszą tylko podporządkować się Jego dziełu i przestać ciągle zaprzątać sobie głowę ideami Boga w niebie oraz przestać żyć w niejasności i utrudniać wszystko Bogu w ciele. Ci, którzy potrafią być Mu posłuszni, to ci, którzy bezwarunkowo słuchają Jego słów i podporządkowują się Jego ustaleniom. Tacy ludzie w ogóle nie zwracają uwagi na to, jaki mógłby naprawdę być Bóg w niebie lub jakiego rodzaju dzieło Bóg w niebie mógłby obecnie wykonywać pośród ludzkości. Oddają całe swe serce Bogu na ziemi i ofiarowują Mu pełnię swego jestestwa. Nigdy nie przejmują się własnym bezpieczeństwem ani nie robią hałasu o normalność i praktyczność Boga w ciele. Ci, którzy podporządkowują się Bogu w ciele, mogą zostać przez Niego udoskonaleni. Ci, którzy wierzą w Boga w niebie, nie zyskają niczego. Jest tak dlatego, że to nie Bóg w niebie, lecz Bóg na ziemi obdarza ludzi obietnicami i błogosławieństwami. Ludzie nie powinni ciągle wyolbrzymiać Boga w niebie, jednocześnie postrzegając Boga na ziemi po prostu jako zwykłą osobę. To jest nie fair. Bóg w niebie jest wielki i wspaniały oraz posiada cudowną mądrość, tyle tylko, że to w ogóle nie istnieje. Bóg na ziemi jest bardzo przeciętny i niepokaźny, i jest też bardzo normalny. Nie posiada nadzwyczajnego umysłu ani nie dokonuje zaskakujących czynów. Po prostu dokonuje dzieła i mówi w bardzo normalny i praktyczny sposób. Mimo że nie przemawia poprzez błyskawice ani nie przywołuje wiatru i deszczu, naprawdę jest wcieleniem Boga w niebie i rzeczywiście jest Bogiem żyjącym wśród ludzi. Ludziom nie wolno wyolbrzymiać tego, którego są w stanie zrozumieć i który odpowiada ich wyobrażeniom Boga, podczas gdy postrzegają jako pośledniego tego, którego nie mogą zaakceptować i którego pod żadnym względem nie mogą sobie wyobrazić. Wszystko to bierze się z ludzkiej buntowniczości. Wszystko to jest źródłem ludzkiego oporu wobec Boga.

fragment rozdziału „Ci, którzy prawdziwie kochają Boga, potrafią całkowicie podporządkować się Jego praktyczności” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 492

Jeśli ludzie będą polegać jedynie na odczuciach swojego sumienia, nie będą w stanie poczuć uroku Boga; jeśli będą polegać tylko na swoich sumieniach, ich miłość do Boga będzie wątła. Jeśli mówisz tylko o odwdzięczaniu się za Bożą łaskę i miłość, twoja miłość do Niego będzie pozbawiona jakiegokolwiek zapału; miłowanie Go w oparciu o odczucia sumienia oznacza bierne podejście. Dlaczego mówię, że to bierne podejście? To kwestia praktyczna. Jakiego rodzaju jest to miłość? Czyż nie jest to próba oszukiwania Boga i zachowywania pozorów ze względu na Niego? Większość ludzi uważa, że skoro nie ma żadnej nagrody za kochanie Boga i zostaną tak samo skarceni, jeśli nie będą Go kochać, to w sumie wystarczy po prostu nie grzeszyć. Zatem miłowanie Boga i odpłacanie za Jego miłość na podstawie odczuć sumienia jest podejściem biernym i nie jest to miłość do Boga spontanicznie płynąca z serca. Miłość do Boga powinna być szczerym uczuciem, pochodzącym z głębi serca człowieka. Niektórzy mówią: „Sam jestem gotów szukać Boga i podążać za Nim. Nawet jeśli Bóg zechce mnie opuścić, nadal będę za nim podążać. Czy On mnie pragnie, czy też nie, będę Go nadal kochał i ostatecznie muszę Go zdobyć. Ofiaruję Bogu moje serce, i choćby nie wiem, co zrobił, będę za nim szedł przez całe moje życie. Cokolwiek by się nie działo, muszę kochać Boga i muszę Go zdobyć; nie spocznę aż Go nie zdobędę”. Czy masz tego rodzaju wolę?

Ścieżka wiary w Boga jest ścieżką miłości do Niego. Jeśli w Niego wierzysz, musisz Go kochać; jednak miłowanie Go nie oznacza jedynie odwdzięczania się za Jego miłość lub kochania Go na podstawie odczuć sumienia – chodzi tu o czystą miłość do Boga. Są takie chwile, kiedy ludzie nie są w stanie poczuć Bożej miłości, polegając tylko na swoim sumieniu. Dlaczego zawsze mówiłem: „Niech Duch Boży poruszy naszego ducha”? Dlaczego nie mówiłem o poruszaniu ludzkich sumień, aby wzbudzić miłość do Boga? To dlatego, że ludzkie sumienie nie jest w stanie poczuć Bożego uroku. Jeśli nie przekonują cię te słowa, spróbuj użyć swojego sumienia, aby poczuć Jego miłość. W tej chwili możesz mieć trochę zapału, ale potem on zniknie. Jeśli będziesz posługiwał się tylko swym sumieniem, aby poczuć urok Boga, będziesz odczuwał zapał podczas modlitwy, ale wkrótce potem minie on i zniknie. Dlaczego tak jest? Jeśli będziesz używać jedynie swego sumienia, nie będziesz w stanie rozbudzić w sobie miłości do Boga; kiedy zaś naprawdę odczujesz w sercu Jego urok, twój duch zostanie przez Niego poruszony i dopiero wtedy twoje sumienie będzie mogło odgrywać swoją pierwotną rolę. Innymi słowy, kiedy Bóg porusza człowieczego ducha i kiedy człowiek posiada wiedzę i ma w sercu otuchę – to znaczy, kiedy zdobył już doświadczenie – dopiero wtedy ktoś taki będzie w stanie rzeczywiście kochać Boga swoim sumieniem. Miłowanie Boga swym sumieniem nie jest niczym złym – to najniższy stopień umiłowania Boga. Sposób kochania polegający li tylko na oddawaniu sprawiedliwości Bożej łasce, absolutnie nie jest w stanie skłonić człowieka do aktywnego wkroczenia w życie. Dopiero wtedy, gdy ludzie otrzymają jakąś część dzieła Ducha Świętego, to znaczy, kiedy zobaczą i posmakują Bożą miłość w swym praktycznym doświadczeniu, kiedy posiądą pewną znajomość Boga i naprawdę zobaczą, jak bardzo Bóg jest godzien miłości rodzaju ludzkiego i jak jest pełen uroku, są w stanie szczerze pokochać Boga.

fragment rozdziału „Szczera miłość do Boga jest spontaniczna” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 493

Kiedy ludzie łączą się sercem z Bogiem, kiedy ich serca potrafią całkowicie zwrócić się ku Niemu, jest to pierwszy krok w ludzkiej miłości do Boga. Jeśli chcesz kochać Boga, musisz najpierw umieć zwrócić ku Niemu swoje serce. Czym jest zwrócenie serca ku Bogu? Ma ono miejsce wtedy, gdy wszystko, do czego dążysz w swoim sercu, ma służyć temu, by kochać i zdobywać Boga. To właśnie pokazuje, że całkowicie zwróciłeś swe serce ku Bogu. Oprócz Boga i Jego słów nie ma w twoim sercu prawie nic innego (rodziny, bogactwa, męża, żony, dzieci ani innych rzeczy). A nawet jeśli jest, nie może zaprzątać twojego serca, ty zaś nie myślisz o swych perspektywach na przyszłość, tylko dążysz do kochania Boga. Wtedy całkowicie zwrócisz serce ku Bogu. Załóżmy, że nadal snujesz w swoim sercu plany z myślą o sobie i nadal dążysz do osiągnięcia osobistych korzyści, ciągle myśląc: „Kiedy będę mógł mieć do Boga małą prośbę? Kiedy moja rodzina stanie się zamożna? Jak mogę zdobyć fajne ubrania?”, itp. Jeśli nadal trwasz w tym stanie, widać, że twoje serce nie zwróciło się jeszcze w pełni ku Bogu. Jeśli masz w sercu jedynie słowa Boga i potrafisz modlić się do Niego i stawać się Mu bliskim w każdym momencie, jakby On był tobie bardzo bliski, tak jakby Bóg mieszkał w tobie a ty w Nim; jeśli jesteś w takim stanie, oznacza to, że twoje serce doświadcza obecności Boga. Jeśli będziesz codziennie modlić się do Boga, jeść i pić Jego słowa i ciągle myśleć o dziele kościoła; jeśli będziesz szanować wolę Bożą, całym swym sercem miłować Go szczerze i czynić zadość Jego sercu, wówczas twoje serce będzie należało do Boga. Jeśli twoje serce jest zaprzątnięte wieloma innymi sprawami, wówczas jest nadal zamieszkane przez szatana i tak naprawdę nie zwróciło się jeszcze ku Bogu. Kiedy czyjeś serce prawdziwie zwróciło się ku Bogu, osoba ta będzie odczuwała szczerą, spontaniczną miłość do Niego i będzie w stanie mieć wzgląd na Boże dzieło. Choć może nadal bywać czasami nierozsądna i chwilami zachowywać się niemądrze, potrafi troszczyć się o interes domu Bożego, Boże dzieło i zmianę swojego usposobienia. Jej serce będzie na właściwym miejscu. Niektórzy ludzie ciągle powtarzają, że wszystko co robią, jest dla dobra kościoła, podczas gdy tak naprawdę pracują dla własnej korzyści. Tego rodzaju osobą nie kierują właściwe pobudki. Jest podła i obłudna, a większość z tego, co robi, ma na celu osiągnięcie osobistych korzyści. Taka osoba nie stara się kochać Boga; jej serce wciąż należy do szatana i nie potrafi zwrócić się ku Bogu. Bóg nie ma zatem sposobu, aby taką osobę pozyskać.

Jeśli pragniesz szczerze kochać Boga i zostać przez Niego pozyskanym, pierwszym krokiem, jaki należy zrobić, jest całkowite zwrócenie serca ku Bogu. W każdej rzeczy, którą robisz, spójrz w głąb samego siebie i zadaj sobie pytanie: „Czy robię to, kierując się sercem pełnym miłości do Boga? Czy nie kryją się za tym jakieś osobiste zamiary? Co właściwie mam na celu, podejmując takie działanie?”. Jeśli chcesz oddać serce Bogu, musisz najpierw ujarzmić własne serce, porzucić wszystkie swoje zamiary i osiągnąć stan, w którym będziesz całkowicie do dyspozycji Boga. Oto ścieżka pozwalająca ćwiczyć oddawanie serca Bogu. Co oznacza ujarzmianie własnego serca? To uwolnienie się od ekstrawaganckich żądz naszego ciała i od pragnienia wygody i dobrodziejstw statusu. To robienie wszystkiego, by uczynić zadość Bogu i dbanie o to, by nasze serce mogło być całkowicie Mu oddane, a nie służyło nam samym. To właśnie wystarczy.

fragment rozdziału „Szczera miłość do Boga jest spontaniczna” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 494

Szczera miłość do Boga płynie z głębi serca; to miłość, która istnieje tylko dzięki temu, że człowiek poznał Boga. Kiedy czyjeś serce całkowicie zwraca się ku Bogu, wówczas osoba ta pała miłością do Boga, ale miłość ta niekoniecznie jest czysta i pełna. To dlatego, że jest pewna różnica między całkowitym zwróceniem serca ku Bogu a prawdziwym zrozumieniem Boga i Jego szczerym uwielbieniem. Sposobem, w jaki człowiek może osiągnąć prawdziwą miłość do Boga i poznać Jego usposobienie, jest zwrócenie serca ku Bogu. Kiedy człowiek odda swoje szczere serce Bogu, zaczyna wkraczać w doświadczenie życia i w ten sposób jego usposobienie zaczyna się zmieniać, jego miłość do Boga stopniowo wzrasta i jego znajomość Boga również stopniowo się pogłębia. Zwrócenie serca ku Bogu jest zatem zaledwie warunkiem wstępnym wkroczenia na właściwe tory życiowego doświadczenia. Kiedy ludzie składają swoje serca przed Bogiem, mają tylko serca pełne tęsknoty za Nim, lecz nie miłości do Niego, gdyż nie rozumieją Go. Choć w takiej sytuacji dysponują odrobiną miłości do Niego, nie jest to miłość spontaniczna ani szczera. To dlatego, że wszystko, co pochodzi z człowieczego ciała, jest wynikiem emocji, a nie płynie ze szczerego zrozumienia. To zaledwie chwilowy impuls i nie może przerodzić się w długotrwałe uwielbienie. Kiedy ludzie nie rozumieją Boga, mogą Go kochać jedynie na podstawie własnych preferencji i swoich indywidualnych pojęć; tego rodzaju miłości nie można nazwać miłością spontaniczną, ani też nie można jej nazwać miłością szczerą. Serce człowieka może szczerze zwracać się ku Bogu i potrafić we wszystkim mieć wzgląd na Boże interesy, ale jeśli człowiek ten nie posiada zrozumienia Boga, nie będzie w stanie odczuwać prawdziwie spontanicznej miłości. Będzie tylko potrafił pełnić pewne funkcje na rzecz kościoła i wykonywać w jakimś stopniu swoje obowiązki, ale będzie wszystko to robił bez solidnej podstawy. Niełatwo jest zmienić usposobienie takiej osoby; tacy ludzie albo nie podążają za prawdą, albo jej nie rozumieją. Nawet jeśli ktoś całkowicie zwróci swoje serce ku Bogu, nie oznacza to, że jego serce, pełne miłości do Boga, jest zupełnie czyste, gdyż ci, którzy mają Boga w sercu, niekoniecznie mają w sercu miłość do Boga. Odnosi się to do rozróżnienia między tym, kto dąży do zrozumienia Boga, a tym, kto tego nie czyni. Kiedy ktoś już Go zrozumie, widać, że serce tej osoby całkowicie zwróciło się ku Bogu, widać że szczera miłość do Boga w jej sercu jest spontaniczna. Tylko tacy właśnie ludzie mają Boga w sercu. Zwrócenie serca ku Bogu jest warunkiem wstępnym wkroczenia na właściwe tory, a także zrozumienia Boga i zyskania miłości do Niego. Nie jest to oznaka wypełnienia obowiązku kochania Boga ani nie jest to też oznaka szczerego miłowania Boga. Jedynym sposobem, by zyskać szczerą miłość do Boga, jest zwrócenie serca ku Bogu, będące jednocześnie pierwszą rzeczą, jaką winien zrobić człowiek jako jedno z Jego stworzeń. Wszyscy, którzy miłują Boga, to ludzie dążący do życia, czyli dążący do prawdy i szczerze pragnący Boga. Wszyscy oni dostąpili oświecenia Ducha Świętego i zostali przez Niego poruszeni. Wszyscy mogą też zyskać od Boga wskazówki i żyć pod Jego przewodnictwem.

fragment rozdziału „Szczera miłość do Boga jest spontaniczna” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 495

Dziś, gdy dążycie do umiłowania i poznania Boga, musicie z jednej strony znosić trudności i przejść oczyszczenie, a z drugiej – musicie zapłacić określoną cenę. Żadna lekcja nie jest głębsza niż nauka dotycząca tego, jak kochać Boga i można powiedzieć, że lekcja, którą ludzie wyciągają z całego swojego życia w wierze dotyczy właśnie tego, jak kochać Boga. Oznacza to, że jeśli wierzysz w Boga, musisz kochać Boga. Jeśli tylko wierzysz w Boga, ale Go nie kochasz, jeśli nie poznałeś Go i nigdy nie kochałeś Go prawdziwą miłością, która pochodzi z twojego serca, to twoja wiara w Boga jest daremna; jeśli w twojej wierze w Boga nie miłujesz Go, to żyjesz na próżno, a całe twoje życie jest najbardziej godne pożałowania ze wszystkich istnień ludzkich. Jeśli przez całe życie nigdy nie kochałeś i nie zadowalałeś Boga, to jaki jest sens twojego życia? I jaki jest sens twojej wiary w Boga? Czy nie trudzisz się daremnie? Oznacza to, że jeśli ludzie mają wierzyć w Boga i kochać Go, to muszą zapłacić za to określoną cenę. Zamiast starać się zachowywać w określony sposób na zewnątrz, powinni raczej szukać prawdziwego wglądu w głębię swoich serc. Jeśli jesteś entuzjastą śpiewu i tańca, ale nie jesteś w stanie wprowadzać prawdy w życie, czy można o tobie powiedzieć, że kochasz Boga? Miłość do Boga wymaga szukania Bożej woli we wszystkim i tego, abyś dokładnie badał siebie, gdy coś ci się przydarza, starał się pojąć Bożą wolę i dostrzec, jaka jest Boża wola w tej danej sprawie; co On chce, abyś osiągnął i jak świadomy Jego woli powinieneś być. Na przykład zdarza się coś, co wymaga od ciebie przetrwania trudności i w tym czasie powinieneś zrozumieć, jaka jest wola Boża i jak powinieneś być świadomy Jego woli. Nie wolno ci próbować zadowalać samego siebie: najpierw odsuń samego siebie na bok. Nie ma nic bardziej nikczemnego niż ciało. Musisz starać się zadowolić Boga i musisz spełnić swój obowiązek. Gdy będziesz tak myśleć, Bóg przyniesie ci szczególne oświecenie w tej sprawie, a twoje serce również znajdzie pocieszenie. Czy to duża rzecz, czy mała, kiedy coś ci się przydarza, musisz najpierw odsunąć się na bok i uznać ciało za najniższą ze wszystkich rzeczy. Im bardziej zaspokajasz ciało, na tym więcej ono sobie pozwala; jeżeli zaspokoisz je tym razem, następnym razem będzie domagać się więcej i gdy to będzie trwać, umiłujesz ciało jeszcze bardziej. Ciało zawsze ma nadmierne pragnienia, zawsze domaga się zaspokojenia i wynagrodzenia, czy to w rzeczach, które jesz, które nosisz, czy to w braku pohamowania, czy uleganiu własnej słabości i lenistwu… Im bardziej zaspokajasz ciało, tym większe stają się jego pragnienia i tym bardziej staje się ono zdeprawowane, aż do momentu, gdy ciało ludzkie zaczyna mieć jeszcze głębsze wyobrażenia i w końcu wypowiada posłuszeństwo Bogu, wywyższa się i zaczyna wątpić w Boże dzieło. Im bardziej zadowalasz ciało, tym większe stają się jego słabości; zawsze będziesz wtedy czuć, że nikt nie współczuje twojej słabości, zawsze będziesz uważać, że Bóg posunął się za daleko i powiesz: „Jak Bóg może być tak surowy? Dlaczego nie odpuści trochę ludziom?” Kiedy ludzie są zbyt pobłażliwi dla ciała i zbytnio o nie dbają, wtedy rujnują samych siebie. Jeśli naprawdę kochasz Boga i nie zadowalasz ciała, to zobaczysz, że wszystko, co Bóg robi, jest tak słuszne i tak dobre, i że ma pełne prawo przekląć twoją buntowniczość i osądzić twoją nieprawość. Będą chwile, kiedy Bóg podda cię chłoście, zdyscyplinuje i stworzy warunki, aby cię utemperować, zmuszając cię do stanięcia przed Nim – i zawsze będziesz czuł, że to, co Bóg robi, jest wspaniałe. W ten sposób będziesz czuł, że ból nie jest tak wielki i że Bóg jest tak piękny. Jeśli będziesz ulegać słabościom ciała i mówić, że Bóg posuwa się za daleko, to zawsze będziesz odczuwać ból i zawsze będziesz przygnębiony, nie będziesz pewny całego Bożego dzieła i będzie ci się wydawać, że Bóg w ogóle nie współczuje ludzkiej słabości i nie zdaje sobie sprawy z ludzkich trudności. Z tego powodu będziesz się czuł nieszczęśliwy i samotny, jakbyś doznał wielkiej niesprawiedliwości i w tym momencie zaczniesz narzekać. Im bardziej w ten sposób będziesz ulegać słabościom ciała, tym bardziej będziesz czuł, że Bóg posuwa się za daleko, aż dojdziesz do momentu, w którym zaprzeczysz dziełu Bożemu i zaczniesz się sprzeciwiać Bogu, będąc pełnym nieposłuszeństwa. Zatem musisz zbuntować się przeciw ciału, a nie dogadzać mu: „Mój mąż (moja żona), dzieci, perspektywy, małżeństwo, rodzina – żadna z tych rzeczy nie ma znaczenia! W moim sercu jest tylko Bóg i muszę starać się jak najlepiej zadowalać Boga, a nie ciało”. Potrzebujesz takiej determinacji. Jeżeli zawsze będziesz mieć w sobie taką determinację, to kiedy będziesz wprowadzać prawdę w życie i odsuwać samego siebie na bok, będziesz mógł to zrobić z niewielkim wysiłkiem. Jest taka przypowieść, że był kiedyś rolnik, który zobaczył na drodze zamarzniętego na kość węża. Rolnik podniósł go i przyłożył do piersi, a gdy wąż ożył, ukąsił rolnika śmiertelnie. Ciało człowieka jest jak ten wąż: jego istotą jest szkodzić życiu człowieka, a gdy ma ono całkowicie wolną rękę, twoje życie jest zgubione. Ciało należy do szatana. Tkwią w nim nadmierne pragnienia, myśli ono tylko o sobie, chce cieszyć się wygodą i relaksować się w nicnierobieniu, pławić się w lenistwie i bezczynności, a po tym, jak zaspokoisz je do pewnego punktu, ostatecznie zostaniesz przez nie pożarty. Oznacza to, że jeśli za pierwszym razem mu ustąpisz, za następnym zażąda jeszcze więcej. Zawsze ma nadmierne pragnienia i nowe wymagania, i wykorzystuje twoje dogadzanie ciału, abyś jeszcze bardziej się na nim skupiał i żył wśród jego wygód, a jeśli nie przezwyciężysz go, ostatecznie czeka cię ruina. To, czy możesz zyskać życie przed Bogiem i jaki będzie twój ostateczny koniec, zależy od tego, jak poprowadzisz swój bunt przeciwko ciału. Bóg cię wybawił, wybrał i przeznaczył, ale jeśli dzisiaj nie jesteś gotowy Go zadowolić, skłonny wprowadzać prawdę w życie ani zbuntować się przeciwko własnemu ciału, wkładając w to serce, które naprawdę kocha Boga, to w końcu zrujnujesz samego siebie, skazując się tym samym na skrajny ból. Jeśli zawsze będziesz dogadzał ciału, szatan będzie stopniowo pożerał cię od środka i zostawi cię bez życia, bez dotknięcia Ducha, aż przyjdzie dzień, gdy w twoim sercu będzie tylko ciemność. Kiedy będziesz żył w ciemności, zostaniesz wzięty w niewolę przez szatana, nie będziesz już miał Boga w sercu, i wówczas zaprzeczysz Jego istnieniu i porzucisz Go. Jeśli zatem chcesz kochać Boga, musisz zapłacić cenę bólu i znosić trudności. Nie ma potrzeby zewnętrznej żarliwości i trudu, nie ma potrzeby więcej czytać czy podejmować większy wysiłek; zamiast tego powinieneś odsunąć na bok rzeczy, które są wewnątrz ciebie: nadmierne myśli, osobiste korzyści i swoje własne rozważania, koncepcje i motywacje. Taka jest wola Boża.

fragment rozdziału „Tylko przez umiłowanie Boga możliwa jest prawdziwa wiara w Boga” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 496

Jednym z elementów Bożego dzieła jest także zajmowanie się zewnętrznym usposobieniem ludzi: na przykład zewnętrznym, nieprawidłowym człowieczeństwem, jego stylem życia i nawykami, utartymi szlakami i zwyczajami, jak również zewnętrznymi praktykami i ich żarliwością. Kiedy jednak Bóg prosi, aby ludzie wprowadzali prawdę w życie i zmieniali swoje usposobienie, to chodzi przede wszystkim o ich wewnętrzne motywacje i koncepcje. Zajmowanie się tylko zewnętrznym usposobieniem nie jest trudne; jest jak proszenie o to, abyś nie jadł tego, co lubisz, a to jest łatwe. Jednak wewnętrzne przekonania trudniej jest porzucić: wymaga to wszczęcia buntu przeciwko ciału i zapłacenia ceny, a także cierpienia przed Bogiem. Dotyczy to szczególnie ludzkich motywacji. Od momentu, gdy ludzie zaczęli wierzyć w Boga, wielokrotnie kierowali się rozmaitymi niewłaściwymi motywacjami. Kiedy nie wprowadzasz prawdy w życie, masz poczucie, że wszystkie twoje motywacje są prawidłowe, ale kiedy coś ci się przytrafi, zobaczysz, że wiele spośród nich jest niewłaściwych. Dlatego też, gdy Bóg udoskonala ludzi, sprawia, że uświadamiają sobie, że istnieje w nich wiele wyobrażeń, które przeszkadzają im w poznawaniu Boga. Gdy uznasz, że twoje motywacje są niewłaściwe, jeżeli będziesz w stanie przestać praktykować zgodnie z własnymi wyobrażeniami i motywacjami, a także będziesz potrafił świadczyć o Bogu i trwać mocno przy swoim stanowisku niezależnie od okoliczności, będzie to potwierdzeniem, że zbuntowałeś się przeciwko ciału. Kiedy zbuntujesz się przeciwko ciału, nieuchronnie będziesz toczyć wewnętrzną walkę. Szatan na pewno będzie bowiem próbował zmusić ludzi do podążania za ciałem oraz za jego wyobrażeniami i do realizowania jego interesów. Słowa Boże będą jednak ludzi oświecać i oświetlać od wewnątrz i w takim momencie to od ciebie zależy, czy podążysz za Bogiem, czy za szatanem. Bóg prosi ludzi, aby wprowadzali prawdę w życie przede wszystkim po to, aby rozprawili się z tym, co tkwi w ich wnętrzu, aby uporali się ze swoimi myślami i koncepcjami, które nie są bliskie Bożemu sercu. Duch Święty dotyka człowieczych serc, oświeca ludzi i iluminuje. Zatem za kulisami wszystkiego, co się wydarza, toczy się walka. Za każdym razem, gdy ludzie wprowadzają w życie prawdę lub miłość do Boga, toczy się wielki bój i chociaż może się wydawać, że – jeżeli chodzi o ciało – wszystko jest z nimi w porządku, to w głębi ich serc tak naprawdę toczy się walka na śmierć i życie. Dopiero po tym zażartym boju, dopiero po długotrwałej i głębokiej refleksji, może nastąpić zwycięstwo lub przegrana. Człowiek sam nie wie, czy się śmiać, czy płakać. Ponieważ wiele wewnętrznych motywacji ludzi jest niewłaściwych, albo dlatego, że znaczna część Bożego dzieła pozostaje w sprzeczności z ich wyobrażeniami, gdy ludzie wprowadzają prawdę w życie, za kulisami toczy się wielki bój. Nawet wprowadziwszy tę prawdę w życie, ludzie w ukryciu wylewać zwykli niezliczone łzy smutku, zanim w końcu zdecydują, że chcą podobać się Bogu. To właśnie ze względu na tę walkę ludzie znoszą cierpienia i przechodzą oczyszczenie – i to jest prawdziwe cierpienie. Kiedy i tobie przyjdzie stoczyć ten bój, to, jeśli będziesz w stanie naprawdę stanąć po stronie Boga, będziesz potrafił Go zadowolić. Cierpienie podczas kroczenia w prawdzie jest nieuniknione. Gdyby w ludziach wprowadzających prawdę w życie wszystko wewnętrznie było w porządku, to nie potrzebowaliby być doskonaleni przez Boga, nie toczyliby boju i nie cierpieliby. Właśnie dlatego, że w ludziach jest wiele rzeczy bezużytecznych dla Boga i wiele buntowniczych skłonności ciała, ludzie muszą dokładniej przejść lekcję buntu przeciwko ciału. Właśnie to jest cierpieniem, do którego współodczuwania Bóg zaprosił człowieka. Kiedy napotykasz trudności, nie zwlekaj i módl się do Boga: „O Boże! Pragnę się Tobie podobać, przetrwać końcowe trudności, aby zadowolić twoje serce i niezależnie od tego, jak wielkie komplikacje napotkam, muszę Cię zadowalać. Nawet jeśli będę musiał zrezygnować z całego życia, to nadal muszę Cię zadowalać!” Jeżeli będziesz się modlić z takim postanowieniem, będziesz mógł trwać mocno w swoim świadectwie. Za każdym razem, gdy ludzie wprowadzają prawdę w życie, za każdym razem, gdy przechodzą udoskonalenie, za każdym razem, gdy są wypróbowywani i za każdym razem, gdy dotyka ich Boże dzieło, ludzie znoszą ogromny ból. Wszystko to jest sprawdzianem dla ludzi, dlatego wszyscy toczą wewnętrzną walkę. To jest rzeczywista cena, którą płacą. Pilniejsze przykładanie się do czytania Bożych słów i większy wysiłek jest w pewnym stopniu ceną. To jest to, co ludzie powinni robić, to jest ich obowiązek i zadanie, które powinni wypełniać, ale przede wszystkim muszą odłożyć w swym wnętrzu na bok to, co należy odłożyć. Jeśli tego nie zrobisz, to bez względu na to, jak wielkie będzie twoje cierpienie zewnętrzne i jak wielki wysiłek, wszystko pójdzie na marne! Oznacza to, że tylko zmiany w twoim wnętrzu przesądzają, czy trudy zewnętrzne mają jakąś wartość. Kiedy twoje wewnętrzne usposobienie się zmieni i wprowadzisz prawdę w życie, wtedy całe twoje zewnętrzne cierpienie zyska Bożą aprobatę; jeśli twoje wewnętrzne usposobienie się nie zmieni, to bez względu na to, ile cierpienia znosisz i jak wielki wysiłek podejmujesz, nie zyskasz aprobaty Boga, a trudy, które nie są uznane przez Boga, są podejmowane na próżno. Tak więc to, czy cena, którą zapłaciłeś, zostanie przez Boga uznana, zależy od tego, czy nastąpiła w tobie zmiana, oraz od tego, czy wprowadziłeś prawdę w życie i zbuntowałeś się przeciwko własnym motywacjom i wyobrażeniom, aby wypełnić wolę Bożą, osiągnąć poznanie Boga i okazać lojalność wobec Boga. Bez względu na to, jak wielki wysiłek podejmujesz, jeśli wiadomo, że nigdy nie zbuntowałeś się przeciwko własnym motywacjom, tylko dążyłeś do powierzchownych działań i żarliwości, i nigdy nie zwracałeś uwagi na swoje życie, to twoje trudy będą daremne. Na przykład, jeśli w danej sytuacji jest coś, co chcesz powiedzieć, ale w swoim wnętrzu czujesz, że nie powinieneś tego mówić, że powiedzenie tego nie przyniesie to korzyści twoim braciom i siostrom i może ich urazić, to nie powiesz tego, wolisz cierpieć wewnątrz, ponieważ te słowa nie mogą być zgodne z wolą Bożą. W tym momencie będziesz toczył wewnętrzny bój, ale będziesz skłonny cierpieć ból i zrezygnować z tego, co kochasz, będziesz skłonny znosić ten trud, aby zadowolić Boga, i chociaż wewnątrz będziesz cierpiał ból, to nie będziesz dogadzał ciału, a serce Boga będzie zadowolone, a więc i ty zostaniesz wewnętrznie pocieszony. Właśnie to oznacza prawdziwie zapłacić cenę i to jest cena pożądana przez Boga. Jeśli będziesz tak postępować, Bóg na pewno ci pobłogosławi; jeśli nie możesz tego osiągnąć, to bez względu na to, jak wiele rozumiesz i jak dobrze potrafisz przemawiać, to wszystko będzie daremne! Jeśli dążąc do umiłowania Boga, będziesz w stanie stanąć po stronie Boga, gdy On walczy z szatanem i nie wracać do szatana, to wtedy osiągniesz miłość do Boga i wytrwasz w swoim świadectwie.

fragment rozdziału „Tylko przez umiłowanie Boga możliwa jest prawdziwa wiara w Boga” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 497

Na każdym etapie dzieła, jakiego Bóg dokonuje w ludziach, patrząc z zewnątrz wydaje się, że polega ono na interakcjach między ludźmi, jakby powstało dzięki człowieczym ustaleniom lub było wynikiem ludzkiej ingerencji. Jednakże za kulisami każdy etap dzieła i wszystko, co się dzieje, jest zakładem szatana z Bogiem i wymaga, aby ludzie trwali mocno przy świadectwie o Bogu. Jako przykład weźmy próbę, której poddany został Hiob: za kulisami szatan zakładał się z Bogiem, a to, co przydarzyło się Hiobowi, było efektem ludzkich czynów i ingerencji człowieka. Za każdym działaniem, które Bóg podejmuje w was, kryje się zakład szatana z Bogiem – za wszystkim kryje się toczona walka. Na przykład, jeśli jesteś uprzedzony do swych braci i sióstr, będziesz chciał powiedzieć pewne słowa – słowa, co do których czujesz, że mogą się nie spodobać Bogu – ale jeśli ich nie wypowiesz, będziesz odczuwał wewnętrzny dyskomfort i w tym momencie rozpocznie się w tobie walka: „Powiedzieć to, czy nie?” To jest ta walka. We wszystkim, co spotykasz na swojej drodze, toczy się więc walka, a jeśli ty toczysz wewnętrzny bój, to dzięki twojej faktycznej współpracy i twojemu faktycznemu cierpieniu Bóg działa w tobie. Ostatecznie potrafisz wewnątrz siebie odłożyć sprawę na bok i gniew wygasa w sposób naturalny. Taki jest efekt twojej współpracy z Bogiem. Wszystko, co ludzie robią, wymaga od nich zapłacenia określonej ceny za ich starania. Bez prawdziwego trudu nie mogą zadowolić Boga, ani nawet zbliżyć się do zadowolenia Boga i kończą na wygłaszaniu pustych sloganów! Czy te puste slogany mogą zadowolić Boga? Kiedy Bóg i szatan walczą w sferze duchowej, jak należy zadowalać Boga i jak należy trwać mocno w świadectwie na Jego rzecz? Powinieneś wiedzieć, że wszystko, co ci się przydarza, jest wielką próbą i czasem, w którym Bóg potrzebuje, abyś dawał świadectwo. Na zewnątrz to może się nie wydawać wielkim osiągnięciem, ale kiedy takie rzeczy się zdarzają, pokazują, czy kochasz Boga, czy też nie. Jeśli Go kochasz, to będziesz w stanie trwać mocno w świadectwie na rzecz Boga, a jeśli nie przekułeś jeszcze miłości Boga w czyn, to pokazuje, że nie jesteś człowiekiem, który wprowadza prawdę w życie, że jesteś pozbawiony prawdy, pozbawiony życia, że jesteś jak plewa! We wszystkim, co przydarza się ludziom, Bóg oczekuje, że będą oni trwali mocno w świadectwie na Jego rzecz. Teraz nie dzieje się z tobą nic wielkiego i nie dajesz wielkiego świadectwa, ale każdy szczegół codziennego życia wiąże się ze świadectwem na rzecz Boga. Jeśli będziesz umiał zdobyć podziw swoich braci i sióstr, członków rodziny i wszystkich wokół ciebie, jeśli pewnego dnia niewierzący przyjdą i będą podziwiać wszystko, co robisz, i zobaczą, że wszystko, co Bóg czyni, jest wspaniałe, to będzie znaczyło, że dałeś świadectwo. Chociaż nie masz wielkiego wglądu i niewiele umiejętności, to dzięki udoskonaleniu przez Boga jesteś w stanie Go zadowolić i być świadomym Jego woli. Inni zobaczą przez to, jak wielkiego dzieła dokonał On w maluczkich. Ludzie poznają Boga i stają się zwycięzcami nad szatanem i do pewnego stopnia lojalni wobec Boga. Nikt więc nie będzie bardziej niezłomny niż ta grupa ludzi. To będzie najwspanialsze świadectwo. Chociaż nie jesteś w stanie wykonywać wielkiego dzieła, to potrafisz zadowalać Boga. Inni nie potrafią odsunąć na bok swoich wyobrażeń, ale ty potrafisz; inni nie potrafią dawać świadectwa o Bogu w tym, co im się przydarza, ale ty potrafisz zrobić użytek ze swojej rzeczywistej postawy i swoich czynów, aby odpłacić za Bożą miłość i dać o Bogu świadectwo, które odbije się szerokim echem. Tylko to liczy się jako rzeczywiste umiłowanie Boga. Jeśli nie jesteś do tego zdolny, to nie dajesz świadectwa wśród członków rodziny, wśród braci i sióstr ani przed ludźmi ze świata. Jeśli nie potrafisz dawać świadectwa w obliczu szatana, szatan będzie się śmiać z ciebie, będzie traktować cię jak żart, jak zabawkę, często zrobi z ciebie głupca i doprowadzi do obłędu. W przyszłości mogą przyjść na ciebie wielkie próby, ale dziś, jeśli kochasz Boga szczerym sercem i jeśli bez względu na to, jak wielkie próby są przed tobą, bez względu na to, co ci się przydarzy, jesteś w stanie trwać mocno w swoim świadectwie i zadowalać Boga, wtedy twoje serce dozna pocieszenia i nie będziesz się bać, bez względu na to, jak wielkie próby napotkasz w przyszłości. Nie potraficie przewidzieć przyszłości; jedyne, co możecie zrobić to zadowalać Boga w dzisiejszych okolicznościach. Nie potraficie dokonywać żadnych wielkich dzieł i powinniście się skupić się na zadowalaniu Boga poprzez stosowanie Jego słów w codziennym życiu, a także poprzez danie dobitnego i znaczącego świadectwa, które zawstydza szatana. Chociaż twoje ciało pozostanie niezaspokojone i będzie cierpiało, to usatysfakcjonujesz Boga i zawstydzisz szatana. Jeśli zawsze będziesz tak postępował, Bóg otworzy przed tobą drogę. Kiedy pewnego dnia nadejdzie wielka próba, inni upadną, ale ty nadal będziesz mocno stać: ze względu na cenę, którą zapłaciłeś, Bóg cię ochroni, abyś mógł wytrwać i nie upaść. Jeśli na co dzień jesteś w stanie wprowadzać prawdę w życie i zadowalać Boga sercem, które Go prawdziwie miłuje, to Bóg z pewnością będzie cię chronił podczas przyszłych prób. Chociaż jesteś głupi i niskiej rangi, i niewiele potrafisz, to Bóg nie będzie cię dyskryminować. Wszystko zależy od tego, czy twoje motywacje są właściwe. Dzisiaj jesteś w stanie zadowalać Boga, zwracając uwagę na najdrobniejsze szczegóły, zadowalasz Boga we wszystkim, masz serce, które prawdziwie kocha Boga, oddajesz Bogu swoje prawdziwe serce i chociaż są pewne rzeczy, których nie rozumiesz, potrafisz stanąć przed Bogiem, aby skorygować swoje motywacje i szukać Bożej woli, i robisz wszystko, co jest potrzebne, aby zadowalać Boga. Być może twoi bracia i siostry opuszczą cię, ale twoje serce będzie podobać się Bogu i nie będziesz pożądać przyjemności ciała. Jeśli zawsze będziesz tak postępować, będziesz chroniony, gdy przyjdą na ciebie wielkie próby.

fragment rozdziału „Tylko przez umiłowanie Boga możliwa jest prawdziwa wiara w Boga” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 498

W jaki stan wewnętrzny ludzi te próby mają trafić? Są one nakierowane na buntownicze usposobienie ludzi, które nie jest w stanie zadowolić Boga. Wiele jest w ludziach rzeczy nieczystych i obłudnych, więc Bóg poddaje ich próbom, aby ich oczyścić. Jeżeli jednak dzisiaj jesteś w stanie Go zadowolić, to przyszłe próby będą dla ciebie udoskonaleniem. Jeśli dziś nie jesteś w stanie Go zadowolić, to przyszłe próby będą dla ciebie pokusą i nawet nie wiesz kiedy upadniesz, a wtedy nie będziesz w stanie sobie pomóc, ponieważ nie potrafisz nadążyć za Bożym dziełem i nie przyjąłeś właściwej postawy. Jeśli zatem w przyszłości chcesz mocno trwać, lepiej zadowalać Boga i podążać za Nim do samego końca, to dzisiaj musisz zbudować mocny fundament, musisz zadowalać Boga, wprowadzając prawdę w życie we wszystkich rzeczach i mieć świadomość Jego woli. Jeśli zawsze będziesz tak postępował, będziesz mieć w sobie fundament, a Bóg wzbudzi w tobie serce, które Go miłuje i da ci wiarę. Pewnego dnia, gdy rzeczywiście przyjdzie na ciebie próba, możesz cierpieć pewien ból i czuć się do pewnego stopnia pokrzywdzony, i cierpieć przygniatający smutek, jakbyś miał umrzeć – ale twoja miłość do Boga nie zmieni się i stanie się jeszcze głębsza. Takie są błogosławieństwa Boże. Jeśli jesteś w stanie posłusznym sercem przyjąć wszystko, co Bóg dziś mówi i czego dokonuje, to na pewno zostaniesz pobłogosławiony przez Boga, a więc będziesz człowiekiem obdarzonym jego błogosławieństwem i spełnieniem obietnicy. Jeśli dzisiaj tak nie postępujesz, to kiedy pewnego dnia przyjdą na ciebie próby, zostaniesz bez wiary i miłującego serca, i wtedy próba stanie się pokusą; będziesz osaczony przez kuszenie szatana i nie będziesz miał jak uciec. Dzisiaj możesz być w stanie wytrwać, gdy spotka cię niewielka próba, ale niekoniecznie będziesz w stanie to zrobić, gdy pewnego dnia spotka cię wielka próba. Niektórzy ludzie są zarozumiali i myślą, że są już blisko doskonałości. Jeśli w takich chwilach nie wyruszysz w głąb i pozostaniesz zadowolony z siebie, wówczas znajdziesz się w niebezpieczeństwie. Dziś Bóg nie wykonuje dzieła większych prób, na zewnątrz wszystko wydaje się w porządku, ale kiedy Bóg podda cię próbie, odkryjesz, że zbyt wiele ci brakuje, bo twoja postawa jest za słaba i nie jesteś w stanie przejść wielkich prób. Jeśli dziś nie będziesz przeć naprzód, jeśli pozostaniesz w tym samym miejscu, to upadniesz, gdy nadejdzie wielki wiatr. Powinniście często patrzeć na to, jak słaba jest wasza postawa. Tylko w ten sposób będziecie w stanie robić postępy. Jeżeli dopiero podczas prób widzisz, że twoja postawa jest bardzo słaba, że twoja siła woli jest tak niewielka, że zbyt mało w tobie prawdy i że jesteś nieprzydatny z punktu widzenia woli Bożej, i jeżeli dopiero wtedy zdasz sobie z tego sprawę, to będzie za późno.

Jeżeli nie znasz usposobienia Boga, to nieuchronnie upadniesz podczas prób, ponieważ nie jesteś świadom, jak Bóg czyni ludzi doskonałymi i jakimi metodami tego dokonuje, a gdy Boże próby przyjdą na ciebie w sposób niezgodny z twoimi wyobrażeniami, nie będziesz w stanie wytrwać. Prawdziwa miłość Boża jest Jego całym usposobieniem, a kiedy całe usposobienie Boże zostaje ci objawione, co to znaczy dla twojego ciała? Kiedy objawi ci się sprawiedliwe usposobienie Boga, twoje ciało nieuchronnie będzie cierpieć wielki ból. Jeśli nie doświadczasz tego bólu, to nie możesz być doskonalony przez Boga ani nie będziesz mógł obdarzyć Boga prawdziwą miłością. Jeśli Bóg czyni cię doskonałym, z pewnością objawi ci całe swoje usposobienie. Od czasu stworzenia aż do dziś Bóg nigdy nie objawił całego swego usposobienia człowiekowi, ale w dniach ostatecznych objawia je tej grupie ludzi, których przeznaczył i wybrał, a poprzez doskonalenie ludzi, objawia swoje usposobienie, poprzez które czyni określoną grupę ludzi zupełnymi. Taka jest prawdziwa miłość Boga do ludzi. Doświadczanie prawdziwej miłości Boga wymaga, aby ludzie znosili ogromny ból i płacili wysoką cenę. Tylko po tym będą mogli być pozyskani przez Boga i oddać Mu swoją prawdziwą miłość i dopiero wtedy serce Boże będzie zadowolone. Jeśli ludzie chcą być udoskonaleni przez Boga, jeśli chcą wypełniać Jego wolę i w pełni, prawdziwie umiłować Boga, wówczas muszą doświadczyć wielu cierpień i mąk z powodu zewnętrznych okoliczności, cierpieć ból gorszy niż śmierć, aż w końcu będą zmuszeni oddać swoje prawdziwe serce Bogu. To, czy ktoś naprawdę kocha Boga, objawia się podczas trudności i oczyszczenia. Bóg oczyszcza miłość ludzi i może to osiągnąć również tylko poprzez trudy i oczyszczenie.

fragment rozdziału „Tylko przez umiłowanie Boga możliwa jest prawdziwa wiara w Boga” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 499

U większości ludzi istotą wiary w Boga jest następujące przekonanie religijne: Nie są oni w stanie kochać Boga i mogą tylko podążać za Bogiem jak robot, nie mogąc prawdziwie tęsknić do Niego lub Go adorować. Idą tylko za Nim po cichu. Wielu ludzi wierzy w Boga, ale niewielu jest tych, którzy Go kochają; „czczą” oni Boga tylko dlatego, że boją się katastrofy, albo „podziwiają Boga”, ponieważ jest On wielki i potężny – ale w ich czci i podziwie nie ma miłości ani prawdziwej tęsknoty. W swoich doświadczeniach szukają elementów prawdy lub innych nieistotnych tajemnic. Większość ludzi tylko podąża, łowi w mętnych wodach jedynie po to, aby otrzymać błogosławieństwa; nie szukają prawdy ani nie są prawdziwie posłuszni Bogu, aby otrzymać Boże błogosławieństwa. Życie wszystkich ludzi wierzących w Boga w ten sposób jest bez znaczenia, nie ma wartości. Są w nim jedynie ich osobiste rozważania i pogoń. Oni nie wierzą w Boga, aby Go kochać, ale po to, aby otrzymać błogosławieństwo. Wielu ludzi postępuje tak, jak im się podoba, robią, co chcą, i nigdy nie biorą pod uwagę tego, czym Bóg jest zainteresowany ani tego, czy to, co robią, jest zgodne z Jego wolą. Tacy ludzie nie mogą nawet osiągnąć prawdziwej wiary, nie mówiąc już o miłości do Boga. Boska substancja nie jest po prostu po to, aby człowiek w nią wierzył. Jest także dla człowieka po to, aby ją kochać. Wielu jednak z tych, którzy wierzą w Boga, nie jest w stanie odkryć tego „sekretu”. Ludzie nie mają śmiałości kochać Boga ani też nie próbują Go kochać. Nigdy nie odkryli, że w Bogu jest tyle rzeczy godnych miłości, nigdy nie odkryli, że Bóg jest Bogiem, który kocha człowieka, i że On jest Bogiem, który jest dla człowieka po to, aby Go kochać. Piękno Boga wyraża się w Jego dziele: tylko wtedy, gdy ludzie doświadczają Jego dzieła, mogą odkryć Jego piękno, tylko w ich rzeczywistych doświadczeniach, mogą oni docenić Jego piękno, a bez doświadczania i postrzegania w realnym życiu nikt nie może docenić piękna Boga. Można Go kochać za tak wiele rzeczy, ale bez prawdziwego zaangażowania w relację z Nim ludzie nie są w stanie dokonać tego odkrycia. To znaczy, że gdyby Bóg nie stał się ciałem, ludzie nie byliby zdolni wejść z Nim w relację, a gdyby nie byli w stanie rzeczywiście wejść z Nim w relację, nie byliby również w stanie doświadczyć Jego dzieła – a więc ich miłość do Boga byłaby skażona wielkim fałszem i wyobrażeniami. Miłość do Boga w niebie nie jest tak realna, jak miłość do Boga na ziemi, bowiem ludzkie poznanie Boga w niebie jest zbudowane na ich wyobrażeniach, a nie na tym, co zobaczyli na własne oczy i czego osobiście doświadczyli. Kiedy Bóg przychodzi na ziemię, ludzie mogą zobaczyć Jego rzeczywiste uczynki oraz Jego piękno i mogą zobaczyć całe Jego praktyczne i normalne usposobienie, a wszystko to jest tysiące razy realniejsze niż wiedza o Bogu w niebie. Bez względu na to, jak bardzo ludzie kochają Boga w niebie, nie ma w tej miłości nic prawdziwego i pełna jest ona ludzkich wyobrażeń. Bez względu na to, jak niewielka jest ich miłość do Boga na ziemi, ta miłość jest prawdziwa; nawet jeśli jest jej tylko trochę, wciąż jest prawdziwa. Bóg sprawia, że ludzie poznają Go poprzez prawdziwą pracę, a dzięki tej wiedzy zyskuje On ich miłość. To tak jak z Piotrem: gdyby nie żył z Jezusem, nie mógłby Go adorować. Tak samo jego lojalność wobec Jezusa zbudowana była na jego relacji z Nim samym. Aby sprawić, że człowiek Go pokocha, Bóg przyszedł do człowieka i żyje razem z człowiekiem, a wszystko to, co za Jego sprawą człowiek widzi i doświadcza, jest rzeczywistością Boga.

fragment rozdziału „Ci, którzy kochają Boga, będą zawsze żyć w Jego świetle” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 500

Bóg wykorzystuje rzeczywistość i nadejście faktów, aby uczynić ludzi doskonałymi; Słowa Boże dokonują części Jego udoskonalenia ludzi, a jest to dzieło przewodnictwa i otwarcia drogi. Co oznacza, że w Bożych słowach musisz znaleźć ścieżkę praktyki i musisz znaleźć wiedzę o wizjach. Poprzez zrozumienie tych rzeczy, człowiek zdobędzie ścieżkę oraz wizje w praktyce i będzie mógł doznać oświecenia słowami Boga. Będzie mógł pojąć, że te rzeczy pochodzą od Boga i będzie w stanie wiele rozeznać. Po uzyskaniu zrozumienia ludzie muszą natychmiast wejść w tę rzeczywistość i muszą używać słów Boga, aby zadowolić Go w swym realnym życiu. Bóg cię poprowadzi we wszystkim i wskaże ci ścieżkę praktyki. Sprawi, że poczujesz, że jest On taki piękny. Pozwoli ci zobaczyć, że każdy etap Bożej pracy w tobie jest po to, aby uczynić cię doskonałym. Jeśli chcesz zobaczyć Bożą miłość, jeśli chcesz naprawdę doświadczyć Bożej miłości, musisz wejść głęboko w rzeczywistość. Musisz wejść głęboko w prawdziwe życie i zobaczyć, że wszystko, co Bóg robi, jest miłością i zbawieniem. A także, że służy temu, by ludzie mogli pozostawić za sobą to, co jest nieczyste i by udoskonalili w sobie te rzeczy, które nie są w stanie zadowolić Boga. Bóg używa słów, aby zaspokajać potrzeby człowieka, jednocześnie tworząc środowiska w prawdziwym życiu, które pozwalają ludziom doświadczać, a jeśli ludzie jedzą i piją wiele Bożych słów, wówczas, gdy faktycznie wprowadzają je w życie, mogą rozwiązać wszystkie trudności w swoim życiu, używając wielu Słów Boga. Oznacza to, że musisz mieć słowa Boga, aby wejść w głąb rzeczywistości; jeśli nie będziesz jadł i pił słów Boga, a także nie będziesz miał dzieła Bożego, nie znajdziesz swej drogi w prawdziwym życiu. Jeśli nigdy nie będziesz jadł i pił słów Boga, będziesz zaskoczony, gdy coś ci się stanie. Wiesz tylko, że powinieneś kochać Boga, lecz nie jesteś zdolny do dokonania rozeznania, a także nie masz żadnej ścieżki praktyki; czujesz zamęt w głowie i dezorientację, a czasami nawet wierzysz, że zaspokajając ciało, zaspokajasz Boga – wszystko to jest konsekwencją tego, że nie jesz i nie pijesz słów Boga. To znaczy, że jeśli nie masz pomocy słów Bożych i tylko chodzisz po omacku w rzeczywistości, to z gruntu nie jesteś w stanie znaleźć swej ścieżki praktyki. Tacy ludzie po prostu nie rozumieją, co to znaczy wierzyć w Boga, a jeszcze mniej rozumieją, co to znaczy kochać Boga. Jeśli dzięki oświeceniu i wskazówkom Bożych słów często modlisz się, zgłębiasz i szukasz – a w ten sposób odkrywasz to, co powinieneś wcielić w życie, znajdujesz okazje dla dzieła Ducha Świętego, prawdziwie współpracujesz z Bogiem i nie czujesz mętliku w głowie i dezorientacji – to znajdziesz wówczas ścieżkę w prawdziwym życiu i naprawdę zadowolisz Boga. Gdy Go zadowolisz, wewnątrz siebie znajdziesz Jego przewodnictwo i będziesz szczególnie błogosławiony przez Boga, który da ci poczucie przyjemności: Poczujesz się szczególnie zaszczycony, że zadowoliłeś Boga. Poczujesz wewnątrz szczególną jasność, a w swoim sercu będziesz czysty i spokojny, twoje sumienie będzie pocieszone oraz wolne od oskarżeń i poczujesz przyjemność we wnętrzu, kiedy zobaczysz swych braci i siostry. To właśnie oznacza cieszyć się Bożą miłością i tylko to naprawdę znaczy cieszyć się Bogiem. Ludzie osiągają stan rozkoszowania się Bożą miłością przez doświadczenie: doświadczając trudności i doświadczając realizacji prawdy otrzymują Boże błogosławieństwa. Jeśli mówisz tylko, że Bóg naprawdę cię kocha, że Bóg zapłacił wysoką cenę za ludzi, że cierpliwie i życzliwie wypowiedział tak wiele słów oraz że zawsze ratuje ludzi, twoje wypowiadanie tych słów jest tylko jedną stroną cieszenia się Bogiem. Jednakże większą radością – bardziej prawdziwą radością – byłoby, gdyby ludzie realizowali prawdę w swoim rzeczywistym życiu, po czym będą mieć w sercach spokój i jasność. Poczują się tak poruszeni wewnętrznie. Poczują też, że Bóg jest taki godny miłości. Poczujesz, że cena, jaką zapłaciłeś, jest tego warta. Zapłaciwszy wysoką cenę w swych wysiłkach, będziesz wewnątrz szczególnie rozjaśniony: Poczujesz, że naprawdę cieszysz się Bożą miłością i zrozumiesz, że Bóg dokonał dzieła zbawienia w ludziach, że Jego oczyszczanie ludzi przychodzi po to, aby sprawić, że będą naprawdę czyści, i że Bóg poddaje ludzi próbie, aby sprawdzić, czy naprawdę Go kochają. Jeśli zawsze w ten sposób będziesz realizować prawdę, stopniowo pojmiesz jasno wiele dzieł Bożych, a wtedy zawsze będziesz czuł, że słowa Boga do ciebie są jasne jak kryształ. Jeśli potrafisz wyraźnie pojąć wiele prawd, poczujesz, że wszystkie sprawy są łatwe do zrealizowania, że możesz przezwyciężyć tę kwestię, a także przezwyciężyć tamtą pokusę i zobaczysz, że nic nie jest dla ciebie problemem. Sprawi to, że się staniesz taki wolny i wyzwolony. W takiej chwili będziesz się cieszył Bożą miłością i spłynie na ciebie prawdziwa miłość Boża. Bóg błogosławi tych, którzy mają wizje, którzy mają prawdę, którzy mają wiedzę i którzy prawdziwie Go kochają. Jeśli ludzie chcą ujrzeć Bożą miłość, muszą realizować prawdę w prawdziwym życiu. Muszą być gotowi znieść ból i porzucić to, co kochają, aby zadowolić Boga. Pomimo łez w oczach, wciąż muszą być w stanie zaspokoić Boże serce. W ten sposób Bóg z pewnością cię pobłogosławi, a jeśli będziesz znosić takie trudności, to po nich nastąpi dzieło Ducha Świętego. Przez prawdziwe życie i przez doświadczanie Bożych słów ludzie są w stanie dostrzec piękno Boga i tylko wtedy, gdy skosztują Bożej miłości, mogą Go prawdziwie kochać.

fragment rozdziału „Ci, którzy kochają Boga, będą zawsze żyć w Jego świetle” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 501

Im bardziej wprowadzasz prawdę w życie, tym bardziej jesteś opanowany przez prawdę; tym więcej miłości Boga posiadasz; także im bardziej wprowadzasz prawdę w życie, tym bardziej błogosławiony jesteś przez Boga. Jeśli właśnie na tym zawsze polega twoje praktyczne działanie, miłość Boga do ciebie stopniowo pozwoli ci widzieć w taki sam sposób, w jaki Piotr poznał Boga: Piotr powiedział, że Bóg nie tylko miał mądrość, aby stworzyć niebo i ziemię, i wszystkie rzeczy, ale ponadto miał także mądrość czynić swoje prawdziwe dzieło w ludziach. Piotr powiedział, że On nie tylko jest godzien miłości ludzi z powodu stworzenia przez siebie nieba i ziemi, i wszystkich rzeczy, ale przede wszystkim z powodu Jego zdolności do stworzenia człowieka, zbawienia go, udoskonalenia go i przekazania człowiekowi swojej miłości. Piotr powiedział także, że jest w Bogu wiele tego, co warte jest miłości człowieka. Piotr powiedział do Jezusa: „Czyż nie zasługujesz na miłość ludzi o wiele bardziej niż na stworzenie nieba i ziemi, i wszystkich rzeczy? Więcej jest w Tobie rzeczy wartych miłości, działasz i poruszasz się w prawdziwym życiu. Twój duch dotyka mego wnętrza, dyscyplinujesz i napominasz mnie – to jeszcze bardziej zasługuje na miłość ludzi.”. Jeśli chcesz ujrzeć i doświadczyć miłości Boga, musisz zgłębiać oraz szukać jej w prawdziwym życiu i musisz być skłonny odrzucić potrzeby swego ciała. Musisz uczynić to postanowienie. Musisz być kimś, kto jest zdeterminowany, kto jest zdolny zaspokoić Boga we wszelkich aspektach, kto nie jest leniwy, kto nie pragnie uciech cielesnych, kto nie żyje dla ciała, lecz dla Boga. Mogą się zdarzyć chwile, gdy nie zadowolisz Boga, a to z powodu niezrozumienia Jego woli. Następnym razem, choć będzie to wymagało większego wysiłku, musisz zadowolić Jego, a nie swoje ciało. Jeśli odbierzesz to doświadczenie, w ten sposób poznasz Boga. Zobaczysz tego, który mógł stworzyć niebo i ziemię, i wszystkie rzeczy; który stał się ciałem, aby ludzie mogli Go naprawdę, autentycznie zobaczyć, a także prawdziwie i faktycznie nawiązać z Nim więź; doświadczyć, że jest w stanie chodzić między ludźmi, że Jego Duch może udoskonalić ludzi w ich prawdziwym życiu, a to z kolei pozwala im widzieć Jego wspaniałość, doświadczać Jego dyscypliny, Jego karcenia i Jego błogosławieństw. Jeśli zawsze w ten sposób tego doświadczasz, w twoim prawdziwym życiu będziesz nierozłączny z Bogiem. A jeśli pewnego dnia Twój związek z Bogiem przestanie być normalny, zdołasz doświadczyć napomnienia i poczucia skruchy. Jeśli Twój związek będzie należyty, nigdy nie zechcesz Go opuścić. A kiedy pewnego dnia Bóg powie, że opuszcza ciebie, będziesz się bał i powiesz, że wolałbyś umrzeć niż zostać opuszczonym przez Boga. Dopóki będziesz odczuwał te emocje, będziesz czuł, że nie zdołasz opuścić Boga i w ten oto sposób zdobędziesz podstawy, aby prawdziwie cieszyć się miłością Boga.

fragment rozdziału „Ci, którzy kochają Boga, będą zawsze żyć w Jego świetle” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 502

Ludzie często mówią, że pozwalają Bogu być ich życiem, ale muszą wiele doświadczyć, aby to osiągnąć. Mówisz po prostu, że jest twoim życiem, że prowadzi cię każdego dnia, że jesz i pijesz Jego słowa codziennie oraz że modlisz się do Niego każdego dnia, a w ten sposób stał się On twoim życiem. Wiedza o tych, którzy tak mówią, jest sztuczna. Wielu ludzi nie ma żadnego fundamentu; Słowa Boga zostały w nich zasiane, ale muszą jeszcze zakiełkować, tym bardziej, że nie zdołały jeszcze przynieść żadnego owocu. Dziś jak bardzo jesteś doświadczony? Czy jednak teraz, gdy Bóg skłonił cię do tego, by dojść tak daleko, czujesz, że nie możesz opuścić Boga? Pewnego dnia, gdy w swych doświadczeniach dojdziesz do pewnego punktu, zrozumiesz, że jeśli Bóg nawet miałby chcieć, byś Go opuścił, nie będziesz w stanie tego zrobić. Zawsze będziesz odczuwał, że nie możesz istnieć bez Boga w tobie; że możesz istnieć bez męża, żony, dzieci czy rodziny, bez matki lub ojca, bez uciech cielesnych, ale nie możesz istnieć bez Boga. Życie bez Boga byłoby jak utrata własnego życia. Nie będziesz zdolny do życia bez Niego. Gdy doświadczysz tego, zrozumiesz swoją wiarę w Boga i w ten sposób stanie się On twoim życiem. Będzie On podstawą twojej egzystencji i nigdy już nie będziesz mógł po raz kolejny Go opuścić. W tym miejscu twoich doświadczeń będziesz prawdziwie cieszył się miłością Boga, wasza relacja będzie taka bliska. Bóg będzie twoim życiem, twoją miłością i wówczas będziesz modlił się do Boga mówiąc: „O Boże! Nie mogę Cię opuścić, jesteś moim życiem. Mogę obyć się bez wszystkiego innego – ale bez Ciebie żyć nie potrafię”. To jest prawdziwa postawa człowieka; to jest prawdziwe życie. Niektórzy ludzie zostali zmuszeni, aby znaleźć się w miejscu, w którym są dzisiaj: musieli iść naprzód – czy chcieli tego, czy też nie – i zawsze czuli się, jakby byli między młotem a kowadłem. Musisz doświadczyć tego, że Bóg jest twoim życiem, że odebranie twemu sercu Boga byłoby jak utrata życia; Bóg musi być twoim życiem, a ty musisz być niezdolnym do porzucenia Go. W ten sposób właściwie doświadczysz Boga i wówczas, gdy pokochasz Boga ponownie, będziesz Go kochał prawdziwie, a będzie to jednostkowa, czysta miłość. Gdy pewnego dnia doświadczenia twojego życia osiągną określony punkt, gdy będziesz się modlił do Boga oraz jadł i pił Jego Słowa, w głębi duszy nie będziesz w stanie Go opuścić ani o Nim zapomnieć, nawet gdybyś tego chciał. Bóg stanie się twoim życiem. Możesz zapomnieć o całym świecie, o swojej żonie, mężu czy dzieciach, ale zapomnienie o Bogu będzie problemem – będzie niemożliwe. To jest twoje prawdziwe życie i prawdziwa miłość do Boga. Gdy ludzka miłość do Boga osiągnie pewien punkt, nic, co ludzie kochają, nie będzie się mogło równać z miłością do Boga. Jest On najważniejszą miłością ich życia, a przez to są oni gotowi porzucić wszystko inne i są skłonni zaakceptować wszelkie rozprawianie się z nimi oraz przycinanie ze strony Boga. Gdy osiągniesz miłość do Boga, która przewyższa wszystko inne, będziesz żył w rzeczywistości i w Jego miłości.

fragment rozdziału „Ci, którzy kochają Boga, będą zawsze żyć w Jego świetle” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 503

Gdy tylko Bóg staje się życiem ludzi nie są oni zdolni Go opuścić. Czyż to nie dzieło Boga? Nie ma bardziej znaczącego świadectwa! Bóg wykonał do pewnego punktu swoje dzieło: powiedział ludziom, by Mu służyli, by ulegli karceniu lub umarli. A mimo to oni nie odwrócili się od Niego, co wskazuje na to, że zostali przez Niego podbici. Ludzie, którzy posiadają prawdę, to ci, którzy w swych rzeczywistych doświadczeniach mogą trwać w swoim świadectwie, silnie i bez wahania ani wycofywania się trwać na swej pozycji u boku Boga. To także ci, którzy mogą mieć zwyczajne relacje z pozostałymi ludźmi kochającymi Boga, którzy, gdy coś im się przytrafia, potrafią całkowicie podporządkować się Bogu, być Mu posłusznymi aż do śmierci. Twoja praktyka i twoje objawienia w realnym życiu są świadectwem Boga. Są urzeczywistnieniem człowieka i świadectwem istnienia Boga. To sposób, aby prawdziwie czerpać radość z miłości Boga. Jeśli zdołałeś tego doświadczyć, właściwy efekt został osiągnięty. Jesteś owładnięty faktycznym urzeczywistnieniem tych spraw, a każde twoje działanie jest podziwiane przez innych. Twój ubiór i wygląd zewnętrzny nie jest niezwykły, ale ty urzeczywistniasz życie pełne największej pobożności, a gdy przekazujesz słowa Boga, jesteś przez Niego prowadzony i oświecony. Potrafisz ogłaszać wolę Boga za pomocą swoich słów, przekazywać rzeczywistość i rozumiesz dużo na temat służenia w duchu. Jesteś szczery w słowach, skromny i rzetelny, niekonfliktowy i zachowujący się stosownie. Potrafisz podporządkowywać się boskim ustaleniom i trwać pewnie w swym świadectwie, gdy doświadczasz trudnych wydarzeń. Jesteś spokojny i opanowany – czymkolwiek byś się nie zajmował. Osoba tego właśnie typu prawdziwie dostrzegła miłość Boga. Niektórzy, będąc ciągle młodzi, zachowują się jak ludzie w średnim wieku, dojrzali, ogarnięci prawdą – i są podziwiani przez innych – to właśnie ci, którzy posiadają świadectwo i są manifestacją Boga. Oznacza to, że gdy ich doświadczenie osiągnęło pewien poziom, wewnętrznie mają wgląd w Boga, a tak ich zewnętrzne usposobienie także się stabilizuje. Wielu ludzi nie wprowadza prawdy w życie i nie trwają w swym świadectwie stabilnie. W takich ludziach nie ma miłości Boga ani Jego świadectwa i to im Bóg jest najbardziej niechętny. Jedzą i piją słowa Boże, ale wyrażają sobą szatana i pozwalają szatanowi szkalować słowa Boga. W takich ludziach nie ma znaku boskiej miłości; wszystko, co wyrażają, pochodzi od szatana. Gdy twoje serce jest zawsze spokojne przed Bogiem, gdy zwracasz uwagę na ludzi i rzeczy wokół ciebie, na to, co się dzieje, oraz gdy jesteś świadomy boskiego brzemienia i twoje serce zawsze czci Boga, wówczas Bóg często oświeca twoje wnętrze. W kościele są osoby, które są „nadzorcami”. Przyglądają się szczególnie upadkom innych, a następnie ich naśladują. Nie są zdolni do odróżniania dobrego od złego. Nie mają grzechu w nienawiści, nie czują obrzydzenia ani wstrętu do spraw szatana. Tacy ludzie są wypełnieni rzeczami szatana. Będą oni ostatecznie całkowicie zapomniani przez Boga. Twoje serce powinno być pobożne wobec Boga; powinieneś być skromny w swych słowach i działaniach oraz nigdy nie pragnąć przeciwstawiać się Bogu lub Go drażnić. Nigdy nie powinieneś być skłonny pozwolić, aby dzieło Boga w tobie spełzło na niczym lub pozwolić wszystkim trudom, które przetrwałeś, oraz całej praktyce, którą podjąłeś, pójść na marne. Musisz chcieć pracować ciężej i bardziej jeszcze kochać Boga na dalszej drodze swojego życia. Tacy ludzie mają bowiem wizję jako swój fundament. Tacy poszukują postępu.

fragment rozdziału „Ci, którzy kochają Boga, będą zawsze żyć w Jego świetle” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 504

Jeśli ludzie wierzą w Boga i doświadczają Jego słów sercem, które Go czci, to w nich właśnie widoczne jest zbawienie i miłość Boga. Tacy ludzie potrafią składać Bogu świadectwo, urzeczywistniać prawdę, a to, czemu zaświadczają, to także prawda, czym jest Bóg oraz Jego usposobienie. Żyją też pośród Bożej miłości i ją widzieli. Jeśli ludzie pragną kochać Boga, muszą zasmakować Jego wspaniałości i dostrzegać ją. Tylko w ten sposób może w nich być obudzone serce kochające Boga. Serce, które chce lojalnie poświęcać się Bogu. Bóg nie sprawia, że ludzie kochają Go poprzez słowa i wyrażenia lub ich własne wyobrażenie. Nie zmusza ludzi do kochania Go. W zamian sprawia, że kochają Go z własnej woli i dostrzegają Jego wspaniałość w Jego dziełach i wypowiedziach, a to rodzi w nich miłość do Niego. Tylko w ten sposób ludzie mogą prawdziwie składać świadectwo Bogu. Ludzie nie kochają Boga dlatego, że zostali do tego nakłonieni przez innych, ani także dlatego, że kierują się chwilowym impulsem emocjonalnym. Kochają Boga, bo dostrzegli Jego wspaniałość i to, że jest w Nim tak wiele rzeczy wartych miłości ludzi. Kochają Go, bo widzieli Jego zbawienie, mądrość i cudowne uczynki, a w wyniku tego prawdziwie Go wielbią i pragną. Rodzi się w nich tak wielkie zamiłowanie, które sprawia, że nie przetrwaliby bez zyskania Boga. Przyczyną, dla której Ci, którzy prawdziwie składają świadectwo o Bogu, składają je donośnie, jest to, że ich świadectwo jest zbudowane na fundamencie prawdziwej wiedzy i pragnienia Boga. Nie dzieje się tak na skutek emocjonalnego impulsu, ale zgodnie z wiedzą o Bogu i Jego usposobieniu. Poznali Boga, a więc czują pewność, że muszą zaświadczyć o Nim i sprawić, że wszyscy, którzy Go pragną, poznają Go, uświadomią sobie Jego wspaniałość i realność. Tak jak miłość ludzi do Boga, ich świadectwo o Nim jest spontaniczne, realne, ma autentyczne znaczenie i wartość. Nie jest ani bierne, ani bezwartościowe, ani bez znaczenia. Przyczyną, dla której jedynie ci, którzy prawdziwie kochają Boga, mają znaczenie i wartość w swym życiu i jedynie oni prawdziwie wierzą w Boga, jest to, że żyją w Jego świetle. Potrafią żyć dla dzieła Bożego i Jego zarządzania; nie żyją w ciemności, ale żyją w świetle; ich życie nie jest bez znaczenia, albowiem jest błogosławione przez Boga. Tylko ci, którzy kochają Boga, mogą składać świadectwo o Nim. Tylko oni są świadkami Boga, błogosławionymi przez Niego i tylko im Bóg może dotrzymać obietnic. Ci, którzy kochają Boga, są Jego najbliższymi, są przez Niego umiłowani i mogą cieszyć się błogosławieństwami razem z Bogiem. Tylko tacy ludzie będą żyli wiecznie i na zawsze będą pod opieką oraz ochroną Boga. Bóg jest po to, aby ludzie Go kochali, i jest godzien ich miłości, ale nie wszyscy mają zdolność kochania Go i nie wszyscy mogą świadczyć o Nim oraz sprawować władzę wraz z Bogiem. Z powodu tego, że mogą świadczyć o Bogu i poświęcić swe wysiłki na dzieło Boga, ci, którzy prawdziwie Go kochają, mogą poruszać się gdziekolwiek poniżej niebios bez obaw, że ktoś im się przeciwstawi, a także mogą oni sprawować władzę na ziemi i rządzić wszystkimi ludźmi Boga. Ludzie ci zebrali się z całego świata, mówią różnymi językami, mają odmienne kolory skóry, ale ich egzystencja ma to samo znaczenie. Wszyscy mają serca kochające Boga, składają to samo świadectwo, mają tę samą determinację i to samo życzenie. Ci, którzy kochają Boga, mogą swobodnie poruszać się po świecie, a ci, którzy świadczą o Nim, mogą podróżować we wszechświecie. Ludzie Ci są ukochanymi przez Boga, są błogosławieni przez Niego i będą na zawsze żyć w Jego świetle.

fragment rozdziału „Ci, którzy kochają Boga, będą zawsze żyć w Jego świetle” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 505

Jak bardzo dzisiaj kochasz Boga? Ile wiesz o tym wszystkim, co Bóg w tobie dokonał? Właśnie tego powinieneś się dowiedzieć. Kiedy Bóg przybędzie na ziemię, wszystko, co uczynił w człowieku i pozwolił człowiekowi zobaczyć, jest po to, aby człowiek go umiłował i naprawdę Go poznał. To, że człowiek jest w stanie cierpieć dla Boga i zaszedł tak daleko, z jednej strony jest z powodu miłości Boga, a z drugiej z powodu Bożego zbawienia; a ponadto z powodu dzieła osądzania i karcenia, którego Bóg dokonywał w człowieku. Jeśli jesteście bez sądu, karcenia i prób od Boga i jeśli Bóg nie sprowadził na was cierpienia, to, szczerze mówiąc, tak naprawdę nie miłujecie Boga. Im większe jest Boże dzieło w człowieku oraz im większe jest cierpienie człowieka, tym bardziej jest to w stanie pokazać, jak znaczące jest Boże dzieło i tym bardziej serce człowieka jest w stanie prawdziwie umiłować Boga. Jak nauczyć się kochać Boga? Bez męki i uszlachetniania, bez bolesnych prób, a ponadto, gdyby wszystko, co Bóg dał człowiekowi, obejmowało jedynie łaskę, miłość i miłosierdzie, czy byłbyś w stanie osiągnąć prawdziwe umiłowanie Boga? Z jednej strony, podczas Bożych prób człowiek poznaje swoje braki, dostrzega, że jest nieistotny, godny pogardy i nic nie znaczący, że nie ma nic i jest niczym; z drugiej strony, podczas prób Bóg tworzy dla człowieka różne sytuacje, które sprawiają, że człowiek potrafi bardziej doświadczać miłości Boga. Chociaż ból jest wielki, a czasem nie do pokonania – a nawet osiąga poziom przytłaczającego smutku – doświadczywszy go, człowiek widzi, jak piękne jest dzieło Boże w nim i dopiero na tym fundamencie rodzi się w człowieku prawdziwe umiłowanie Boga. Dzisiaj człowiek dostrzega, że dzięki samej łasce, miłości i miłosierdziu Boga nie jest w stanie naprawdę poznać siebie samego, a tym bardziej nie jest w stanie poznać istoty człowieka. Tylko przez oczyszczenie i sąd Boży, tylko podczas takiego oczyszczenia człowiek może poznać swoje braki i dowiedzieć się, że nie ma nic. W ten sposób miłość człowieka do Boga buduje się na fundamencie oczyszczenia i sądu Bożego. Jeśli tylko cieszysz się łaską Boga, spokojnym życiem rodzinnym lub błogosławieństwami materialnymi, to nie zyskałeś Boga, a twoja wiara w Boga zawiodła. Bóg dokonał już jednego etapu dzieła łaski w ciele i obdarzył człowieka błogosławieństwami materialnymi, ale człowiek nie może być doskonalony jedynie łaską, miłością i miłosierdziem. Człowiek w swych doświadczeniach napotyka nieco Bożej miłości, widzi miłość i miłosierdzie Boga, ale doświadczywszy ich przez pewien czas, widzi, że łaska Boża, Jego miłość i miłosierdzie nie są w stanie uczynić człowieka doskonałym i nie są w stanie ujawnić tego, co jest zepsute w człowieku, ani nie są w stanie oczyścić człowieka z jego zepsutego usposobienia, ani udoskonalić jego miłości i wiary. Boże dzieło łaski było dziełem jednego okresu i człowiek nie może polegać na cieszeniu się łaską Bożą, aby poznać Boga.

fragment rozdziału „Tylko doświadczając bolesnych prób, możesz poznać piękno Boga” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 506

Dziś większość ludzi nie ma tej wiedzy. Wierzą, że cierpienie jest bezwartościowe, że świat się ich wyrzekł, że ich życie rodzinne jest pełne trudności, nie są umiłowani przez Boga, a ich perspektywy są ponure. Cierpienie niektórych ludzi osiąga punkt, w którym ich myśli obracają się ku śmierci. To nie jest prawdziwe umiłowanie Boga; tacy ludzie są tchórzami, nie mają wytrwałości, są słabi i bezsilni! Bóg jest chętny temu, aby człowiek Go kochał, ale im bardziej człowiek Go kocha, tym większe cierpienie człowieka i im bardziej Go kocha, tym większe próby przechodzi. Jeśli Go kochasz, to spotka cię każdy rodzaj cierpienia, a jeśli nie, to być może wszystko pójdzie tobie gładko i wszystko będzie wokół ciebie spokojne. Kiedy kochasz Boga, poczujesz, że wiele spraw wokół ciebie jest nie do pokonania, a ponieważ twoja postawa jest zbyt słaba, zostaniesz udoskonalony; ponadto, nie jesteś w stanie zadowolić Boga i zawsze będziesz czuć, że wola Boża jest zbyt wzniosła, że jest poza zasięgiem człowieka. Z tego powodu będziesz udoskonalony – ponieważ jest w tobie wiele słabości i wiele tego, co nie jest w stanie wypełniać woli Bożej – zostaniesz udoskonalony od wewnątrz. Jednak musicie wyraźnie dostrzec, że oczyszczenie osiąga się tylko poprzez uszlachetnianie. Stąd w dniach ostatecznych musicie dawać świadectwo o Bogu. Bez względu na to, jak wielkie jest wasze cierpienie, powinniście iść do samego końca i nawet przy ostatnim tchnieniu nadal musicie być wierni Bogu i pozostawać na łasce Boga; tylko to jest naprawdę umiłowaniem Boga i tylko to jest mocnym i donośnym świadectwem. Kiedy jesteś kuszony przez szatana, powinieneś powiedzieć: „Moje serce należy do Boga i Bóg mnie już zdobył. Nie mogę cię zadowolić – muszę poświęcić wszystko co mam dla zadowolenia Boga”. Im bardziej usatysfakcjonujesz Boga, tym bardziej Bóg tobie pobłogosławi i tym większa będzie siła twojej miłości do Boga; a zatem będziesz mieć wiarę i determinację i będziesz czuć, że nic nie jest bardziej godne ani znaczące niż życie przeżyte z miłością do Boga. Można powiedzieć, że człowiek ma tylko kochać Boga, by być bez smutku. Chociaż są chwile, kiedy twoje ciało jest słabe i jesteś nękany wieloma rzeczywistymi problemami, w tych czasach będziesz naprawdę polegać na Bogu, a w swoim duchu będziesz pocieszony i poczujesz pewność oraz że masz coś, na czym możecie polegać. W ten sposób będziesz w stanie stawić czoła wielu warunkom i nie będziesz narzekać na Boga z powodu cierpienia, które przechodzisz; będziesz chciał śpiewać, tańczyć i modlić się, zgromadzać się i mieć udział w społeczności, myśleć o Bogu oraz poczujesz, że wszyscy ludzie, sprawy i rzeczy wokół ciebie, które są zorganizowane przez Boga, są odpowiednie. Jeśli nie kochasz Boga, wszystko, na co spojrzysz, będzie dla ciebie irytujące, nic nie będzie przyjemne dla twoich oczu; w twoim duchu nie będziesz wolny, ale zdeptany, twoje serce zawsze będzie narzekać na Boga, i zawsze będziesz czuł, że cierpisz tyle męki, i że jest to tak niesprawiedliwe. Jeśli twoje starania nie są w imię szczęścia, ale w celu zadowolenia Boga i uwolnienia od oskarżeń szatana, to takie starania dadzą ci wielką siłę, aby kochać Boga. Człowiek jest w stanie wypełnić wszystko, o czym Bóg mówi i wszystko, co człowiek robi, jest w stanie zadowolić Boga, właśnie to jest posiadaniem rzeczywistego życia. Dążenie do zadowolenia Boga polega na tym, aby miłość do Boga prowadziła do wcielania Jego słów w życie; bez względu na czas, nawet wtedy, gdy inni nie mają w sobie siły, w tobie nadal istnieje serce, które kocha Boga, które głęboko tęskni za Bogiem i odczuwa Jego brak. To jest prawdziwa postawa. To, jak mocna jest twoja postawa, zależy od tego, jak wielka jest twoja miłość do Boga, czy jesteś w stanie stać mocno, kiedy jesteś poddawany próbie, czy jesteś słaby, gdy znajdziesz się w określonych warunkach i czy nie ustępujesz, kiedy twoi bracia i siostry odrzucają cię; fakty same ujawnią, jaka jest twoja miłość do Boga. Z wielu Bożych dzieł wynika, że Bóg naprawdę kocha człowieka, jednak chodzi o to, że oczy ludzkiego ducha nie zostały jeszcze w pełni otwarte i nie jest on w stanie zrozumieć całości Bożego dzieła, woli Bożej i wielu rzeczy, które w Bogu są piękne; człowiek ma zbyt mało prawdziwej miłości do Boga. Przez cały ten czas wierzyłeś w Boga i dziś Bóg odciął wszelkie środki ucieczki. Realistycznie rzecz ujmując, nie masz wyboru i musisz podążać właściwą drogą, właściwą drogą, na którą doprowadził cię surowy sąd i najwyższe zbawienie Boże. Dopiero po doświadczeniu trudności i uszlachetniania człowiek dostrzega piękno Boga. Na podstawie dotychczasowych doświadczeń można powiedzieć, że człowiek poznał część piękna Boga, ale to wciąż nie wystarczy, ponieważ człowiekowi tak wiele brakuje. Człowiek musi doświadczyć więcej cudownego Bożego dzieła i więcej uszlachetniania przez cierpienie wyznaczone przez Boga. Dopiero wtedy usposobienie życiowe człowieka może ulec zmianie.

fragment rozdziału „Tylko doświadczając bolesnych prób, możesz poznać piękno Boga” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 507

Jak człowiek powinien kochać Boga w trakcie oczyszczenia? Doświadczywszy oczyszczenia, w trakcie oczyszczania ludzie są zdolni naprawdę wychwalać Boga i dostrzec, jak wiele im brakuje. Im większego oczyszczenia doświadczasz, tym bardziej potrafisz wyrzec się ciała; im większe oczyszczenie ludzi, tym większa ich miłość do Boga. To właśnie powinniście zrozumieć. Dlaczego ludzie muszą zostać oczyszczeni? Czemu to ma służyć? Jakie jest znaczenie Bożego dzieła oczyszczenia człowieka? Jeśli naprawdę szukasz Boga, wówczas doświadczywszy do pewnego stopnia Jego oczyszczenia odczujesz, że jest ono tak dobre i jak najbardziej konieczne. Jak człowiek powinien kochać Boga w trakcie oczyszczenia? Postanowić kochać Boga, aby przyjąć Jego oczyszczenie: w trakcie oczyszczania przechodzisz wewnętrzne męki, jak gdyby w twoim sercu wiercono nożem, a jednak jesteś gotów zadowolić Boga poprzez swoje serce, które Go kocha i nie chcesz dbać o ciało. To oznacza praktykowanie miłości do Boga. Cierpisz wewnątrz siebie, a twój ból osiągnął pewien punkt, jednak wciąż jesteś gotów stanąć przed obliczem Boga i modlić się, mówiąc: „O Boże! Nie mogę Cię opuścić. Choć przepełnia mnie ciemność, pragnę Cię zadowolić; Ty znasz moje serce i chciałbym, abyś obdarzył mnie jeszcze większą mocą Twojej miłości”. Jest to praktykowanie w trakcie oczyszczania. Jeśli miłość do Boga służy ci za fundament, oczyszczenie może przybliżyć cię do Boga i sprawić, że będziesz Mu jeszcze bliższy. Ponieważ wierzysz w Boga, musisz powierzyć Mu swoje serce. Jeśli zaofiarujesz Mu swoje serce i je przed Nim odkryjesz, nie będziesz mógł w trakcie oczyszczania ani zaprzeczyć Bogu, ani Go opuścić. W ten sposób twoja relacja z Bogiem stanie się jeszcze bardziej intymna i zwykła, a twoje obcowanie z Bogiem stanie się jeszcze częstsze. Jeśli zawsze będziesz praktykować w ten sposób, więcej czasu spędzisz w świetle Boga i pod przewodnictwem Jego słów. W twoim usposobieniu zachodzić też będzie coraz więcej zmian, a twoja wiedza będzie wzrastać z każdym dniem. Kiedy nadejdzie ten dzień i nagle zostaniesz poddany przez Boga próbom, nie tylko będziesz potrafił wytrwać u boku Boga, ale także nieść Mu świadectwo. Wtedy będziesz jak Hiob czy Piotr. Kiedy dasz Bogu świadectwo, będziesz Go naprawdę kochać i z radością oddasz Mu swoje życie; będziesz świadkiem Boga i tym, którego Bóg umiłował. Miłość poddana oczyszczeniu jest silna, nie słaba. Bez względu na to, kiedy i jak Bóg podda cię próbom, zdołasz nie dbać o to, czy będziesz żyć, czy też umrzesz, będziesz umiał z radością wszystko odrzucić dla Boga i z zadowoleniem przetrwać dla Niego wszystko – tym samym twoja miłość będzie czysta, a wiara prawdziwa. Dopiero wtedy będziesz kimś, kogo Bóg naprawdę kocha i kogo On naprawdę uczynił doskonałym.

fragment rozdziału „Tylko doświadczając oczyszczenia człowiek może posiadać prawdziwą miłość” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 508

Popadając w ręce szatana ludzie nie mają w sobie miłości do Boga, a ich wcześniejsze wizje, miłość i poświęcenie znikają. Niegdyś ludzie sądzili, że powinni cierpieć dla Boga, ale dziś uważają, że to wstydliwe i wciąż narzekają. To dzieło szatana; pokazuje, że człowiek znalazł się w jego domenie. Jeśli znajdziesz się w takim stanie, musisz się modlić i jak najszybciej podążyć inną drogą – to ochroni cię przed atakami szatana. To w trakcie gorzkiego oczyszczania człowiek może najłatwiej dostać się pod wpływ szatana – jak więc powinieneś kochać Boga w czasie takiego oczyszczania? Powinieneś zebrać w sobie wolę, oddając całe swoje serce Bogu i poświęcając Mu cały swój czas. Bez względu na to, jak Bóg cię oczyszcza, powinieneś być w stanie wprowadzać prawdę w życie, by spełnić wolę Boga, a także zobowiązać się do poszukiwania Boga oraz dążenia do obcowania z Nim. W czasach takich, jak te, im bardziej bierny jesteś, tym bardziej będziesz stawać się negatywny i tym łatwiej będzie ci się uwstecznić. Kiedy trzeba, byś pełnił swoją funkcję, choć nie wypełniasz jej dobrze, starasz się jak możesz, wykorzystując jedynie miłość do Boga; bez względu na opinie innych ludzi – czy ich zdaniem poradziłeś sobie dobrze czy źle – twoje motywy są prawidłowe i nie jesteś zadufany w sobie, bo działasz w imieniu Boga. Kiedy inni błędnie interpretują twoje czyny, potrafisz modlić się do Boga i powiedzieć: „O Boże! Nie proszę, by inni mnie znosili albo dobrze traktowali, ani by mnie rozumieli lub akceptowali. Proszę jedynie, bym zdołał kochać Cię w moim sercu, by nie było w nim zwątpienia i żebym miał czyste sumienie. Nie proszę, by inni mnie chwalili czy mieli o mnie wysokie mniemanie; dążę jedynie do tego, by szczerze Cię zadowolić, pełnię swoją rolę robiąc, co mogę, i chociaż jestem bezrozumny i głupi, słabego charakteru i ślepy, wiem, że jesteś pełen miłości i pragnę poświęcić Ci wszystko, co mam”. Jak tylko zaczniesz modlić się w ten sposób, twoja miłość do Boga wyłoni się i poczujesz większą pewność w sercu. To oznacza praktykowanie miłości do Boga. W trakcie praktykowania, dwukrotnie doznasz porażki i raz ci się powiedzie, innym razem pięciokrotnie przegrasz i zwyciężysz dwa razy; doświadczając go w ten sposób, będziesz umiał dostrzec wspaniałość Boga i odkryć, czego brakuje w twoim wnętrzu jedynie w obliczu porażki. Doświadczając ponownie takich sytuacji, powinieneś uważać, miarkować swoje kroki i częściej się modlić. Stopniowo rozwiniesz umiejętność zwyciężania w takich sytuacjach. Kiedy to się stanie, twoje modlitwy będą skuteczne. Kiedy zobaczysz, że tym razem ci się udało, poczujesz się wewnętrznie nagrodzony, a modląc się będziesz umiał poczuć Boga i to, że Duch Święty cię nie opuścił – i tylko wtedy będziesz wiedział, jak Bóg pracuje nad tobą. Praktykując w ten sposób odkryjesz drogę do doświadczania. Jeśli nie będziesz wcielać prawdy w życie, nie będzie w tobie Ducha Świętego. Jeśli jednak zaczniesz ją wcielać w życie, wówczas, choć będziesz cierpieć wewnątrz siebie, będziesz mieć potem Ducha Świętego w sobie, będziesz potrafić poczuć obecność Boga kiedy się modlisz, będziesz mieć w sobie siłę do praktykowania słów Boga, a w trakcie obcowania z twoimi braćmi i siostrami, nic nie będzie ciążyło na twoim sumieniu i będziesz odczuwać spokój. W ten sposób będziesz w stanie ujawnić to, co uczyniłeś. Bez względu na to, co mówią inni, będziesz potrafił pozostawać w normalnym związku z Bogiem, inni nie będą cię ograniczać, będziesz ponad wszystko – i w ten sposób pokażesz, że twoje praktykowanie słów Boga jest skuteczne.

fragment rozdziału „Tylko doświadczając oczyszczenia człowiek może posiadać prawdziwą miłość” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 509

Im większe oczyszczenie przez Boga, tym bardziej ludzkie serca potrafią Go kochać. Męki ich serc są z korzyścią dla ich życia, łatwiej im zachować spokój w obliczu Boga, ich związek z Bogiem jest bliższy, potrafią lepiej dostrzec najwyższą miłość Boga i Jego najwyższe zbawienie. Piotr doświadczył oczyszczenia setki razy, a Hiob przeszedł kilka prób. Jeśli chcecie, by Bóg uczynił was doskonałymi, wy także musicie przejść oczyszczenie setki razy; jeżeli jednak macie przejść przez ten proces i polegać na tym etapie, czy jesteście w stanie zaspokoić wolę Boga i zostać przez Niego udoskonalonymi. Oczyszczenie to najlepszy sposób, w jaki Bóg czyni ludzi doskonałymi, tylko ono i trudne próby mogą wyzwolić prawdziwą miłość do Boga w sercach ludzi. Ludzie, jeśli nie doświadczą niedostatku, są pozbawieni szczerej miłości do Boga; jeśli nie przechodzą wewnętrznej próby i nie zostają poddani oczyszczeniu, ich serca niezmiennie dryfować będą w zewnętrznym świecie. Jeśli zostaniesz do pewnego stopnia oczyszczony, dostrzeżesz własną słabość i niedostatki, zobaczysz, jak wiele ci brakuje, że nie możesz pokonać wielu napotykanych problemów, i zdasz sobie sprawę z ogromu swojego nieposłuszeństwa. Tylko na podstawie prób ludzie mogą naprawdę poznać, w jakim stanie rzeczywiście się znajdują. Próby sprawiają, że ludzie lepiej nadają się do uczynienia doskonałymi.

W trakcie swojego życia Piotr doświadczył oczyszczenia setki razy i przeszedł wiele bolesnych prób. To oczyszczenie stało się fundamentem jego najwyższej miłości do Boga i najbardziej znaczącym doświadczeniem całego jego życia. Z jednej strony był w stanie darzyć Boga najwyższą miłością ze względu na swoją determinację, by Go kochać; jednak, co ważniejsze, stało się tak dzięki temu, że został oczyszczony i znosił cierpienia. Cierpienie stało się jego przewodnikiem na drodze miłości do Boga oraz tym, co najlepiej zapamiętał. Jeśli ludzie nie przejdą bólu oczyszczenia, kiedy kochają Boga, wówczas ich miłość jest pełna naturalności i preferencji; taka miłość jest pełna poglądów szatana i po prostu niezdolna zaspokoić woli Boga. Determinacja, by kochać Boga to nie to samo, co prawdziwa miłość do Niego. Chociaż w swoich sercach ludzie myślą jedynie o miłości do Boga i zadowoleniu Go, jak gdyby ich myśli pozbawione były ludzkich idei i jak gdyby wszyscy żyli dla Boga, kiedy ich myśli stają przed Bogiem, nie są one pochwalane ani błogosławione przez Boga. Nawet jeśli ludzie w pełni pojmą wszystkie prawdy – kiedy już poznają je wszystkie – nie można tego uznać za znak miłości do Boga, nie można powiedzieć, że ludzie ci naprawdę kochają Boga. Pomimo zrozumienia wielu prawd bez przejścia oczyszczenia, ludzie nie potrafią wdrożyć tych prawd w życie; tylko w trakcie oczyszczania ludzie mogą zrozumieć prawdziwe znaczenie tych prawd, tylko wówczas ludzie mogą w pełni docenić ich ukryte znaczenie. W tym czasie, kiedy próbują po raz kolejny, są w stanie odpowiednio wcielać prawdy w życie, zgodnie z wolą Boga; w tym czasie ich ludzkie wyobrażenia ulegają osłabieniu, ich ludzka naturalność jest ograniczona, a ich ludzkie emocje słabną; tylko wtedy ich praktykowanie jest prawdziwą manifestacją miłości do Boga. Efekt szczerej miłości do Boga nie jest osiągany za sprawą wiedzy deklaratywnej czy gotowości umysłowej, nie można też go osiągnąć przez samo zrozumienie. Ludzie muszą zapłacić cenę i doświadczyć wiele goryczy w trakcie oczyszczania, i tylko wtedy ich miłość stanie się czysta, zgodnie z upodobaniem Boga.

fragment rozdziału „Tylko doświadczając oczyszczenia człowiek może posiadać prawdziwą miłość” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 510

Stając w obliczu stanu człowieka i jego stosunku do Boga, Bóg czyni nowe dzieło, pozwalając człowiekowi posiadać zarówno wiedzę o Nim, jak i posłuszeństwo wobec Niego, oraz miłość i świadectwo. Tym samym człowiek musi doświadczyć Bożego oczyszczenia, jak też Jego sądu, postępowania i przycinania, bez czego człowiek nigdy nie poznałby Boga, nigdy nie potrafiłby szczerze Go kochać ani nieść o Nim świadectw. Oczyszczenie człowieka przez Boga nie służy jedynie jednostronnemu, ale wielostronnemu efektowi. Tylko w ten sposób Bóg wykonuje dzieło oczyszczenia tych, którzy gotowi są szukać prawdy, by determinacja i miłość człowieka zostały przez Boga udoskonalone. Dla tych, którzy są gotowi szukać prawdy i którzy pragną Boga, nic nie jest bardziej znaczące czy pomocne, niż takie oczyszczenie. Człowiekowi nie jest łatwo poznać czy pojąć usposobienie Boga, bo przecież Bóg jest Bogiem. W końcu Bóg nie może mieć takiego usposobienia, jakie ma człowiek, i dlatego poznanie usposobienia Boga nie jest dla człowieka łatwe. Człowiek sam w sobie nie posiada prawdy i niełatwo rozumieją ją ci, których zepsuł szatan; człowiek jest pozbawiony prawdy i determinacji wprowadzenia jej w życie, i jeśli nie cierpi oraz nie jest oczyszczany i osądzany, jego determinacja nigdy nie stanie się doskonała. Oczyszczenie jest dla wszystkich ludzi straszliwe i bardzo trudne do przyjęcia – a jednak to w trakcie oczyszczania Bóg odkrywa przed człowiekiem swoje sprawiedliwie usposobienie, ujawnia swoje wymagania wobec niego i zapewnia więcej oświecenia, rzeczywistego przycinania i postępowania. Poprzez porównanie faktów z prawdą, daje On człowiekowi większą wiedzę o sobie samym i o prawdzie oraz lepsze zrozumienie woli Bożej, pozwalając tym samym człowiekowi kochać Boga miłością prawdziwszą i czystszą. Takie właśnie cele przyświecają Bogu przy oczyszczaniu człowieka. Całe dzieło, jakiego Bóg dokonuje w człowieku, ma swoje własne cele i sens; Bóg nie podejmuje pracy pozbawionej znaczenia ani nie wykonuje dzieła, które nie przynosi człowiekowi korzyści. Oczyszczenie nie oznacza usunięcia ludzi sprzed oblicza Boga ani zgładzenia ich w piekle. Oznacza raczej zmianę usposobienia człowieka w czasie oczyszczania, zmianę jego motywacji, dawnych poglądów, jego miłości do Boga i całego życia. Oczyszczenie to prawdziwy test dla człowieka, forma prawdziwego szkolenia, i tylko podczas oczyszczenia jego miłość może spełniać swą właściwą funkcję.

fragment rozdziału „Tylko doświadczając oczyszczenia człowiek może posiadać prawdziwą miłość” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 511

Jeśli wierzysz w Boga, musisz być Mu posłuszny, musisz wprowadzać w życie prawdę i wypełniać wszystkie swoje obowiązki. Oprócz tego musisz zrozumieć rzeczy, które powinieneś doświadczyć. Jeśli doświadczasz jedynie tego, że Bóg się z tobą rozprawia, oraz dyscyplinowania i sądu, jeśli jesteś tylko w stanie cieszyć się Bogiem, ale nie jesteś w stanie czuć, kiedy Bóg cię dyscyplinuje lub rozprawia się z tobą – jest to nie do przyjęcia. Być może w tym momencie oczyszczania jesteś w stanie obstawać przy swoim. To wciąż nie wystarczy; musisz maszerować naprzód. Nauka kochania Boga jest wieczna i nigdy się nie kończy. Ludzie postrzegają wiarę w Boga jako rzecz zbyt łatwą, ale gdy już zdobędą jakieś praktyczne doświadczenie, zdają sobie sprawę, że wiara w Boga nie jest tak prosta, jak sobie wyobrażali. Gdy Bóg pracuje, by oczyścić człowieka, wówczas człowiek cierpi. Im większe jest jego oczyszczenie, tym większa staje się jego miłość do Boga i tym więcej objawia się w nim Bożej mocy. Im mniej oczyszczony jest człowiek, tym mniej objawiają się w nim jego miłość do Boga i moc Boża. Im bardziej będzie oczyszczony i im większy będzie jego ból oraz udręka, tym głębsza będzie jego prawdziwa miłość do Boga, tym bardziej szczera będzie jego wiara w Boga i tym głębsze będzie jego poznanie Boga. W swoich doświadczeniach zobaczysz, że ci, którzy doznają wielkiego oczyszczenia i bólu, a także wiele rozprawiania się i dyscypliny, posiadają głęboką miłość do Boga oraz zyskują głębsze i bardziej przenikliwe poznanie Boga. Ci, którzy nie doświadczyli tego, że Bóg się z nimi rozprawia, mają jedynie powierzchowną wiedzę i mogą tylko powiedzieć: „Bóg jest taki dobry, obdarowuje ludzi łaską, aby mogli cieszyć się Nim”. Jeśli ludzie doświadczyli tego, że Bóg się z nimi rozprawia, oraz dyscyplinowania, wówczas są w stanie mówić o prawdziwym poznaniu Boga. Zatem im wspanialsze jest dzieło Boże w człowieku, tym jest ono cenniejsze i bardziej znaczące. Im bardziej jest ono dla ciebie niezgłębione i im bardziej jest niezgodne z twoimi pojęciami, tym bardziej Boże dzieło jest w stanie cię podbić, pozyskać i udoskonalić. Jakże wielkie jest znaczenie dzieła Bożego! Gdyby w ten sposób nie oczyszczał człowieka, gdyby nie działał według tej metody, wówczas dzieło Boże byłoby nieskuteczne i pozbawione znaczenia. Właśnie to jest przyczyną niezwykłego znaczenia Jego wyboru grupy ludzi w dniach ostatecznych. Powiedziano wcześniej, że Bóg wybierze i pozyska tę grupę. Im większe dzieło On wykonuje w was, tym głębsza i czystsza będzie wasza miłość do Boga. Im większe jest dzieło Boga, tym bardziej człowiek jest w stanie zasmakować Jego mądrości i tym głębsza staje się jego wiedza o Nim. W dniach ostatecznych dobiegnie końca okres 6000 lat Bożego planu zarządzania. Czy może się tak po prostu, tak łatwo skończyć? Czy Jego dzieło się skończy, gdy podbije On ludzkość? Czy może to być takie proste? Ludzie wyobrażają sobie, że jest to takie proste, lecz to, co robi Bóg, tak prostym nie jest. Bez względu na to, o jaką część Bożego dzieła chodzi, jest ono dla człowieka niezgłębione. Dzieło Boże byłoby bez znaczenia i wartości, gdybyś mógł je zgłębić. Dzieło dokonywane przez Boga jest niezgłębione; stoi w zbyt wielkiej sprzeczności z twoimi pojęciami, a im bardziej jest z nimi niezgodne, tym bardziej widać, jak znaczące jest dzieło Boże; gdyby było zgodne z twoimi pojęciami, to byłoby pozbawione znaczenia. Dzisiaj czujesz, że dzieło Boże jest zbyt wspaniałe i im bardziej jest ono wspaniałe, tym bardziej czujesz, że Bóg jest niezgłębiony, oraz widzisz, jak wielkie są Jego uczynki. Gdyby wykonywał swoje dzieło tylko powierzchownie oraz zdawkowo, aby podbić człowieka – i już – to człowiek nie byłby w stanie dostrzec znaczenia Bożego dzieła. Chociaż teraz jesteście w niewielkim stopniu oczyszczani, jest to bardzo korzystne dla rozwoju waszego życia, a więc takie trudności są dla was sprawą najwyższej wagi. Dzisiaj otrzymujesz odrobinę oczyszczenia, ale później naprawdę będziesz w stanie ujrzeć czyny Boże, a w końcu powiesz: „Jakże wspaniałe są czyny Boże!”. Te słowa będą brzmiały w twoim sercu. Doświadczywszy przez pewien czas Bożego oczyszczenia (próby posługujących i czasu karcenia), niektórzy ludzie w końcu powiedzieli: „Wiara w Boga jest naprawdę trudna!”. Ta „trudność” pokazuje, że Boże uczynki są niezgłębione, że Boże dzieło ma wielkie znaczenie oraz wartość, a także że jest więcej niż godne tego, aby człowiek je sobie cenił. Jeśli po wykonaniu tak dużej pracy nie posiadłeś najmniejszej wiedzy, to czy Moja praca może ciągle mieć wartość? To sprawi, że powiesz: „Służba Bogu jest naprawdę trudna, czyny Boże są tak wspaniałe, Bóg jest naprawdę mądry! Jakiż On cudowny!”. Jeśli po okresie doświadczania będziesz w stanie wypowiedzieć takie słowa, to jest to dowodem, że pozyskałeś w sobie dzieło Boże. Pewnego dnia, gdy będziesz za granicą, aby głosić ewangelię i ktoś cię zapyta: „Jak ma się twoja wiara w Boga”, będziesz mógł powiedzieć: „Czyny Boga są tak cudowne!”. Gdy tylko usłyszą twoje słowa, poczują, że coś jest w tobie i że czyny Boże są naprawdę niezgłębione. Oto co znaczy składać prawdziwe świadectwo. Powiesz, że dzieło Boże jest pełne mądrości i że Jego dzieło w tobie naprawdę cię przekonało oraz podbiło twoje serce. Będziesz zawsze Go kochać, ponieważ On jest więcej niż godny ludzkiej miłości! Jeśli potrafisz omawiać te rzeczy, możesz poruszać ludzkie serca. Wszystko to jest składaniem świadectwa. Jeśli jesteś zdolny do tego, by być żywym świadectwem, do poruszania ludzi do łez, to pokazuje, że naprawdę jesteś tym, który miłuje Boga. Dzieje się tak, ponieważ jesteś w stanie dawać świadectwo miłości do Boga, a Jego działania mogą być przez ciebie wyrażane. Poprzez twoje wyrażanie tych spraw inni ludzie mogą doszukiwać się Jego działań, doświadczać Boga i będą mogli stanąć stabilnie w każdym otoczeniu, w jakim się znajdą. Składanie świadectwa jest autentyczne tylko wtedy, gdy dokonuje się w ten sposób, a tego właśnie się teraz od ciebie wymaga. Powinieneś mówić, że działania Boga są niezwykle cenne i godne bycia cenionymi przez ludzi; że Bóg jest tak szlachetny oraz tak szczodry, że nie tylko może mówić, ale jeszcze lepiej: może osądzać ludzi, oczyszczać ich serca, przynosić im radość – i może ludzi pozyskiwać, podbijać oraz udoskonalać. Z własnego doświadczenia zobaczysz, że Bóg naprawdę bardzo daje się kochać. Na ile teraz kochasz Boga? Czy naprawdę możesz powiedzieć to z głębi serca? Kiedy będziesz w stanie wypowiedzieć te słowa z głębi serca, będziesz w stanie składać świadectwo. Gdy twoje doświadczenie osiągnie ten poziom, będziesz w stanie być świadectwem dla Boga, będziesz odpowiednio do tego wykwalifikowany. Jeśli nie osiągniesz tego poziomu w swoim doświadczeniu, nadal będziesz zbyt daleko od Niego. To normalne, że ludzie mają słabości w oczyszczeniu, ale po nim powinniście być w stanie powiedzieć: „Jakże mądry jest Bóg w swoim dziele!”. Jeśli naprawdę potrafisz rozpoznać to w praktyce, jest to cenne, a twoje doświadczenie jest wartościowe.

fragment rozdziału „Ci, którzy mają być udoskonaleni, muszą przejść oczyszczenie” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 512

Do czego powinieneś teraz dążyć? Powinieneś dążyć do tego, aby być zdolnym do wyrażania uczynków Boga, zdolnym, by stać się wyrazem i przejawem Boga, by być przez Niego używanym. Ile pracy Bóg naprawdę w tobie wykonał? Ile już widziałeś, ile dotknąłeś? Ile doświadczyłeś i zasmakowałeś? Czy Bóg poddał cię próbie, rozprawił się z tobą czy zdyscyplinował – bez względu na wszystko Jego działania i Jego dzieło zostały wykonane na tobie, ale jako wierzący w Boga, jako ktoś gotów dążyć do udoskonalenia przez Niego, czy jesteś w stanie wyrażać działania Boga poprzez własne praktyczne doświadczenie? Czy możesz przez to urzeczywistniać słowo Boże? Czy jesteś w stanie troszczyć się o innych dzięki własnemu praktycznemu doświadczeniu i ponosić koszty na rzecz Bożego dzieła? Aby przynieść świadectwo o Bożych działaniach, musisz być w stanie wyrazić, jakie są Jego działania, a dzieje się tak dzięki twojemu doświadczeniu, wiedzy i cierpieniu, jakie przetrwałeś. Czy jesteś kimś, kto składa świadectwo Bożych działań? Czy masz takie aspiracje? Jeśli jesteś w stanie składać świadectwo Jego imienia, a nawet więcej, Jego działań, a także urzeczywistniać obraz, którego On wymaga od swego ludu, wówczas jesteś świadkiem Boga. Jak właściwie składasz świadectwo Bogu? Szukając i pragnąc urzeczywistniać Boże słowo, niosąc świadectwo poprzez swoje słowa, pozwalając ludziom poznać i zobaczyć Jego działania – jeśli naprawdę tego wszystkiego szukasz, Bóg cię udoskonali. Jeśli wszystko, czego szukasz, to – być udoskonalonym przez Boga i zostać w końcu pobłogosławionym – to z tej perspektywy twoja wiara w Boga nie jest czysta. Powinieneś dążyć do tego, aby widzieć Boże uczynki w prawdziwym życiu, aby Go zaspokoić, kiedy On objawia ci swoją wolę, szukając sposobów, by składać świadectwo Jego wspaniałości i mądrości oraz okazywać Jego dyscyplinę i to, że się z tobą rozprawia. Wszystko to są rzeczy, o których rozwikłanie powinieneś się teraz starać. Jeśli twoja miłość do Boga jest tylko po to, abyś mógł uczestniczyć w chwale Bożej po tym, jak On cię udoskonali, jest ona wciąż niewystarczająca i nie może spełnić Bożych oczekiwań. Musisz być w stanie dawać świadectwo Bożych działań, zaspokajać Jego wymagania i w sposób praktyczny doświadczać dzieła, które On wykonał na ludziach. Czy to ból, łzy czy smutek, musisz doświadczać tego wszystkiego w praktyce. Wszystko po to, abyś mógł być świadkiem Boga. Pod czyim dokładnie panowaniem teraz cierpisz i szukasz doskonałości? Czy ma to przynieść świadectwo Bogu? Czy chodzi o błogosławieństwo dla ciała, czy o perspektywy na przyszłość? Wszystkie twoje intencje, motywacje oraz osobiste cele do osiągnięcia muszą zostać poprawione i nie mogą być kierowane twoją własną wolą. Jeśli jedna osoba dąży do doskonałości, aby otrzymać błogosławieństwa i panować w mocy, podczas gdy druga dąży do doskonałości, aby zaspokoić Boga, aby naprawdę być świadkiem Bożych czynów, który z tych dwóch sposobów dążenia wybrałbyś ty? Jeśli wybierzesz ten pierwszy, to nadal jesteś zbyt daleko od boskich wymogów. Powiedziałem to wcześniej, aby Moje czyny były otwarcie znane w całym wszechświecie i abym władał we wszechświecie jako Król. Z drugiej strony to, co wam powierzono, to iść i składać świadectwo Bożych czynów, a nie być królem i ukazywać się całemu wszechświatu. Niech cały kosmos wypełni się boskimi czynami. Niechaj wszyscy je widzą i uznają. Mówię to w odniesieniu do samego Boga, a tym, co ludzie powinni czynić, jest składanie Mu świadectwa. Jak dobrze obecnie znasz Boga? Jak dobrze możesz zaświadczyć o Bogu? Jaki cel przyświeca Bogu w doskonaleniu człowieka? Kiedy już zrozumiesz wolę Bożą, jak powinieneś wykazać troskę o Jego wolę? Jeśli chcesz być doskonalony i chcesz składać świadectwo o Bożych uczynkach poprzez to, co urzeczywistniasz, jeśli masz w sobie tę siłę napędową, to nic nie jest zbyt trudne. To, czego ludzie potrzebują teraz, to pewność siebie. Jeśli masz w sobie tę siłę napędową, to łatwo jest pozbyć się jakiejkolwiek negatywności, bierności, lenistwa i pojęć ciała, filozofii życia, buntowniczego usposobienia, emocji i tak dalej.

fragment rozdziału „Ci, którzy mają być udoskonaleni, muszą przejść oczyszczenie” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 513

Jest rzeczą normalną, że w trakcie przechodzenia przez próby ludzie są słabi, wykazują negatywną postawę lub nie mają jasności co do Bożej woli lub swej ścieżki praktyki. Ale w każdym razie musisz mieć wiarę w dzieło Boże i nie zaprzeczać Bogu – jak Hiob. Chociaż Hiob był słaby i przeklinał dzień własnych narodzin, nie zaprzeczył, że wszystkie rzeczy w życiu człowieka zostały darowane przez Jahwe i że Jahwe jest również Tym, który może wszystko odebrać. Bez względu na to, jakim próbom był poddawany, zachował to przekonanie. Bez względu na to, jaki rodzaj oczyszczenia przechodzisz w swoich doświadczeniach ze słów Bożych, Bóg wymaga od ludzkości wiary. W ten sposób doskonali się wiara i aspiracje ludzi. Nie możesz tego dotknąć ani ujrzeć – to właśnie w takich okolicznościach wymagana jest twoja wiara. Gdy coś nie jest widoczne gołym okiem, wymaga wiary ludzi. Także wymaga się twej wiary, gdy nie możesz rozstać się z własnymi pojęciami. Kiedy nie jesteś pewien Bożego dzieła, wymagana jest twoja wiara i to, abyś zajął zdecydowane stanowisko oraz trwał przy świadectwie. Kiedy Hiob osiągnął ten punkt, Bóg ukazał mu się i przemówił do niego. Oznacza to, że tylko z perspektywy swojej wiary będziesz mógł ujrzeć Boga, a gdy będziesz miał wiarę, wówczas Bóg cię udoskonali. Bez wiary nie może tego uczynić. Bóg obdarzy cię wszystkim, co masz nadzieję pozyskać. Jeśli nie masz wiary, nie możesz zostać udoskonalony i nie będziesz mógł widzieć Bożych czynów, a tym bardziej nie będziesz widzieć Jego wszechmocy. Kiedy masz wiarę i możesz dotknąć Jego czynów w swoim praktycznym doświadczeniu, Bóg ci się ukaże, oświeci cię i poprowadzi od wewnątrz. Bez tej wiary Bóg nie będzie w stanie tego uczynić. Jeśli straciłeś ufność w Boga, jak możesz doświadczać Jego dzieła? Dlatego tylko gdy masz wiarę i nie masz wątpliwości co do Boga, tylko gdy masz prawdziwą wiarę w Niego bez względu na to, co On robi, wówczas On cię oświeci i iluminuje w twoich doświadczeniach, a dopiero wówczas będziesz w stanie ujrzeć Jego czyny. Wszystko to osiąga się przez wiarę, a wiarę osiąga się tylko przez oczyszczenie – wiara nie może się rozwijać bez oczyszczenia. Do czego odnosi się wiara? Wiara to prawdziwe przekonanie i szczere serce, które człowiek powinien posiadać, gdy czegoś nie może ujrzeć lub dotknąć, gdy dzieło Boże nie jest zgodne z ludzkimi pojęciami, gdy jest poza ludzkim zasięgiem. Oto jest wiara, o której mówię. Ludzie potrzebują wiary w czasach trudów i oczyszczenia, a oczyszczenie to przychodzi wraz z wiarą. Są one nierozerwalne. Bez względu na to, jak działa Bóg i w jakim otoczeniu się znajdujesz, jeśli jesteś w stanie dążyć do życia, prawdy oraz poszukiwać sposobu, by Boże dzieło rozwijało się w tobie, oraz jeśli posiadasz zrozumienie Bożych działań i potrafisz postępować zgodnie z prawdą, to pokazuje to, że jest to twoja prawdziwa wiara i to pokazuje, że nie straciłeś nadziei w Bogu. Tylko jeśli nadal potrafisz szukać prawdy poprzez oczyszczenie, jesteś w stanie prawdziwie miłować Boga i nie żywić wobec Niego wątpliwości. Jeśli bez względu na to, co On czyni, nadal jesteś w stanie praktykować prawdę, aby Go zadowolić i potrafisz głęboko szukać Jego woli oraz troszczyć się o nią, to oznacza to, że posiadasz prawdziwą wiarę w Boga. Dotychczas, gdy Bóg mówił, że ty zapanujesz jako król, kochałeś Go, a kiedy otwarcie ci się ukazał, podążałeś za Nim. Jednakże teraz Bóg jest skryty, nie możesz Go widzieć i pojawiły się u ciebie kłopoty. Czy w takiej chwili tracisz nadzieję pokładaną w Bogu? Więc w każdym czasie trzeba dążyć do życia i starać się zaspokoić wolę Bożą. Oto jest prawdziwa wiara oraz najprawdziwszy i najpiękniejszy rodzaj miłości.

Dawniej wszyscy ludzie podejmowali postanowienia przed Bogiem i mówili: „Bez względu na to, kto nie miłuje Boga, ja muszę Go kochać.” Teraz jednak stoisz twarzą w twarz z oczyszczeniem. Nie jest to zgodne z twoimi pojęciami, więc tracisz wiarę w Boga. Czy to jest prawdziwa miłość? Wiele razy czytałeś o czynach Hioba – czy o nich zapomniałeś? Prawdziwa miłość może kształtować się tylko z wewnętrznej wiary. Poprzez swoje oczyszczenia rozwijasz prawdziwą miłość do Boga, w swoich prawdziwych doświadczeniach jesteś wyczulony na Bożą wolę poprzez swoją wiarę i przez wiarę porzucasz własne ciało oraz dążysz do życia – to jest to, co ludzie powinni czynić. Jeśli tego dokonasz, będziesz mógł ujrzeć działania Boga, ale jeśli brakuje ci wiary, nie będziesz mógł doświadczyć Jego dzieła. Jeśli chcesz być używany i doskonalony przez Boga, musisz nabyć wszystkie niezbędne cechy: wolę cierpienia, wiarę, wytrwałość, posłuszeństwo, jak również zdolność do doświadczania dzieła Bożego, zyskać zrozumienie Jego woli, mieć wzgląd na Jego smutek i tak dalej. Doskonalenie człowieka nie jest łatwe, a każde oczyszczenie, jakiego doświadczasz, wymaga twojej wiary i miłości. Jeśli chcesz być doskonalony przez Boga, samo wyjście na ulice nie wystarczy, jak również samo ponoszenie kosztów na rzecz Boga. Musisz posiadać wiele cech, aby móc zostać udoskonalonym przez Boga. Kiedy stajesz w obliczu cierpienia, musisz umieć ignorować potrzeby ciała i nie skarżyć się na Boga. Kiedy Bóg się przed tobą ukrywa, musisz być w stanie mieć wiarę, aby podążać za Nim, by utrzymać swoją dotychczasową miłość, nie pozwalając jej osłabnąć ani zaniknąć. Bez względu na to, co robi Bóg, musisz poddać się Jego planom i chętniej przeklinać własne ciało niż skarżyć się na Niego. Kiedy stajesz w obliczu prób, musisz zaspokoić Boga, pomimo niechęci do rozstania się z czymś, co kochasz, oraz pomimo gorzkiego płaczu. Tylko to można nazwać prawdziwą miłością i wiarą. Bez względu na to, jaka jest twoja rzeczywista postawa, musisz najpierw posiadać wolę znoszenia trudów oraz prawdziwą wiarę, a także wykazywać wolę porzucenia ciała. Powinieneś być chętny osobiście znosić trudy i ponosić osobiste straty, aby zaspokoić wolę Bożą. Musisz też w sercu ubolewać, że nie byłeś w stanie zaspokoić Boga w przeszłości i ubolewać nad sobą teraz. Żadnej z tych rzeczy nie może zabraknąć, a Bóg cię poprzez nie udoskonali. Jeśli brak ci takich warunków, nie możesz zostać udoskonalony.

fragment rozdziału „Ci, którzy mają być udoskonaleni, muszą przejść oczyszczenie” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 514

Kto służy Bogu, powinien nie tylko umieć cierpieć dla Niego, ale jeszcze więcej – powinien rozumieć, że wiara w Boga jest dla samego poszukiwania miłości do Niego. Twoja użyteczność dla Boga nie służy jedynie twojemu doskonaleniu czy cierpieniu, ale też poznaniu Jego działań, prawdziwego znaczenia ludzkiego życia, a szczególnie temu, abyś wiedział, że służba Bogu nie jest zadaniem łatwym. Doświadczanie dzieła Boga nie polega na bezustannym radowaniu się z łaski, ale raczej na cierpieniu z powodu własnej miłości do Niego. Ponieważ cieszysz się łaską Bożą, musisz także cieszyć się z Jego karcenia – musisz doświadczać wszystkich tych rzeczy. Możesz doświadczyć Bożego oświecenia w tobie, a także możesz doświadczyć Jego rozprawiania się z tobą oraz osądu. W ten sposób doświadczasz wszystkich aspektów. Bóg dokonał na tobie dzieła osądu, a także dzieła karcenia. Słowo Boże rozprawiło się z tobą, ale i oświeciło, dało iluminację. Kiedy chcesz uciec, ręka Boża wciąż cię chwyta. Cała ta praca ma dać ci sygnał, że wszystko, co dotyczy człowieka, jest w rękach Boga. Możesz myśleć, że wiara w Boga polega na cierpieniu, na robieniu wielu rzeczy dla Niego, dla odprężenia ciała lub własnego powodzenia, komfortu – tymczasem ludzie nie powinni wierzyć w Boga z żadnej z tych przyczyn. Jeżeli w to właśnie wierzysz, to twój punkt widzenia jest błędny i po prostu nie możesz zostać udoskonalony. Czyny Boże, sprawiedliwe usposobienie Boga, Jego mądrość, Jego słowa i Jego cudowność oraz Jego niezgłębiona natura to wszystko, co ludzie powinni zrozumieć. Wykorzystaj to zrozumienie, aby pozbyć się osobistych próśb, jak również indywidualnych nadziei i pojęć w swym sercu. Tylko eliminując je można spełnić warunki postawione przez Boga. Tylko w ten sposób możesz zyskać życie i zadowolić Boga. Celem wiary w Boga jest zadowolenie Boga i urzeczywistnianie usposobienia, jakiego On wymaga, aby Jego czyny oraz chwała objawiły się za pośrednictwem tej grupy niegodnych ludzi. To jest właściwa perspektywa wiary w Boga, a także cel, do którego powinieneś dążyć. Powinieneś przyjąć właściwy punkt widzenia dotyczący wiary w Boga i dążyć do zyskania Bożych słów. Musisz jeść i pić słowa Boże oraz być w stanie urzeczywistniać prawdę, a zwłaszcza zobaczyć Jego praktyczne czyny, zobaczyć Jego wspaniałe czyny w całym wszechświecie, jak również praktyczne dzieło, którego On dokonuje w ciele. Dzięki swoim rzeczywistym doświadczeniom ludzie mogą docenić to, jak Bóg wykonuje swoje dzieło wśród nich i jaka jest Jego wola wobec nich. Wszystko po to, by wyeliminować ich zepsute, szatańskie usposobienie. Usuń rzeczy nieczyste oraz niesprawiedliwe ze swego wnętrza, odrzuć złe intencje, abyś mógł rozwijać prawdziwą wiarę w Boga. Tylko mając prawdziwą wiarę, możesz prawdziwie kochać Boga. Możesz naprawdę kochać Boga tylko na fundamencie swojej wiary w Niego. Czy możesz osiągnąć umiłowanie Boga, nie wierząc w Niego? Skoro wierzysz w Boga, nie możesz mieć w tej sprawie niejasności. Niektórzy ludzie stają się pełni wigoru, gdy tylko dostrzegą, że wiara w Boga przyniesie im błogosławieństwa, ale tracą całą energię, gdy tylko przekonują się, że muszą ścierpieć oczyszczenie. Czy to jest wiara w Boga? Ostatecznie musisz w swojej wierze osiągnąć całkowite i bezgraniczne posłuszeństwo wobec Boga. Wierzysz w Boga, ale wciąż stawiasz Mu wymagania; posługujesz się wieloma pojęciami religijnymi, których nie potrafisz odrzucić; masz osobiste interesy, których nie potrafisz odłożyć; nadal szukasz błogosławieństw dla ciała i chcesz, aby Bóg wybawił twoje ciało, zbawił twoją duszę – to wszystko są przejawy działania ludzi z niewłaściwą perspektywą. Chociaż ludzie z przekonaniami religijnymi wierzą w Boga, nie dążą do zmiany usposobienia ani do poznania Boga, a jedynie do zaspokojenia potrzeb swojego ciała. Wielu spośród was ma wiarę, która należy do kategorii przekonań religijnych. To nie jest prawdziwa wiara w Boga. Aby wierzyć w Boga, ludzie muszą mieć takie serce, by cierpieć dla Niego oraz wolę, by poświęcić siebie. Jeśli nie spełnią tych dwóch warunków, to nie będzie można mówić o wierze w Boga i tym samym nie będą w stanie osiągnąć zmiany usposobienia. Tylko ci, którzy rzeczywiście dążą prawdy, szukają poznania Boga i dążą do życia, są tymi, którzy naprawdę wierzą w Boga.

fragment rozdziału „Ci, którzy mają być udoskonaleni, muszą przejść oczyszczenie” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 515

Dzieło oczyszczenia polega przede wszystkim na doskonaleniu wiary ludzi oraz osiągnięciu w końcu stanu, w którym chce się odejść, ale nie można; gdzie niektórzy ludzie są pozbawieni nadziei, ale nadal mają swą wiarę; gdzie ludzie nie pokładają już nadziei we własnej przyszłości – i dopiero wówczas kończy się Boże oczyszczenie. Ludzkość wciąż nie osiągnęła etapu krążenia między życiem a śmiercią – nie skosztowała śmierci, więc oczyszczenie nie jest bliskie końca. Nawet ci, którzy byli na etapie posługujących, nie zostali oczyszczeni w całości, ale Hiob owszem – nie mając nic, na czym mógłby się oprzeć. Ludzie muszą przechodzić przez oczyszczenia do momentu, gdy nie mają żadnej nadziei ani niczego, na czym mogliby się oprzeć – tylko wówczas dokonuje się prawdziwe oczyszczenie. Za czasów posługujących, jeśli twoje serce było zawsze ciche przed Bogiem i jeśli bez względu na to, co On zrobił i bez względu na to, jaka była Jego wola wobec ciebie, zawsze słuchałeś Jego zarządzeń, to na koniec pojąłeś wszystko, co Bóg uczynił. Przechodzenie prób Hioba to także przechodzenie prób Piotra. Kiedy Hiob był poddawany próbom, dał świadectwo, a w końcu Jahwe mu się objawił. Dopiero po tym, jak dał świadectwo, okazał się godzien ujrzeć oblicze Boga. Dlaczego zostało powiedziane: „Skrywam się przed krainą plugawości, ale ukazuję się świętemu królestwu”? Oznacza to, że tylko, gdy jesteś święty i trwasz przy świadectwie, wówczas możesz stać się godny, by stanąć twarzą w twarz z Bogiem. Jeśli nie możesz dawać Mu świadectwa, nie jesteś godzien, by stanąć z Nim twarzą w twarz. Jeśli się cofniesz lub będziesz narzekać przeciwko Bogu w obliczu oczyszczenia, nie stając się Jego świadkiem, a będąc pośmiewiskiem szatana, nie doznasz tego, że Bóg się ci ukaże. Jeśli jesteś jak Hiob, który w obliczu prób przeklinał swoje ciało, ale nie skarżył się na Boga, był w stanie brzydzić się własnego ciała, nie narzekając i nie grzesząc słowem, to znaczy, że dajesz świadectwo. Kiedy do pewnego stopnia poddajesz się oczyszczeniu, a jednak nadal możesz być podobny do Hioba, całkowicie posłuszny przed Bogiem i bez innych wymagań czy własnych pojęć wobec Niego, wtedy Bóg ci się ukaże. Teraz Bóg nie ukazuje się tobie, ponieważ masz tak wiele własnych pojęć, swoich osobistych uprzedzeń, samolubnych myśli, indywidualnych wymagań i cielesnych upodobań, że nie jesteś godzien ujrzeć Jego oblicza. Jeśli ujrzysz Boga, będziesz Go mierzyć według własnych koncepcji – a wówczas przybijasz Go do krzyża. Jeżeli spotyka cię wiele rzeczy, które nie zgadzają się z twoimi pojęciami, ale jesteś w stanie odłożyć je na bok i poznać dzieła Boga na podstawie tych spraw, a w obliczu oczyszczenia objawiasz swoje serce miłości wobec Boga – jest to dawanie świadectwa. Jeśli twój dom jest spokojny, cieszysz się wygodami ciała, nikt cię nie prześladuje, a twoi bracia i siostry w kościele słuchają cię, czy możesz okazać swoje serce miłości do Boga? Czy to może cię oczyścić? Tylko poprzez oczyszczenie możesz pokazać swoją miłość do Boga, a udoskonalony możesz zostać właśnie tylko poprzez zdarzenia, które nie zgadzają się z twoimi koncepcjami. To poprzez wielokrotne negatywne zdarzenia, przez multum przeciwności Bóg cię doskonali. To poprzez mnogość szatańskich działań, oskarżeń oraz przez ich przejawy u wielu ludzi Bóg pozwala ci zdobywać wiedzę, w ten sposób cię doskonaląc.

fragment rozdziału „Ci, którzy mają być udoskonaleni, muszą przejść oczyszczenie” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 516

Można powiedzieć, że twoje liczne niepowodzenia, słabości i okresy negatywności są Bożymi próbami. Wszystko bowiem pochodzi od Boga, wszystkie rzeczy i zdarzenia są w Jego rękach. To, czy poniesiesz porażkę, czy będziesz słaby i potkniesz się, spoczywa w rękach Boga i pozostaje w Jego zasięgu. Ze strony Boga jest to próba dla ciebie, a jeśli nie możesz jej rozpoznać, stanie się pokusą. Istnieją dwa rodzaje stanów, które ludzie powinni uznawać: jeden pochodzi od Ducha Świętego, a drugi prawdopodobnie pochodzi od szatana. Jednym ze stanów jest to, że Duch Święty iluminuje twoją osobę i pozwala ci poznać siebie, poczuć wobec siebie wzgardę i żal oraz pozwala, byś był w stanie żywić prawdziwą miłość do Boga oraz nastawić swoje serce na zaspokojenie Go. Drugi stan polega na tym, że znasz siebie, ale jesteś negatywny i słaby. Można powiedzieć, że to jest Boże oczyszczenie. Można też powiedzieć, że jest to pokusa szatana. Jeśli uznajesz, że jest to boskie zbawienie twojej osoby i czujesz, że masz teraz wobec Niego niesamowity dług, jeśli od teraz spróbujesz Go spłacić i już nie popadniesz w taką deprawację, jeśli włożysz swój wysiłek w jedzenie i picie Jego słów, jeśli zawsze będziesz uznawać swoje braki oraz czuć tęsknotę w sercu – to jest to Boża próba. Gdy cierpienie zakończy się i po raz kolejny ruszysz do przodu, Bóg nadal będzie ci przewodzić, iluminować, oświecać i karmić. Ale jeśli jej nie rozpoznasz i będziesz negatywny, po prostu popadając w rozpacz, jeśli myślisz w ten sposób, to nadeszła pokusa szatana. Kiedy Hiob przechodził próby, Bóg i szatan obstawiali między sobą, a Bóg pozwolił szatanowi narażać Hioba na cierpienie. Chociaż to Bóg poddawał Hioba próbom, to jednak szatan go nawiedzał. Szatan bowiem kusił Hioba, ale Hiob był po stronie Boga, albowiem gdyby tak nie było, uległby pokusie. Gdy tylko ludzie wpadają w pokusę, są zagrożeni. Można rzec, że przechodzenie oczyszczenia jest próbą Boga, ale jeśli nie jesteś w dobrym stanie, można powiedzieć, że to pokusa szatana. Jeśli nie masz jasności odnośnie wizji, szatan będzie cię oskarżać i zniekształcać twoje widzenie. Zanim się spostrzeżesz, ulegniesz pokusie.

Jeśli nie doświadczasz Bożego dzieła, nigdy nie będziesz mógł zostać udoskonalony. W swoim doświadczeniu musisz również wejść w szczegóły. Na przykład, co prowadzi cię do rozwijania swoich pojęć i rozlicznych motywacji oraz jakie odpowiednie praktyki stosujesz w odniesieniu do nich? Jeśli możesz doświadczać dzieła Bożego, to znaczy, że osiągnąłeś odpowiednią postawę. Jeśli tylko wydaje się, że masz wigor, to nie jest to prawdziwa postawa i absolutnie nie będziesz w stanie wytrwać. Tylko gdy jesteście w stanie doświadczyć oraz rozważyć dzieło Boże w każdej chwili i w każdym miejscu, jesteście w stanie opuścić pasterza, żyć niezależnie, opierając się na Bogu, a także widzieć rzeczywiste działania Boga – to tylko wówczas spełni się Jego wola. Obecnie większość ludzi nie wie, jak tego doświadczyć. Kiedy natrafiają na problem, nie potrafią się nim zająć, nie umieją doświadczyć Bożego dzieła i nie mogą wieść życia duchowego. Musisz wprowadzać słowa oraz dzieło Boże do swojego praktycznego życia.

Czasami Bóg daje ci pewien rodzaj uczucia – tracisz wewnętrzną przyjemność, tracisz obecność Bożą i znajdujesz się w mroku. Jest to rodzaj oczyszczenia. Za każdym razem gdy coś robisz, ponosisz porażkę lub napotykasz mur. Oto jest dyscyplina Boża. Możesz coś zrobić i nie mieć żadnego szczególnego uczucia w tej kwestii; inni też o tym nie wiedzą, ale Bóg wie. On cię nie puści, ale cię zdyscyplinuje. Działanie Ducha Świętego jest bardzo szczegółowe. Bardzo uważnie obserwuje każde słowo i działanie ludzi, każdy ich czyn i ruch, każdą ich myśl i ideę – tak, aby mogli oni pozyskać wewnętrzną świadomość tych rzeczy. Próbujesz czegoś raz i idzie to nie po twojej myśli, robisz to ponownie i wciąż coś jest nie tak, aż stopniowo zrozumiesz dzieło Ducha Świętego. Poprzez wielokrotne dyscyplinowanie będziesz wiedział, co robić, aby żyć w zgodzie z wolą Bożą, i będziesz wiedział, co nie jest zgodne z Jego wolą. W końcu poczujesz w głębi swego serca dokładne odpowiedzi na wskazówki Ducha Świętego. Czasami będziesz się buntował i zostaniesz zgromiony przez Boga od wewnątrz. Wszystko to pochodzi z Bożej dyscypliny. Jeśli nie cenisz Boga, jeśli lekceważysz Jego dzieła, On nie poświęci ci uwagi. Im poważniej traktujesz słowa Boga, tym bardziej On cię oświeci. Są obecnie w kościele pewni ludzie, których wiara jest mętna oraz zmieszana i którzy dokonują wielu niestosownych rzeczy bez dyscypliny, a więc dzieło Ducha Świętego nie może być w nich wyraźnie widoczne. Niektórzy ludzie rezygnują ze swoich obowiązków, by zarabiać pieniądze i odchodzą prowadzić interesy, w ogóle nie będąc dyscyplinowani, a osoba taka jest w jeszcze większym niebezpieczeństwie. Nie tylko nie jest im dane zaznać obecnie dzieła Ducha Świętego, ale w przyszłości będą oni trudni do udoskonalenia. Wielu jest ludzi, u których nie można dostrzec działania Ducha Świętego, nie można dostrzec Bożej dyscypliny. Oni są tymi, którzy nie mają jasności co do woli Bożej i którzy nie znają Jego dzieł. Ci, którzy mogą wytrwać w obliczu oczyszczenia, którzy podążają za Bogiem bez względu na to, co robi, a przynajmniej są w stanie nie opuszczać Go lub osiągają 0,1% tego, co osiągnął Piotr, robią dobrze, nie mają jednak wartości, by Bóg ich używał. Wiele osób pojmuje rzeczy szybko, czuje prawdziwą miłość do Boga i może przekroczyć poziom Piotra. Bóg dokonuje takiego rodzaju dzieła, a osoba taka może pozyskać Jego dyscyplinę i oświecenie oraz szybko odrzucić wszystko to, co nie jest zgodne z wolą Bożą. Taki rodzaj osoby jest niczym złoto – tylko ten rodzaj osoby jest naprawdę cenny! Jeśli Bóg dokonał tylu różnych dzieł, ale ty nadal pozostajesz niczym piasek, niczym kamień, to jesteś wyzuty z wartości!

fragment rozdziału „Ci, którzy mają być udoskonaleni, muszą przejść oczyszczenie” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 517

Dzieło Boże w krainie wielkiego, czerwonego smoka jest wspaniałe i niezgłębione. Wyeliminuje On niektórych ludzi, ponieważ w kościele są ich różne rodzaje – są tacy, którzy lekkomyślnie wydają pieniądze kościoła; są ci, którzy oszukują innych, i wiele więcej. Jeśli nie masz jasności co do dzieła Bożego, będziesz negatywny; to dlatego, że dzieło Boże ujawnia się tylko u mniejszości ludzi. Wówczas stanie się jasne, kto prawdziwie miłuje Boga, a kto nie. Ci, którzy naprawdę miłują Boga, mają działanie Ducha Świętego, a ci, którzy nie miłują Go naprawdę, zostaną krok po kroku ujawnieni przez Jego dzieło. Zostaną oni poddani eliminacji. Ludzie ci zostaną ujawnieni w trakcie dzieła podboju – nie mają żadnej wartości w doskonaleniu. Natomiast ci, których udoskonalono, zostali pozyskani przez Boga w całości i są zdolni miłować Boga jak Piotr. Ci, którzy zostali podbici, nie odczuwają miłości spontanicznej, ale jedynie bierną i są zmuszeni kochać Boga. Spontaniczna miłość rozwija się poprzez zrozumienie nabyte przez praktyczne doświadczenie. Ta miłość zajmuje serce człowieka i czyni go dobrowolnie oddanym Bogu; słowo Boże staje się fundamentem człowieka i jest on w stanie cierpieć dla Boga. Oczywiście są to rzeczy posiadane przez kogoś, kto został udoskonalony przez Boga. Jeśli pragniesz tylko, aby Bóg cię podbił, to nie możesz przynieść Mu świadectwa; jeśli Bóg tylko osiąga swój cel zbawienia poprzez podbijanie ludzi, wówczas pozycja posługującego byłaby odpowiednia. Jednakże podbijanie ludzi nie jest ostatecznym celem Boga – Jego ostatecznym celem jest ich doskonalenie. Tak więc zamiast powiedzieć, że ten etap jest dziełem podboju, powiedzmy, że jest to dzieło doskonalenia i eliminacji. Niektórzy ludzie nie zostali w pełni podbici, a w trakcie ich podbijania jakaś grupa ludzi zostanie udoskonalona. Te dwie prace są wykonywane jednocześnie. Ludzie nie odeszli przez tak długi okres wykonywania dzieła; fakt ten pokazuje, że cel podboju został osiągnięty – podbój stał się faktem. Oczyszczenia nie mają na celu podboju, ale mają służyć doskonaleniu. Bez oczyszczenia nie dałoby się czynić ludzi doskonałymi. Dlatego więc oczyszczenia są tak cenne! Dziś doskonali się jedna grupa ludzi, jedna jest pozyskiwana. Dziesięć wymienionych wcześniej błogosławieństw było skierowanych do tych, którzy zostali udoskonaleni. Wszystko, co jest związane ze zmianą wizerunku na ziemi, jest skierowane do tych, którzy zostali udoskonaleni. Ci, którzy nie zostali udoskonaleni, nie mogą tego osiągnąć.

fragment rozdziału „Ci, którzy mają być udoskonaleni, muszą przejść oczyszczenie” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 518

Prawem niebios i zasadą ziemi jest wiara w Boga i wiedza o Nim, a dziś – w trakcie wieku, w którym wcielony Bóg dokonuje swego dzieła osobiście – jest szczególnie dobry czas na to, by poznać Boga. Zadowolenie Boga osiągnąć można na fundamencie zrozumienia Bożej woli, a koniecznym warunkiem zrozumienia woli Boga jest posiadanie wiedzy o Nim. Ta wiedza o Bogu jest wizją, jaką musi posiadać osoba wierząca; jest to podstawa wiary człowieka w Boga. Gdyby człowiek nie miał tej wiedzy, jego wiara w Boga byłaby mglista i osadzona w pustej teorii. Nawet gdy tacy ludzie postanowią podążać za Bogiem, nie zyskają niczego. Wszyscy, którzy w tym nurcie niczego nie zyskują, zostaną wyeliminowani – są pasożytami. Któregokolwiek z etapów dzieła Bożego doświadczasz, powinieneś przy tym posiadać wielką wizję. W przeciwnym razie trudno będzie ci przyjąć każdy etap nowego dzieła, bo człowiek nie jest w stanie wyobrazić sobie nowego dzieła Boga, wykracza to poza jego zdolność pojmowania. Dlatego też bez pasterza, który by go prowadził i z którym omawiałby swoją wizję, człowiek jest niezdolny do przyjęcia tego nowego dzieła. Jeśli człowiek nie potrafi przyjąć wizji, wówczas nie może otrzymać nowego dzieła Boga, a jeśli człowiek nie jest w stanie wykazać się posłuszeństwem wobec nowego dzieła Boga, to jest niezdolny do zrozumienia Bożej woli, a zatem jego wiedza o Bogu jest żadna. Zanim człowiek wypełni słowo Boga, musi je poznać, czyli musi zrozumieć Bożą wolę; tylko w ten sposób słowo Boga może zostać wypełnione dokładnie i zgodnie z Bożą wolą. Taką wiedzę posiadać muszą wszyscy szukający prawdy. Jest to proces, którego muszą doświadczyć wszyscy usiłujący poznać Boga. Proces poznawania słowa Boga to proces poznawania Boga i dzieła Boga. Dlatego też znajomość wizji nie odnosi się jedynie do poznania człowieczeństwa Boga wcielonego, ale obejmuje też znajomość słów i dzieła Boga. Na podstawie słowa Bożego ludzie zrozumieli wolę Boga, a na podstawie Jego dzieła dowiedzieli się, jakie jest Jego usposobienie i czym On jest. Wiara w Boga to pierwszy krok do poznania Boga. Proces wzrastania od wstępnej do najgłębszej wiary w Boga to proces poznawania Boga i doświadczania Jego dzieła. Jeśli wierzysz w Boga jedynie dla samej wiary, a nie po to, by Go poznać, to twoja wiara jest pozbawiona rzeczywistości i nie może stać się czysta – co do tego nie ma wątpliwości. Jeśli w trakcie procesu doświadczania Bożego dzieła człowiek będzie stopniowo poznawał Boga, wówczas jego usposobienie stopniowo ulegnie przemianie, a jego wiara będzie coraz prawdziwsza. W ten sposób, kiedy człowiek osiągnie sukces w wierze w Boga, całkowicie Go zdobędzie. Bóg tak wiele poświęcił, by po raz wtóry stać się ciałem i osobiście dokonać swojego dzieła, by człowiek mógł Go poznać i zobaczyć. Znajomość Boga[a] to ostateczny skutek, który ma zostać osiągnięty wraz z zakończeniem dzieła Boga; jest to ostateczne wymaganie Boga wobec gatunku ludzkiego. Czyni On tak ze względu na swoje ostateczne świadectwo; czyni tak po to, by człowiek mógł w końcu całkowicie się ku Niemu zwrócić. Człowiek może kochać Boga jedynie znając Go – aby Go kochać, musi Go znać. Nieważne, jak szuka i co chce zyskać, musi potrafić zdobyć wiedzę o Bogu. Tylko w ten sposób człowiek może zadowolić serce Boga. Tylko znając Boga człowiek może mieć prawdziwą wiarę w Niego i tylko znając Boga może naprawdę czcić Boga i być Mu posłusznym. Ci, którzy nie znają Boga, nigdy nie będą wobec Niego posłuszni ani nie będą Go czcić. Wiedza o Bogu obejmuje znajomość Jego usposobienia, zrozumienie Jego woli, wiedzę o tym, czym On jest. Jednak bez względu na to, o który aspekt znajomości Boga chodzi, każdy z nich wymaga, by człowiek zapłacił cenę, by miał wolę bycia posłusznym, bez tego bowiem nikt nie będzie w stanie podążać za Nim do samego końca. Dzieło Boga jest zbyt niezgodne z koncepcjami człowieka; usposobienie Boga i to, czym On jest są zbyt trudne, by człowiek je poznał, a wszystko, co Bóg mówi i czyni jest dla człowieka zbyt niezrozumiałe; jeśli człowiek pragnie podążać za Bogiem, ale nie chce być Mu posłuszny, niczego nie zyska. Od stworzenia świata po dziś dzień Bóg wykonał wiele pracy, której człowiek nie pojmuje i którą trudno człowiekowi zaakceptować; Bóg wypowiedział też wiele słów, które trudno uzgodnić z koncepcjami człowieka. A jednak Bóg nigdy nie porzucił swojego dzieła tylko dlatego, że człowiek boryka się z wieloma trudnościami; nadal dokonuje dzieła i przemawia. I choć wielu „wojowników” poszło w zapomnienie, On wciąż dokonuje swojego dzieła i nadal, grupa po grupie, wybiera ludzi, którzy pragną być posłuszni Jego nowemu dziełu. Nie lituje się nad tymi upadłymi „bohaterami”, ceni natomiast tych, którzy przyjmują Jego nowe dzieło i słowa. Jednak w jakim celu dokonuje On swojego dzieła w ten sposób, krok po kroku? Dlaczego zawsze eliminuje pewnych ludzi i wybiera innych? Dlaczego zawsze stosuje taką metodę? Celem Jego dzieła jest umożliwienie człowiekowi poznania Boga, a tym samym bycia przez Niego pozyskanym. Zasadą Jego dzieła jest praca nad tymi, którzy są w stanie być posłuszni owemu wykonywanemu dziś dziełu, i powstrzymanie się od pracy nad tymi, którzy są posłuszni dziełu minionemu, ale sprzeciwiają się dziełu bieżącemu. Dlatego właśnie Bóg wyeliminował tak wielu ludzi.

Efektów lekcji poznania Boga nie można osiągnąć w jeden czy dwa dni: człowiek musi zbierać doświadczenia, cierpieć i być naprawdę posłusznym. Przede wszystkim, zacznij od dzieła i słów Boga. Musisz rozumieć, co obejmuje wiedza o Bogu, jak ją osiągnąć i jak zobaczyć Boga w trakcie swoich doświadczeń. To właśnie musi zrobić każdy, kto nie poznał jeszcze Boga. Nikt nie może zrozumieć dzieła i słów Boga od razu. Nikt nie może w krótkim czasie posiąść wiedzy o wszystkim, co dotyczy Boga. Niezbędny jest proces doświadczania, bez którego nikt nie byłby zdolny poznać Boga ani naprawdę za Nim podążać. Im więcej dzieła Bóg dokonuje, tym więcej człowiek o Nim wie. Im bardziej dzieło Boga nie zgadza się z koncepcjami człowieka, tym bardziej wiedza człowieka o Nim odnawia się i pogłębia. Gdyby dzieło Boga miało pozostać na zawsze niezmienne, człowiek znałby Go tylko w niewielkim stopniu. Musicie posiadać jasne zrozumienie tego, co działo się między stworzeniem a dniem dzisiejszym: czego dokonał Bóg w Wieku Prawa i w Wieku Łaski oraz czego dokonuje w Wieku Królestwa. Musicie znać dzieło Boga.

fragment rozdziału „Tylko ci, którzy znają Boga, mogą nieść o Nim świadectwo” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Przypis:

a. W tekście oryginalnym: „Dzieło poznania Boga”.

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 519

Człowiek doświadcza dzieła Boga, zna siebie, pozbywa się swojego zepsutego usposobienia i chce wzrastać w życiu tylko po to, by poznawać Boga. Jeśli pragniecie jedynie poznać siebie i rozprawić się ze swoim zepsutym usposobieniem, ale nie macie wiedzy o dziele, jakiego Bóg dokonuje dla człowieka, o tym, jak wielkie jest Jego zbawienie ani o tym, jak doświadczacie dzieła Boga i w jaki sposób jesteście świadkami Jego czynów, wówczas wasze doświadczenie jest bezsensowne. Jeśli uważacie, że umiejętność wprowadzania prawdy w życie i wytrwałość oznaczają, że czyjeś życie wzrosło, to oznacza to, że wciąż nie pojmujecie prawdziwego sensu życia i nadal nie rozumiecie tego, jaki cel przyświeca doskonaleniu człowieka przez Boga. Jeśli kiedyś znajdziesz się w kościele, pośród wyznawców Kościoła Nawrócenia czy Kościoła Życia, spotkasz wielu pobożnych ludzi, których modły są pełne wizji i którzy czują się namaszczeni i mają słowa, które poprowadzą ich w dążeniu do życia. Co więcej, w wielu kwestiach są oni w stanie wytrwać i porzucić samych siebie, bowiem nie rządzi nimi ciało. Nie będziesz wtedy w stanie dostrzec różnicy: będziesz przekonany, że wszystko, co czynią, jest słuszne, że to naturalna ekspresja życia i jaka szkoda, że imię, w które wierzą, jest błędne. Czyż takie przekonania nie są niemądre? Dlaczego mówi się, że wielu ludzi nie ma życia? Bo nie znają Boga i dlatego mówi się, że nie mają Boga w sercach i nie mają życia. Jeśli twoja wiara w Boga osiągnęła pewien poziom, na którym jesteś w stanie dokładnie znać czyny Boga, Jego rzeczywistość i każdy etap Jego dzieła, wówczas posiadasz prawdę. Jeśli nie znasz dzieła i usposobienia Boga, wówczas twoje doświadczenie wciąż jest niepełne. W jaki sposób Jezus wykonywał ten etap swojego dzieła, w jaki sposób przeprowadzany jest obecny etap, w jaki sposób Bóg dokonywał swojego dzieła w Wieku Łaski i jakie dzieło zostało wykonane, a jakie wykonywane jest na obecnym etapie – jeśli nie masz dokładnej wiedzy o tych rzeczach, nigdy nie poczujesz się pewny i bezpieczny. Jeśli po okresie doświadczeń znasz dokonywane przez Boga dzieło i każdy jego etap oraz masz dogłębną wiedzą o celach Bożych słów oraz o tym, dlaczego tak wiele z nich jeszcze się nie spełniło, wówczas możesz przestać się martwić i odważnie iść do przodu, wolny od trosk czy oczyszczania. Musicie widzieć, czego Bóg używa, by dokonać tak ogromnego dzieła. Posługuje się słowami, które wypowiada, oczyszczając człowieka i przemieniając jego koncepcje za pomocą wielu rodzajów słów. Całe wasze cierpienie, jakiego doznaliście, całe oczyszczenie, jakiego doświadczyliście, rozprawianie się, które przyjęliście, oświecenie, którego doznaliście – wszystko to zostało osiągnięte dzięki słowom wypowiadanym przez Boga. Dlaczego człowiek podąża za Bogiem? Z powodu słów Boga! Słowa Boga są bardzo tajemnicze i mogą dotknąć ludzkiego serca, ujawnić to, co leży głęboko w sercu człowieka, sprawić, że pozna on wydarzenia z przeszłości i umożliwić mu wgląd w przyszłość. Dlatego to z powodu słów Bożych człowiek znosi cierpienia i z powodu słów Bożych jest doskonalony, bowiem tylko wtedy podąża za Bogiem. Na tym etapie człowiek powinien przyjmować słowa Boga i bez względu na to, czy został udoskonalony lub czy został oczyszczony, słowa Boga mają kluczowe znaczenie; to jest właśnie dzieło Boga i wizja, którą człowiek powinien dziś znać.

fragment rozdziału „Tylko ci, którzy znają Boga, mogą nieść o Nim świadectwo” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Wstecz: Wejście w życie (3)

Dalej: Wejście w życie (5)

Skontaktuj się z nami w dowolnym czasie, jeśli w swojej wierze napotykasz na jakieś trudności czy wątpliwości.
Skontaktuj się z nami przez Messenger
Skontaktuj się z nami przez WhatsApp

Powiązane treści

Ustawienia

  • Tekst
  • Motywy

Jednolite kolory

Motywy

Czcionka

Rozmiar czcionki

Odstęp pomiędzy wierszami

Odstęp pomiędzy wierszami

Szerokość strony

Spis treści

Szukaj

  • Wyszukaj w tym tekście
  • Wyszukaj w tej książce