(IV). Słowa na temat ujawnienia, czym jest prawda
152. Chrystus dni ostatecznych przynosi życie oraz przynosi trwałą i wieczną drogę prawdy. Prawda ta jest drogą, dzięki której człowiek zyskuje życie, i jest jedyną drogą, dzięki której człowiek pozna Boga i zyska Bożą aprobatę. Jeśli nie szukasz drogi życia zapewnianej przez Chrystusa dni ostatecznych, to nigdy nie uzyskasz aprobaty Jezusa i nigdy nie będziesz uznany za godnego przejścia przez bramę królestwa niebios, bo jesteś zarówno marionetką, jak i więźniem historii. Ci, którzy są kontrolowani przez przepisy, przez słowa i przez pęta historii, nigdy nie będą w stanie zyskać życia, ani też zyskać wieczystej drogi życia. Dzieje się tak dlatego, że jedyne, co mają, to mętna woda, do której lgną od tysięcy lat, zamiast wody życia, która wypływa z tronu. Ci, którzy nie są zaopatrywani w wodę życia, na zawsze pozostaną trupami, zabawkami szatana i synami piekła. Jak więc mogą ujrzeć Boga? Dążysz tylko do tego, by trzymać się przeszłości, by jedynie stać w miejscu i utrzymywać rzeczy takimi, jakimi są, a nie dążysz do tego, by zmieniać status quo ani odrzucić historię, czy zatem nie będziesz zawsze wrogo nastawiony do Boga? Kroki Bożego dzieła są rozległe i potężne jak gwałtowne fale i przetaczające się grzmoty – ty jednak siedzisz biernie w oczekiwaniu na zniszczenie, uczepiony swojej głupoty i bezczynny. Jak zatem możesz być uważany za kogoś, kto podąża śladami Baranka? Jak możesz uzasadnić Boga, którego się trzymasz, jako Boga, który jest zawsze nowy i nigdy nie jest stary? Jak słowa z twoich pożółkłych książek mogą cię przeprowadzić w nową erę? Jak mogą doprowadzić cię do szukania kroków Bożego dzieła? I jak mogą cię zabrać do nieba? To, co trzymasz w rękach, to słowa, które mogą zapewnić zaledwie chwilową pociechę, a nie prawdy mogące dać ci życie. Wersety pisma, które czytasz, mogą tylko wzbogacić twój język, lecz nie są słowami filozofii, które mogą ci pomóc poznać ludzkie życie, ani tym bardziej nie są ścieżką, która może cię doprowadzić do doskonałości. Czy ta rozbieżność nie skłania cię do refleksji? Czy nie uświadamia ci to zawartych w tym tajemnic? Czy jesteś w stanie na własną rękę dostać się do nieba, aby spotkać Boga? Czy bez przyjścia Boga możesz zabrać sam siebie do nieba, aby cieszyć się szczęściem rodzinnym z Bogiem? Czy nadal marzysz? Sugeruję więc, abyś przestał marzyć i przyjrzał się, kto teraz pracuje, zauważył, kto teraz wykonuje dzieło zbawiania człowieka w dniach ostatecznych. W przeciwnym razie nigdy nie zyskasz prawdy i nigdy nie dostąpisz życia.
(Tylko Chrystus dni ostatecznych może dać człowiekowi drogę wiecznego życia, w: Słowo, t. 1, Pojawienie się Boga i Jego dzieło)
153. Moje słowa są wiekuiście niezmienną prawdą. Zapewniam ludziom życie i jestem jedynym przewodnikiem ludzkości. O wartości i znaczeniu Moich słów nie decyduje to, czy są one uznawane bądź akceptowane przez ludzkość, lecz sama ich istota. Nawet jeśli ani jedna osoba na tej ziemi nie może przyjąć Moich słów, ich wartości i ich pomocy dla ludzkości nie jest w stanie zmierzyć żaden człowiek. Dlatego w obliczu wielu ludzi, którzy buntują się przeciwko Moim słowom, obalają je lub całkowicie lekceważą, Moja postawa jest tylko taka: niech czas i fakty staną się Moim świadkami i dowiodą, że Moje słowa są prawdą, drogą i życiem. Niech dowiodą, że wszystko, co powiedziałem, jest słuszne i jest tym, co człowiek powinien posiadać, a nawet więcej: tym, co człowiek powinien zaakceptować. Pozwolę, by wszyscy, którzy za Mną podążają, poznali następujący fakt: ci, którzy nie potrafią w pełni zaakceptować Moich słów, ci, którzy nie potrafią wprowadzić ich w życie, ci, którzy nie potrafią znaleźć w nich celu, a także ci, którzy nie potrafią dostąpić dzięki nim łaski zbawienia, są tymi, którzy zostają przez Moje słowa potępieni, a wręcz utracili łaskę Mojego zbawienia, a Moja rózga nigdy od nich nie odstąpi.
(Powinniście zważać na wasze uczynki, w: Słowo, t. 1, Pojawienie się Boga i Jego dzieło)
154. Sam Bóg jest życiem i prawdą, a Jego życie i prawda współistnieją. Ci, którzy nie są zdolni do pozyskania prawdy, nigdy nie zdobędą życia. Bez przewodnictwa, wsparcia i zaopatrzenia w prawdę możesz tylko zdobyć słowa, doktryny, a tym bardziej – śmierć. Życie Boże jest wszechobecne, a Jego prawda i życie współistnieją. Jeżeli nie możesz znaleźć źródła prawdy, to nie uzyskasz pożywienia dla życia; jeżeli nie możesz uzyskać zaopatrzenia w życie, to na pewno nie będziesz mieć prawdy i oprócz wyobrażeń i pojęć, całe twoje ciało nie będzie niczym więcej jak tylko twoim ciałem, twoim cuchnącym ciałem. Wiedz, że słowa książek nie liczą się jako życie, zapisy historii nie mogą być czczone jako prawda, a reguły z przeszłości nie mogą służyć jako zapis obecnych słów Boga. Tylko słowa, które Bóg wyraża, gdy przychodzi na ziemię i żyje pośród ludzi, są prawdą, życiem, Bożymi intencjami i Jego obecnym sposobem działania.
(Tylko Chrystus dni ostatecznych może dać człowiekowi drogę wiecznego życia, w: Słowo, t. 1, Pojawienie się Boga i Jego dzieło)
155. Prawda jest najbardziej praktyczną z definicji życia i najwyższą z tych definicji wśród całej ludzkości. Ponieważ jest to wymóg, który Bóg nałożył na człowieka i jest to dzieło osobiście wykonywane przez Boga, nazywa się ją „aforyzmem życia”. Nie jest to aforyzm poskładany z czegoś ani nie jest to słynny cytat wypowiedzi wielkiej postaci. Jest to natomiast wypowiedź dla ludzkości od Najwyższego Władcy niebios i ziemi, i wszystkich rzeczy – nie są to jakieś słowa poskładane przez człowieka, ale przyrodzone życie Boże. I dlatego jest to nazywane „najważniejszym ze wszystkich aforyzmów życia”.
(Tylko ci, którzy znają Boga i Jego dzieło, mogą zadowolić Boga, w: Słowo, t. 1, Pojawienie się Boga i Jego dzieło)
156. Prawda pochodzi ze świata człowieka, jednak prawda pomiędzy ludźmi przekazywana jest przez Chrystusa. Ma ona swoje źródło w Chrystusie, tj. w samym Bogu, i nie jest czymś, do czego zdolny jest człowiek. Jednak Chrystus tylko zaopatruje w prawdę; nie przyszedł tutaj, aby decydować, czy człowiek w swoim dążeniu do niej odniesie sukces. Toteż sukces lub porażka człowieka w kategoriach prawdy zależy wyłącznie od jego własnych dążeń. Ta sprawa nigdy nie miała nic wspólnego z Chrystusem, lecz jest determinowana przez dążenie człowieka. Nie można zrzucać wyłącznie na barki Boga przeznaczenia człowieka i jego sukcesu czy porażki, tak aby Bóg sam je niósł, ponieważ nie jest to sprawa samego Boga, lecz kwestia związana bezpośrednio z obowiązkiem, który wykonywać powinny istoty stworzone.
(Sukces i porażka zależą od ścieżki, którą idzie człowiek, w: Słowo, t. 1, Pojawienie się Boga i Jego dzieło)
157. Prawda nie jest schematyczna, nie jest też ona prawem. Nie jest martwa – jest samym życiem, jest żywa, a także jest regułą, do której musi stosować się każda istota stworzona i która musi być obecna w życiu człowieka. To coś, co musisz, na ile to możliwe, zrozumieć na drodze doświadczenia. Niezależnie od etapu, do jakiego doszedłeś w swoim doświadczeniu, jesteś nierozerwalnie związany ze słowem Bożym i z prawdą, a wszystko, co rozumiesz z Bożego usposobienia oraz wszystko, co wiesz na temat tego, co Bóg ma i czym jest, wyrażone pozostaje w słowach Boga; te kwestie są nierozerwalnie związane z prawdą. Usposobienie Boga oraz to, co On ma i czym jest, same w sobie są prawdą; prawda jest autentycznym przejawem Bożego usposobienia oraz tego, co On ma i czym jest. Tworzy ona i konkretyzuje to, co Bóg ma oraz jasno stanowi o tym, co On ma i czym jest; informuje cię w sposób bardziej bezpośredni o tym, co jest Bogu miłe, czego On nie lubi, co chce, żebyś zrobił, a czego ci zabrania, jakimi ludźmi gardzi, a w jakich ma upodobanie. W prawdach wyrażanych przez Boga ludzie mogą zobaczyć odczuwane przez Niego przyjemność, gniew, smutek i szczęście, jak również Jego istotę – oto objawienie Jego usposobienia.
(Boże dzieło, Boże usposobienie i Sam Bóg III, w: Słowo, t. 2, O poznaniu Boga)
158. Czy słowa wypowiadane przez Boga są z pozoru proste, czy głębokie, wszystkie są prawdami niezbędnymi dla wkroczenia człowieka w życie; są krynicą żywych wód, która pozwala człowiekowi przetrwać zarówno w duchu, jak i w ciele. Zapewniają to, czego człowiek potrzebuje do przeżycia; zasady i kredo jego postępowania w codziennym życiu; ścieżkę, którą musi obrać, aby uzyskać zbawienie, jak również cele i kierunek potrzebne, by go dostąpić; każdą prawdę, którą człowiek powinien posiadać jako stworzona istota przed obliczem Boga; każdą prawdę o tym, jak człowiek podporządkowuje się Bogu i jak Go wielbi. Są gwarancją przetrwania człowieka, są chlebem powszednim człowieka i są także solidnym podparciem, dzięki któremu człowiek może być silny i może powstać. Są obfite w prawdorzeczywistość, według której stworzona ludzkość urzeczywistnia zwykłe człowieczeństwo, obfite w prawdę, dzięki której ludzkość wyzwala się od zepsucia i wydostaje z sideł szatana, obfite w szczere i cierpliwe nauczanie, napominanie, zachęcanie oraz pocieszenie, które Stwórca daje stworzonej ludzkości. Są latarnią prowadzącą i oświecającą człowieka, aby zrozumiał wszystko, co pozytywne, gwarancją tego, że człowiek urzeczywistni wszystko, co sprawiedliwe, piękne i dobre, i wejdzie w posiadanie tych rzeczy, kryterium, według którego oceniani są wszyscy ludzie, wszystkie wydarzenia i wszystkie sprawy, a także znacznikiem nawigacyjnym prowadzącym ludzi ku zbawieniu i ścieżce światła.
(Przedmowa, w: Słowo, t. 2, O poznaniu Boga)
159. Słowa Bożego nie można uczynić słowem człowieka, a tym bardziej nie można uczynić tak, by słowo człowieka było słowem Bożym. Człowiek, którym Bóg się posługuje, nie jest wcieleniem Boga, a Bóg wcielony nie jest człowiekiem, którym Bóg się posługuje. W tym tkwi zasadnicza różnica. Być może po przeczytaniu tych słów nie uznasz ich za słowa Boga, a jedynie za oświecenie, które zyskał człowiek. Wówczas będzie to oznaczać, że jesteś zbyt wielkim ignorantem. Jakże słowa Boga mogą być tożsame z oświeceniem, które zyskał człowiek? Słowa Boga wcielonego rozpoczynają nowy wiek, prowadzą całą ludzkość, ujawniają tajemnice i wskazują człowiekowi kierunek, w którym powinien podążać w nowym wieku. Oświecenie, jakie uzyskuje człowiek, to nic innego, jak tylko jakieś proste praktyki bądź wiedza. Nie jest ono w stanie poprowadzić całej ludzkości w nowy wiek ani odkryć tajemnic Samego Boga. W ostatecznym rozrachunku Bóg jest przecież Bogiem, a człowiek – człowiekiem. Bóg posiada istotę Boga, a człowiek istotę człowieka. Jeżeli ktoś postrzega słowa Boga jako proste oświecenie przez Ducha Świętego i przyjmuje słowa apostołów oraz proroków jako wypowiedziane osobiście przez Boga – to jest to ludzki błąd.
(Przedmowa, w: Słowo, t. 1, Pojawienie się Boga i Jego dzieło)
160. Prawda jest życiem samego Boga; reprezentuje Jego usposobienie, Jego istotę, to, co On ma i czym jest. Jeśli twierdzisz, że posiadając pewną wiedzę pochodzącą z doświadczenia, posiadasz prawdę, to czy osiągnąłeś świętość? Dlaczego wciąż przejawiasz zepsucie? Dlaczego nie potrafisz rozróżniać różnych typów ludzi? Dlaczego nie umiesz świadczyć o Bogu? Nawet jeśli rozumiesz pewne prawdy, czy możesz reprezentować Boga? Czy potrafisz urzeczywistnić Boże usposobienie? Możesz mieć jakąś pochodzącą z doświadczenia wiedzę dotyczącą pewnego aspektu prawdy i możesz potrafić rzucić nieco światła, gdy przemawiasz, ale to, co możesz dać ludziom, jest bardzo ograniczone i krótkotrwałe. Dzieje się tak dlatego, że twoje zrozumienie i światło, które uzyskałeś, nie reprezentuje istoty prawdy ani całości prawdy. Reprezentuje tylko jedną stronę czy mały aspekt prawdy, to jedynie poziom, który mogą osiągnąć istoty ludzkie, a do istoty prawdy wciąż mu daleko. Ta odrobina światła, oświecenia, pochodzącej z doświadczenia wiedzy nigdy nie może zająć miejsca prawdy. Nawet gdyby wszyscy ludzie osiągnęli pewne rezultaty dzięki doświadczeniu jakiejś prawdy, i gdyby zebrać całą ich pochodząca z doświadczenia wiedzę, nie osiągnęłoby to całości i istoty choćby jednego wersetu tej prawdy. Kiedyś powiedziano: „Podsumuję to wszystko aforyzmem dla świata ludzi: wśród ludzi nie ma nikogo, kto by Mnie kochał”. To zdanie jest prawdą, to prawdziwa istota życia, rzecz najgłębsza i wyraz samego Boga. Przechodzisz różne doświadczenia i po trzech latach doświadczenia możesz mieć nieco powierzchownego zrozumienia, a po siedmiu lub ośmiu możesz mieć go trochę więcej, ale to zrozumienie nigdy nie może zastąpić tego wersetu prawdy. Ktoś inny może mieć trochę zrozumienia po dwóch latach lub nieco więcej po dziesięciu latach, a po przeżyciu całego życia może mieć względnie dobre zrozumienie, ale połączone zrozumienie was obu nie może zastąpić tego wersetu prawdy. Choćbyście razem zebrali nie wiem jak wiele wglądu, światła, doświadczenia czy wiedzy, nie może to nigdy zastąpić tego wersetu prawdy. Chcę przez to powiedzieć, że życie ludzkie jest zawsze życiem ludzkim i bez względu na to, na ile twoja wiedza jest zgodna z prawdą, Bożymi intencjami lub wymaganiami Boga, nigdy nie może zastąpić prawdy. Powiedzieć, że ludzie mają prawdę, oznacza, że ludzie autentycznie rozumieją prawdę, urzeczywistniają niektóre realia słowa Bożego, mają pewną prawdziwą wiedzę o Bogu i mogą wywyższać Go i o Nim świadczyć. Nie można jednak powiedzieć, że ludzie już posiadają prawdę, ponieważ jest ona zbyt głęboka. Doświadczenie jednego wersetu słowa Bożego może zająć człowiekowi całe życie, a nawet kilka żywotów pełnych doświadczenia czy tysiące lat mogą nie wystarczyć, by w pełni doświadczyć pojedynczego wersetu słowa Bożego. Jest jasne, że proces zrozumienia prawdy i poznania Boga jest w istocie nieskończony i że istnieje granica tego, ile prawdy ludzie mogą zrozumieć w ciągu doświadczeń całego życia. Niektórzy twierdzą, że posiadają prawdę, gdy tylko zrozumieją znaczenie tekstu słowa Bożego. Czy nie jest to nonsens?
(Część trzecia, w: Słowo, t. 3, Rozmowy Chrystusa dni ostatecznych)
161. Gdy mówimy o ludziach rozumiejących prawdę i żyjących z nią tak, że staje się ona ich życiem, do czego odnosi się to życie? Oznacza to, że prawda rządzi niepodzielnie w ich sercach, że są w stanie żyć według słów Boga oraz że mają prawdziwą znajomość tych słów i autentyczne zrozumienie prawdy. Kiedy ludzie posiadają w sobie to nowe życie, osiąga się to wyłącznie poprzez praktykowanie i doświadczanie słów Boga. Jest to zbudowane na fundamencie prawdy Bożych słów i osiągnięte poprzez życie w sferze prawdy; ludzkie życie zawiera wyłącznie ich własną znajomość i doświadczenie prawdy. To jest jego fundament i nie wykracza ono poza ten zakres; o takie życie chodzi, gdy mówi się o zdobyciu prawdy i życia. Umiejętność życia według prawdy Bożych słów nie oznacza, że życie prawdy jest w ludziach, nie oznacza też, że jeśli posiadają oni prawdę będącą ich życiem, sami stają się prawdą, a ich wewnętrzne życie staje się życiem prawdy; tym bardziej nie można powiedzieć, że są prawdą i życiem. W ostatecznym rozrachunku ich życie jest nadal życiem człowieka. Jeśli potrafisz żyć słowami Boga i posiadasz wiedzę o prawdzie; jeśli ta wiedza zakorzeni się w tobie i stanie się twoim życiem, a prawda, którą zdobyłeś przez doświadczenie, staje się podstawą twojego istnienia, jeśli będziesz żył według tych słów Boga, nikt nie będzie mógł tego zmienić, a szatan nie będzie w stanie sprowadzić cię na manowce ani skazić, wtedy zdobędziesz prawdę i życie. Oznacza to, że twoje życie zawiera jedynie prawdę, czyli twoje zrozumienie, doświadczenie i wgląd w prawdę, i bez względu na to, co robisz, będziesz żył według tych rzeczy i nie wyjdziesz poza ich zakres. To właśnie oznacza posiadanie prawdorzeczywistości i takich ludzi Bóg ostatecznie chce pozyskać swoim dziełem. Ale bez względu na to, jak dobrze ludzie rozumieją prawdę, ich istota wciąż pozostaje ludzka i w żadnym stopniu nie jest porównywalna z istotą Boga. Jest tak, ponieważ nigdy nie będą w stanie doświadczyć całej prawdy i jest niemożliwe, by w pełni ją urzeczywistnili; mogą urzeczywistnić tylko bardzo ograniczoną część prawdy osiągalnej dla ludzi. Jak więc mogliby zmienić się w Boga? (…) Jeśli masz nieco doświadczenia ze słowami Boga i żyjesz według autentycznej, pochodzącej z doświadczenia prawdy, wówczas słowa Boga stopniowo staną się twoim życiem. Jednak nadal nie możesz powiedzieć, że prawda jest twoim życiem ani że to, co wyrażasz, jest prawdą; jeśli tak właśnie uważasz, to jesteś w błędzie. Jeśli masz tylko trochę doświadczenia z jednym, konkretnym aspektem prawdy, czy może ono samo w sobie równać się posiadaniu przez ciebie prawdy? Czy można to uznać za zyskanie prawdy? Czy możesz dokładnie wyjaśnić prawdę? Czy na podstawie prawdy możesz odkryć usposobienie Boga oraz to, co ma i czym jest? Jeśli te efekty nie zostaną osiągnięte, to dowodzi to, że mając jedynie doświadczenie pewnego aspektu prawdy, nie można uznać, że naprawdę rozumie się prawdę lub zna Boga, a tym bardziej nie można powiedzieć, że zyskało się prawdę. Każdy posiada doświadczenie obejmujące wyłącznie jeden aspekt i jeden zakres prawdy; doświadczają jej w swoim ograniczonym zakresie i nie mogą dotknąć niezliczonych aspektów całej prawdy. Czy ludzie są w stanie urzeczywistnić pierwotne znaczenie prawdy? Ile stanowi twoje nikłe doświadczenie? To zaledwie pojedyncze ziarnko piasku na plaży, samotna kropla wody w oceanie. Dlatego bez względu na to, jak cenna może być twoja wiedza i te uczucia, które uzyskałeś ze swoich doświadczeń, w dalszym ciągu nie można ich uznać za prawdę. Można jedynie powiedzieć, że są one zgodne z prawdą.
(Część trzecia, w: Słowo, t. 3, Rozmowy Chrystusa dni ostatecznych)
162. Sam Bóg jest prawdą i posiada pełnię prawdy. Bóg jest źródłem prawdy. Każda pozytywna rzecz i każda prawda pochodzą od Boga. Może On wydawać osąd o słuszności lub nieprawości wszystkich rzeczy i wszystkich wydarzeń; może sądzić to, co się wydarzyło, to, co dzieje się teraz, a także przyszłe sprawy, których człowiek jeszcze nie poznał. Bóg jest jedynym Sędzią, który może wydawać osąd o słuszności lub nieprawości wszystkich rzeczy, a to oznacza, że słuszność lub nieprawość każdej rzeczy może być osądzona tylko przez Boga. On zna kryteria dotyczące wszystkich rzeczy. Może wyrażać prawdy w każdym miejscu i o każdej porze. Bóg jest ucieleśnieniem prawdy, co oznacza, że On sam posiadł jej istotę. Nawet gdyby człowiek rozumiał wiele prawd i został udoskonalony przez Boga, czy miałby wówczas cokolwiek wspólnego z ucieleśnieniem prawdy? Nie, w żadnym razie. Człowiek po udoskonaleniu będzie mieć dokładny osąd i metody praktyki odnośnie do aktualnego dzieła Bożego i różnych standardów, których Bóg od niego wymaga, i w pełni zrozumie Boże intencje. Potrafi rozróżniać między tym, co pochodzi od Boga, a tym, co pochodzi od człowieka, między tym, co jest słuszne, a tym, co niesłuszne. Są jednak rzeczy, których człowiek nie jest w stanie osiągnąć ani zrozumieć, rzeczy, o których może wiedzieć tylko wtedy, gdy Bóg mu o nich powie. Człowiek mógłby znać lub przewidzieć rzeczy jeszcze nieznane, rzeczy, o których Bóg jeszcze mu nie powiedział? W żadnym wypadku. Co więcej, nawet gdyby człowiek uzyskał prawdę od Boga i posiadał prawdorzeczywistość, znał istotę wielu prawd i miał zdolność odróżniania tego, co słuszne, od tego, co niesłuszne, czy miałby zdolność kontrolowania wszystkich rzeczy i rządzenia nimi? Nie miałby. Na tym polega różnica między Bogiem a człowiekiem. Stworzone istoty mogą uzyskać prawdę tylko ze źródła prawdy. Czy mogą uzyskać prawdę od człowieka? Czy człowiek jest prawdą? Czy człowiek może zaopatrywać w prawdę? Nie może, i na tym właśnie polega różnica. Możesz tylko otrzymywać prawdę, a nie zaopatrywać w nią. Czy można cię nazwać kimś, kto posiada prawdę? Czy można cię nazwać ucieleśnieniem prawdy? W żadnym razie. Na czym dokładnie polega istota ucieleśnienia prawdy? Jest to źródło, które zaopatruje w prawdę, źródło zarządzania i władzy nad wszystkimi rzeczami, a także jedyne kryterium i jedyny standard, według których sądzone są wszystkie rzeczy i wszystkie zdarzenia. Tym właśnie jest ucieleśnienie prawdy.
(Punkt ósmy: Chcą, by ludzie podporządkowywali się tylko im, a nie prawdzie lub Bogu (Część trzecia), w: Słowo, t. 4, Demaskowanie antychrystów)
163. Prawda to rzeczywistość wszystkich rzeczy pozytywnych. Może być życiem danej osoby i kierunkiem, w którym ona podąża; może umożliwić człowiekowi odrzucenie zepsutego usposobienia, banie się Boga i unikanie zła, stanie się kimś, kto podporządkowuje się Bogu, kto spełnia standardy jako istota stworzona, kimś, kogo Bóg kocha i uznaje za akceptowalną osobę. Biorąc pod uwagę drogocenność prawdy: jaką postawę i perspektywę należy przyjąć wobec niej i wobec słów Bożych? To dość oczywiste: dla tych, którzy prawdziwie wierzą w Boga, oraz dla tych, którzy mają bogobojne serca, Jego słowa stanowią życiodajną krew. Ludzie powinni cenić słowa Boże, jeść je i pić, cieszyć się nimi i przyjmować je jako swoje życie, jako kierunek, w którym podążają, gotową pomoc i zaopatrzenie; powinni praktykować i doświadczać zgodnie ze stwierdzeniami i wymaganiami prawdy oraz podporządkować się rozmaitym wymaganiom i zasadom, jakie prawda im przekazuje. Tylko w ten sposób człowiek może zyskać życie. Dążenie do prawdy polega głównie na praktykowaniu i doświadczaniu słów Bożych, a nie na poddawaniu ich badaniu, analizie, spekulacjom i wątpliwościom. Jako że prawda stanowi dla ludzi gotową pomoc i zaopatrzenie, a także może być ich życiem, powinni oni traktować ją jako coś najcenniejszego. Jest tak dlatego, że muszą polegać na prawdzie, aby żyć, aby spełnić wymagania Boga, aby zacząć się Go bać i unikać zła oraz aby znaleźć w swoim codziennym życiu ścieżkę praktykowania i pojąć zasady praktyki, podporządkowując się Bogu; ludzie muszą również polegać na prawdzie, aby odrzucić swoje skażone usposobienie, aby dostąpić zbawienia i stać się adekwatnymi istotami stworzonymi.
(Punkt dziesiąty: Gardzą prawdą, bezczelnie lekceważą zasady i ignorują ustalenia domu Bożego (Część siódma), w: Słowo, t. 4, Demaskowanie antychrystów)
164. Przez wyrażanie prawdy Bóg wyraża swoje usposobienie i istotę; Jego wyrażanie prawdy nie opiera się na różnych pozytywnych rzeczach i stwierdzeniach, w które ludzie wierzą i które są podsumowywane przez ludzkość. Słowa Boga są słowami Boga; słowa Boga są prawdą. Są jedynym fundamentem i prawem, na mocy których ludzkość istnieje, a wszystkie tak zwane pewniki, które zrodziły się w człowieku, są błędne, absurdalne i potępione przez Boga. Nie spotykają się z Jego aprobatą, a tym bardziej nie są źródłem ani podstawą Jego wypowiedzi. Bóg wyraża swoje usposobienie i swoją istotę przez swoje słowa. Wszystkie słowa wyrażone przez Boga są prawdą, ponieważ Jego istota jest istotą Boga i jest On rzeczywistością wszystkich pozytywnych rzeczy. Bez względu na to, jak zepsuta ludzkość pozycjonuje lub definiuje słowa Boga, ani jak je postrzega czy rozumie, Boże słowa są prawdą na wieczność i jest to fakt, który nigdy się nie zmienia. Bez względu na to, ile słów Boga zostało wypowiedzianych i bez względu na to, jak bardzo ta zepsuta, nikczemna ludzkość potępia je i odrzuca, pozostaje fakt, który jest na zawsze niezmienny: słowa Boga zawsze będą prawdą, a człowiek nigdy nie może tego zmienić. W końcu człowiek musi przyznać, że słowa Boga są prawdą, a ceniona przez ludzkość tradycyjna kultura i wiedza naukowa nigdy nie mogą stać się zjawiskami pozytywnymi i nigdy nie mogą stać się prawdą. Jest to coś absolutnie pewnego. Tradycyjna kultura ludzkości i jej strategie przetrwania nie staną się prawdą za sprawą zmian lub upływu czasu, a słowa Boga nie staną się słowami człowieka z powodu ich potępienia lub zapomnienia przez ludzkość. Prawda jest prawdą zawsze; ta istota nigdy się nie zmieni. Jaki fakt tu istnieje? Otóż te utarte powiedzenia podsumowane przez ludzkość mają swoje źródło w szatanie i w ludzkich wyobrażeniach i pojęciach, albo też wywodzą się z ludzkiej impulsywności i skażonych skłonności człowieka, i nie mają nic wspólnego z pozytywnymi rzeczami. Z drugiej strony słowa Boga są wyrazem istoty i tożsamości Boga. Z jakiego powodu wypowiada On te słowa? Dlaczego mówię, że są prawdą? Powodem jest to, że Bóg sprawuje suwerenną władzę nad wszystkimi prawami, regułami, korzeniami, esencjami, rzeczywistościami i tajemnicami wszystkich rzeczy. Są one uchwycone w Jego dłoni. Dlatego tylko Bóg zna reguły, realia, fakty i tajemnice wszystkich rzeczy. Bóg zna pochodzenie wszystkich rzeczy i wie, jakie dokładnie jest źródło wszystkiego. Tylko definicje wszystkich rzeczy przedstawione w słowach Bożych są tymi najtrafniejszymi i jedynie słowa Boga stanowią standardy i zasady dotyczące życia istot ludzkich oraz są prawdami i kryteriami.
(Punkt dziewiąty (Część pierwsza), w: Słowo, t. 4, Demaskowanie antychrystów)