Wejście w życie (1)

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 374

Bóg Wszechmogący, Pan wszystkich rzeczy, dzierży królewską władzę, zasiadając na swym tronie. Włada On wszechświatem i wszystkimi rzeczami i jest nam na całej ziemi przewodnikiem. Będziemy więc przez cały czas blisko Niego, przybywając przed Jego oblicze w spokoju i nie marnując ani chwili: zawsze jest bowiem coś, czego możemy się nauczyć. Wszystko - nasze środowisko i otaczający nas ludzie, sprawy i przedmioty wokół nas – istnieje za przyzwoleniem Jego tronu. Pod żadnym pozorem nie dopuść do tego, by w twoim sercu zrodziły się skargi, bo Bóg nie obdarzy cię swoją łaską. Gdy kogoś spotyka choroba, dzieje się tak za sprawą Bożej miłości, a za ową chorobą z pewnością kryją się dobre intencje Boga. Nawet kiedy twoje ciało dozna trochę cierpienia, nie słuchaj podszeptów szatana. Wysławiaj Boga pośród choroby i raduj się Nim, wychwalając Go. Nie trać ducha w obliczu choroby, nie ustawaj w poszukiwaniach i nigdy się nie poddawaj, a Bóg ześle ci swoje światło. Jaka była wiara Hioba? Bóg Wszechmogący jest wszechmocnym lekarzem! Trwać w chorobie to być chorym, lecz trwać w duchu to mieć się dobrze. Jeśli zostało ci choćby jedno tchnienie, Bóg nie pozwoli ci umrzeć.

Mamy w sobie życie zmartwychwstałego Chrystusa. Niezaprzeczalnie brak nam wiary w obecność Boga: oby zechciał On wlać w nas prawdziwą wiarę. Zaiste, pełne słodyczy jest słowo Boga! Jego słowo jest potężnym lekarstwem! Zawstydza diabły i szatana! Zrozumienie go daje nam wsparcie. Słowo Boże w mig ocala nasze serca! Rozprasza ono wszystkie rzeczy i zaprowadza wszędzie pokój. Wiara jest niczym kładka z jednego pnia: ci, którzy żałośnie czepiają się życia, będą mieć trudności z przejściem na drugą stronę, jednak ci, którzy gotowi są poświęcić samych siebie, mogą przejść po niej pewnym krokiem i bez żadnych obaw. Jeśli człowiek żywi bojaźliwe i strachliwe myśli, to dlatego, że szatan go oszukuje, gdyż szatan boi się, że przejdziemy przez most wiary, by wkroczyć w Boga. Na wszelkie możliwe sposoby stara się zatem podsunąć nam swoje myśli. Zawsze powinniśmy się więc modlić o to, by Bóg zesłał nam swoje światło. Musimy też cały czas wierzyć, że Bóg oczyści nas z tkwiącej w naszym wnętrzu trucizny szatana. Powinniśmy również ciągle praktykować w duchu zbliżanie się do Boga. Musimy pozwolić, by Bóg miał władzę nad całą naszą istotą.

z Rozdziału 6 „Wypowiedzi Chrystusa na początku” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 375

Powstawanie środowisk wokół nas przyspiesza nasze wycofywanie się w sferę duchową. Nie podejmuj działań, kierując się zatwardziałym sercem, nie lekceważ tego, czy Duch Święty będzie się niepokoił, czy też nie i nie próbuj być sprytny. Nie bądź zarozumiały, nie popadaj w samozadowolenie ani nie przywiązuj zbyt wielkiej wagi do trudności, jakie napotykasz. Jedynym, co należy czynić, jest oddawanie czci Bogu w duchu i w prawdzie. Nie można zapominać o słowach Bożych ani pozostawać na nie głuchym. Należy je starannie rozważać, powracać do czytania w modlitewnej zadumie i uchwycić zawarty w nich sens życia. Nie postępuj bezsensownie, pochłaniając je łapczywie i nie dając sobie czasu na ich przetrawienie. Czy we wszystkim, co robisz, opierasz się na słowach Bożych? Nie przechwalaj się jak dziecko, aby potem się zaplątać, ilekroć pojawi się jakiś problem. Musisz ćwiczyć swojego ducha o każdej porze, każdego dnia, nie folgując sobie nawet na chwilę. Musisz mieć gorliwego ducha. Bez względu na to, kogo lub co w swoim życiu napotkasz, jeśli przyjdziesz do Boga, dana ci będzie ścieżka, którą należy podążać. Aby uniknąć niezrozumienia woli Bożej, musisz codziennie jeść i pić słowo Boże, starannie je rozważać, nie ustawać w wysiłkach, rozpatrywać każdy, najdrobniejszy nawet szczegół i zaopatrzyć się w całą prawdę. Musisz poszerzyć swój zakres doświadczenia i skupić się na doświadczaniu słów Boga. Dzięki doświadczeniu będziesz w stanie być bardziej pewnym Boga; bez doświadczenia zaś mówienie, że masz co do Niego pewność, to tylko puste słowa. Musimy myśleć trzeźwo! Przebudź się! Nie bądź już więcej bezczynny; jeśli problemy rozwiązujesz w sposób niedbały i nie dążysz do postępu, to naprawdę jesteś ślepy. Musisz skupić się na działaniu Ducha Świętego, uważnie słuchać Jego głosu, otworzyć się na słowo Boże, cenić czas, jaki jeszcze ci pozostał, i zapłacić każdą cenę, jakakolwiek by ona nie była. Wykorzystaj swój zapał najlepiej jak tylko się da, postaraj się dobrze pojąć kluczowe kwestie i skup się na wcielaniu w życie Bożych słów. Jeśli bowiem porzuciłeś Boże słowa, to choćbyś na pozór nie wiem jak dobrze sobie radził, nie zda się to na nic. Praktykowanie jedynie poprzez czczą gadaninę jest dla Boga nie do przyjęcia – zmiana musi nastąpić poprzez twoje zachowanie, usposobienie, wiarę, odwagę i wnikliwość.

Czas jest już bliski! Przyjdzie nam odrzucić nawet to, co na tym świecie najlepsze. Nie zniechęci nas mnogość trudności i niebezpieczeństw ani nie przytłoczy nas spadające niebo. Bez tego rodzaju stanowczości będzie ci po prostu zbyt trudno stać się kimś istotnym. Ci, którzy są lękliwi i z tchórzostwa kurczowo trzymają się życia, nie są godni stanąć przed Bogiem.

Bóg Wszechmogący jest Bogiem praktycznym. Bez względu na to jak bardzo możemy być nieświadomi, On nadal będzie litował się nad nami, Jego ręce na pewno nas zbawią, a On i tak nas uczyni pełnymi. Dopóki mamy serca, które prawdziwie pragną Boga, dopóki uważnie podążamy za Nim, nie ulegając zniechęceniu i poszukujemy z determinacją, On z pewnością nie potraktuje żadnego z nas niesprawiedliwie. Na pewno wyposaży nas w to, czego nam brakuje i zgładzi nasze grzechy. Wszystko to stanowi o dobroci Boga Wszechmogącego.

Jeśli ktoś jest żarłoczny i leniwy, wiedzie syte, bezczynne życie i jest obojętny na wszystko, trudno mu będzie uniknąć poniesienia straty. Bóg Wszechmogący niepodzielnie panuje nad wszystkimi rzeczami i wydarzeniami! Jeśli tylko przez cały czas będziemy mieć w sercach szacunek do Niego i będziemy wkraczać w sferę duchową oraz żyć we wspólnocie z Nim, On pokaże nam wszystko, czego szukamy, a Jego wola z pewnością zostanie nam objawiona. Nasze serca będą wtedy pełne radości i spokoju, wytrwałe i pewne swego celu. Niezwykle ważne jest, aby potrafić działać zgodnie z Jego słowami. Jedynie bowiem umiejętność pojmowania Jego woli i życia w oparciu o Jego słowa liczy się jako prawdziwe doświadczenie.

Prawda słów Bożych będzie mogła do nas trafić i stać się naszym życiem tylko wtedy, gdy będziemy je rozumieć. Jak możesz wejść w rzeczywistość słowa Bożego bez żadnego praktycznego doświadczenia? Jeśli nie możesz przyjąć słowa Bożego jako swojego życia, twoje usposobienie nie będzie mogło się zmienić.

Dzieło Ducha Świętego posuwa się teraz naprzód milowymi krokami! Jeśli nie będziesz postępował ściśle w zgodzie ze wskazaniami ani nie zyskasz praktyki, trudno ci będzie dotrzymać kroku tak dynamicznie działającemu Duchowi Świętemu. Pośpiesz się i dokonaj radykalnych zmian, abyś nie został podeptany przez szatana i strącony do jeziora ognia i siarki, z którego nie ma ucieczki. Idź teraz i poszukuj najlepiej jak umiesz, aby nie zostać odrzuconym.

z Rozdziału 7 „Wypowiedzi Chrystusa na początku” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 376

Pragnę ci przypomnieć, że nie możesz mieć nawet drobnej niejasności odnośnie Mojego słowa, a wszelkie niedbalstwo jest nie do przyjęcia. Musisz wysłuchać go uważnie i przestrzegać oraz podchodzić do sprawy zgodnie z Moimi intencjami. Musisz zawsze być w gotowości, nigdy nie mieć aroganckiego usposobienia ani być zadufaną w sobie, i zawsze musisz na Mnie polegać, aby odrzucić naturalne, stare usposobienie, które w tobie zamieszkuje. Zawsze powinnaś móc zachować normalny swój stan przede Mną i mieć stateczne usposobienie. Twoje myślenie musi być trzeźwe i jasne, i nie powinno być chwiejne lub kontrolowane przez jakąkolwiek osobę, zdarzenie czy rzecz. Zawsze powinnaś być spokojna w Mojej obecności i zawsze utrzymywać stałą bliskość oraz wspólnotę ze Mną. Musisz okazywać nieugiętą odwagę i stanowczo trwać przy swym świadectwie wobec Mnie. Powstań i mów przez wzgląd na Mnie, i nie obawiaj się tego, co mówią inni ludzie. Skup się na czynieniu zadość Moim zamiarom – nie bądź sterowana przez innych. To, co ci objawiam, musi być zrobione zgodnie z Moimi zamiarami i nie może być odwlekane. Jak czujesz się w swym wnętrzu? Czujesz się nieswojo? Zrozumiesz. Dlaczego nie jesteś w stanie wstać, aby przemawiać przez wzgląd na Mnie oraz liczyć się z Moim brzemieniem? Zajmujesz się angażowaniem w drobne intrygowanie, ale Ja widzę to wszystko wyraźnie. Jestem twoim oparciem i twoją tarczą, a wszystko jest w Moich rękach, więc czego się obawiasz? Czy nie jest to bycie zbyt emocjonalne? Musisz szybko wyzbyć się emocji; Ja nie biorę pod uwagę emocji i praktykuję sprawiedliwość. Jeśli to nie jest z żadną korzyścią dla kościoła, wówczas twoja własna matka i ojciec nie są żadnym wyjątkiem! Moje zamiary były ci objawione i nie wolno ci ich ignorować. Zamiast tego, musisz poświęcić im całą swą uwagę i odrzucić wszystko, aby podążać tą ścieżką całym sercem. Ja będę zawsze trzymać cię w Moich rękach. Unikaj bojaźliwości, nie daj się sterować mężowi czy żonie; musisz pozwolić, aby Moja wola była wykonywana.

Miej wiarę! Miej wiarę! Ja jestem twoim Wszechmogącym. To jest coś, co mogłabyś do pewnego stopnia sobie uświadomić, lecz wciąż musisz uważać. Przez wzgląd na kościół, Moją wolę i Moje zarządzanie musisz się w pełni poświęcić, a wszystkie tajemnice i zakończenia będą ci jasno ukazane. Nie będzie żadnej dalszej zwłoki, a dni mają się ku końcowi. Co więc zrobisz? Jak możesz zabiegać, aby szybciej uczynić swe życie dojrzałym? Jak szybko sama uczynisz siebie przydatną dla Mnie? Jak sprawisz, że Moja wola będzie wykonywana? Zrobienie tego wymaga gruntownego rozważania i głębszej wspólnoty ze Mną. Polegaj na Mnie, wierz we Mnie, nigdy nie bądź niedbała i bądź w stanie podchodzić do spraw zgodnie z Moim przewodnictwem. Prawda musi być dobrze przygotowana, a ty musisz jeść i pić ją częściej. Każda prawda musi być zrealizowana, zanim może być dobrze zrozumiana.

fragment Rozdziału 9 „Wypowiedzi Chrystusa na początku” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 377

Nie powinieneś obawiać się tego czy tamtego. Nieistotne, ilu trudom i niebezpieczeństwom stawiasz czoła, powinieneś zawsze pozostać spokojny przede Mną; niech nic cię nie ogranicza, tak aby Moja wola mogła być spełniona. To powinno być twoim obowiązkiem, w przeciwnym razie ujrzysz Mój gniew, a Moja ręka… i będziesz cierpiał nieskończone męki w umyśle. Musisz wszystko znieść, musisz wyrzec się wszystkiego, co posiadasz i zrobić wszystko, co w twojej mocy, aby za Mną podążać, za wszelką cenę. Nadszedł czas, żebym cię sprawdził – czy okażesz Mi swoją wierność? Czy będziesz podążał za Mną wiernie aż do końca drogi? Nie obawiaj się; z Moją pomocą, któż mógłby stanąć ci na drodze? Zapamiętaj to sobie, zapamiętaj! Wszystko, co się dzieje, wynika z Mojej dobrej woli i Ja nad wszystkim czuwam. Czy wszystkie twoje słowa i uczynki są zgodne z Moim słowem? Kiedy spadną na ciebie próby ognia, uklękniesz i Mnie zawołasz? Czy też skulisz się, niezdolny do tego, by ruszyć naprzód?

Musisz mieć w sobie Moją odwagę i musisz mieć zasady, gdy stawiasz czoła krewnym, którzy nie wierzą. Lecz przez wzgląd na Mnie nie wolno ci ulegać żadnym ciemnym mocom. Polegaj na Mojej mądrości, aby iść doskonałą drogą; nie pozwól, aby szatańskie knowania wzięły górę. Dołóż wszelkich starań, by otworzyć przede Mną swoje serce, a Ja cię pocieszę i obdarzę twoje serce pokojem i szczęściem. Nie będziesz szukać ludzkiej aprobaty; czyż zadowolenie Mnie nie jest cenniejsze i ważniejsze? Sprawiając przyjemność Mnie, czyż nie zyskasz wiecznego pokoju i szczęścia? Obecne cierpienia świadczą o tym, jak wielkie będą twoje przyszłe błogosławieństwa; nie da się tego opisać. Nie wiesz nawet, jak wielkie będą błogosławieństwa, które otrzymasz; nie możesz sobie tego nawet wyobrazić. Dziś stają się one prawdziwe, tak bardzo prawdziwe! To nie jest tak odległe – czy możesz to dostrzec? Wszystko to jest we Mnie i jaśnieje przed tobą! Otrzyj łzy, nie zwracaj uwagi na ból ani smutek; wszystko jest w Moich rękach, a Moim celem jest uczynienie was wkrótce zwycięzcami i doprowadzenie was ze sobą do chwały. Będziesz wdzięczny i będziesz wnosił uwielbienie za wszystko, co na ciebie spada, a to zadowoli Moje serce.

Transcendentne życie Chrystusa już nastało, nie masz się czego obawiać. Szatan jest pod naszymi stopami, a jego czas jest ograniczony. Obudźcie się! Odrzućcie świat rozpusty, uwolnijcie się z otchłani śmierci! Bądźcie Mi wierni ponad wszystko, idźcie naprzód z odwagą; jestem twoją mocną skałą, oprzyj się na Mnie!

z Rozdziału 10 „Wypowiedzi Chrystusa na początku” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 378

Jeśli macie niestabilne usposobienie, temperament niczym wichura lub deszcz, jeśli nie możecie ciągle przeć naprzód, to nie umkniecie Mojej rózdze. Kiedy rozprawiają się z tobą, im bardziej niekorzystne jest otoczenie i im bardziej jesteś prześladowany, tym bardziej rośnie twoja miłość do Boga i przestajesz lgnąć do świata. Nie mając innej drogi, przychodzisz do Mnie, odzyskujesz swoją siłę i pewność siebie. Jednak w łatwym otoczeniu możesz się pogubić. Musisz wejść w nie od pozytywnej strony, być aktywnym, a nie biernym. W żadnej sytuacji nie możesz dać się złamać przez kogokolwiek bądź cokolwiek; nie wolno ci też ulegać wpływowi czyichkolwiek słów. Musisz mieć stabilne usposobienie; bez względu na to, co ludzie mówią, musisz od razu wcielać w życie to, o czym wiesz, że jest prawdą. Musisz pozwalać, by Moje słowa zawsze działały wewnątrz ciebie, niezależnie od tego, z kim miałbyś się mierzyć; musisz być w stanie trwać przy swoim świadectwie o Mnie i mieć wzgląd na Moje brzemię. Nie wolno ci się pogubić, ślepo i bez zastanowienia zgadzając się z ludźmi; musisz raczej mieć odwagę stawiać czoła i sprzeciwiać się tym rzeczom, które nie pochodzą ode Mnie. Jeśli dobrze wiesz, że coś jest nie tak, a jednak milczysz, to nie jesteś osobą, która praktykuje prawdę. Jeśli wiesz, że coś jest nie tak, a następnie sofistycznie przekręcasz temat i jesteś blokowany przez szatana, który sprawia, że mówisz bezskutecznie i nie jesteś w stanie wytrwać do końca – wówczas oznacza to, że nosisz w swoim sercu lęk. Czyż nie jest wtedy tak, że Twoje serce w dalszym ciągu wypełniają idee szatana?

Kim jest zwycięzca? Dobrzy żołnierze Chrystusa muszą być odważni i polegać na Mnie, by być duchowo silnymi; muszą walczyć, aby stać się wojownikami i zwalczać szatana aż do śmierci. Musisz zawsze być czujny i dlatego proszę cię, abyś aktywnie współpracował ze Mną w każdej chwili i nauczył się zbliżać do Mnie. Jeśli w każdej chwili i w każdej sytuacji jesteście w stanie zachować milczenie przede Mną, słuchając Moich słów oraz zwracając uwagę na Moje słowa i czyny, wówczas nie będziecie się chwiać i nie stracicie gruntu pod nogami. Wszystko, co otrzymacie ode Mnie, może być praktykowane. Każde z Moich słów odnosi się do Twojej sytuacji. Przebijają one twoje serce, a nawet jeśli odrzucasz je swoimi ustami, nie możesz zaprzeć się ich sercem; a jeśli będziesz lustrował Moje słowa, zostaniesz osądzony. Innymi słowy, Moje słowa są prawdą, życiem i drogą; są ostrym mieczem obosiecznym i mogą pokonać szatana. Ci, którzy rozumieją i posiadają drogę do praktykowania Moich słów, są błogosławieni, a ci, którzy ich nie praktykują, zostaną niewątpliwie osądzeni; jakież to praktyczne. Teraz poszerzyło się grono tych, których osądzę. Nie tylko osądzę przed sobą tych, którzy Mnie znają, ale także tych, którzy nie wierzą we Mnie i którzy starają się stawiać opór i utrudniać dzieło Ducha Świętego. Wszyscy, którzy idą Moimi śladami, zobaczą, że Bóg jest gorejącym ogniem! Bóg jest majestatem! Wykonuje swoje wyroki i skazuje grzesznych na śmierć. Ci w kościele, którzy nie zwracają uwagi na dzieło Ducha Świętego, którzy przerywają dzieło Ducha Świętego, którzy się popisują, którzy mają niewłaściwe intencje i cele, którzy nie wkładają wysiłku w jedzenie i picie słów Bożych, którzy są zmąceni i podejrzliwi, którzy lustrują dzieło Ducha Świętego – słowa sądu przyjdą po nich niebawem. Wszystkie czyny ludzkie zostaną ujawnione. Duch Święty przeszukuje najskrytsze ludzkie serca, więc nie bądźcie bezmyślni; bądźcie ostrożni i przezorni, nie działajcie sami na ślepo. Jeśli Twoje czyny nie są zgodne z Moimi słowami, zostaniesz osądzony. Nic wam nie da naśladownictwo, zwodniczość lub brak pełnego zrozumienia; musicie przyjść do Mnie i często się ze Mną porozumiewać.

Cokolwiek zaczerpniesz ode Mnie, da ci to ścieżkę do podążania i będą ci towarzyszyły Moje moce, będziesz cieszył się Moją obecnością i zawsze będziesz natchniony Moimi słowami, przewyższysz wszystko na świecie i posiądziesz moc zmartwychwstania. Jeśli Twoje słowa, Twoje zachowanie i Twoje czyny są pozbawione Moich słów oraz Mojej obecności, jeśli oddalasz się ode Mnie i żyjesz w sobie, żyjesz w koncepcjach umysłu, żyjesz w świecie doktryn i reguł, to jest to dowód, że nastawiłeś swój umysł na grzechy. Innymi słowy, nadal trzymacie się swojego starego ja i nie pozwalacie innym skrzywdzić siebie ani zniszczyć waszej duszy; taka osoba jest zbyt słabego kalibru i jest zbyt absurdalna oraz nie potrafi dostrzec łaski Bożej lub rozpoznać Bożego błogosławieństwa. Kiedy uda wam się pozwolić Mi pracować nad wami, skoro dalej stosujecie uniki! Kiedy kończę przemawiać, słuchasz, ale nie pamiętasz, natomiast stajesz się szczególnie słaby, gdy twoje problemy są ci wytykane; co to za postawa! Kiedy mam cię dopełnić, skoro zawsze trzeba cię namawiać! Jeśli boisz się wstrząsów i zadrapań, to spiesz się, aby ostrzec innych: „Nie pozwolę, by ktokolwiek mnie naprawiał, mogę sam pozbyć się mojego starego, przyrodzonego usposobienia”. Wówczas nikt nie będzie cię krytykował ani dotykał, a Ty możesz swobodnie wierzyć, w co chcesz, bez nikogo, kto by się tobą opiekował. Czy jesteś w stanie w ten sposób podążać Moimi śladami? Gdy mówisz, że jesteś pewien, że Ja jestem twoim Bogiem i Panem, są to tylko puste słowa. Jeśli jesteś naprawdę pozbawiony wątpliwości, to te sprawy nie będą problemem, a ty uwierzysz, że jest to Boża miłość i Boże błogosławieństwo dla ciebie. Kiedy przemawiam, mówię do Moich synów i powinno się to spotkać z wdzięcznością oraz pochwałą.

z Rozdziału 12 „Wypowiedzi Chrystusa na początku” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 379

Ludzie dziś nie umieją o sobie zapomnieć, myślą, że to oni zawsze mają rację. Tkwią we własnym, małym świecie i nie zachowują się właściwie. Jeśli uparcie będą trwać przy niewłaściwym celu, będą z pewnością osądzeni, a w ciężkich przypadkach zgładzeni. Musicie dołożyć większych starań, by być w stałej wspólnocie ze Mną, a nie z kim chcecie. Musicie rozumieć ludzi, z którymi rozmawiacie, a rozmawiać musicie o sprawach duchowych; tylko wtedy dacie innym życie i przezwyciężycie ich słabości. Nie powinniście ich pouczać; jest to zasadniczo zła postawa. Omawiając prawdę, musicie mieć zrozumienie spraw duchowych, musicie posiadać mądrość i być w stanie rozumieć, co kryje się w sercach innych ludzi. Jeśli macie służyć innym, to musicie być właściwym rodzajem osoby i musicie przemawiać całym sobą.

Rozstrzygającą sprawą jest teraz dla was być w stanie tworzyć ze Mną wspólnotę, komunikować się ze Mną, jeść i pić samodzielnie i zbliżyć się do Boga. Musisz szybko pojąć sprawy ducha i móc przejrzeć otoczenie i jego porządek. Czy jesteś w stanie zrozumieć, czym jestem? Ważne, byś jadł i pił tak, by pokryć twoje braki[a] i żył Moim słowem. Poznaj Moje dłonie i nie narzekaj. Jeśli będziesz narzekał i odłączysz się, możesz stracić okazję, żeby otrzymać Bożą łaskę. Rozpocznij od zbliżania się do Mnie: czego ci brakuje, jak powinieneś przybliżyć się do Mnie i zrozumieć Moje serce? Trudno ludziom zbliżyć się do Mnie, bowiem nie potrafią zapomnieć o sobie. Są stale niekonsekwentni w swym usposobieniu, przechodząc od gorąca w zimno, stają się zarozumiali i zadowoleni z siebie, gdy tylko doświadczą trochę słodyczy. Niektórzy jeszcze się nie przebudzili; ile z tego, co mówisz zawiera to, czym jesteś? Ile z tego jest samoobroną, naśladowaniem innych lub po prostu stosowaniem się do reguł? Powodem, dla którego nie umiesz pojąć i zrozumieć dzieła Ducha Świętego, jest niemożność zbliżenia się do Mnie. Pozornie stale rozważasz, podpierając się pojmowaniem własnego ja i swego umysłu; ukradkiem badasz i wplątujesz się w jakieś knowania, których nie możesz nawet ujawnić. Pokazuje to, że naprawdę nie rozumiesz dzieła Ducha Świętego. Jeśli naprawdę widzisz, że coś nie pochodzi od Boga, dlaczego nie masz śmiałości sprzeciwić się i tego odrzucić? Ilu umiałoby stawić czoła i bronić Mnie? Brak wam kręgosłupa.

Wszystko, co dla was teraz przygotowano, ma służyć szkoleniu was, byście rośli w życiu, by wasz duch stał się ochoczy i przenikliwy, by otworzyć wasze duchowe oczy tak, by umiały rozpoznać, co pochodzi od Boga. To, co pochodzi od Boga, pozwala ci służyć z mocą i brzemieniem, oraz być nieugiętym w duchu. Rzeczy niepochodzące ode Mnie są puste; nic ci nie dają, sprawiają, że duch twój upada, tracisz wiarę i oddalasz się ode Mnie, uwięziony w swoim własnym umyśle. Żyjąc teraz w duchu, możesz wznieść się ponad wszystko w świecie świeckim, lecz żyć w swoim umyśle znaczy być oszukanym przez szatana, a to jest ślepa uliczka. To bardzo proste: patrzcie na Mnie w sercu, a duch wasz natychmiast umocni się, otrzymacie ścieżkę do praktykowania i pokieruję każdym waszym krokiem. Moje słowo będzie ci objawione w każdym momencie i wszędzie. Bez względu na to, gdzie lub kiedy, albo jak wrogie otoczenie, pokażę ci jasno i Moje serce będzie ci objawione, jeśli spojrzysz na Mnie swoim sercem. W ten sposób pobiegniesz naprzód drogą, nigdy się nie gubiąc. Niektórzy próbują wyczuć swą drogę[b] od zewnątrz, lecz nigdy nie szukają jej w swoim duchu. Ci często nie pojmują dzieła Ducha Świętego. Gdy tworzą wspólnotę z innymi ludźmi, są jeszcze bardziej zdezorientowani, nie mając ścieżki, którą mogliby podążać i nie wiedzą, co czynić. Taka osoba nie wie, co jej dolega; może mieć wiele i zdawać się spełniona wewnętrznie, ale czy zda to się na coś? Czy rzeczywiście masz ścieżkę, po której możesz kroczyć? Czy masz iluminację i oświecenie? Czy masz nowe spostrzeżenia? Uczyniłeś postęp czy też cofnąłeś się? Czy nadążasz za nowym światłem? Nie masz w sobie posłuszeństwa; posłuszeństwo, o którym często mówisz, jest tylko w słowach. Czy przeżyłeś życie w posłuszeństwie?

Jak wielką przeszkodą jest przekonanie o własnej nieomylności, zadufanie w sobie i buta? Kogo winić, gdy nie udaje ci się wejść w rzeczywistość? Powinieneś wejrzeć w siebie i uważnie zbadać, czy jesteś prawą osobą. Czy wyznaczyłeś swoje cele i powziąłeś swe zamierzenia pamiętając o Mnie? Czy wypowiadasz wszystkie swe słowa i popełniasz wszystkie swe uczynki w Mojej obecności? Ja badam wszystkie twe myśli i idee. Czy nie czujesz się winny? Udajesz przed innymi i spokojnie przyjmujesz postawę przekonanego o swej nieomylności; robisz to, by się zasłonić. Robisz to, by ukryć tkwiące w tobie zło, a nawet wymyślasz sposoby na to, by zrzucić winę na kogoś innego. Jakaż perfidia mieszka w twoim sercu! Pomyśl o wszystkim, co powiedziałeś: czy nie zrobiłeś tego dla siebie samego, obawiając się, że zostałaby zraniona twoja własna dusza i tak ukryłeś szatana, a potem ograbiłeś braci i siostry z ich jedzenia i picia? Co masz na swoją obronę? Czy sądzisz, że następnym razem będziesz w stanie zadośćuczynić za jedzenie i picie, które tym razem zabrał szatan? Tak więc widzisz jasno teraz, czy jest to coś, za co możesz wynagrodzić? Czy zrekompensujesz stracony czas? Musicie uważnie przyjrzeć się samym sobie, żeby ustalić, dlaczego na ostatnich kilku spotkaniach nie było jedzenia ani picia i kto za to odpowiada. Musicie pozostawać we wspólnocie jeden po drugim aż wszystko się wyjaśni. Jeśli takiej osoby się surowo nie powstrzyma, bracia i siostry nie zrozumieją, a potem to się powtórzy. Wasze duchowe oczy nie są otwarte i zbyt wielu z was jest ślepych! A ci, którzy widzą, są nieuważni. Nie wstają i nie przemawiają – ci też są ślepi. Ci, którzy widzą, a nie zabierają głosu są niemi. Wielu jest tu upośledzonych.

fragment Rozdziału 13 „Wypowiedzi Chrystusa na początku” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Przypisy:

a. Oryginał nie zawiera słowa „pokryć”.

b. Oryginał nie zawiera wyrażenia „wyczuć swą drogę”.

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 380

Niektórzy nie rozumieją, co jest prawdą, co jest życiem, jaka jest droga i nie rozumieją ducha. Uważają, że Moje słowo to nic innego jak formułka, a to jest zbyt sztywne. Nie rozumieją, czym jest prawdziwa wdzięczność i pochwała. Niektórzy nie są w stanie pojąć podstawowych i najważniejszych spraw, pojmują natomiast tylko te drugoplanowe. Co znaczy zakłócić boskie zarządzanie? Co znaczy zniszczyć budowę kościoła? Co znaczy zakłócić działanie Ducha Świętego? Czym jest sługus szatana? Te prawdy muszą być całkowicie zrozumiane, a nie tylko ogólnikowo muśnięte. Z jakiego powodu tym razem nie było jedzenia ani picia? Niektórzy ludzie czują, że powinni głośno chwalić Boga, lecz jak powinni Go wychwalać? Czy powinni śpiewać hymny i tańczyć, by Go wychwalać? Czy inne metody nie liczą się jako wychwalanie? Niektórzy przychodzą na spotkania z pojęciem, że radosne wychwalanie jest właściwym sposobem wychwalania Boga. Ludzie mają te pojęcia i nie zwracają uwagi na dzieło Ducha Świętego, a końcowym rezultatem są stałe zakłócenia. Na tym spotkaniu nie było jedzenia ani picia; wszyscy mówicie, że macie wzgląd na Boże brzemię i będziecie bronić świadectwa kościoła, lecz któż spośród was naprawdę miał wzgląd na Boże brzemię? Zapytaj samego siebie: czy jesteś kimś, kto miał wzgląd na Boże brzemię? Czy potrafisz praktykować sprawiedliwość dla Boga? Czy umiesz stanąć w Mej obronie i opowiedzieć się za Mną? Czy jesteś w stanie niezłomnie wcielać prawdę w życie? Czy masz dość odwagi, aby walczyć ze wszystkimi uczynkami szatana? Czy umiałbyś odłożyć na bok swe uczucia i zdemaskować szatana ze względu na Moją prawdę? Czy jesteś w stanie pozwolić, by wypełniły się w tobie Moje zamiary? Czy ofiarowałeś mi swoje serce w najważniejszym momencie? Czy jesteś kimś, kto wypełnia Moją wolę? Zadaj sobie te pytania i często o nich myśl. Dary szatana są w tobie i sam jesteś temu winny, jako że nie rozumiesz ludzi i nie udaje ci się rozpoznać trucizny szatana; prowadzisz siebie ku śmierci. Szatan całkowicie cię oszukał, że aż jesteś kompletnie zdumiony; jesteś pijany winem rozwiązłości, zataczasz się, nie mogąc utrzymać stabilnego oglądu i nie ma ścieżki praktyki. Nie jesz i nie pijesz tak, jak trzeba, walczysz i kłócisz się na oślep, nie rozróżniasz dobra od zła i podążasz za każdym, kto prowadzi – czy ty masz jakąś prawdę? Niektórzy ludzie bronią się i nawet uciekają się do oszustwa, tworzą wspólnotę z innymi, ale to ich prowadzi w ślepą uliczkę. Czy to ode Mnie ci ludzie mają swoje intencje, cele, motywy i źródło? Czy myślisz, że wynagrodzisz braciom i siostrom za to, że zabrano im jedzenie i picie? Znajdź kilku ludzi, z którymi stworzysz wspólnotę i spytaj ich oraz pozwól im się wypowiedzieć za siebie. Czy zostali w coś zaopatrzeni? Czy też opili się brudnej wody i napełnieni zostali śmieciami i nie mają teraz ścieżki, którą mogliby iść? Czy nie zniszczyłoby to kościoła? Gdzie miłość między braćmi i siostrami? Potajemnie badacie, kto ma rację, a kto się myli, ale czemu nie ponosicie brzemienia dla kościoła? Zwykle dobrze sobie radzicie z wykrzykiwaniem sloganów, lecz gdy przyjdzie co do czego, wasza reakcja nie jest jednoznaczna. Niektórzy rozumieją, lecz tylko cicho pomrukują, podczas gdy inni mówią, co rozumieją, ale nikt inny słowa nie powie. Nie wiedzą, co pochodzi od Boga, a co jest dziełem szatana. Gdzież wasze odczucia co do życia? Po prostu nie pojmujecie dzieła Ducha Świętego i nie rozpoznajecie dzieła Ducha Świętego oraz trudno wam zaakceptować nowe rzeczy. Z rzeczy religijnych i świeckich przyjmujecie tylko te, które są zgodne z koncepcjami innych ludzi. Dlatego walczycie bezmyślnie. Ilu ludzi może pojąć dzieło Ducha Świętego? Ilu naprawdę poniosło brzemię dla kościoła? Pojmujesz? Śpiewanie hymnów jest jednym sposobem wychwalania Boga, ale nie rozumiesz jasno prawdy wychwalania Boga i jesteś sztywny w tym wychwalaniu. Czy to aby nie twoje własne pojęcie? Wciąż uparcie i niesłabnąco trwasz przy własnych pojęciach, niezdolny skupić się na tym, co Duch Święty dziś uczyni, niezdolny odczuć, co czują twoi bracia i siostry oraz niezdolny spokojnie szukać woli Boga. Ślepo załatwiasz sprawy i śpiewasz pieśni dobrze, ale wynikiem jest straszny bałagan. Czy to doprawdy jedzenie i picie? Czy widzisz, kto rzeczywiście powoduje te zakłócenia? Wy zasadniczo nie żyjecie w duchu, lecz tylko obstajecie przy różnych pojęciach – jak to się ma do niesienia brzemienia dla kościoła? Zobaczycie, że dzieło Ducha Świętego posuwa się teraz nawet szybciej, więc czyż nie jesteście ślepi, jeśli mocno trzymacie się swoich pojęć i opieracie się działaniu Ducha Świętego? Czy nie przypomina to muchy uderzającej się o ściany i bzyczącej wokół? Jeśli dalej będziecie tak postępować, zostaniecie odrzuceni.

Ci, którzy są uczynieni pełni przed nieszczęściem, są posłuszni Bogu. Żyją w oparciu o Chrystusa, świadczą Chrystusa i wywyższają Go. To są zwycięscy chłopcy i dobrzy żołnierze Chrystusa. Najważniejsze, żebyście teraz się uspokoili i zbliżyli do Boga oraz byli we wspólnocie z Nim. Jeśli nie jesteście w stanie zbliżyć się do Boga, ryzykujecie, że złapie was szatan. Jeśli zaś jesteś w stanie przyjść do Mnie i być ze Mną we wspólnocie, wszystkie prawdy będą ci objawione i będziesz miał wzór do naśladowania w swoim życiu i postępowaniu. Ponieważ to ty jesteś blisko Mnie, Moje słowo nigdy cię nie opuści, a i ty nie oddalisz się od Mojego słowa w swoim życiu; szatan nie będzie mógł cię wykorzystać, a zamiast tego zostanie zawstydzony i ucieknie pokonany. Jeśli spojrzysz na zewnątrz, by znaleźć to, czego brak ci w środku, może się zdarzyć, że znajdziesz coś, ale wiele z tego to reguły, których pewnie ci nie trzeba. Musisz zapomnieć o sobie oraz bardziej jeść i pić Moje słowo i wiedzieć, jak je rozważać. Jeśli czegoś nie rozumiesz, zbliż się i często bądź ze Mną we wspólnocie; w ten sposób to, co zrozumiesz, będzie realne i prawdziwe. Musisz zacząć zbliżać się do Mnie. To jest najważniejsze! W przeciwnym razie nie będziesz wiedział, jak jeść i pić. Nie możesz jeść i pić sam – twoja postawa jest istotnie za mała.

fragment Rozdziału 13 „Wypowiedzi Chrystusa na początku” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 381

Teraz czas naprawdę nagli. Duch Święty posługuje się wieloma różnymi sposobami, by wprowadzić nas w Boże słowa. Powinieneś być wyposażony w całą prawdę, być uświęcony, przebywać ze Mną w prawdziwej zażyłości i bliskości; nie masz żadnej możliwości wyboru. Dzieło Ducha Świętego jest pozbawione emocji i nie ma względu na to, jakim rodzajem człowieka jesteś. O ile chcesz Mnie poszukiwać i naśladować – a nie wynajdywać wymówek, nie wykłócać się o twoje zyski i straty, lecz poszukiwać, łaknąc i pragnąc sprawiedliwości, wówczas Ja będę ciebie oświecał. Bez względu na to, jak głupi i nieświadomy jesteś, Ja nie zauważam takich rzeczy. Patrzę na to, jak ciężko pracujesz w pozytywnym aspekcie. Jeżeli wciąż zdecydowanie trwasz przy koncepcji samego siebie, krążąc w twoim własnym małym świecie, w takim razie myślę, że jesteś w niebezpieczeństwie… Czym jest uniesienie? Co znaczy być porzuconym? Jak powinieneś żyć w obliczu Boga? Jak powinieneś czynnie współpracować ze Mną? Pozbądź się swoich własnych koncepcji, przeanalizuj samego siebie, zdejmij swoją maskę, zobacz wyraźnie swe własne, prawdziwe barwy, poczuj do siebie wstręt, miej serce, które poszukuje, łaknąc i pragnąc sprawiedliwości, uwierz, że sam z siebie autentycznie nic nie znaczysz, bądź gotowy wyrzec się siebie, bądź zdolny do zaniechania wszystkich twoich sposobów postępowania, ucisz się przede Mną, składaj w ofierze więcej modlitw, szczerze do Mnie przylgnij, wznieś swe oczy ku Mnie oraz nie przestawaj zbliżać się do Mnie i ze Mną obcować – oto klucz. Ludzie często wpadają w pułapkę samych siebie i nie przebywają w obliczu Boga.

Ludziom jest naprawdę trudno wyobrazić sobie obecne dzieło Ducha Świętego, a wszystko staje się rzeczywistością; bycie bezmyślnym naprawdę na nic się nie zda. Jeśli twoje serce i umysł tkwią w błędzie, wówczas nie będzie dla ciebie ratunku. Od początku do końca i o każdym czasie należy pozostawać czujnym, by ustrzec się przed niedbalstwem. Błogosławieni są ci, którzy są ciągle czujni i oczekujący, oraz ci, którzy trwają przede Mną w ciszy! Błogosławieni są ci, którzy ciągle wznoszą ku Mnie swe serca, którzy troszczą się o to, by uważnie słuchać Mego głosu, którzy zwracają uwagę na Moje działania oraz wprowadzają w życie Moje słowa! Czas rzeczywiście nie cierpi żadnej zwłoki. Wszelkiego rodzaju plagi runą z impetem, otwierając swe mordercze, krwawe paszcze, by pochłonąć was wszystkich niczym wody potopu. Moi synowie! Czas nadszedł! Nie ma już miejsca na rozmyślania. Jedyną drogą ucieczki, która zaprowadzi was pod Moją ochronę, jest powrót przed Moje oblicze. Musicie zachować synowską siłę charakteru, nie bądźcie słabi i zniechęceni; musicie nadążać za Moimi krokami, nie odrzucajcie nowego światła, a gdy mówię wam, jak się odżywiać i pić, powinniście być posłuszni i odżywiać się i pić należycie. Czy teraz wciąż jest czas, abyście bezładnie walczyli bądź zmagali się ze sobą nawzajem? Czy możecie prowadzić wojnę, jeśli nie jecie do syta i nie jesteście w pełni wyposażeni w prawdę? Jeśli chcecie przezwyciężyć religię, musicie być w pełni wyposażeni w prawdę. Jedzcie i pijcie więcej Moich słów i więcej rozmyślajcie nad Moimi słowami. Musicie samodzielnie jeść i pić Moje słowa oraz zacząć od zbliżania się do Boga. Niech to będzie ostrzeżeniem dla was! Musisz uważać! Ci, którzy są bystrzy, powinni szybko obudzić się do prawdy! Wyrzeknijcie się tych wszystkich rzeczy, z którymi ciężko wam się rozstać. Powiadam ci raz jeszcze, że te rzeczy naprawdę szkodzą twemu życiu i nie przynoszą pożytku! Mam nadzieję, że w twych działaniach możesz polegać na Mnie, w przeciwnym razie jedyną ścieżką przed tobą będzie ścieżka śmierci, a dokąd wówczas pójdziesz, aby szukać ścieżki życia? Wyzbądź się serca, które uwielbia zajmować się zewnętrznymi rzeczami! Wyzbądź się serca, które jest nieposłuszne wobec innych ludzi! Jeśli twoje życie nie może dojrzeć, a ty jesteś porzucony, czy w takim razie nie okażesz się człowiekiem, który sam doprowadził siebie do upadku? Dzieło Ducha Świętego w tej chwili nie jest takie, jak sobie wyobrażasz. Jeśli nie jesteś zdolny do wyrzeczenia się swoich koncepcji, w takim razie poniesiesz wielką stratę. Gdyby dzieło było zgodne z ludzkimi koncepcjami, czy mogłyby twoja dawna natura i koncepcje wyjść na jaw? Czy byłbyś zdolny poznać samego siebie? Być może nadal myślisz, że nie masz koncepcji, jednak tym razem wszystkie twoje szpetne strony wyraźnie wyjdą na jaw. Zastanów się uważnie:

Czy jesteś kimś, kto jest Mi posłuszny?

Czy jesteś skłonny i gotowy do wyrzeczenia się samego siebie i pójścia za Mną?

Czy jesteś kimś, kto w czystości serca szuka Mojego oblicza?

Czy wiesz, jak zbliżyć się do Mnie i obcować ze Mną?

Czy potrafisz uciszyć się przede Mną oraz szukać Mojej woli?

Czy wcielasz w życie słowa, które Ja tobie objawiam?

Czy potrafisz zachować wobec Mnie zwykły stan?

Czy jesteś w stanie przejrzeć przebiegłe knowania szatana? Czy ośmielasz się je odsłonić?

Jak bardzo jesteś zatroskany o brzemię Boga?

Czy jesteś kimś, kto jest zatroskany o brzemię Boga?

Jak pojmujesz dzieło Ducha Świętego?

Jak wygląda twoje zgodne posługiwanie w Bożej rodzinie?

Jak składasz mocne świadectwo o Mnie?

Jak toczysz słuszną walkę o prawdę?

Musisz znaleźć czas na dokładne przemyślenie tych prawd. Fakty są wystarczające, aby udowodnić, że ten dzień jest tak blisko. Nim świat dosięgną klęski, musicie być uczynieni pełnymi – jest to sprawa wielkiej wagi, niecierpiąca zwłoki! Pragnę uczynić was pełnymi, widzę jednak, że jesteście w pewnym stopniu nieokiełznani. Macie odwagę, ale nie czynicie z niej dobrego użytku, nie pojęliście też najważniejszych rzeczy, natomiast wszystko, co pojęliście, to sprawy błahe. Jaki jest pożytek w debatowaniu nad tymi rzeczami? Czyż to nie jest marnowanie czasu? Okazuję wam w ten sposób dobroć, ale wy nie dbacie o to, by okazać jakąkolwiek wdzięczność, wy jedynie zwalczacie się nawzajem, tak więc czy cały Mój bolesny wysiłek nie został zmarnowany? Jeżeli będziecie dalej podążać tą drogą, nie będę poświęcał czasu, aby was namawiać! Mówię wam, że dopóki nie obudzicie się d0 prawdy, dzieło Ducha Świętego będzie od was oddalone! Nie otrzymacie więcej pokarmu, a możecie wierzyć w taki sposób, jaki uznajecie za stosowny. Moje słowa zostały wypowiedziane w sposób wyczerpujący; posłuchać czy nie – to zależy od was. Gdy czas nadejdzie, gdy będziecie zagubieni, gdy przed wami nie będzie drogi wiodącej naprzód, gdy nie będziecie mogli zobaczyć prawdziwego światła, czy będziecie winić Mnie? Jaka ignorancja! Jeśli będziecie mocno trzymać się samych siebie i nie odpuszczać, jakie będą tego konsekwencje? Czyż nie okaże się, że wasze działanie było ćwiczeniem w daremności? Jak żałosne jest być odrzuconym, gdy nadchodzą katastrofy!

Teraz jest kluczowa faza budowy Kościoła. Jeśli nie jesteście w stanie zaangażować się w czynną współpracę ze Mną i z całego serca ofiarować Mi siebie, jeśli nie jesteście w stanie poświęcić wszystkiego, w takim razie doznacie straty; czy wciąż możecie mieć inne zamiary? Okazywałem wam w ten sposób pobłażliwość, oczekując, aż okażecie skruchę i zaczniecie od nowa. Jednak teraz czas rzeczywiście na to nie pozwala i muszę brać pod uwagę pełny obraz. Przez wzgląd na cel Bożego planu zarządzania wszystko zmierza do przodu i Moje kroki podążają do przodu – dzień za dniem, godzina za godziną, chwila za chwilą, a ci, którzy nie są w stanie nadążyć, będą porzuceni. Każdego dnia jest nowe światło, każdego dnia wykonywane są nowe czyny, codziennie są nowe rzeczy, a ci, którzy nie są w stanie zobaczyć światła, są ślepi! Ludzie, którzy nie idą za Mną, będą wyeliminowani…

z Rozdziału 14 „Wypowiedzi Chrystusa na początku” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 382

Kościół jest w trakcie budowy, a szatan czyni wszystko, by go zburzyć. Pragnie zburzyć Mą budowlę wszelkimi możliwymi środkami, dlatego należy szybko oczyścić kościół. Nie mogą w nim pozostać żadne resztki zła; on musi być oczyszczony, by stał się bez skazy i pozostał czysty jak dawniej. Musicie czuwać i cały czas wyczekiwać oraz więcej modlić się do Mnie. Musicie rozpoznać liczne podstępy i przebiegłe intrygi szatana, rozpoznać duchy, poznać ludzi oraz potrafić rozróżniać wszystkie rodzaje ludzi, zdarzeń i rzeczy; musicie też jeść i pić więcej Moich słów i, co ważniejsze, musicie potrafić robić to samodzielnie. Uzbrójcie się w całą prawdę i przyjdźcie przed Moje oblicze, bym mógł otworzyć wasze duchowe oczy i pozwolić wam zobaczyć wszelkie tajemnice, które znajdują się w wewnątrz ducha… Gdy kościół wchodzi w etap budowy, rozpoczyna się bitwa świętych z szatanem[c]. Ukazują się wam liczne ohydne cechy szatana; czy zatrzymacie się i sprzeniewierzycie, czy też powstaniecie i pójdziecie naprzód, polegając na Mnie? Dokładnie obnażcie zepsucie i szpetne cechy szatana, nie współczujcie mu i nie okazujcie litości! Walczcie z szatanem na śmierć! Jestem twoim wsparciem, a twój duch musi być młodzieńczy! Szatan wierzga w śmiertelnych spazmach, lecz i tak nie ucieknie przed Mym sądem. Depczę szatana Mymi stopami, jak również wy go depczecie – to prawda!

Żadni z tych religijnych wichrzycieli i ludzi niszczących proces budowania kościoła nie mogą być w żaden sposób tolerowani, a Ja natychmiast ich osadzę. Zdemaskujcie szatana, stratujcie go, całkowicie zniszczcie, niech nie ma gdzie się skryć. Wszystkie rodzaje demonów i duchów z pewnością odsłonią przede Mną swe prawdziwe oblicza, a ja strącę je wszystkie w bezdenną otchłań, z której nigdy się nie wyswobodzą; zdepczemy je wszystkie. Jeżeli pragniecie prowadzić słuszną walkę w imię prawdy, przede wszystkim nie dawajcie szatanowi szansy na działanie. Aby to osiągnąć, musicie być jednomyślni i służyć razem, wyrzec się wszystkich swych idei, opinii, poglądów i sposobów postępowania, wyciszyć we Mnie swe serca, skupić się na głosie Ducha Świętego, zważać na Jego dzieło i doświadczyć szczegółowej istoty słów Bożych. Musi wam przyświecać jedyna intencja: że da się wykonać Mą wolę. Nie powinniście mieć żadnych innych zamiarów. Patrzcie na Mnie całym sercem, uważnie obserwujcie Moje czyny i sposób postępowania, całkowicie wyrzeknijcie się opieszałości. Wasz duch musi być ostry, a oczy otwarte. Zwróćcie uwagę głównie na tych, których intencje i cele nie są słuszne, tych, którzy pragną być dostrzegani przez innych, którzy chętnie podejmują się różnych rzeczy, którzy chętnie przeszkadzają, którzy są mocni w religijnej doktrynie, sługi szatana, itp.; gdy ci ludzie powstają, sprawiają trudność kościołowi, a jedzenie i picie przez braci i siostry idzie na marne – gdy spostrzeżcie grę aktorską u takiej osoby, natychmiast im tego zakażcie. Jeżeli osoby te nie zmienią się pomimo ponawianych napomnień, wielkie będzie ich cierpienie. Jeżeli ci, którzy uparcie trwają w swych nawykach, bronią się i próbują ukryć swe grzechy, kościół powinien natychmiast ich wykluczyć i nie pozostawić możliwości działania. Nie ratujcie róż, gdy płoną lasy, i patrzcie na wszystko w szerokim kontekście.

fragment Rozdziału 17 „Wypowiedzi Chrystusa na początku” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Przypis:

c. Oryginalny tekst nie zawiera wyrażenia „z szatanem”.

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 383

Wraz z postępami dzieła Ducha Świętego Bóg raz jeszcze wprowadził nas do nowej metody działania Ducha Świętego. W rezultacie nieuniknione jest, że niektórzy opacznie Mnie zrozumieli i mieli do Mnie pretensje. Niektórzy Mi się opierali i przeciwstawiali oraz analizowali Mnie. Jednakże nadal litościwie oczekuję waszej skruchy i poprawy. Zmianą w metodzie działania Ducha Świętego jest jawne ukazanie się samego Boga. Me słowo pozostanie niezmienione! Jako że to ciebie zbawiam, nie porzucę cię w pół drogi. Wy jednakże wątpicie i pragniecie zawrócić z pustymi rękoma. Niektórzy z was przestali podążać do przodu, a inni przypatrują się i wyczekują. Jeszcze inni nadal biernie dostosowują się do sytuacji, podczas gdy kolejni po prostu uprawiają naśladownictwo. Wasze serca zaprawdę stały się zatwardziałe! Przyjąłeś Moje słowa, wypowiedziane do was, lecz przemieniłeś je we własną arogancję i przechwałki. Zastanów się głębiej – to nic innego jak słowa litości i sądu, które na was spływają. Duch Święty, widząc, że naprawdę jesteście buntownikami, bezpośrednio przemawia i osądza. Powinniście się bać. Nie działajcie lekkomyślnie lub pochopnie. Nie bądźcie próżni, aroganccy lub zadufani! Powinieneś bardziej się skupiać na wcielaniu Mego słowa w życie i urzeczywistnianiu go, gdziekolwiek pójdziesz, by słowa te mogły w pełni cię przemienić i byś mógł uzyskać Moje usposobienie. Tylko takie skutki są prawdziwe.

Aby zbudować kościół, musicie wykazywać szczególną postawę i poszukiwać nieustannie całym, jak również poddać się płomieniowi i obmyciu ze strony Ducha Świętego i ulec przemianie. W takich warunkach można zbudować kościół. Dzieło Ducha Świętego doprowadziło was teraz do momentu, w którym rozpoczyna się budowa kościoła. Jeżeli będziecie nadal zachowywać się w tak głupi i opieszały sposób jak wcześniej, to nie ma dla was nadziei. Musicie się uzbroić w całą prawdę i zdolność duchowego rozpoznawania i kroczyć drogą doskonałości w zgodzie z Mą mądrością. Aby zbudować kościół, musicie wejść w ducha życia, a nie tylko skupiać się na powierzchownym naśladownictwie. Proces wzrostu w waszym życiu to proces waszego zbudowania. Wiedzcie jednakże, że ci, którzy polegają na darach duchowych lub są niezdolni do zrozumienia spraw duchowych albo brakuje im zmysłu praktycznego, nie mogą zostać zbudowani; podobnie jak ci, którzy nie potrafią na stałe zbliżyć się do Mnie i ze Mną porozumieć. Ci, którzy zajmują swe umysły koncepcjami lub żyją zgodnie z doktrynami, nie mogą być zbudowani; jak również ci, którymi kierują emocje. Bez względu na to, jak cię traktuje Bóg, musisz być Mu absolutnie posłuszny. W przeciwnym wypadku nie możesz zostać zbudowany. Ci, którzy mają o sobie wysokie mniemanie, są przeświadczeni o swojej prawości, są dumni i zadowoleni oraz uwielbiają się wywyższać i żyją na pokaz – nie mogą zostać zbudowani. Ci, którzy nie potrafią służyć we współpracy z innymi, nie mogą zostać zbudowani. Ci, którzy nie mają zdolności duchowego rozpoznawania i ślepo podążają za kimkolwiek, nie mogą zostać zbudowani; ci, którzy nie potrafią pojąć Mych zamysłów i żyją zgodnie z przestarzałymi postanowieniami, nie mogą zostać zbudowani. Ci, którzy są zbyt powolni, by podążać za nowym światłem i żadna wizja nie jest im fundamentem, nie mogą zostać zbudowani.

Kościół powinien powstać bez zwłoki i jest to dla Mnie sprawa pilna. Powinniście zacząć skupiać się na rzeczach pozytywnych i wstąpić w strumień budowniczych, oferując siebie samych i całą waszą siłę. W przeciwnym wypadku zostaniecie odtrąceni. Całkowicie zostawcie to, co powinno zostać pozostawione i odpowiednio jedzcie i pijcie to, co należy jeść i pić. Urzeczywistniajcie Moje słowo i nie skupiajcie się na sprawach powierzchownych i błahych. Zapytaj sam siebie: do jakiego stopnia pojmujesz Me słowo? Do jakiego stopnia je urzeczywistniasz? Zachowajcie jasne umysły i wystrzegajcie się czynów pochopnych. W przeciwnym wypadku to tylko was zrani, a nie pomoże w udoskonaleniu twojego własnego życia. Pojmij prawdę, poznaj sposób jej urzeczywistnienia i pozwól, by Me słowo rzeczywiście stało się twym życiem. Oto jest samo sedno!

Teraz, gdy budowa kościoła weszła w krytyczną fazę, szatan obmyśla swe plany i robi wszystko, by go zburzyć. Nie bądźcie nierozważni, lecz postępujcie ostrożnie i praktykujcie rozpoznanie ducha. Bez takiego rozpoznania wielkie będą wasze straty. To nie jest błaha sprawa. Traktujcie ją poważnie. Szatan potrafi ukazywać się pod fałszywymi wizerunkami i przez fałszywe czyny o znacznie innej jakości ich treści niż te prawdziwe. Ludzie zachowują się tak głupio i nieostrożnie i brakuje im rozpoznania – co oznacza, że nie możecie mieć stale czystych umysłów i zaznawać spokoju. Nigdzie nie można odnaleźć waszych serc. Służba to zaszczyt, tak samo jak strata. Może doprowadzić do błogosławieństwa lub nieszczęścia. W Mej obecności pozostańcie cisi i żyjcie zgodnie z Mym słowem, a zaprawdę pozostaniecie uważni i zdolni do rozpoznania ducha. Gdy szatan przybędzie, natychmiast będziecie potrafili się przed nim bronić, jak również wyczuć jego nadejście; w waszym duchu pojawi się prawdziwy niepokój. Aktualne dzieło szatana dostosowuje się do zmian trendów. Jeżeli ludzie będą zachowywać się w głupi sposób i brakować im będzie uważności, pozostaną w niewoli. Bądź stale uważny i miej oczy szeroko otwarte. Nie sprzeczaj się o swoje zyski i straty, i nie przeliczaj własnych korzyści. Zamiast tego pragnij wypełnienia Mej woli.

Rzeczy mogą wyglądać tak samo, lecz mieć różną wartość, dlatego rozpoznawajcie ludzi i duchy. Ćwiczcie się w rozpoznawaniu i zachowajcie jasność umysłu. Gdy pojawi się trucizna szatana, powinniście natychmiast będziecie potrafić ją rozpoznać; nie ucieknie przed światłem Bożego sądu. Uważniej wsłuchujcie się w głos Ducha Świętego w waszej duszy; nie naśladujcie ślepo innych i nie mylcie fałszu z tym, co prawdziwe. Nie idź na łatwiznę, podążając za kimkolwiek, ażeby nie doznać wielkich strat. Co czujecie? Czy odczuliście skutki? Nie wtrącaj się w służbę i nie dodawaj do niej własnych opinii – inaczej cię pogromię. Co więcej, jeżeli nie usłuchasz i będziesz podążać za swą wolą, wykluczę cię! Kościół nie potrzebuje gromadzić więcej ludzi; pragnie tych, którzy szczerze kochają Boga i naprawdę żyją zgodnie z Mym słowem. Bądź świadomy, w jakich warunkach obecnie jesteś. Czy to nie oszukiwanie siebie samych, gdy biedni uważają się za bogaczy? Aby zbudować kościół, musicie podążać za Duchem. Nie działajcie na ślepo, lecz pozostańcie na miejscach i wypełniajcie swoje funkcje. Nie wychodźcie poza swoje role, lecz sprawujcie wszelkie obowiązki z całą mocą, a wtedy Moje serce będzie zadowolone. Nie wszyscy będą pełnić tę samą funkcję. Zamiast tego każde z was odegra własną rolę i poświęci się służbie we współpracy z innymi w ramach kościoła. Wasza służba nie może zbaczać z obranej drogi.

z Rozdziału 19 „Wypowiedzi Chrystusa na początku” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 384

Dzieło Ducha Świętego przywiodło was teraz do nowych niebios i do nowej ziemi. Wszystko podlega odnowie, wszystko spoczywa w Moich dłoniach, wszystko zaczyna się od nowa! Z powodu swych poglądów ludzie nie potrafią tego przemyśleć i nie ma to dla nich sensu – ale to Moje dzieło, a w nim jest Moja mądrość. Dlatego możecie odłożyć wszystkie swe poglądy i opinie. Możecie skupić się na jedzeniu i piciu Bożego słowa w uległości, bez żadnych obaw. Działając w ten sposób, przyjmuję na siebie święte zobowiązanie. W rzeczywistości ludzie nie muszą żyć w szczególny sposób. To raczej Bóg, czyniąc cuda, ukazuje swoją wszechmoc. Ludziom nie wolno przechwalać się, chyba że chwalą się Bogiem. W przeciwnym przypadku doświadczą straty. Bóg podnosi z pyłu nędznych, a pokorni muszą zostać wywyższeni. Użyję Mej mądrości we wszystkich jej formach, by kierować Kościołem powszechnym, by kierować wszystkimi ludami i wszystkimi narodami, tak by one wszystkie były we Mnie i tak byście wy wszyscy mogli podporządkować Mi się w Kościele. Ci, którzy wcześniej nie okazywali posłuszeństwa, teraz muszą być Mi posłuszni, muszą sobie nawzajem podporządkować się, znosić jedni drugich, prowadzić życie w jedności i kochać siebie nawzajem, wspólnie korzystając z mocnych stron innych dla zrównoważenia swoich własnych słabości, w zgodnym posługiwaniu. W ten sposób zbudowany będzie Kościół, a szatan nie będzie miał możliwości wyzysku. Tylko wtedy Mój plan zarządzania nie poniesie porażki. Pozwólcie, że w tym miejscu przypomnę wam jeszcze o czymś. Nie dopuść, by powstały w tobie nieporozumienia, ponieważ taki a taki żyje w pewien sposób czy postąpił w taki a taki sposób, sprawiając, że podupadłeś na duchu. W moim odczuciu, jest to nieodpowiednie i bezwartościowe. Czyż Ten, w którego wierzysz, nie jest Bogiem? To nie pierwsza lepsza osoba. Funkcje te nie są te same. Istnieje jedno ciało. Każdy wykonuje swój obowiązek, każdy na swoim miejscu i najlepiej jak potrafi – na każdą iskrę przypada wszak jeden rozbłysk światła – dążąc do osiągnięcia życiowej dojrzałości. W ten sposób Ja będę usatysfakcjonowany.

Musicie się skupić wyłącznie na tym, byście stanęli przede Mną w pokoju. Pozostańcie blisko Mnie, poszukujcie bardziej, gdy nie rozumiecie, zanoście modlitwy i oczekujcie na Mój czas. Patrzcie na wszystko jasno oczyma swego ducha. Nie postępujcie nierozważnie, byście nie zbłądzili. Tylko wtedy jedzenie i picie Mych słów naprawdę przyniesie owoce. Jedz i pij Me słowa często, rozważaj to, co powiedziałem, przykładaj wagę do praktykowania Moich słów i żyj ich rzeczywistością – to sprawa kluczowa. Proces budowania kościoła to również proces rozwoju życia. Jeżeli twoje życie przestaje się rozwijać, nie możesz zostać zbudowany. Bez względu na to, jak dobry byś nie był, nie zostaniesz zbudowany, jeżeli będziesz polegać na tym, co przyrodzone, na ciele, na gorliwości, na datkach i na umiejętnościach. Musisz żyć słowami życia, żyć w promieniach i oświeceniu Ducha Świętego, znać swoją aktualną sytuację i być przemienionym człowiekiem. Musisz mieć to samo duchowe zrozumienie, doznać nowego oświecenia i umieć nadążyć za nowym światłem. Musisz umieć bezustannie się do Mnie zbliżać i porozumiewać ze Mną, umieć opierać swe codzienne życiowe działania na Mych słowach, umieć odpowiednio postępować z różnymi rodzajami ludzi, zdarzeń i rzeczy w oparciu o Me słowa, i uważać je za standard oraz urzeczywistniać Moje usposobienie we wszystkim, co w życiu robisz.

Jeżeli pragniesz pojąć Mą wolę i się nią przejmować, musisz zważać na Me słowo. Nie postępuj pochopnie. Wszystko, czego nie pochwalam, spotka marny koniec. Błogosławieństwo przychodzi tylko w tym, co pochwalam. Jeśli Ja mówię, tak będzie. Jeśli Ja nakażę, tak się stanie. Bezwzględnie nie możecie czynić tego, czego nie pozwoliłem, bym nie wpadł w gniew. Wtedy będzie za późno na żałowanie.

z Rozdziału 21 „Wypowiedzi Chrystusa na początku” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 385

Czas budowy kościoła to również czas najbardziej szalonej aktywności szatana. Szatan często powoduje rozruchy i zamieszanie rękoma niewielu ludzi, którzy nie znają ducha lub są tymi nowymi wyznawcami, którzy najłatwiej odgrywają rolę szatana. Jako że ludzie często nie rozumieją dzieła Ducha Świętego, zakasują rękawy i działają bezładnie, według swojego upodobania, sposobów postępowania i koncepcji. Powstrzymaj swój język – mówię to tobie dla twej własnej ochrony. Słuchaj uważnie i bądź posłuszny. Kościół i społeczeństwo różnią się od siebie. Nie możesz po prostu mówić tego, na co masz ochotę lub cokolwiek myślisz. To nie zadziała w tym przypadku, ponieważ to jest dom Boży. Bóg nie akceptuje sposobu działania ludzi. Musisz działać zgodnie z Duchem, urzeczywistniać słowa Boże, a wtedy inni będą cię podziwiać. Wpierw musisz rozwiązać wszystkie trudności w sobie samym, polegając na Bogu. Połóż kres swym zwyrodniałym usposobieniom, w pełni zrozum swój stan i poznaj sposób, w jaki powinieneś postępować; dziel się z innymi wszystkim, czego nie rozumiesz. Niedopuszczalne jest, byś sam siebie nie znał. Wpierw ulecz swą chorobę i jedząc i pijąc więcej Mych słów, kontemplując je, żyj i postępuj według nich; czy to w domu, czy gdzie indziej, pozwól Bogu, by tobą władał. Odrzuć ciało i naturalność. Niech słowa Boże stale w tobie królują. Nie zamartwiaj się, że twoje życie się nie zmienia; z wolna poczujesz, że twoje usposobienie w dużym stopniu się zmieniło. Wcześniej chętnie stawiałeś się w centrum zainteresowania, nie słuchałeś nikogo lub byłeś ambitny, zadufany lub dumny, a teraz stopniowo wszystko to odrzucisz. Niemożliwe jest, byś odrzucił je w tej chwili! Jest tak, ponieważ twoje stare „ja” nie pozwoli, by dotknęli je inni, tak głęboko jest w tobie zakorzenione. Tak więc musisz wysilić się osobiście, pozytywnie i aktywnie stać się posłusznym dziełu Ducha Świętego, użyć swej woli do współpracy z Bogiem i pragnąć urzeczywistniać Me słowa. Jeżeli zgrzeszysz, Bóg cię zdyscyplinuje. Gdy zawrócisz i osiągniesz zrozumienie, wtedy natychmiast zapanuje w tobie porządek. Jeżeli przemawiasz pobłażliwie, wtedy natychmiast zostaniesz wewnętrznie zdyscyplinowany. Widzicie, że Bóg się w tym nie lubuje, więc jeżeli natychmiast się powstrzymacie, doświadczycie wewnętrznego spokoju. Niektórzy nowi wyznawcy nie rozumieją, czym są uczucia życia i jak w nich żyć. Czasami dziwisz się, choć nie wyrzekłeś ani słowa, dlaczego czujesz taki wewnętrzny niepokój? Wtedy twoja myśl i umysł błądzą. Czasami podejmujesz własne wybory, posiadasz własne koncepcje i opinie; czasami masz innych za gorszych od siebie; czasami samolubnie kalkulujesz i nie modlisz się ani nie wnikasz w samego siebie. Z tego powodu trawi cię niepokój. Może wiesz, w czym tkwi problem, więc od razu wzywasz imienia Boga w swym sercu, zbliż się do Boga, a zostaniesz uzdrowiony. Gdy twe serce jest wytrącone z równowagi i niespokojne, absolutnie nie wolno ci myśleć, że Bóg pozwala ci przemówić. Szczególnie nowi wyznawcy muszą być w tym zakresie posłuszni Bogu. Uczucia, którymi Bóg nawiedza człowieka, to spokój, radość, jasność i pewność. Często ludzie tego nie rozumieją i niweczą sprawy i postępują bezładnie – są to wszystko zakłócenia i musicie bezwzględnie zwracać na nie uwagę. Jeżeli jesteś na to podatny, powinieneś najpierw zażyć jakiś „środek zapobiegawczy” – inaczej będziesz siać zamęt i Bóg cię pogromi. Nie bądź zadufany, bierz zalety innych, by zrekompensować własne słabości, obserwuj, jak inni żyją słowami Bożymi i patrz, czy warto wzorować się na ich życiu, czynach i mowie, czy nie. Jeśli masz innych za gorszych od siebie, to jesteś zadufany, zarozumiały i nieprzydatny dla nikogo. Fundamentalne znaczenie ma teraz to, byś skupiał się na życiu, intensywniejszym jedzeniu i piciu Moich słów, doświadczaniu i poznawaniu ich, aby naprawdę stały się one twoim życiem – są to rzeczy najważniejsze. Jeśli ktoś nie potrafi kierować się w życiu Bożymi słowami, czy jego życie może dojrzeć? Nie może. Musisz stale kierować się w życiu Moimi słowami, a słowa te muszą być twoim życiowym kodeksem postępowania, tak byś poczuł, że kierowanie się tym kodeksem podoba się Bogu, a postępowanie w inny sposób jest Mu nienawistne; z wolna wstąpisz wtedy na właściwą ścieżkę. Musisz zrozumieć, co pochodzi od Boga, a co od szatana. To, co pochodzi od Boga, daje ci coraz wyraźniejsze wizje i coraz bardziej cię do Niego zbliża; dzielisz się szczerą miłością ze swoimi braćmi i siostrami, potrafisz mieć wzgląd na Boże brzemię i masz serce pełne miłości do Boga, która nigdy nie gaśnie. Otwiera się przed tobą droga. To, co pochodzi od szatana, sprawia, że wizje wewnątrz ciebie zanikają i tracisz wszystko, co miałeś do tej pory; oddalasz się od Boga, nie masz miłości dla swoich braci i sióstr, a twoje serce jest pełne nienawiści. Popadasz w rozpacz, nie pragniesz już żyć życiem kościoła, a twoje kochające Boga serce obumiera. Oto jest dzieło szatana, jak również skutek wywołany przez działanie złych duchów.

Nadeszła kluczowa chwila. Musicie nadal ciężko pracować aż do samego końca, oczyścić oczy swego ducha, byście umieli rozróżnić dobro od zła, i wytężyć wszystkie swe siły na rzecz budowy kościoła. Pozbądźcie się sługusów szatana, religijnych niepokojów i działania złych duchów. Oczyśćcie kościół, sprawcie, by Moja wola była wypełniana bez przeszkód, a w tym jakże krótkim czasie poprzedzającym katastrofy prawdziwie i jak najszybciej uczynię was pełnymi i doprowadzę do chwały.

fragment Rozdziału 22 „Wypowiedzi Chrystusa na początku” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 386

Widzisz, że czas jest bardzo krótki, a dzieło Ducha Świętego błyskawicznie posuwa się naprzód, powodując, że osiągasz tak wielkie błogosławieństwa, że otrzymujesz Króla wszechświata, Boga Wszechmogącego, który jest jaśniejącym Słońcem, Króla królestwa – to wszystko jest Moją łaską i miłosierdziem. Cóż mogłoby odłączyć cię od Mojej miłości? Rozważ dokładnie, nie próbuj uciekać, zaczekaj spokojnie przede Mną w każdym momencie i nie wałęsaj się ciągle na zewnątrz. Twoje serce musi przylgnąć do Mojego serca, a cokolwiek się stanie, nie wykonuj niczego na ślepo czy w dowolny sposób. Musisz zwracać się do Mojej woli, wykonywać wszystko, czego pragnę i być zdecydowany porzucić to, czego nie pragnę. Nie możesz poddawać się emocjom, ale raczej musisz praktykować sprawiedliwość, jak Ja; bycie sentymentalnym jest nie do przyjęcia nawet w stosunku do twojej matki i ojca. Musisz porzucić wszystko, co nie odpowiada prawdzie, i musisz złożyć w ofierze samego siebie i poświęcić się dla Mnie z czystym sercem, które Mnie kocha. Nie znoś kontroli ze strony żadnej osoby, materii czy przedmiotu; o ile odpowiada to Mojej woli, zachowuj ją zgodnie z Moimi słowami. Nie bój się, gdyż Moje ręce cię podtrzymują i z pewnością ochronię cię przed wszelkim złem. Powinieneś strzec twego serca, być we Mnie w każdym czasie, jako że twoje życie toczy się zależnie od Mojego; jeśli Mnie opuścisz, wtedy natychmiast uschniesz.

Powinieneś wiedzieć, że właśnie teraz są dni ostateczne. Diabelski szatan krąży niczym ryczący lew, szukając ludzi do pożarcia. Obecnie wybuchają wszelkiego rodzaju plagi i jest wiele różnego rodzaju niegodziwych duchów. Tylko Ja jestem prawdziwym Bogiem, tylko Ja jestem twoją ucieczką. Dopiero teraz możesz ukryć się w Moim sekretnym miejscu, tylko we Mnie, a klęski cię nie spotkają i żadne nieszczęście nie zbliży się do twojego namiotu. Musisz bardziej przybliżyć się do Mnie, zbratać się ze Mną w sekretnym miejscu; nie brataj się w dowolny sposób z innymi ludźmi. Musisz pojąć znaczenie Moich słów – nie mówię, że bratanie się jest niedozwolone, tylko że wciąż nie masz rozeznania. W tym czasie szaleje dzieło wykonywane przez złe duchy. Oferują ci wspólnotę przez różnego rodzaju ludzi. Ich słowa brzmią bardzo przyjemnie, lecz jest w nich trucizna. Są jak zatrute cukierki i zanim zdasz sobie z tego sprawę, już wsączą w ciebie truciznę. Powinieneś wiedzieć, że większość ludzi dzisiaj jest chwiejna, są oni jakby pijani. Gdy masz trudności i bratasz się z innymi, powiedzą ci tylko o regułach i doktrynie, a nie jest to tak dobre, jak bratanie się bezpośrednio ze Mną. Przyjdź przede Mnie i zupełnie wylej stare rzeczy z siebie, otwórz swe serce przede Mną, a Moje serce z pewnością ci się objawi. Twoje serce musi być pilne przede Mną. Nie bądź leniwy, ale raczej musisz często przybliżać się do Mnie; jest to najszybszy sposób wzrastania twojego życia. Musisz żyć we Mnie, a Ja będę żył w tobie i będę także panował w tobie jak Król, kierując tobą we wszystkim, ty zaś będziesz miał udział w królestwie.

Nie pomniejszaj samego siebie z tego powodu, że jesteś młody; powinieneś poświęcić się Mnie. Nie patrzę na to, jacy ludzie są na zewnątrz lub ile mają lat. Patrzę tylko na to, czy kochają Mnie szczerze oraz czy podążają Moją drogą i praktykują prawdę, nie zważając na nic. Nie martw się o to, co będzie jutro lub jaka będzie przyszłość. O ile polegasz na Mnie w codziennym życiu, z pewnością będę cię prowadził. Nie przywiązuj się do myśli, że „moje życie jest zbyt niedojrzałe, niczego nie rozumiem”, bo jest to myśl podesłana przez szatana. Używaj twego serca, by stale przybliżać się do Mnie i podążać Moimi śladami aż do końca drogi. Gdy usłyszysz Moje słowa wyrzutu, przestrogi i przebudzenia, musisz natychmiast biec naprzód; nie zatrzymuj się w przybliżaniu się do Mnie, nadążaj za krokami stada i wciąż patrz naprzód. Będąc przede Mną, musisz kochać twego Boga z całego twego serca i duszy. Próbuj bardziej zrozumieć Moje słowa na drodze służby. W praktykowaniu prawdy nie bądź słabego serca, ale miej potężne serce, miej stanowczość i charakter chłopca, miej też nieustępliwe serce. Jeśli chcesz Mnie kochać, musisz zadowolić Mnie we wszystkim, czego chcę w tobie dokonać. Jeśli chcesz pójść za Mną, musisz opuścić wszystko, co posiadasz, wszystko, co kochasz, być pokornie posłusznym przede Mną, mieć prosty umysł i nie poszukiwać ani nie rozważać niczego na chybił trafił; musisz zawsze nadążać za dziełem Ducha Świętego.

Daję ci tu radę: musisz mocno trzymać się wszystkiego, co w tobie oświeciłem i praktykować to!

z Rozdziału 28 „Wypowiedzi Chrystusa na początku” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 387

Przebudźcie się, bracia! Przebudźcie się, siostry! Mój dzień nie będzie spóźniony; czas jest życiem, a uchwycenie czasu oznacza ocalenie życia! Ten czas nie jest odległy! Jeśli przystąpicie do egzaminów wstępnych na studia, ale ich nie zdacie, możecie próbować jeszcze raz i wkuwać do testu. Jednak Mój dzień nie nadejdzie z takim opóźnieniem. Pamiętajcie! Pamiętajcie! Ponaglam was tymi dobrymi słowami. Koniec świata odsłania się przed waszymi oczami, wielkie klęski szybko nadciągają; czy wasze życie jest ważne lub czy ważne są wasz sen, jedzenie, picie i ubranie? Nadszedł czas, abyście zważyli te rzeczy. Nie bądźcie już dłużej wątpiący i nie wzbraniajcie się przed posiadaniem pewności!

Jak żałosna! Jak biedna! Jak ślepa! Jak okrutna jest ludzkość! Tak naprawdę jesteście głusi na Moje słowo – czyżbym więc przemawiał do was na próżno? Wciąż jesteście tak niedbali – dlaczego? Dlaczego tak jest? Czy nigdy wcześniej o tym nie pomyśleliście? Dla kogo mówię o tych rzeczach? Uwierzcie we Mnie! Ja jestem waszym Zbawicielem! Jestem waszym Wszechmogącym! Czuwajcie! Czuwajcie! Czas utracony już nigdy nie wróci, pamiętajcie o tym! Nigdzie na świecie nie można kupić leku, który ukoiłby żal! Jak więc mam wam to powiedzieć? Czyż Moje słowo nie jest warte waszego starannego rozważenia i ciągłego namysłu? Podchodzicie tak lekceważąco do Moich słów i tak nieodpowiedzialnie do swojego życia; jak mógłbym to znosić? Jak mógłbym?

Dlaczego przez cały ten czas nie mogło powstać wśród was prawdziwe życie kościelne? To dlatego, że brak wam wiary, nie pragniecie zapłacić ceny, nie pragniecie ofiarować samych siebie i nie pragniecie poświęcić się dla Mnie. Przebudźcie się, Moi synowie! Uwierzcie we Mnie, Moi synowie! Moi kochani, dlaczego nie potraficie rozważyć tego, co jest w Moim sercu?

z Rozdziału 30 „Wypowiedzi Chrystusa na początku” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 388

Jeśli chodzi o problemy, jakie pojawiają się w kościele, niech nie ogarnia cię tyle obaw. Gdy kościół jest budowany, trudno uniknąć błędów, jednak nie trać głowy, gdy napotkasz problemy; bądź spokojny i opanowany. Czyż nie mówiłem wam, że tak będzie? Módl się do Mnie często, a Ja wyraźnie pokażę ci swoje zamiary. Kościół jest Moim sercem i Moim ostatecznym celem – jakże mógłbym go nie kochać? Nie lękaj się – gdy w kościele dzieją się takie rzeczy, wszystko to odbywa się za Moim przyzwoleniem. Stań i mów w Moim imieniu. Miej wiarę, że wszystkie rzeczy i sprawy dzieją się za przyzwoleniem Mojego tronu i we wszystkich tkwią Moje zamiary. Jeśli będziesz dalej działać ze świadomą wspólnotą, pojawią się problemy, czy pomyślałeś o konsekwencjach? Szatan wykorzystuje takie sytuacje. Przychodź do Mnie często. Wypowiem się otwarcie: Jeśli będziesz zamierzał coś zrobić bez przychodzenia do Mnie, wówczas nie myśl, że jesteś w stanie to zrealizować. Sami postawiliście Mnie w tym położeniu.

Nie zniechęcaj się, nie bądź słaby, przyniosę ci objawienie. Droga do królestwa nie jest tak gładka, nic nie jest takie proste! Chcesz, żeby błogosławieństwa przychodziły łatwo, prawda? Dzisiaj każdy będzie musiał stawić czoła uciążliwym próbom, w przeciwnym razie kochające serce, które macie dla Mnie, nie urośnie w siłę i nie będziecie mieć dla Mnie prawdziwej miłości. Nawet jeśli są to tylko drobne okoliczności, każdy musi stawić im czoła, po prostu do pewnego stopnia różnią się one między sobą. Okoliczność jest jednym z Moich błogosławieństw; ilu często klęka przede Mną, aby prosić o Moje błogosławieństwo? Niemądre dzieci! Zawsze sądzicie, że kilka szczęśliwych słów to Moje błogosławieństwo, jednak nie wyczuwacie, że jednym z Moich błogosławieństw jest gorycz. Ci, którzy uczestniczą w Mojej goryczy, z pewnością dostąpią również udziału w Mojej słodyczy. To Moja obietnica i Moje błogosławieństwo dla was. Możecie bez wahania jeść, pić i cieszyć się. Gdy przeminie ciemność, nastanie światło. Najciemniej jest przed świtem; potem będzie stopniowo coraz jaśniej, a następnie wzejdzie słońce. Nie bądźcie lękliwi ani bojaźliwi. Dziś wspieram Moich synów i dla nich sprawuję Moją władzę.

Jeśli chodzi o sprawy kościelne, nie uchylajcie się od odpowiedzialności. Jeśli sumiennie przyjdziecie do Mnie z daną sprawą, odnajdziecie drogę. Gdy zdarza się taki drobiazg, wpadacie w lęk i panikę i nie wiecie, co robić? Mówiłem wiele razy: „Przychodźcie do Mnie często!” Czy sumiennie wcielaliście w życie to, o co was prosiłem? Ile razy rozważaliście Moje słowo? Nie macie zatem jasnego wglądu. Czyż nie spowodowaliście tego sami? Obwiniacie innych – dlaczego nie jesteście źli na samych siebie? Zrobiliście bałagan, a potem wciąż nie jesteście sumienni i wciąż jesteście powierzchowni – będziecie zwracać uwagę na Moje słowo.

Posłuszni i ulegli otrzymają wielkie błogosławieństwa. W kościele będziecie trwać przy swoim świadectwie wobec Mnie, stać na straży prawdy – dobro jest dobrem, zło jest złem – i nie będziecie mylić czarnego z białym. Będziecie walczyć z szatanem i musicie go całkowicie zwyciężyć, aby nigdy już nie powstał. Musicie poświęcić wszystko temu, aby chronić Moje świadectwo. Taki będzie cel waszych działań – nie zapominajcie o tym. Teraz jednak brakuje wam wiary i zdolności do rozróżniania rzeczy i w ogóle nie potraficie zrozumieć Mojego słowa i Moich zamiarów. Niemniej nie obawiajcie się – wszystko przebiega według zamierzonych przeze Mnie etapów, a obawa jedynie stwarza problemy. Spędzajcie ze Mną więcej czasu i nie zwracajcie uwagi na pokarm i odzienie dla ciała fizycznego. Często poszukujcie Moich zamiarów, a Ja wyraźnie wam pokażę, na czym one polegają. Stopniowo będziecie odnajdywać Moje zamiary we wszystkim, dzięki czemu będę działać w każdym bez żadnych przeszkód. Zadowoli to Moje serce i otrzymacie ode Mnie błogosławieństwa na wieki wieków!

z Rozdziału 41 „Wypowiedzi Chrystusa na początku” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 389

Piotr był Mi wierny przez wiele lat, ale nigdy nie szemrał ani nie miał narzekającego serca i nawet Hiob mu nie dorównał. Żaden ze świętych na przestrzeni wieków też mu nie dorósł do pięt. On nie tylko poszukiwał wiedzy o Mnie, lecz także poznał Mnie w czasie, gdy szatan realizował swoje oszukańcze plany. To doprowadziło do wielu lat służby, która była według Mojego serca, w wyniku czego nigdy nie został wykorzystany przez szatana. Piotr opierał się na wierze Hioba, ale dostrzegał też wyraźnie swoje wady. Chociaż Hiob miał wielką wiarę, brakowało mu znajomości spraw w sferze duchowej, dlatego powiedział wiele słów, które nie odpowiadały rzeczywistości; to pokazuje, że jego wiedza była jeszcze płytka i nie był on zdolny, aby być doskonałym. I tak Piotr zawsze starał się poczuć ducha i zawsze skupiał się na obserwowaniu dynamiki sfery duchowej. Dzięki temu był on nie tylko w stanie ustalić do pewnego stopnia, czego pragnę, lecz także zrozumiał w pewnym zakresie oszukańcze intrygi szatana, zatem jego wiedza o Mnie była większa niż u kogokolwiek innego na przestrzeni wieków.

Z doświadczeń Piotra nietrudno jest dostrzec, że jeśli człowiek chce Mnie poznać, musi skupić się na uważnym rozważaniu w duchu. Nie proszę, abyś poświęcał dla Mnie wiele na zewnątrz; jest to kwestia drugorzędna. Jeśli Mnie nie znasz, to cała wiara, miłość i lojalność, o której mówisz, to tylko iluzje oraz piana i na pewno staniesz się kimś, kto bardzo się chlubi przede Mną, ale nie zna siebie, a tym samym zostaniesz ponownie zniewolony przez szatana i nie będziesz mógł się wyplątać; staniesz się synem zatracenia i zostaniesz celem zniszczenia. Jeśli jednak jesteś zimny i niewrażliwy wobec Moich słów, to bez wątpienia sprzeciwiasz Mi się. To jest fakt i dobrze byś zrobił, gdybyś spojrzał przez bramę dziedziny duchowej na wiele różnych duchów, które otrzymują Moje karcenie. Który z nich nie był bierny, obojętny i nie przyjmował Moich słów? Który z nich nie był cyniczny względem Moich słów? Który z nich nie próbował wykorzystać Moich słów? Któż z nich nie używał Moich słów jako broni defensywnej, za pomocą której mógłby się bronić? Oni nie poszukiwali wiedzy o Mnie przez Moje słowa, ale po prostu bawili się nimi. Czy w tym nie sprzeciwiali Mi się wprost? Kim są Moje słowa? Kim jest Mój Duch? Tyle razy przedstawiałem wam takie słowa, ale czy wasze widzenia stawały się wznioślejsze i wyraźniejsze? Czy wasze doświadczenia kiedykolwiek były prawdziwe? Przypominam wam jeszcze raz: jeśli nie poznacie Moich słów, nie przyjmiecie ich i nie wprowadzicie ich w życie, to nieuchronnie staniecie się celem Mego karcenia! Na pewno staniecie się ofiarą szatana!

fragment Rozdziału 8 „Słów Bożych dla całego wszechświata” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 390

Choć wielu ludzi wierzy w Boga, niewielu rozumie, czym jest wiara w Niego i co należy robić, aby być według Bożego serca. Wynika to z tego, że chociaż ludzie znają słowo „Bóg” i wyrażenia takie jak „dzieło Boże”, nie znają Boga, a już tym bardziej Jego dzieła. Nic więc dziwnego, że nie znający Boga zanurzeni są w odmętach mętnych przekonań. Ludzie nie podchodzą poważnie do wiary w Boga, bo wierzenie w Boga jest im nieznane, nazbyt dla nich obce. W ten sposób nie spełniają wymagań Boga. Innymi słowy, jeżeli ludzie nie znają Boga, nie znają Jego dzieła, wtedy nie nadają się do Bożego użytku, a już tym bardziej do zaspokojenia pragnień Boga. „Wiara w Boga” oznacza wierzenie w to, że Bóg istnieje – to najprostsza koncepcja wiary w Boga. Co więcej, wiara w to, że Bóg istnieje, nie jest tożsama z prawdziwą wiarą w Boga. Jest to raczej swego rodzaju prosta wiara z silnym zabarwieniem religijnym. Prawdziwa wiara w Boga oznacza doświadczanie słów i dzieł Bożych w oparciu o przekonanie, że Bóg posiada najwyższą władzę nad wszystkim. Zostaniesz więc uwolniony od swojego zepsucia, napełniony pragnieniem Boga i poznasz Go. Tylko po przebyciu tej drogi będziesz mógł powiedzieć, że wierzysz w Boga. Ludzie jednak postrzegają wiarę w Boga jako coś bardzo prostego i błahego. Ludzie, którzy wierzą w Boga w ten sposób, utracili znaczenie wiary w Boga i mimo że mogą wierzyć do samego końca, nigdy nie uzyskają aprobaty Boga, ponieważ kroczą oni po niewłaściwej ścieżce. Obecnie nadal są tacy, którzy wierzą w Boga w literach, w pustych doktrynach. Nie mają oni świadomości, że ich wiara w Boga pozbawiona jest całej swojej istoty i że nie są w stanie uzyskać Jego aprobaty, jednak nadal modlą się o pokój i dostateczną Bożą łaskę. Należałoby się zatrzymać i zadać sobie pytanie: czy wierzenie w Boga rzeczywiście jest jedną z najprostszych rzeczy na świecie? Czy wiara w Boga oznacza tylko otrzymywanie obfitej łaski od Niego? Czy ludzie, którzy wierzą w Boga, nie znając Go, wierzą w Boga, przeciwstawiając się Mu, naprawdę są w stanie spełnić Jego pragnienie?

fragment Przedmowy do księgi „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 391

Co takiego otrzymał człowiek odkąd po raz pierwszy uwierzył w Boga? Co wiesz o Bogu? Jak bardzo się zmieniłeś z powodu swojej wiary w Boga? Teraz wszyscy wiecie, że wiara człowieka w Boga nie służy wyłącznie zbawieniu duszy i dobrobytowi ciała ani nie wzbogaca jego życia przez miłość do Boga i tak dalej. W obecnej formie, jeśli kochasz Boga ze względu na dobro ciała lub chwilową przyjemność, to nawet jeśli w końcu twoja miłość do Boga osiąga swój szczyt i nie prosisz o nic, ta miłość, której szukasz, jest wciąż nieczystą miłością i nie podoba się Bogu. Ci, którzy używają miłości do Boga, aby wzbogacić swoje nudne życie i wypełnić pustkę w swoim sercu, to ci, którzy starają się żyć swobodnie, a nie są tymi, którzy naprawdę pragną kochać Boga. Ten rodzaj miłości jest sprzeczny z wolą, dążeniem do emocjonalnej przyjemności, a Bóg nie potrzebuje tego rodzaju miłości. Jaka jest zatem miłość taka jak twoja? Za co kochasz Boga? Ile prawdziwej miłości masz teraz do Boga? Miłość większości spośród was jest taka, jak wspomniano wcześniej. Ten rodzaj miłości może jedynie utrzymać status quo; nie może osiągnąć wiecznej stałości ani zakorzenić się w człowieku. Ten rodzaj miłości jest kwiatem, który nie owocuje po tym, jak zakwitnie, a potem usycha. Innymi słowy, po tym, jak raz tak ukochałeś Boga i nie ma nikogo, kto poprowadziłby cię na ścieżkę przed tobą, to doprowadzi do twojego upadku. Jeśli możesz kochać Boga tylko w czasach kochania Boga i nie wprowadzasz później żadnych zmian w swoim życiowym usposobieniu, to nadal będziesz pod wpływem ciemności, niezdolny do ucieczki i wciąż niezdolny do uwolnienia się od bycia skrępowanym i ogłupianym przez szatana. Żaden taki człowiek nie może zostać w pełni zdobyty przez Boga; w końcu jego duch, dusza i ciało nadal będą należeć do szatana. To nie ulega wątpliwości. Wszyscy ci, którzy nie mogą zostać zdobyci przez Boga, powrócą na swoje pierwotne miejsce, czyli do szatana, i pójdą do jeziora, które płonie ogniem i siarką, aby przyjąć od Boga kolejny krok kary. Ci, którzy zostali zdobyci przez Boga, to ci, którzy buntują się przeciwko szatanowi i uciekają spod jego panowania. Tacy ludzie zostaną oficjalnie zaliczeni do ludzi królestwa. Tak właśnie powstają ludzie królestwa. Czy chcesz być taką osobą? Czy chcesz być zdobyty przez Boga? Czy chcesz uciec z domeny szatana i wrócić do Boga? Czy teraz należysz do szatana, czy też zaliczasz się do ludzi królestwa? Takie rzeczy powinny być w pełni jasne i nie wymagają dalszych wyjaśnień.

fragment rozdziału „Jakie poglądy powinni mieć wierzący” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 392

W dawnych czasach wielu podążało za Bogiem, mając ambicję oraz ludzkie poglądy, i ze względu na nadzieję człowieka. Sprawy te nie będą teraz omawiane. Kluczem jest znalezienie takiego sposobu praktyki, który umożliwi każdemu z was utrzymanie normalnego stanu przed Bogiem i stopniowe uwalnianie się z kajdan wpływu szatana, abyście mogli zostać zdobyci przez Boga i urzeczywistnić na ziemi to, o co Bóg was prosi. Tylko to może spełnić pragnienie Boga. Wielu wierzy w Boga, ale nie wie, czego Bóg pragnie ani czego pragnie szatan. Głupio wierzą i ślepo podążają za innymi, a więc nigdy nie mieli normalnego chrześcijańskiego życia; nie mają normalnych relacji osobistych, a tym bardziej normalnego związku, jaki człowiek ma z Bogiem. Z tego wynika, że wiele jest problemów i błędów człowieka oraz innych czynników, które mogą pokrzyżować wolę Boga. To wystarczy, aby udowodnić, że człowiek nie postawił się na właściwej ścieżce ani nie doświadczył prawdziwego życia. Co więc oznacza – postawić się na właściwej ścieżce? Postawienie się na właściwej ścieżce oznacza, że możesz zawsze wyciszyć swoje serce przed Bogiem i naturalnie obcować z Bogiem, stopniowo poznając to, czego brakuje człowiekowi i powoli zdobywając głębszą wiedzę o Bogu. Dzięki temu codziennie osiągniesz nowe widzenie i oświecenie w duchu; twoja tęsknota rośnie i starasz się wejść w prawdę. Każdego dnia pojawia się nowe światło i nowe zrozumienie. Wstępując na tę ścieżkę, stopniowo uwalniasz się od wpływu szatana, a twoje życie staje się pełniejsze. Człowiek taki jak ten wszedł na właściwą ścieżkę. Oceń swoje własne rzeczywiste doświadczenia i zbadaj ścieżkę, którą podążasz w swej wierze w Boga w odniesieniu do powyższego. Czy jesteś tym, który znajduje się na właściwej ścieżce? W jakich sprawach jesteś uwolniony od kajdan i od wpływu szatana? Jeśli jeszcze nie znalazłeś się na właściwej ścieżce, twoje powiązania z szatanem muszą jeszcze zostać zerwane. Czy to dążenie do miłości do Boga może prowadzić do miłości autentycznej, oddanej i czystej? Mówisz, że twoja miłość do Boga jest niezachwiana i pełna serca, ale nie uwolniłeś się jeszcze z kajdan szatana. Czy wobec tego nie drwisz z Boga? Jeśli chcesz osiągnąć czystą miłość do Boga, być w pełni zdobytym przez Boga i zaliczonym do ludzi królestwa, musisz najpierw wejść na właściwą ścieżkę.

fragment rozdziału „Jakie poglądy powinni mieć wierzący” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 393

Powszechnym problemem, który istnieje u wszystkich ludzi jest to, że rozumieją oni prawdę, ale nie potrafią wprowadzić jej w życie. Jednym z czynników jest to, że człowiek nie chce zapłacić ceny, a drugim, że zdolność rozeznawania danego człowieka nie jest dostateczna; człowiek nie jest w stanie wyjrzeć poza wiele trudności obecnych w prawdziwym życiu i nie wie, jak właściwie praktykować. Jako że człowiek posiada zbyt małe doświadczenie, niewielki kaliber i ograniczone zrozumienie prawdy, nie jest w stanie rozwiązać trudności, które napotyka w życiu. Umie jedynie składać puste deklaracje wiary w Boga bez umiejętności wprowadzenia Boga do swego życia codziennego. Innymi słowy Bóg jest Bogiem, a życie jest życiem, jakby człowiek nie miał w swoim życiu relacji z Bogiem. W to wierzą wszyscy ludzie. Taki sposób wiary w Boga nie pozwoli człowiekowi zostać zdobytym i udoskonalonym przez Niego w rzeczywistości. Tak naprawdę to nie słowo Boże jest niekompletne, lecz raczej ludzka umiejętność przyjęcia Jego słowa jest zwyczajnie niewystarczająca. Można powiedzieć, że prawie żaden człowiek nie czyni tak, jak tego pierwotnie wymagał Bóg. Zamiast tego ludzie wierzą w Boga zgodnie z własnymi intencjami, ustanowionymi religijnymi pojęciami i zwyczajami. Niewielu z nich przechodzi transformację po przyjęciu słowa Bożego i niewielu zaczyna postępować zgodnie z Jego wolą. Zamiast tego wciąż tkwią przy swoich mylnych przekonaniach. Gdy człowiek zaczyna wierzyć w Boga, czyni to na podstawie konwencjonalnych reguł religii i żyje oraz komunikuje się z innymi wyłącznie na podstawie własnej filozofii życiowej. Tak się dzieje w przypadku dziewięciu osób na dziesięć. Niewielu formułuje inny plan i rozpoczyna nowy rozdział życia po tym, jak zaczną wierzyć w Boga. Żaden nie uznaje słowa Bożego za prawdę i nie wciela go w życie.

Weźmy za przykład wiarę w Jezusa. Niezależnie od tego, czy dany człowiek jest nowicjuszem w wierze, czy był wierzący przez długi czas, każdy, najprościej rzecz ujmując, wykorzystywał swoje talenty i prezentował umiejętności, które posiadał. Ludzie po prostu dodali „wiarę w Boga”, te trzy słowa do swojego codziennego życia, nie przeprowadzając żadnych zmian w swoim usposobieniu, a ich wiara w Boga wcale nie wzrastała. Dążenie człowieka było ni to gorące, ni to zimne. Nie twierdził on, że nie wierzy, ale nie oddał się też w pełni Bogu. Nigdy naprawdę nie kochał Boga ani nie był Mu posłuszny. Jego wiara w Boga była jednocześnie szczera i udawana; przymykał oko i nie był rzetelny w praktykowaniu wiary. Trwał w tym stanie zamroczenia od samego początku, aż do dnia śmierci. Jaki jest tego sens? Dziś musisz wyprowadzić swoje życie na właściwe tory, gdyż wierzysz w Boga praktycznego. Mając wiarę w Boga, nie powinieneś wyłącznie zabiegać o błogosławieństwa, lecz starać się kochać Boga i poznać Boga. Dzięki Jego oświeceniu i własnym dążeniom możesz jeść i pić Jego słowo, rozwinąć prawdziwe rozumienie Boga i posiąść miłość do Boga, która płynie z twego serca. Innymi słowy twoja miłość do Boga staje się najszczersza i nikt jej nie zniszczy ani nie stanie na drodze twojej miłości do Niego. W takim przypadku jesteś na dobrej drodze w wierze w Boga. Świadczy to o tym, że należysz do Boga, bo twoje serce zostało przejęte przez Boga i nic innego już cię nie przejmie. Dzięki twojemu doświadczeniu, cenie, jaką zapłaciłeś oraz pracy Boga jesteś w stanie wyrobić w sobie spontaniczną miłość do Boga. Wtedy jesteś uwalniany od wpływu szatana i będziesz żył w świetle słowa Bożego. Tylko wówczas, gdy uwolnisz się od wpływu ciemności, będzie można uznać, że zyskałeś Boga. Musisz w swojej wierze w Boga dążyć do tego celu. Taki jest obowiązek was wszystkich. Nikt nie powinien zadowalać się rzeczami takimi, jakie są. Rozważając dzieło Boże, nie możecie być ludźmi umysłu dwoistego ani też nie możecie go lekceważyć. Powinniście myśleć o Bogu zawsze i we wszystkich aspektach oraz czynić wszystko ze względu na Niego. A gdy coś mówicie lub robicie, powinniście stawiać dobro domu Bożego na pierwszym miejscu. Tylko to jest zgodne z wolą Bożą.

fragment rozdziału „Powinieneś żyć dla prawdy, gdyż wierzysz w Boga” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 394

Największym grzechem człowieka wierzącego w Boga jest to, że jego wiara wyrażana jest tylko słowami, a Bóg nie jest wcale obecny w jego życiu praktycznym. Wszyscy ludzie w istocie wierzą w istnienie Boga, jednak Bóg nie jest częścią ich codziennego życia. Wiele modlitw do Boga jest kierowanych z ust człowieka, jednak Bóg zajmuje niewiele miejsca w jego sercu, dlatego Bóg raz za razem wystawia człowieka na próby. Jako że człowiek jest nieczysty, Bóg nie ma innej możliwości, jak tylko wystawiać go na próby, by człowiek mógł poczuć wstyd i poznać siebie podczas tych prób. W przeciwnym razie wszyscy ludzie staną się synami archanioła i staną się coraz bardziej zdeprawowani. W trakcie wiary człowieka w Boga człowiek wyzbywa się wielu motywów i celów osobistych, będąc nieustannie oczyszczanym przez Boga. W przeciwnym razie żaden człowiek nie może zostać użyty przez Boga i Bóg nie jest w stanie pracować nad człowiekiem tak, jak powinien. Bóg najpierw oczyszcza człowieka. W tym procesie człowiek może poznać siebie, a Bóg może zmienić człowieka. Tylko wówczas Bóg może wpoić swoje życie w człowieka i tylko w ten sposób serce człowieka może w pełni zwrócić się ku Bogu. Dlatego też wiara w Boga nie jest tak prosta, jak ludzie mogą twierdzić. W oczach Boga, jeśli posiadasz wiedzę, ale nie przyjąłeś Jego słowa jako swojego życia; jeżeli ograniczasz się tylko do swojej wiedzy, ale nie praktykujesz prawdy lub nie urzeczywistniasz słowa Bożego, to jest to dowód na to, że nadal w twoim sercu nie ma miłości do Boga i twoje serce nie należy do Boga. Poznawanie Boga poprzez wiarę w Niego – to jest ostateczny cel, do którego powinien dążyć człowiek. Musisz podjąć wysiłek, by urzeczywistniać słowo Boże tak, aby słowo to było realizowane w praktyce. Jeżeli posiadasz tylko wiedzę doktrynalną, to twoja wiara w Boga spełznie na niczym. Jedynie wówczas, gdy będziesz także praktykować i urzeczywistniać Jego słowo, twoją wiarę będzie można uznać za kompletną i zgodną z wolą Bożą. Podążając tą drogą, wielu ludzi może chełpić się wiedzą, ale na łożu śmierci oczy ich wypełnią się łzami i będą nienawidzić siebie za zmarnowanie życia i za to, że żyli do starości bez celu. Rozumieją jedynie doktryny, ale nie potrafią wcielać prawdy w życie i nieść świadectwa o Bogu, a zamiast tego biegają w tę i z powrotem, zapracowani jak pszczoły; dopiero kiedy stoją na krawędzi śmierci, w końcu zdają sobie sprawę, że brak im prawdziwego świadectwa, że w ogóle nie znają Boga. Czy nie jest to za późno? Dlaczego nie chwytasz dnia i nie dążysz do prawdy, którą kochasz? Po co czekać do jutra? Jeżeli w swoim życiu nie cierpisz za prawdę ani nie dążysz do jej odkrycia, czy oznacza to, że pragniesz czuć żal w godzinie swojej śmierci? Jeżeli tak, to po co wierzyć w Boga? Po prawdzie wiele jest spraw, w których człowiek – jeżeli poświęci temu minimalny wysiłek – może wprowadzić prawdę w życie i tym samym zadowolić Boga. Serce człowieka jest stale owładnięte przez demony, dlatego też nie może on działać na rzecz Boga. Zamiast tego stale dąży, by zaspokoić ciało, ostatecznie niczego nie zyskując. To z tego powodu ludzi stale spotykają problemy i nieszczęścia. Czyż nie są to męki zsyłane przez szatana? Czyż nie jest to skażenie ciała? Powinieneś nie oszukiwać Boga pustymi deklaracjami. Zamiast tego podejmij konkretne działania. Nie oszukuj się; jaki jest tego sens? Co możesz zyskać, żyjąc dla swojego ciała i trudząc się, by osiągnąć sławę i bogactwo?

fragment rozdziału „Powinieneś żyć dla prawdy, gdyż wierzysz w Boga” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 395

Teraz więc musisz podążać drogą, która pozwoli ci stać się członkiem ludu Bożego i wkroczyć na właściwy tor. Przynależność do ludu Bożego oznacza wejście w Wiek Królestwa. Dziś oficjalnie przystąpisz do szkolenia królestwa, a twoje przyszłe życie nie będzie już tak opieszałe i zaniedbane jak przedtem; takie życie nie jest w stanie osiągnąć wymogów stawianych przez Boga. Jeśli nie odczuwasz żadnej palącej konieczności, oznacza to, że nie masz ochoty na dążenie do poprawy, że twoje zamiary gdzieś ugrzęzły i zagubiły się, a ty nie jesteś w stanie wypełnić woli Bożej. Przystąpienie do szkolenia królestwa oznacza rozpoczęcie życia ludu Bożego – czy jesteś gotów podjąć takie szkolenie? Czy chcesz odczuć tę palącą konieczność? Czy chcesz żyć, poddając się Bożej dyscyplinie? Czy chcesz żyć, poddając się Bożemu karceniu? Gdy słowa Boga zstąpią na ciebie i poddadzą cię próbom, jak się zachowasz? I co zrobisz, gdy staniesz w obliczu tych wszystkich różnych faktów? W przeszłości nie koncentrowałeś się na życiu; dzisiaj musisz wejść w rzeczywistość życia i wprowadzić zmiany w swoim życiowym usposobieniu. Oto, czego musi dokonać lud królestwa. Wszyscy, którzy należą do ludu Bożego, muszą posiadać życie, muszą zaakceptować szkolenie królestwa i wprowadzać zmiany w swoim życiowym usposobieniu. Tego właśnie wymaga Bóg od ludu królestwa.

Boże wymagania dla ludu królestwa są następujące:

1. Muszą oni zaakceptować Boże posłannictwo, co oznacza, że muszą przyjąć wszystkie słowa wypowiedziane w Bożym dziele dni ostatecznych.

2. Muszą wkroczyć na drogę szkolenia królestwa.

3. Muszą dążyć do tego, aby ich serca zostały poruszone przez Boga. Gdy twoje serce całkowicie zwróciło się do Boga, a ty wiedziesz normalne życie duchowe, będziesz żył w królestwie wolności, co oznacza, że będziesz żył pod opieką i troską Bożej miłości. Tylko wówczas, gdy żyjesz pod opieką i troską Boga, będziesz należał do Boga.

4. Muszą zostać pozyskani przez Boga.

5. Muszą stać się manifestacją Bożej chwały na ziemi.

Te pięć punktów to Moje posłannictwo dla was. Moje słowa są skierowane do ludu Bożego. Jeśli nie chcesz przyjąć tego posłannictwa, nie będę cię zmuszał – lecz jeśli prawdziwie je zaakceptujesz, wtedy będziesz w stanie wypełniać wolę Boga. Dzisiaj przyjmiecie posłannictwo i będziecie dążyć do tego, by stać się ludem królestwa i by osiągnąć standard wymagany do bycia ludem królestwa. To jest pierwszy krok wejścia. Jeśli pragniecie w pełni wypełnić wolę Boga, musicie zaakceptować te pięć posłannictw – a jeśli jesteście w stanie je osiągnąć, będziecie ludźmi według Bożego serca i z pewnością będzie z was wielki pożytek dla Boga. Dziś najważniejsze jest wstąpienie w szkolenie królestwa. Wkroczenie w szkolenie królestwa angażuje życie duchowe. Wcześniej nie było mowy o takim życiu duchowym, lecz dzisiaj, gdy wkraczasz w szkolenie królestwa, oficjalnie wstępujesz też w życie duchowe.

fragment rozdziału „Poznaj najnowsze dzieło Boga i podążaj Jego śladami” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 396

Jakie życie jest życiem duchowym? Życie duchowe to takie, w którym twoje serce całkowicie zwróciło się ku Bogu i może być świadome Bożej miłości. To życie w słowach Bożych – nic innego nie zajmuje twojego serca i jesteś w stanie dzisiaj uchwycić wolę Bożą, kierować się już dziś światłem Ducha Świętego, aby wypełnić swój obowiązek. Takie życie pomiędzy człowiekiem a Bogiem jest życiem duchowym. Jeśli nie jesteście w stanie podążać za światłem dzisiejszego dnia, oznacza to, że powstał dystans w waszej relacji z Bogiem – relacja ta mogła nawet zostać zerwana – a wy utraciliście już normalne życie duchowe. Normalna więź z Bogiem opiera się dziś na fundamencie przyjęcia słowa Bożego. Czy wiedziesz normalne życie duchowe? Czy masz naturalną więź z Bogiem? Czy jesteś kimś, kto podąża za Duchem Świętym? Jeśli jesteś w stanie podążać za światłem Ducha Świętego dziś i możesz pojąć wolę Boga w Jego słowach i wejść w Jego słowa – jesteś tym, który podąża za strumieniem Ducha Świętego. Jeśli nie podążasz za strumieniem Ducha Świętego, jesteś niewątpliwie kimś, kto nie dąży do prawdy. Duch Święty nie ma możliwości działania w tych, którzy nie pragną się doskonalić. Dlatego tacy ludzie nigdy nie będą w stanie zebrać sił i zawsze pozostaną bierni. Czy podążasz dziś za strumieniem Ducha Świętego? Czy jesteś w strumieniu Ducha Świętego? Czy wydostałeś się ze swej bierności? Wszyscy, którzy wierzą w słowa Boga, którzy przyjmują dzieło Boga jako fundament i podążają dziś za światłem Ducha Świętego – wszyscy znajdują się w strumieniu Ducha Świętego. Jeśli wierzysz, że słowa Boga są nieodwołalnie prawdziwe i właściwe, i jeśli wierzysz w słowa Boga bez względu na to, co On mówi, to jesteś kimś, kto dąży do wejścia w dzieło Boga i w ten sposób spełniasz Jego wolę.

Aby wejść w strumień Ducha Świętego, musisz mieć naturalną więź z Bogiem i najpierw wyzbyć się swej bierności. Niektórzy zawsze podążają za większością, a ich serca pobłądziły i są zbyt daleko od Boga; tacy ludzie nie mają pragnienia się doskonalić, a standardy, do których dążą, są zbyt niskie. Jedynie dążenie do miłowania Boga i do tego, aby być przez niego pozyskanym, jest wolą Bożą. Są tacy, którzy używają swojego sumienia jako odpłaty za Bożą miłość, lecz nie może to spełnić Bożej woli; im wyższe standardy, do których dążysz, w tym większej będziesz zgodzie z wolą Boga. Gdy zwykły człowiek dąży do miłości do Boga, wejście do królestwa, aby stać się członkiem ludu Bożego, jest jego prawdziwą przyszłością, a także życie, które ma ogromną wartość i znaczenie; nikt nie jest bardziej błogosławiony od was. Dlaczego to mówię? Ponieważ ci, którzy nie wierzą w Boga, żyją dla ciała i dla szatana, lecz wy dzisiaj żyjecie dla Boga i żyjecie, aby wypełniać wolę Bożą. Dlatego właśnie mówię, że wasze życie ma ogromne znaczenie. Tylko grupa tych, którzy zostali wybrani przez Boga, jest w stanie urzeczywistnić życie o najwyższym znaczeniu: Nikt inny na świecie nie jest w stanie urzeczywistnić życia o takiej wartości i znaczeniu. Ponieważ zostaliście wybrani przez Boga i wywyższeni przez Boga, a ponadto, z powodu Bożej miłości do was, uchwyciliście prawdziwe życie i umiecie prowadzić życie o najwyższej wartości. Nie dzieje się tak dlatego, że wasze dążenia są właściwe, lecz dzięki łasce Bożej; to Bóg otworzył oczy waszego ducha i to Duch Boży poruszył wasze serca, dając wam szczęście, aby stanąć przed Nim. Gdyby Duch Boży nie oświecił cię, nie byłbyś w stanie zobaczyć, co jest piękne w Bogu, ani nie byłoby dla ciebie możliwe, abyś kochał Boga. Ponieważ Duch Boży poruszył serca ludzi, zwróciły się one do Boga. Czasami, gdy radujesz się słowami Boga, twój duch jest poruszony i czujesz, że nie możesz nic poradzić, jak tylko kochać Boga, że jest w tobie wielka siła i że nie ma niczego, czego nie mógłbyś odłożyć na bok. Jeśli tak się właśnie czujesz, oznacza to, że zostałeś poruszony przez Ducha Bożego, a twoje serce całkowicie zwróciło się do Boga, i będziesz modlić się do Boga słowami: „O, Boże! Zaprawdę zostałem przeznaczony i wybrany przez Ciebie. Twa chwała napawa mnie dumą i czuję się chwalebnie, będąc jednym z Twojego ludu. Poświęcę wszystko i dam cokolwiek, aby wypełniać Twoją wolę i poświęcić Ci wszystkie moje lata i całe życie pełne wysiłku”. Gdy tak się będziesz modlił, w twym sercu zapanują nieskończona miłość i prawdziwe posłuszeństwo Bogu. Czy kiedykolwiek miałeś takie doświadczenie? Gdy ludzie są często poruszani przez Ducha Bożego, wówczas są szczególnie chętni poświęcić się Bogu w swoich modlitwach: „O, Boże! Pragnę ujrzeć Twój dzień chwały i pragnę żyć dla Ciebie – nic nie jest bardziej warte ani bardziej pełne znaczenia niż życie dla Ciebie, a ja nie mam najmniejszego pragnienia, by żyć dla szatana i dla ciała. Ty podnosisz mnie, pozwalając mi dzisiaj żyć dla Ciebie”. Gdy będziesz modlił się w ten sposób, poczujesz, że nie możesz nic na to poradzić, ale oddasz swe serce Bogu, że musisz zdobyć Boga i że nie chcesz umrzeć bez pozyskania Boga za swego życia. Po takiej modlitwie będzie w tobie niewyczerpana siła, ale nie dowiesz się, skąd ona pochodzi; w twoim sercu będzie nieograniczona moc i będziesz miał poczucie, że Bóg jest tak piękny i że jest wart kochania. To wtedy nastąpi ta chwila, gdy poruszy cię Bóg. Wszyscy, którzy tego doznali, zostali poruszeni przez Boga. U tych, których Bóg często porusza, w życiu zachodzą zmiany, są oni w stanie podjąć decyzję i całkowicie zyskać Boga; miłość do Boga w ich sercach wzrasta, ich serca całkowicie zwróciły się do Niego, nie mają przywiązania do rodziny, świata, uwikłań ani swojej przyszłości i są skłonni poświęcić całe życie wysiłkom na rzecz Boga. Wszyscy, którzy zostali poruszeni przez Ducha Bożego, są ludźmi, którzy dążą do prawdy i którzy mają nadzieję, że zostaną udoskonaleni przez Boga.

fragment rozdziału „Poznaj najnowsze dzieło Boga i podążaj Jego śladami” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 397

Najważniejsze w podążaniu za Bogiem jest to, że wszystko powinno być zgodne z dzisiejszymi słowami Boga: Niezależnie od tego, czy dążysz do wejścia w życie, czy do wypełnienia woli Bożej, wszystko powinno koncentrować się wokół dzisiejszych słów Bożych. Jeśli to, z czym obcujesz i czego szukasz, nie koncentruje się wokół dzisiejszych słów Bożych, to nie znasz słowów Bożych i jesteś całkowicie pozbawiony dzieła Ducha Świętego. Bóg oczekuje ludzi podążających Jego śladami. Bez względu na to, jak wspaniałe i czyste jest to, co zrozumiałeś wcześniej, Bóg nie chce tego – i jeśli nie jesteś w stanie odłożyć na bok tych rzeczy, staną się one ogromną przeszkodą w twoim wkroczeniu w przyszłość. Wszyscy, którzy są w stanie podążać za teraźniejszym światłem Ducha Świętego, są błogosławieni. Ludzie w minionych epokach również podążali śladami Boga, lecz nie mogli podążać nimi aż do dzisiaj; to jest błogosławieństwo dla ludzi w dniach ostatecznych. Ci, którzy potrafią podążać za obecnym dziełem Ducha Świętego i iść śladami Boga, tak że idą za Bogiem, dokądkolwiek ich prowadzi, są tymi, którzy są błogosławieni przez Boga. Ci, którzy nie podążają za obecnym dziełem Ducha Świętego, nie weszli w dzieło Bożych słów i nieważne, jak wiele działają ani jak wielkie są ich cierpienia, ani jak wielkie starania, nic to wszystko nie znaczy dla Boga i On ich nie pochwali. Dzisiaj wszyscy, którzy podążają za obecnymi słowami Boga, są w strumieniu Ducha Świętego; ci, którzy nie znają dziś słów Boga, są poza strumieniem Ducha Świętego, a takich ludzi Bóg nie pochwala. Służba, która jest niezwiązana z obecnymi wypowiedziami Ducha Świętego, jest służbą ciała i koncepcji i nie jest w stanie być zgodną z wolą Boga. Jeśli ludzie żyją pośród religijnych koncepcji, to nie są w stanie zrobić niczego, co jest zgodne z wolą Bożą, i chociaż służą Bogu, służą Mu zgodnie ze swoją wyobraźnią i koncepcjami, więc całkowicie nie mogą służyć zgodnie z wolą Boga. Ci, którzy nie są w stanie podążać za dziełem Ducha Świętego, nie rozumieją woli Bożej, a ci, którzy nie rozumieją woli Bożej, nie mogą służyć Bogu. Bóg pragnie służby, która jest po myśli Jego serca; On nie chce służby, która jest z koncepcji i ciała. Jeśli ludzie nie są w stanie podążać śladami dzieła Ducha Świętego, żyją wśród swoich koncepcji, a służba takich ludzi jest zakłóceniem i rozpraszaniem. Taka służba jest sprzeczna z Bogiem. Zatem ci, którzy nie są w stanie podążać śladami Boga, nie są w stanie służyć Bogu; ci zaś, którzy nie są w stanie podążać śladami Boga, z całą pewnością przeciwstawiają się Bogu i nie są w stanie być z Nim zgodni. „Podążanie za dziełem Ducha Świętego” oznacza zrozumienie woli Boga dzisiaj, zdolność działania zgodnie z obecnymi wymogami Boga, zdolność posłuszeństwa i podążania za Bogiem dnia dzisiejszego i wejście zgodne z najnowszymi wypowiedziami Boga. Dotyczy to tylko tego, kto podąża za dziełem Ducha Świętego i znajduje się w strumieniu Ducha Świętego. Tacy są nie tylko zdolni do przyjęcia Bożej pochwały i ujrzenia Boga, lecz mogą także poznać Boże usposobienie z ostatniego Jego dzieła i mogą z Jego ostatniego dzieła poznać ludzkie koncepcje i nieposłuszeństwo oraz ludzką naturę i istotę; co więcej, są oni w stanie stopniowo osiągać zmiany w usposobieniu podczas swej służby. Tylko tacy ludzie są w stanie pozyskać Boga i naprawdę znaleźli prawdziwą drogę. Ci, którzy zostali wyeliminowani przez dzieło Ducha Świętego, są ludźmi, którzy nie są w stanie podążać za ostatnim dziełem Boga i którzy buntują się przeciwko ostatniemu dziełu Boga. Tacy ludzie otwarcie sprzeciwiają się Bogu dlatego, że Bóg dokonał nowego dzieła, a ponieważ obraz Boga nie jest tym samym, jaki jest w ich koncepcjach, w wyniku tego otwarcie sprzeciwiają się Bogu i osądzają Boga, co prowadzi do wzgardy i odrzucenia ich przez Boga Wiedza o najnowszym dziele Boga nie jest niczym łatwym, lecz jeśli ludzie są nastawieni na to, by wypełniać dzieło Boga i poszukiwać Jego dzieła, wówczas będą mieli okazję ujrzeć Boga i szansę, by zyskać najnowsze przewodnictwo Ducha Świętego. Ci, którzy świadomie sprzeciwiają się dziełu Bożemu, nie mogą otrzymać oświecenia Ducha Świętego ani przewodnictwa Boga; tak więc to, czy ludzie mogą otrzymać najnowsze dzieło Boga, zależy od łaski Bożej, od ich dążeń i od ich intencji.

fragment rozdziału „Poznaj najnowsze dzieło Boga i podążaj Jego śladami” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 398

Wszyscy, którzy potrafią być posłuszni dzisiejszym wypowiedziom Ducha Świętego, są błogosławieni. Nie ma znaczenia, jacy byli ani jak działał w nich Duch Święty – ci, którzy pozyskali najnowsze dzieło, są błogosławieni najbardziej, a ci, którzy nie są w stanie podążać za najnowszym dziełem, zostaną wyeliminowani. Bóg chce tych, którzy są w stanie przyjąć nowe światło, i chce tych, którzy przyjmują i znają Jego najnowsze dzieło. Dlaczego powiedziane jest, że musisz być czystą dziewicą? Czysta dziewica jest w stanie szukać dzieła Ducha Świętego i rozumieć nowe rzeczy, a ponadto być w stanie odłożyć na bok stare koncepcje i być posłuszną dzisiejszemu dziełu Boga. Ta grupa, która akceptuje najnowsze dzieło dnia dzisiejszego, została przez Boga wybrana przed wiekami i jest najbardziej błogosławiona spośród ludzi. Słyszycie głos Boga bezpośrednio i widzicie Jego objawienie, i tak przez całe niebo i ziemię, i przez wieki nikt nie był bardziej błogosławiony niż wy, niż ta grupa. Wszystko to dzieje się dzięki Bożemu dziełu z powodu Bożej predestynacji i wybrania oraz z powodu Bożej łaski; gdyby Bóg nie mówił i nie wypowiadał słów, czy okoliczności, w jakich się znajdujecie, byłyby takie, jakimi są dzisiaj? Tak więc niech wszelka chwała i uwielbienie należą się Bogu, bowiem dzieje się to dlatego, że Bóg was podnosi. Mając te rzeczy na uwadze – czy nadal możecie nadal być bierni? Czy wciąż brak wam siły, aby powstać?

To, że jesteś w stanie zaakceptować sąd, karcenie, uderzenie i oczyszczenie przez Boże słowa, a ponadto jesteś w stanie zaakceptować Boże posłannictwo, zostało przez Boga zamierzone na początku czasu i dlatego nie wolno ci się trapić, gdy jesteś karcony. Nikt nie może zabrać dzieła, które zostało wykonane w was, i błogosławieństw, które zostały wam darowane, i nikt nie może odebrać wszystkiego, co zostało wam dane. Ludzie religijni nie mają żadnego porównania z wami. Nie posiadacie wielkiego doświadczenia w Biblii ani teorii religijnej, ale ponieważ Bóg działał w was, zyskaliście więcej niż ktokolwiek na przestrzeni wieków – i to jest wasze największe błogosławieństwo. Z tego powodu musicie być jeszcze bardziej oddani Bogu i jeszcze bardziej wierni wobec Boga. Ponieważ Bóg cię podnosi, musisz wzmocnić swoje wysiłki i przygotować swoją postawę, by przyjąć posłannictwo Boga. Musisz stać mocno w miejscu, które Bóg ci dał, dążyć do tego, aby stać się jednym z ludu Bożego, podjąć się szkolenia królestwa, dać się Bogu pozyskać i ostatecznie stać się chwalebnym świadectwem Boga. Ile z tych postanowień jest twoim udziałem? Jeśli jesteś w posiadaniu takich postanowień, to ostatecznie jesteś pewny, że zostaniesz pozyskany przez Boga i staniesz się chwalebnym świadectwem dla Niego. Powinieneś zrozumieć, że głównym posłannictwem jest dać się Bogu pozyskać i stać się chwalebnym świadectwem dla Niego. Taka jest wola Boża.

fragment rozdziału „Poznaj najnowsze dzieło Boga i podążaj Jego śladami” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 399

Dzisiejsze słowa Ducha Świętego są dynamiką Jego dzieła, a nieustanne oświecanie człowieka przez Ducha Świętego w tym okresie jest nurtem dzieła Ducha Świętego. I jaki jest dziś nurt dzieła Ducha Świętego? To prowadzenie ludzi do dzisiejszego dzieła Boga, do normalnego życia duchowego. Jest kilka kroków prowadzących do normalnego życia duchowego:

1. Najpierw musisz oddać swoje serce słowom Boga. Nie wolno ci szukać Bożych słów z przeszłości i nie wolno ci ich studiować ani porównywać z dzisiejszymi słowami. Zamiast tego musisz całkowicie oddać swoje serce obecnym słowom Boga. Jeśli są tacy, którzy nadal chcą czytać słowa Boga, księgi duchowe lub inne kazania z przeszłości, tacy, którzy nie podążają za dzisiejszymi słowami Ducha Świętego, wówczas są oni najbardziej głupi; są to ludzie, którymi Bóg gardzi. Jeśli jesteś gotów przyjąć dzisiejsze światło Ducha Świętego, całkowicie oddaj swoje serce dzisiejszym wypowiedziom Boga. To jest pierwsza rzecz, którą musisz uczynić.

2. Musisz modlić się na podstawie słów wypowiedzianych dzisiaj przez Boga, wejść w słowa Boga i obcować z Bogiem, i dokonać swych postanowień przed Bogiem, ustalając, jakie standardy chcesz osiągnąć.

3. Musisz dążyć do głębokiego wejścia w prawdę, na fundamencie dzieła Ducha Świętego. Nie trzymaj się przestarzałych wypowiedzi i teorii z przeszłości.

4. Musisz dążyć do poruszenia przez Ducha Świętego i wejść w słowa Boga.

5. Musisz dążyć do wejścia na ścieżkę, którą przemierzył dziś Duch Święty.

W jaki sposób bowiem starasz się być dotkniętym przez Ducha Świętego? Ważne jest, aby żyć w obecnych słowach Boga i modlić się na podstawie Bożych wymagań. Gdy pomodlisz się w ten sposób, Duch Święty z pewnością cię poruszy. Jeśli nie poszukujesz, bazując na słowach wypowiedzianych dziś przez Boga, to jest to bezowocne. Powinieneś się modlić słowami: „O, Boże! Sprzeciwiam się Tobie i jestem Ci tak wiele winien; jestem tak nieposłuszny i nigdy nie będę w stanie móc Cię zadowolić. O, Boże, pragnę, abyś mnie zbawił, pragnę służyć Tobie do samego końca, chcę umrzeć dla Ciebie. Osądzasz mnie i karcisz, a ja się nie skarżę; sprzeciwiam się Tobie i zasługuję na śmierć, aby wszyscy ujrzeli Twoje sprawiedliwe usposobienie w mej śmierci”. Gdy modlisz się w swoim sercu w ten sposób, Bóg cię wysłucha i poprowadzi; jeśli nie modlisz się na podstawie dzisiejszych słów Ducha Świętego, wtedy nie masz możliwości, aby Duch Święty cię poruszył. Jeśli modlisz się zgodnie z wolą Bożą i zgodnie z tym, co Bóg chce dzisiaj uczynić, powiesz:[e] „O, Boże! Pragnę przyjąć Twe posłannictwo i być mu wiernym, i jestem gotów poświęcić całe swoje życie Twej chwale, aby wszystko, co robię, mogło osiągnąć standardy ludu Bożego. Porusz me serce. Pragnę, aby Twój Duch zawsze mnie oświecał, aby wszystko, co czynię, przynosiło hańbę szatanowi, żebym wreszcie został pozyskany przez Ciebie”. Jeśli będziesz się modlił w ten sposób, skupiony na woli Bożej, wtedy Duch Święty nieuchronnie będzie działał w tobie. Nie ma znaczenia, ile słów jest w twoich modlitwach – najważniejsze jest to, czy pojmiesz wolę Bożą, czy nie. Wy wszyscy możecie mieć następujące doświadczenia: Czasem gdy modlicie się na zgromadzeniu, dynamika dzieła Ducha Świętego osiąga swe szczyty, powodując wzrost sił wszystkich. Niektórzy ludzie płaczą gorzko podczas modlitwy, przezwyciężeni wyrzutami sumienia przed Bogiem, inni zaś okazują swe postanowienia i czynią śluby. Taki jest efekt, jaki można osiągnąć dzięki działaniu Ducha Świętego. Dziś ważne jest, aby wszyscy całkowicie oddali swe serca słowom Boga. Nie skupiaj się na słowach, które zostały wypowiedziane wcześniej; jeśli nadal będziesz trzymać się tego, co było wcześniej, Duch Święty nie będzie działał w tobie. Czy widzisz, jak ważne są to rzeczy?

Czy znacie ścieżkę, którą przemierzył dziś Duch Święty? Tych kilka punktów powyżej stanowi to, co powinno zostać osiągnięte przez Ducha Świętego dzisiaj i w przyszłości; jest ścieżką podjętą przez Ducha Świętego i wejściem, którego powinien szukać człowiek. W twoim wejściu do życia musisz przynajmniej oddać swoje serce słowom Boga i być w stanie zaakceptować sąd i karcenie przez Boże słowa; twe serce musi tęsknić za Bogiem, musisz dążyć do głębokiego wejścia w prawdę i cele wymagane przez Boga. Gdy posiądziesz tę siłę, pokaże ci ona, że zostałeś poruszony przez Boga, a twe serce zaczęło zwracać się ku Niemu.

Pierwszym krokiem wejścia do życia jest całkowite oddanie serca słowom Boga, a drugim – zaakceptowanie poruszenia przez Ducha Świętego. Jaki efekt można uzyskać, przyjmując poruszenie Ducha Świętego? Można być w stanie pragnąć, poszukiwać i zgłębiać gruntownie prawdę oraz umieć współpracować z Bogiem w pozytywny sposób. Jeśli dziś współpracujesz z Bogiem, oznacza to, że istnieje cel twojego poszukiwania, modlitw i twojej łączności z Bożymi słowami, a ty pełnisz swój obowiązek zgodnie z Bożymi wymaganiami – tylko to stanowi współpracę z Bogiem. Jeśli mówisz tylko o tym, aby pozwolić Bogu działać, ale nie podejmujesz żadnych działań, nie modląc się ani nie poszukując, to czy można to nazwać współpracą? Jeśli nie ma w tobie współpracy i brak ci szkolenia dla wejścia, które ma swój cel, wówczas nie współpracujesz. Niektórzy mówią: „Wszystko zależy od predestynacji Bożej, wszystko to dzieje się przez samego Boga; jeśli Bóg tego nie uczynił, jak mógłby to zrobić człowiek?” Dzieło Boga jest zwyczajne, w najmniejszym stopniu nie jest nadprzyrodzone, i tylko przez twe aktywne poszukiwanie Duch Święty działa – ponieważ Bóg nie zmusza człowieka – musisz dać Bogu sposobność do działania, a jeśli nie podążasz i nie wchodzisz i jeśli nie ma najmniejszej tęsknoty w twoim sercu, to Bóg nie ma szans na działanie. Na jakiej ścieżce możesz szukać poruszenia przez Boga? Poprzez modlitwę i zbliżanie się do Boga. Co jednak najważniejsze: pamiętaj, to musi dziać się na podstawie słów wypowiedzianych przez Boga. Gdy Bóg często cię porusza, wówczas nie jesteś zniewolony przez ciało: Mąż, żona, dzieci i pieniądze – wszystko to nie jest w stanie cię spętać, a ty pragniesz tylko podążać za prawdą i żyć przed Bogiem. Wtedy staniesz się kimś, kto żyje w królestwie wolności.

fragment rozdziału „Poznaj najnowsze dzieło Boga i podążaj Jego śladami” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Przypis:

e. Oryginalny tekst nie zawiera słowa „powiesz”.

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 400

Bóg wykazuje się determinacją, by uczynić człowieka pełnym. Niezależnie z jakiej perspektywy przemawia, czyni to po to, by uczynić tych ludzi doskonałymi. Słowa wypowiadane z perspektywy Ducha trudno zrozumieć człowiekowi, a jest on niezdolny odnaleźć drogi do praktykowania – ma on bowiem ograniczoną umiejętność otrzymywania. Dzieło Boga osiąga różne skutki, a każdemu krokowi Jego dzieła przypisany jest cel. Co więcej, musi On przemawiać z różnych perspektyw, by udoskonalić człowieka. Jeśli wypowiedziałby On słowo jedynie z punktu widzenia Ducha, ten etap Bożego dzieła nie mógłby się dopełnić. Ton Jego głosu wskazuje, że jest On zdeterminowany, by doprowadzić tę grupę ludzi do pełni. Jeśli pragniesz, aby Bóg uczynił cię doskonałym, jaki jest pierwszy krok, który musisz wykonać? Najpierw należy zapoznać się z dziełem Boga. Obecnie, wraz z wprowadzeniem do Bożego dzieła nowych środków i zmianą wieku z jednego na kolejny, zmieniły się też narzędzia, którymi posługuje się Bóg, oraz sposób, w jaki do nas mówi. Zmianie uległy nie tylko sposoby wykonywania przez Niego dzieła, ale też sam wiek. Teraz jest Wiek Królestwa. Jest to też wiek miłości do Boga. Jest to zapowiedź Wieku Tysiącletniego Królestwa – który jest zarazem Wiekiem Słowa – w którym Bóg stosuje różne sposoby przemawiania w celu udoskonalenia człowieka i przemawia z różnych perspektyw, aby go wesprzeć. Gdy tylko rozpocznie się Wiek Tysiącletniego Królestwa, Bóg zacznie stosować słowo, by udoskonalić człowieka, umożliwiając mu wkroczenie do rzeczywistości życia i prowadząc go na dobrą drogę. Człowiek doświadczył tak wielu etapów Jego dzieła i widział, że nie jest ono niezmienne. Wręcz przeciwnie – nieustannie się rozwija i pogłębia. Po tylu latach doświadczeń dzieło to wciąż ulega zmianom, ale bez względu na nie nigdy nie odbiega od celu Boga, którym jest pracowanie nad człowiekiem. Nawet poprzez dziesięć tysięcy zmian pierwotny zamysł nigdy nie ulega zmianie i nigdy nie odbiega od prawdy czy życia. Zmiany w środkach realizacji dzieła to jedynie zmiana formy czy stanowiska, z którego się przemawia, nie zaś głównego zamysłu Jego dzieła. Przemiany tonu Jego głosu i środków realizacji dzieła dokonują się po to, aby osiągnąć pożądany skutek. Zmiana w tonie głosu nie oznacza zmiany celu czy głównego zamysłu dzieła. To, co najważniejsze w wierze człowieka w Boga, to poszukiwanie życia. Jeśli wierzysz w Boga, ale nie łakniesz życia, prawdy czy wiedzy o Bogu, w takim razie nie wierzysz w Boga! Czy to możliwe, że wciąż chcesz wejść do królestwa by zostać królem? Tylko osiągnięcie prawdziwej miłości do Boga poprzez poszukiwanie życia jest rzeczywistością; dążenie i praktykowanie prawdy to cała rzeczywistość. Doświadcz słów Boga czytając je. W ten sposób uchwycisz wiedzę o Bogu poprzez prawdziwe przeżywanie. To właśnie jest prawdziwe dążenie.

fragment rozdziału „Wiek Królestwa to Wiek Słowa” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 401

Obecnie trwa Wiek Królestwa To, czy wkroczyłeś w ten nowy wiek, zależy od tego, czy wkroczyłeś w rzeczywistość Bożych słów i czy Jego słowa stały się rzeczywistością twojego życia. Słowo Boże udostępniono wszystkim po to, by, koniec końców, wszyscy ludzie żyli w świecie słowa, a słowo Boże rozjaśniło od środka każdego człowieka. Jeżeli w trakcie tego okresu będziesz popędliwy i nieuważny w czytaniu słowa Bożego i nie wykażesz zainteresowania Jego słowem, dowiedzie to, że coś jest z twoim stanem nie w porządku. Jeśli nie potrafisz wkroczyć w Wiek Słowa, nie działa w tobie Duch Święty. Jeśli wkroczyłeś w ten wiek, wykona On swoje dzieło. Co możesz uczynić teraz, u początku Wieku Słowa, by pozyskać dzieło Ducha Świętego? W czasie tego wieku Bóg uczyni rzeczywistością pośród was to, że każdy człowiek wypełni słowo Boże, będzie potrafił praktykować prawdę i żarliwie kochać Boga. Wszyscy ludzie będą używać słowa Bożego jako fundamentu i rzeczywistości, a ich serca wypełni szacunek dla Boga. To poprzez praktykowanie słowa Bożego człowiek może potem panować razem z Bogiem. Takie dzieło osiągnie Bóg. Czy możesz żyć bez czytania słowa Bożego? Jest wielu takich, którzy uważają, że nie mogą przeżyć nawet jednego dnia bez lektury słowa Bożego. Muszą czytać Jego słowo każdego dnia, a jeśli czas im na to nie pozwoli, musi im wystarczyć słuchanie Jego słowa. To właśnie uczucie, które Duch Święty przekazuje człowiekowi, porusza człowieka, czyli zarządza nim poprzez słowa, by człowiek mógł wejść w rzeczywistość słowa Bożego. Jeżeli czujesz, że choćby po jednym dniu bez spożywania słowa Bożego otacza cię ciemność i pragnienie, i jeśli nie możesz się na to zgodzić, dowodzi to, że poruszył cię Duch Święty i nie odwrócił się od ciebie. Jesteś tym, kto znajduje się w tym strumieniu. Jednak jeśli nie odczuwasz ani nie pragniesz słowa Bożego po dniu czy dwóch bez jego spożywania, i nie czujesz się poruszony, pokazuje to, że Duch Święty się od ciebie odwrócił. Oznacza to wówczas, że twój stan nie jest prawidłowy; Nie wkroczyłeś w Wiek Słowa i pozostałeś w tyle. Bóg używa słowa, by prowadzić człowieka. Czujesz się dobrze, jeśli spożywasz słowo Boże, a jeśli nie, nie masz drogi, którą mógłbyś kroczyć. Słowo Boże staje się pokarmem człowieka i siłą, która go napędza. Biblia mówi, że „Nie samym chlebem będzie żył człowiek, ale każdym słowem pochodzącym z ust Bożych”. To jest dzieło, które osiągnie Bóg tego dnia. Urzeczywistni w was tę prawdę. Jak to możliwe, że w przeszłości człowiek mógł obejść się wiele dni bez czytania słowa Bożego, ale mógł nadal jeść i pracować? A dlaczego tak już nie jest? W tym wieku Bóg posługuje się słowem przede wszystkim, by wszystkim zarządzać. Poprzez słowo Boże człowiek jest osądzany i doskonalony, a w końcu dostaje się do królestwa. Tylko słowo Boga może dać życie człowiekowi i jedynie słowo Boga może dać mu światło oraz sposób praktykowania, szczególnie w Wieku Królestwa. Tak długo, jak codziennie spożywasz i spijasz Jego słowo i nie opuszczasz rzeczywistości słowa Boga, Bóg będzie mógł cię doskonalić.

fragment rozdziału „Wiek Królestwa to Wiek Słowa” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 402

Poszukując życia nie można się spieszyć. Wzrastanie w życiu nie dzieje się w dzień czy dwa. Dzieło Boże jest zwykłe i praktyczne i musi przejść przez odpowiedni proces. Jezus wcielony potrzebował 33 i pół roku, by wypełnić swoje dzieło ukrzyżowania. O ile bardziej byłoby to prawdą jeśli chodzi o oczyszczenie człowieka i przeobrażenie jego życia! Jest to najtrudniejsze dzieło. Nie jest też łatwym zadaniem stworzenie zwykłego człowieka, który przejawia sobą Boga. Odnosi się to szczególnie do ludzi urodzonych w narodzie wielkiego czerwonego smoka. Ludzie ci mają słaby charakter i wymagają wytężonej pracy i dużej ilości słowa Bożego. Dlatego nie spiesz się, by dostrzec efekty. Musisz wykazać się inicjatywą w spożywaniu słowa Bożego i włożyć więcej wysiłku w słowa Boże. Po przeczytaniu Jego słów musisz potrafić wdrożyć je w życie i, mówiąc słowami Boga, zyskujesz wówczas wiedzę, wgląd, zdolność rozróżniania i mądrość. Poprzez to zmienisz się nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Jeśli jesteś zdolny traktować spożywanie i spijanie słowa Bożego, czytanie Jego słowa, poznawanie, doświadczanie i praktykowanie go jako swoje priorytetowe cele, wzrośniesz nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Niektórzy powiadają, że są niezdolni do praktykowania słowa Bożego nawet po jego lekturze! Dlaczego się spieszyć? Osiągnąwszy pewną postawę będziesz w stanie wdrożyć Jego słowo w praktyce. Czy cztero- albo pięciolatek powiedziałby, że nie może wspierać czy szanować swoich rodziców? Musisz wiedzieć teraz, jaka jest twoja postawa, wdrożyć w praktyce to, co możesz, i nie zakłócać kierownictwa Boga. Po prostu spożywaj słowa Boże i, idąc dalej, niech to będzie twój priorytet. Nie martw się teraz, czy Bóg może uczynić cię pełnym. Nie zagłębiaj się w to teraz. Po prostu spożywaj słowa Boże natykając się na nie i bądź pewien, że Bóg będzie mógł uczynić cię pełnym. Niemniej istnieje zasada, którą musisz kierować się spożywając Jego słowa. Nie rób tego na ślepo, lecz, z jednej strony, poszukuj słów, które powinieneś znać, czyli tych, które wiążą się z wizją, natomiast z drugiej strony, szukaj tego, co możesz autentycznie wcielać w życie, czyli tego, w co powinieneś wkroczyć. Jeden aspekt dotyczy wiedzy, a kolejny odnosi się do wkraczania. Gdy już odnajdziesz oba, czyli kiedy dowiesz się, co wiedzieć, a co praktykować, będziesz wiedział, jak spożywać słowo Boże.

fragment rozdziału „Wiek Królestwa to Wiek Słowa” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 403

Idąc dalej, mówienie o słowie Bożym to główny cel, dla którego przemawiasz. Kiedy zbieracie się razem, powinniście dzielić się słowem Bożym i stawiać go za temat waszej rozmowy. Rozmawiać o tym, co wiecie o słowie Bożym, jak wdrażacie je w czyn i jak działa Duch Święty. Jeśli dzielisz się słowem Bożym, Duch Święty cię oświeci. Człowiek także musi współpracować, jeśli świat ten ma stać się światem słowa Bożego. Jeśli tego nie zrobisz, Bóg nie może dokonać swojego dzieła. Jeśli nie mówisz o Jego słowie, On nie może cię oświecić. Kiedy tylko masz czas, mów o słowie Bożym. Niech twoje słowa mają sens! Niech twoje życie napełni się słowem Bożym; wówczas jesteś gorliwym wyznawcą. To nic, jeśli twoje świadectwo jest powierzchowne. Bez tego, co powierzchowne, nie byłoby głębi. Istnieje proces, który musi się dokonać. Poprzez twoje próby dostępujesz wglądu w iluminację ciebie przez Ducha Świętego i dowiadujesz się, jak skutecznie spożywać słowo Boże. Po okresie takiego odkrywania wejdziesz w rzeczywistość słowa Bożego. Tylko postanowienie współpracy przyniesie ci dzieło Ducha Świętego.

Istnieją dwa aspekty celu spożywania słowa Bożego: jeden odnosi się do wiedzy, a drugi do wkroczenia. Które słowa powinieneś poznać? Powinieneś poznać słowa związane z wizją (takie ja te, które wiążą się z wiekiem, w jaki wstąpiło teraz Boże dzieło, co chce On teraz osiągnąć, czym jest wcielenie, i tak dalej. Wszystko to wiąże się z wizją). Na jaką ścieżkę powinien wkroczyć człowiek? Odnosi się to do słów Boga, które człowiek winien praktykować i wprowadzać. To są dwa aspekty spożywania słowa Bożego. Od teraz w ten sposób je spożywajcie. Jeśli macie jasność co do słów odnośnie do wizji, nie musicie już czytać cały czas. Najważniejsze, by spożywać więcej słów o wkroczeniu, czyli o tym, jak ukierunkować swoje serce na Boga, jak je uciszyć przed Bogiem i w jaki sposób odrzucić ciało. To właśnie powinieneś praktykować. Bez wiedzy o tym, jak spożywać słowo Boże, nie jest możliwa prawdziwa wspólnota. Kiedy już nauczysz się spożywać słowo Boże i zorientujesz się, co jest kluczem, wspólnota stanie się dostępna. Jakich kwestii by nie poruszono, jesteś gotów się nimi dzielić i chwytać rzeczywistość. Wspólne mówienie o słowie Bożym bez odniesienia do rzeczywistości oznacza, że nie potrafisz dostrzec spraw kluczowych, a to z kolei znak tego, że nie wiesz, jak spożywać Jego słowo. Niektórych nuży czytanie słowa Bożego. To nie jest normalny stan. Normalnym jest ciągły brak znużenia czytaniem słowa Bożego, bycie ciągle go głodnym i postrzeganie słowa Bożego jako zawsze dobrego. To właśnie tak spożywa słowa Boże ten, kto naprawdę wstąpił. Kiedy czujesz, że słowo Boże jest istotnie praktyczne i stanowi dokładnie to, w co powinien wkroczyć człowiek, kiedy czujesz, że Jego słowo jest ogromnie pomocne i służy człowiekowi i że zaopatruje życie człowieka, uczucie to dane jest ci przez Ducha Świętego, podczas gdy twoje jestestwo porusza Duch Święty. Dowodzi to, że Duch Święty działa w tobie, a Bóg się od ciebie nie odwrócił. Widząc, że Bóg zawsze przemawia, niektórzy męczą się Jego słowami i uważają, że nie ma znaczenia to, czy czytają Jego słowa, czy też nie. Nie jest to sytuacja normalna. Ich serca nie łakną wkroczenia w rzeczywistość, a tacy ludzie ani nie pragną doskonałości, ani nie uważają za ważne, by zostać udoskonalonym. Ilekroć odkryjesz, że nie pragniesz słowa Bożego, wskazuje to, że twoja sytuacja nie jest normalna. W przeszłości to, czy Bóg nie odwrócił się od kogoś, oceniano na podstawie odczuwania wewnętrznego spokoju i doświadczania zadowolenia. Teraz kluczową kwestią jest to, czy łakniesz słowa Bożego, czy Jego słowo to twoja rzeczywistość, czy jesteś wierny i gotów czynić to, co możesz dla Boga. Innymi słowy, rzeczywistość słowa Bożego jest miarą oceny człowieka. Bóg kieruje swoje słowo do wszystkich ludzi. Jeśli jesteś skłonny je czytać, On cię oświeci. Jeśli jednak nie, oświecenie nie nastąpi. Bóg oświeca tych, którzy łakną i pragną prawości, oraz tych, którzy Go szukają. Niektórzy powiadają, że Bóg nie oświecił ich nawet po lekturze Jego słowa. Jak czytano te słowa? Jeśli czytałeś Jego słowo tak, jak byś podziwiał kwiaty, przejeżdżając obok nich w galopie, i nie skupiałeś się na rzeczywistości, jakże Bóg mógł cię oświecić? Jak ktoś, kto nie ceni sobie słowa Bożego, może być przez Niego doskonalony? Jeśli nie cenisz sobie słowa Bożego, nie dostąpisz ani prawdy, ani rzeczywistości. Ceniąc Jego słowo, będziesz potrafił praktykować prawdę. Wówczas dostąpisz rzeczywistości. Dlatego musisz spożywać słowo Boże bez względu na sytuację, czy jesteś zajęty, czy nie, czy okoliczności ci sprzyjają, czy odwrotnie, i bez względu na to, czy zostajesz poddany próbie. Koniec końców słowo Boże to podwaliny istnienia człowieka. Nikt nie może odwrócić się od Jego słowa i musi jeść Jego słowo, tak jak to robi z trzema posiłkami dziennie. Czy zostać udoskonalonym i pozyskanym przez Boga mogłoby być tak prostą sprawą? Bez względu na to, czy rozumiesz teraz lub czy masz wgląd w dzieło Boże, musisz spożywać więcej słowa Bożego. To jest wkraczanie wraz z własną inicjatywą. Po lekturze słowa Bożego spiesz się wcielać w życie to, w co możesz wkroczyć, i odstaw na chwilę to, w co wejść nie możesz. Możliwe, że wielu słów Bożych nie zrozumiesz na samym początku, a dopiero po dwóch czy trzech miesiącach, może nawet po roku. Dlaczego tak się dzieje? Właśnie dlatego, że Bóg nie może uczynić człowieka pełnym w jeden dzień lub dwa. Przez większą część czasu, czytając Jego słowo, możesz go w danej chwili nie pojmować. Może to się wydawać po prostu jakimś tekstem. Zrozumieć go możesz jedynie poprzez okres doświadczania. Bóg dużo mówił, dlatego dołóż starań, by spożywać Jego słowo. Bez uświadomienia tego sobie w końcu je zrozumiesz, a Duch Święty cię oświeci. Kiedy oświeca On człowieka, często ten nie zdaje sobie z tego sprawy. Oświeca on i prowadzi cię, kiedy jesteś spragniony i poszukujący. Duch Święty działa głównie poprzez słowo Boże, które spożywasz. Wszyscy ci, którzy ignorują powagę słowa Bożego i zawsze prezentują inny stosunek wobec Jego słowa, pełen nonszalancji i przekonania, że nie ma znaczenia, czy czytamy Jego słowo, nie posiadają rzeczywistości. Ani dzieło Ducha Świętego, ani Jego oświecenie nie są w nich widoczne. Ludzie tacy jedynie płyną z prądem i są oszustami bez kwalifikacji, jak pan Nanguo z przypowieści[d].

fragment rozdziału „Wiek Królestwa to Wiek Słowa” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Przypis:

d. W oryginale nie ma słowa „przypowieść”.

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 404

Kiedy Bóg przemawia, powinieneś natychmiast przyjąć Jego słowa i zjeść je oraz wypić. Bez względu na to, jak wiele zrozumiałeś, skup się na tym, co masz zjeść i wypić, jak dochodzisz do poznania i praktykowania Jego słowa. To właśnie powinieneś czynić. Nie przejmuj się tym, jak wielka będzie twoja postawa. Po prostu skup się na jedzeniu i piciu Jego słowa. Tak człowiek powinien współpracować. Twoje życie duchowe służy głównie wkroczeniu w rzeczywistość, gdzie spożywasz słowa Boże i wdrażasz je w czyn. Nie powinieneś się skupiać na niczym innym. Przywódcy kościelni powinni potrafić prowadzić wszystkich braci i wszystkie siostry w zakresie wiedzy o tym, jak spożywać słowa Boga. To odpowiedzialność spoczywająca na nich wszystkich. Mogą być młodzi lub starzy, wszyscy powinni jednak przykładać odpowiednią wagę do spożywania słów Boga i zachować Jego słowa w sercach. Wejście w tę rzeczywistość oznacza wejście w Wiek Królestwa. Obecnie większość uważa, że nie mogą żyć bez spożywania słowa Bożego i bez względu na czasy uważają, że Jego słowo jest nowe. Wówczas człowiek zaczyna kroczyć właściwą ścieżką. Bóg stosuje słowo, aby pracować nad człowiekiem i zaopatrywać go. Kiedy wszyscy pragną i łakną słowa Bożego, wkroczą w świat Jego słowa.

Bóg przemawiał wielokrotnie. O ilu słowach wiesz? W jak wiele już wkroczyłeś? Jeśli przywódca kościoła nie poprowadził braci i sióstr do rzeczywistości słowa Bożego, zaniedbał on swoją posługę i nie dopełnił swoich obowiązków! Bez względu na głębie spożywania lub też to, jak wiele możesz przyjąć musisz wiedzieć, jak spożywać Jego słowo. Musisz traktować je z powagą i rozumieć jego ważność i potrzebę. Bóg przemawiał tyle razy. Jeśli nie spożywasz Jego słowa ani nie pragniesz wcielać i nie wcielasz Jego słowa w życie, nie możesz być uznawany za wierzącego w Boga. Skoro wierzysz w Boga, musisz spożywać Jego słowo, doświadczać Jego słowa i wypełniać Jego słowo. Tylko to jest wiarą w Boga! Jeśli twoje usta mówią, że wierzysz w Boga, ale nie potrafisz wcielić w życie ani jednego Jego słowa czy wytworzyć żadnej rzeczywistości, nie jest to uznawane za wiarę w Boga. Jest to raczej „szukanie chleba, by zaspokoić głód”. Mówienie jedynie o błahym świadectwie, bezużytecznych i powierzchownych sprawach, przy braku nawet najmniejszej cząstki rzeczywistości, nie stanowi wiary w Boga, a po prostu nie pojmujesz jak właściwie wierzyć w Boga. Dlaczego musisz więcej spożywać słowa Bożego? Czy jest to uważane za wiarę, jeśli nie spożywa się Jego słów i pragnie się jedynie wspiąć do nieba? Jaki jest pierwszy krok dla wierzącego w Boga? Jaką ścieżką Bóg doskonali człowieka? Czy można zostać udoskonalonym bez spożywania słowa Bożego? Czy można uważać się za kogoś z królestwa bez życia rzeczywistością słowa Bożego? Czym dokładnie jest wiara w Boga? Wierzący w Boga powinni przynajmniej na zewnątrz dobrze postępować, a najważniejsze jest, by posiadali słowo Boże. Bez względu na wszystko nigdy nie możesz odwrócić się od Jego słowa. Twoja wiedza o Bogu i spełnieniu Jego woli pochodzi z Jego słowa. W przyszłości każdy naród, wyznanie, religia i grupa zostaną podbite przez słowo. Bóg przemówi bezpośrednio, a wszyscy ludzi trzymać będą słowo Boże w swoich dłoniach; tak ludzie zostaną udoskonaleni. Słowo Boże szerzy się wokół: Ludzie mówią o słowie Bożym i praktykują zgodnie ze słowem Bożym, a wewnątrz pozostaje słowo Boże. Zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz pozostają zanurzeni w słowie Bożym i przez to stają się doskonali. Ci, którzy wypełniają wolę Boga i potrafią nieść Mu świadectwo, to osoby posiadające słowo Boże jako rzeczywistość.

Wkroczenie w Wiek Słowa, czyli w Wiek Tysiącletniego Królestwa, to dzieło, które właśnie się dokonuje. Od tej chwili praktykuj wspólnotę dzielenia się słowem Bożym. Tylko jedząc i pijąc słowo Boże, a także doświadczając go, będziesz w stanie je urzeczywistniać w sposób naturalny. Musisz przedstawić jakieś praktyczne doświadczenie w tej dziedzinie, aby przekonać innych. Jeśli nie potrafisz urzeczywistniać słowa Bożego, nikogo nie zdołasz przekonać! Wszyscy ci, których używa Bóg, potrafią urzeczywistnić realność Jego słów. Jeśli nie potrafisz wytworzyć tej realności i nieść świadectwa o Bogu, wskazywałoby to, że Duch Święty w tobie nie działa i nie zostałeś udoskonalony. Oto waga słowa Bożego. Czy twoje serce łaknie słowa Bożego? Ci, którzy pragną słowa Bożego, pragną prawdy i tylko takich pobłogosławi Bóg. W przyszłości będzie wiele więcej słów, które Bóg wypowie do wszystkich religii i wyznań. Najpierw przemówi i wyda z siebie głos pośród was i uczyni was pełnymi, by potem przemówić i wydać z siebie głos do pogan i podbić ich. Poprzez słowo wszyscy będą szczerze i zupełnie przekonani. Poprzez słowo Boże i Jego objawienia ubyło zepsutego usposobienia człowieka. Wszyscy mają wygląd ludzi, a buntownicze usposobienie człowieka także się zmniejszyło. Słowo działa w człowieku z mocą i podbija człowieka światłem Boskim. Dzieło, które wykona Bóg w obecnym wieku, jak i punkty zwrotne Jego dzieła są zawarte w Jego słowie. Jeśli go nie czytasz, nic nie pojmiesz. Poprzez własne spożywanie Jego słowa, dzielenie się nim z braćmi i siostrami oraz rzeczywiste doświadczenia twoja wiedza o słowie Bożym stanie się wszechstronna. Tylko w ten sposób możesz prawdziwie żyć słowem Bożym.

fragment rozdziału „Wiek Królestwa to Wiek Słowa” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Słowo Boże na każdy dzień Fragment 405

Już wcześniej powiedziałem, że „wszyscy, którzy koncentrują się na wyglądaniu znaków i cudów, zostaną porzuceni; nie oni bowiem staną się doskonali”. Wypowiedziałem tak wiele słów, jednak człowiek nie ma najbledszego pojęcia o tym dziele i, będąc w miejscu, w którym się znalazł, wciąż domaga się znaków i cudów. Czy twoja wiara w Boga opiera się na pogoni za znakami i cudami, czy chcesz zyskać życie? Jezus także wypowiedział wiele słów, a niektóre z nich dziś wciąż muszą się wypełnić. Czy możesz powiedzieć, że Jezus nie jest Bogiem? Bóg zaświadczył, że On był Chrystusem i ukochanym Synem Bożym. Czy możesz temu zaprzeczyć? Dziś Bóg posługuje się jedynie słowem, a jeśli nie jesteś w stanie dogłębnie Go znać, nie ustoisz i nie sprostasz. Czy wierzysz w Niego, bo jest Bogiem, czy na podstawie tego, że spełniają się Jego słowa? Czy wierzysz w znaki i cuda, czy w Boga? Dziś nie pokazuje on znaków ani cudów – czy naprawdę jest Bogiem? Czy jeśli Jego słowa nie spełniają się, czy naprawdę jest On Bogiem? Czy istota Boga jest warunkowana spełnieniem się Jego słów? Dlaczego niektórzy ludzie zawsze wyglądają spełnienia Bożych słów, zanim w Niego uwierzą? Czyż to nie oznacza, że Go nie znają? Wszyscy ci, którzy tak myślą, to ludzie zaprzeczający istnieniu Boga. Posługują się oni koncepcjami, by mierzyć Boga; jeśli Jego słowa wypełniają się, wierzą w Boga, a jeśli nie, to w Niego nie wierzą; zawsze też wyglądają znaków i cudów. Czyż nie są oni faryzeuszami współczesnych czasów? To, czy potrafisz zachować stanowczość, czy też nie, zależy od twojej znajomości Boga prawdziwego – to zasadnicze! Im większa rzeczywistość Bożego słowa w tobie, tym większa twoja wiedza o rzeczywistości Boga i tym lepiej sprostasz próbom, którym zostaniesz poddany. Im bardziej koncentrujesz się na wypatrywaniu znaków i cudów, tym mniej zdolny jesteś do stanowczości i nie wyjdziesz obronną ręką z prób. Znaki i cuda nie są fundamentem; tylko rzeczywistość Boga jest życiem. Niektórzy ludzie nie wiedzą, co ma osiągnąć Bóg poprzez swoje dzieło. Swoje dni spędzają osłupieni, nie dążąc do poznania dzieła Bożego. Ich dążenie zawsze opiera się na tym, by Bóg spełnił ich zachcianki, tylko wtedy wierzą naprawdę. Powiadają, że będą dążyć do życia, jeśli słowa Boga się spełnią, ale jeżeli tak się nie stanie, wówczas nie ma możliwości, by dążyli do uzyskania życia. Człowiek uważa, że wiara w Boga to dążenie do dostrzeżenia znaków i cudów, dążenie do wejścia do niebios i do trzeciego nieba. Nikt nie mówi, że jego wiara w Boga to dążenie do wejścia w rzeczywistość, poszukiwanie życia i dążenie do tego, by zostać pozyskanym przez Boga. Cóż warte jest takie dążenie? Ci, którzy nie szukają wiedzy o Bogu i nie chcą Go zadowolić, nie wierzą w Boga – to ludzie, którzy bluźnią przeciw Bogu!

Czy rozumiecie teraz, czym jest wiara w Boga? Czy wiara w Boga to wypatrywanie znaków i cudów? Czy jest nią dostanie się do nieba? Wierzyć w Boga wcale nie jest rzeczą prostą. Te praktyki religijne powinny zostać oczyszczone; dążenie do uzdrawiania chorych i wypędzenia demonów, koncentrowanie się na znakach i cudach, pożądanie większej ilości Bożych łask, pokoju i radości, dążenie do szans i wygód dla ciała – oto religijne praktyki, a są one mętnym rodzajem wiary. Czym jest dziś prawdziwa wiara w Boga? To przyjęcie słowa Bożego jako rzeczywistości twojego życia i wiedza o Bogu pochodząca z Jego słowa służą osiągnięciu prawdziwej miłości Boga. Mówiąc klarownie: wiara w Boga służy temu, aby słuchać Boga, kochać Go i dopełniać swoich obowiązków, które ma wykonywać stworzenie Boże. Oto cel wierzenia w Boga. Musisz osiągać wiedzę o wspaniałości Boga, o tym, jak bardzo jest godny uwielbienia, jak w swoich stworzeniach dokonuje dzieła zbawienia i czynienia ich doskonałymi – to minimum wiedzy, jaką powinieneś posiadać w swojej wierze w Boga. Wiara w Boga to przede wszystkim przejście z życia w ciele do życia miłością do Boga, z życia w naturalności do życia w istocie Bożej, to wyrwanie się spod panowania szatana i życie pod opieką i pod ochroną Boga, to umiejętność bycia posłusznym Bogu, a nie ciału, to oddanie Bogu całego serca, pozwolenie, by uczynił cię doskonałym, to uwolnienie się spod zepsutego szatańskiego usposobienia. Wiara w Boga służy głównie temu, by moc i chwała Boga mogły się w tobie ukazać, byś wypełniał wolę Boga i spełniał Boży plan i był w stanie dawać świadectwo Bogu przed szatanem. Wiara w Boga nie powinna służyć dostrzeganiu znaków i cudów, nie powinna też służyć dobru twojego własnego ciała. Powinna służyć dążeniu do poznania Boga i zdolności słuchania Go i, tak jak Piotr, przestrzegania Jego woli aż do śmierci. To właśnie to przede wszystkim należy osiągnąć. Spożywanie słowa Bożego w celu poznania Boga i zadowolenia Go. Spożywanie słowa Bożego daje większą wiedzę o Bogu i tylko ona może pozwolić ci być posłusznym Bogu. Tylko znając Boga możesz Go kochać, a osiągnięcie tego celu to jedyne, co człowiek powinien chcieć osiągnąć w swojej wierze w Boga. Jeśli w swojej wierze w Boga zawsze próbujesz dopatrywać się znaków i cudów, wówczas punkt widzenia tej wiary w Boga jest błędny. Wiara w Boga to przede wszystkim przyjmowanie słowa Bożego jako rzeczywistości życia. Tylko praktykowanie słowa Boga z Jego ust i wypełnianie go w sobie to osiągniecie celu Boga. W swojej wierze w Boga człowiek powinien dążyć, by Bóg uczynił go doskonałym, podporządkować się Mu i być całkowicie Mu posłusznym. Jeśli potrafisz być posłusznym Bogu, nie narzekając, będąc świadomym Jego pragnień, osiągnąć postawę Piotra i posiąść sposób życia Piotra, o którym mówi Bóg, wtedy osiągniesz sukces w wierze w Boga i będzie to oznaczało, że On cię pozyskał.

fragment rozdziału „Wszystko dokonuje się dzięki słowu Bożemu” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Wstecz: X. Wejście w życie

Dalej: Wejście w życie (2)

Skontaktuj się z nami w dowolnym czasie, jeśli w swojej wierze napotykasz na jakieś trudności czy wątpliwości.
Skontaktuj się z nami przez Messenger
Skontaktuj się z nami przez WhatsApp

Powiązane treści

Ustawienia

  • Tekst
  • Motywy

Jednolite kolory

Motywy

Czcionka

Rozmiar czcionki

Odstęp pomiędzy wierszami

Odstęp pomiędzy wierszami

Szerokość strony

Spis treści

Szukaj

  • Wyszukaj w tym tekście
  • Wyszukaj w tej książce