Czy po swoim powrocie Zbawiciel nadal będzie nazywał się Jezus?

12 listopada 2021

W dniach ostatecznych Zbawiciel Bóg Wszechmogący przyszedł na Ziemię, wyraża prawdy, pojawia się i działa, by w pełni zbawić ludzkość. Odkąd online opublikowano książkę „Słowo ukazuje się w ciele”, ludzie z całego świata ujrzeli, że słowa Boga Wszechmogącego są prawdą i usłyszeli głos Boga. Mogli nie widzieć twarzy Boga Wszechmogącego, ale są pewni, że Jego słowa są w całości słowami Ducha Świętego, że to Bóg przemawia do ludzkości i że Słowo ukazuje się w ciele. Byli świadkami przyjścia i dzieła Syna Człowieczego i znaleźli ślady Boga. Z radością dzielą się tą nowiną, przyjmując Boga Wszechmogącego i stając przed tronem Boga. Codziennie jedzą i piją aktualne słowa Boga, czytając je, zyskują oświecenie, ciesząc się z podlewania i przewodnictwa przez słowa Boże. Poznają wiele prawd, a ich wiara się pogłębia. Spieszą głosić imię Boga Wszechmogącego, niosąc świadectwo, że Zbawiciel przyszedł, by zbawić ludzi. Przepełnia ich wiara i siła, znajdują pocieszenie w słowach Boga Wszechmogącego. Ich dążenie ma dobry cel, a życie kierunek, z całych sił starają się dla Boga i niosą o Nim świadectwo. Coraz więcej ludzi na całym świecie bada prawdziwą drogę. Odkąd zaczęły się pojawiać różne kataklizmy, każdy musi szukać prawdziwej drogi, śladów Ducha Świętego oraz pojawienia się i dzieła Zbawiciela. To nieuniknione. W religijnych społecznościach na całym świecie każdego dnia wielu przyjmuje prawdziwą drogę i zwraca się ku Bogu Wszechmogącemu. Kościół Boga Wszechmogącego powstał w wielu krajach, wypełniając ten werset z Izajasza: „I stanie się w dniach ostatecznych, że góra domu Jahwe zostanie ustanowiona na wierzchołkach gór, będzie wywyższona nad wzgórzami, a będą do niej przybywać wszystkie narody” (Iz 2:2). Podczas gdy wielu bada prawdziwą drogę, niektórzy potwierdzili, że słowa Boga Wszechmogącego są prawdą, są autorytatywne i potężne, ale widząc, że Bóg Wszechmogący ma wygląd zwykłej osoby, że nie pojawił się jako duchowa forma Pana Jezusa, nie ma znaków i nie czyni cudów, obstają przy tym i nie chcą Go przyjąć. Niektórzy ludzie bez cienia wątpliwości widzą, że słowa Boga Wszechmogącego są prawdą, ale ponieważ nie są zapisane w Biblii, nie mają pewności, czy Bóg Wszechmogący to Pan Jezus, który powrócił. Obstają przy tym i Go nie przyjmują. Jeszcze inni przyjmują, że słowa Boga Wszechmogącego są prawdą i pochodzą od Boga, ale ponieważ w Biblii stoi: „Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki” (Hbr 13:8), sądzą, że imię Jezusa nigdy się nie zmieni. Myślą, że Bóg Wszechmogący nie nazywa się Jezus, a Biblia nigdy nie wspomniała o Bogu Wszechmogącym, więc nie przyjmą, że jest Zbawicielem, który zstąpił. Dla nich przyjęcie Boga Wszechmogącego byłoby zdradą Pana Jezusa, więc trzymają się tego i Go nie przyjmują. Te trzy sytuacje sprowadzają się do jednego problemu: Bóg Wszechmogący wygląda jak zwykły człowiek, a wszystko co mówi to prawda, słowa są potężne i autorytatywne, ale nie nazywa się Jezus, nie przyszedł w duchowej formie Jezusa, więc ludzie nie przyjmują, że Bóg Wszechmogący to Pan Jezus, który powrócił. Jest to zrozumiałe w oparciu o same pojęcia i wyobrażenia ludzi, ale pojawienie się i dzieło Boga zawierają wielkie tajemnice, których ludzie nie pojmują. Bez szukania prawdy i określenia tych rzeczy zgodnie ze słowami Boga i faktami o Jego dziele, nie można znaleźć prawidłowej odpowiedzi. Ślepe trzymanie się dosłownego tekstu Biblii i swoich pojęć, nieprzyjmowanie Chrystusa, jako tego, który wyraża prawdy, przyniesie niewyobrażalne konsekwencje. Tak jak z tymi z żydowskiej wiary, którzy nie przyjęli odkupienia Pana Jezusa i zostali przeklęci. Przez długi czas mieliśmy tę bolesną lekcję przed oczami. Teraz, gdy Zbawiciel przyszedł, możemy sobie wyobrazić, jakie będą konsekwencje nieszukania prawdy. Czy Zbawiciel nadal nazywałby się „Jezus” po swoim powrocie? Powiem wam, jak ja rozumiem tę kwestię.

Po pierwsze musimy zrozumieć, jak potwierdzić, że to Zbawiciel zstąpił. Nie wystarczy, by nosił imię Pana Jezusa albo wyglądał jak Pan Jezus. Kluczowe jest wyrażanie prawdy i czynienie dzieła Bożego, obmywanie i zbawianie ludzkości. Jeśli może On wyrażać prawdę, głos Boga i czynić dzieło zbawiania ludzkości, Jego imię ani zwykły wygląd nie mają znaczenia. Możemy być pewni, że to Bóg w ciele, Pan Jezus, który powrócił. Zbawiciel, który przyszedł na Ziemię. Jeśli kierujemy się tylko Jego imieniem lub wyglądem, zbyt łatwo o błąd. Wszyscy wiemy, że w Wieku Prawa Bóg nazywał się Jahwe, a w Wieku Łaski – Jezus. Nie nazywał się już Jahwe, ale przyjął imię Jezus, ale Pan Jezus był wcielonym Bogiem Jahwe. Był Bogiem Jahwe wcielonym w Syna Człowieczego, który przyszedł do ludzi, by się pojawić i działać. Pan Jezus i Bóg Jahwe mieli jednego Ducha i byli jednym Bogiem. Żałowanie za grzechy i tajemnice królestwa wyjawione przez Pana Jezusa wraz z Jego dziełem odkupienia, dowiodły tego, że był Bogiem w ciele, pojawieniem się jedynego prawdziwego Boga i Zbawicielem. Wyznawcy judaizmy wtedy tego nie widzieli. Choć wielu rozpoznało, że Pan Jezus jest potężny i autorytatywny, to odrzucili i potępili Go, bo nie nazywał się Mesjasz i wyglądał jak zwykły człowiek. Nieważne jak doniosłe było dzieło Pana Jezusa, nie chcieli go poszukiwać ani badać, ale oskarżyli Go o bluźnierstwo i nawet ukrzyżowali. Zostali przeklęci i ukarani przez Boga. Gdzie popełnili błąd? Nie wiedzieli, czym jest wcielenie i nie wiedzieli, że boskość Boga wcielonego ukazuje się przez wyrażanie prawdy, więc nieważne, jak dużo prawdy wyraził Syn Człowieczy ani jak wspaniałe było Jego dzieło, nie chcieli Go uznać za Boga. Dla nich był człowiekiem; byli tego pewni i nie chcieli w Niego wierzyć. W efekcie ominęło ich Boże zbawienie, a ostatecznie zostali ukarani i przeklęci. Czyż to nie ludzka głupota i ignorancja? Obecnie, choć wielu ludzi w świecie religijnym widzi, że słowa Boga Wszechmogącego są prawdą i pochodzą od Boga, trzymają się litery Pisma, podążając za swoimi pojęciami i wyobrażeniami, mówiąc, że Bóg ma na imię Jezus i że to się nigdy nie zmieni, że tak się będzie nazywał, kiedy powróci. Ponieważ Bóg Wszechmogący nie ma na imię Jezus i nie zstąpił na obłoku wyglądając jak Jezus, odmawiają przyjęcia, że jest to Pan Jezus, który powrócił. Czy nie popełniają tego samego błędu, co żydzi? W efekcie nadal nie powitali Pana, więc popadną w wielkie kataklizmy, bijąc się w piersi, płacząc i zgrzytając zębami. Nie spełnią się ich nadzieje na powitanie Pana i bycie pochwyconymi przed kataklizmami. Czyż to nie smutne? Czy to prawda, że imię Jezusa nigdy się nie zmienia? Czy potwierdza to Biblia, słowo Boże? W Biblii już dawno przepowiedziano, że Pan powróci mając nowe imię. Izajasz wyraźnie przepowiedział: „A narody zobaczą waszą sprawiedliwość i wszyscy królowie – waszą chwałę; i będziesz nazwany nowym imieniem, które podadzą usta Jahwe” (Iz 62:2). A w Objawieniu czytamy: „Tego, kto zwycięży, uczynię filarem w świątyni mojego Boga i już nie wyjdzie na zewnątrz. Napiszę też na nim imię mego Boga i nazwę miasta mego Boga, nowego Jeruzalem, które zstępuje z nieba od mego Boga, i moje nowe imię” (Obj 3:12). Oba wersety jasno mówią o nowym imieniu Boga. Ponieważ jest to nowe imię, którego jeszcze nie nosił, pewnym jest, że kiedy Pan powróci, nie będzie się nazywał Jezus. Jak więc brzmi Jego nowe imię? Jego imię to Bóg Wszechmogący. Zgadza się to z proroctwem w Objawieniu: „Ja jestem Alfa i Omega, początek i koniec (…) który jest i który był, i który ma przyjść, Wszechmogący” (Obj 1:8). „Alleluja, bo objął królestwo Pan Bóg Wszechmogący” (Obj 19:6). Imię „Wszechmogący” pojawia się w wielu innych miejscach Objawienia, Jak w 4:8, 11:17 i 16:7. Ewidentnie, kiedy Pan powraca w dniach ostatecznych, nazywa się Wszechmogący, Bóg Wszechmogący. Nie ma co do tego wątpliwości. Przekonanie, że Boże imię Jezus nigdy się nie zmieni, że nasz Zbawiciel w dniach ostatecznych będzie nosił imię Jezus, jest ludzkim pojęciem i nie ma pokrycia w rzeczywistości.

Na tym etapie ktoś może spytać, czemu Bóg zmienia swoje imię. Jakie jest tego znaczenie? Bóg Wszechmogący wyjawił wszystkie tajemnice prawdy. Spójrzmy na Jego słowa, by lepiej to zrozumieć. Bóg Wszechmogący mówi: „Niektórzy mówią, że imię Boga się nie zmienia. Dlaczego więc imię Jahwe zostało zastąpione przez imię Jezusa? Istniało proroctwo o przyjściu Mesjasza, dlaczego więc przyszedł człowiek o imieniu Jezus? Dlaczego imię Boga się zmieniło? Czyż takie dzieło nie zostało wykonane dawno temu? Czy Bóg nie może dziś wykonywać nowszego dzieła? Wczorajsze dzieło może zostać zmienione, a dzieło Jezusa może być kontynuacją dzieła Jahwe. Czy zatem po dziele Jezusa nie może nastąpić inne dzieło? Jeśli imię Jahwe może się zmienić i brzmieć Jezus, to czy zmianie nie może ulec również imię Jezus? Nie ma w tym niczego dziwnego, po prostu ludzie są zbyt prostoduszni. Bóg zawsze będzie Bogiem. Niezależnie od tego, jak zmienia się Jego dzieło, i niezależnie od tego, jak może zmienić się Jego imię, Jego usposobienie i mądrość nigdy się nie zmienią. Jeśli wierzysz, że Bóg może być nazywany tylko imieniem Jezus, to twoja wiedza jest zbyt ograniczona” („Jak człowiek, który określił Boga na podstawie własnych pojęć, może otrzymywać objawienia Boże?” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”).

W każdym wieku Bóg wykonuje nowe dzieło i jest nazywany nowym imieniem; jak mógłby wykonywać to samo dzieło w różnych wiekach? Jak mógłby trzymać się tego, co stare? Imię Jezusa zostało przybrane ze względu na dzieło zbawienia, więc czy będzie On nadal nazywany tym samym imieniem, kiedy powróci w dniach ostatecznych? Czy nadal będzie dokonywał dzieła odkupienia? Jak to możliwe, że Jahwe i Jezus są jednym, a jednak są Oni nazywani różnymi imionami w różnych wiekach? Czyż nie jest tak dlatego, że wieki Ich dzieła są różne? Czy jedno imię może reprezentować całość Boga? W związku z tym Bóg musi być nazywany różnymi imionami w różnych wiekach oraz musi On używać danego imienia, aby zmienić wiek i go reprezentować. Ponieważ żadne imię nie może w pełni reprezentować Samego Boga, a każde imię jest w stanie reprezentować jedynie tymczasowy aspekt Bożego usposobienia w danym wieku; jedyne, co musi zrobić, to reprezentować Jego dzieło. Zatem Bóg może wybrać takie imię, które odpowiada Jego usposobieniu, by reprezentować cały wiek” („Wizja dzieła Bożego (3)” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”).

»Jahwe« to imię, które przybrałem w trakcie Mojego dzieła w Izraelu i oznacza ono Boga Izraelitów (narodu wybranego przez Boga), który może litować się nad człowiekiem, przeklinać go i kierować jego życiem; Boga, który posiada wielką moc i pełen jest mądrości. »Jezus« to Emmanuel, co oznacza ofiarę za grzechy pełną miłości, współczucia oraz odkupienia człowieka. Wykonał On dzieło Wieku Łaski; On reprezentuje Wiek Łaski i może być przedstawicielem tylko jednej części dzieła planu zarządzania. (…) Jedynie Jezus jest Odkupicielem rodzaju ludzkiego i On jest ofiarą za grzechy, która odkupiła ludzkość z grzechu. Oznacza to, że imię Jezusa pochodzi z Wieku Łaski i powstało ze względu na dzieło odkupienia w Wieku Łaski. Imię Jezusa powstało po to, by pozwolić ludziom Wieku Łaski narodzić się ponownie oraz być zbawionymi i jest to szczególne imię służące odkupieniu całej ludzkości” („Zbawiciel powrócił już na »Białym obłoku«” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”).

Jeśli w trakcie dni ostatecznych człowiek wciąż pragnie przybycia Jezusa Zbawiciela i wciąż oczekuje, że nadejdzie On z takim wizerunkiem, jaki nosił w Judei, wówczas cały sześciotysięczny plan zarządzania musiałby się zatrzymać w Wieku Odkupienia i nie mógłby pójść ani o krok dalej. Co więcej, dni ostateczne nigdy by nie nadeszły, a okres ten nigdy nie dobiegłby końca, a to dlatego, że Jezus Zbawiciel służył jedynie odkupieniu i zbawieniu człowieka. Przyjąłem imię Jezus jedynie ze względu na wszystkich grzeszników w Wieku Łaski, lecz nie jest to imię, pod którym doprowadzę cały rodzaj ludzki do końca. Chociaż zarówno Jahwe, jak i Jezus oraz Mesjasz – wszyscy reprezentują Mojego Ducha, imiona te oznaczają jedynie różne wieki Mojego planu zarządzania i nie reprezentują Mnie w Mojej pełni. Imiona, którymi ludzie na ziemi Mnie nazywają, nie są w stanie wyrazić całego Mojego usposobienia i wszystkiego, czym jestem. Są jedynie różnymi imionami, którymi jestem nazywany w czasie różnych wieków. Dlatego, kiedy nadejdzie ostatni wiek – wiek dni ostatecznych – Moje imię znów się zmieni. Nie będę zwany ani Jahwe, ani Jezusem, ani tym bardziej Mesjaszem, ale potężnym Bogiem Wszechmogącym we Własnej Osobie i to pod tym imieniem doprowadzę cały wiek do końca” („Zbawiciel powrócił już na »Białym obłoku«” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”).

Teraz widzimy znaczenie Boga zmieniającego imię. Bóg jest zawsze nowy, nigdy stary, a Jego dzieło zawsze posuwa się naprzód. Jego imię zmienia się tak jak zmienia się wiek i Jego dzieło. Na każdym etapie dzieła, w każdym nowym wieku Bóg przyjmuje nowe imię o szczególnym znaczeniu, by przedstawić czynione dzieło i wyrażane w danym wieku usposobienie. W takim wypadku nie możemy ograniczać Boga do dwóch imion Jahwe i Jezus. Nie możemy ograniczać Boga do naszych pojęć i wyobrażeń. Wszyscy wiemy, że to, co Bóg ma i czym jest obejmuje wszystkie rzeczy. Bóg jest nieskończenie mądry i wszechmogący! Żaden ludzki język nie może tego wyrazić, więc jak dokonają tego jedno czy dwa imiona? Żadna liczba imion nie mogłaby w pełni wyrazić, co Bóg ma i czym jest. Dlatego w każdym wieku Bóg przyjmuje inne imię. W Wieku Prawa Bóg nazywał się Jahwe i nosząc to imię wydał prawa i przykazania. Kierował życiem ludzi na Ziemi, pokazał im, czym jest grzech, jak mają żyć i jak czcić Boga Jahwe. Jahwe było imieniem, które Bóg wybrał w Wieku Prawa i przedstawia ono Jego dzieło tylko w tym wieku oraz Jego usposobienie łaski, majestatu i gniewu, jakie wtedy wyraził. Pod koniec Wieku Prawa ludzie stali się coraz bardziej skażeni przez szatana, coraz bardziej grzeszni. Nikt nie przestrzegał prawa. Gdyby działo się tak dalej, wszyscy zostaliby potępieni i skazani na śmierć zgodnie z prawem. Aby odkupić ludzkość Bóg stał się ciałem jako Syn Człowieczy, by czynić dzieło, dokonując dzieła odkupienia i nosząc imię Jezus. Rozpoczął Wiek Łaski i zakończył Wiek Prawa. Pan Jezus pokazał ludzkości drogę skruchy i wybaczył nam grzechy, obdarzył nas pokojem, radością i niewiarygodną łaską. Ostatecznie został ukrzyżowany, czym odkupił całą ludzkość. Jezus było imieniem jakie Bóg wybrał w Wieku Łaski i przedstawia Jego dzieło odkupienia oraz usposobienie miłości i miłosierdzia. Z tych dwóch etapów dzieła Bożego widzimy, że każde z Jego imion ma specjalne znaczenie. Reprezentuje Boże dzieło i usposobienie w danym wieku. Zastanówmy się nad tym. Jeśli Pan Jezus zatrzymałby imię Jahwe w Wieku Łaski, dzieło Boga zatrzymałoby się na Wieku Prawa. Wtedy skażona ludzkość nigdy nie zostałaby odkupiona i wszyscy zostalibyśmy potępieni i skazani na śmierć za grzechy. Nigdy byśmy nie dożyli do dziś. Tak samo jest w dniach ostatecznych – jeśli Pan Jezus powróciłby nosząc imię Jezus, dzieło Boga zostałoby na etapie odkupienia, a ludzie otrzymaliby jedynie odkupienie Pana Jezusa i wybaczenie grzechów. Nie pozbylibyśmy się naszej zepsutej natury. Nie moglibyśmy uciec od grzechu i dostąpić obmycia, nigdy nie zasłużylibyśmy na królestwo niebieskie. Pan Jezus wiele razy przepowiedział swój powrót w dniach ostatecznych, że wyrazi prawdy i dokona dzieła osądzania, by obmyć ludzkość, zbawić ludzkość od grzechu i zabrać nas do królestwa Bożego. Pan Jezus powiedział: „A jeśli ktoś słucha moich słów, a nie uwierzy, ja go nie sądzę. Nie przyszedłem bowiem po to, żeby sądzić świat, ale żeby zbawić świat. Kto mną gardzi i nie przyjmuje moich słów, ma kogoś, kto go sądzi: słowo, które ja mówiłem, ono go osądzi w dniu ostatecznym” (J 12:47-48). „Mam wam jeszcze wiele do powiedzenia, ale teraz nie możecie tego znieść. Lecz gdy przyjdzie on, Duch prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę” (J 16:12-13). Więc w dniach ostatecznych, kiedy Bóg zaczyna nowy wiek i nowe dzieło, miałby wciąż nosić imię Jezus? Na pewno nie. Pan Jezus powrócił w dniach ostatecznych, by działać jako Bóg Wszechmogący, rozpoczynając Wiek Królestwa i kończąc Wiek Łaski. Wyraża prawdy, by dokonać dzieła osądzania zaczynając od domu Bożego, by w pełni zbawić ludzkość od grzechu i mocy szatana, by stworzyć grupę zwycięzców. Potem ześle wielkie kataklizmy, by ukarać złych i nagrodzić dobrych, niszcząc mroczny, zły stary wiek, a wtedy królestwo Chrystusa może powstać na Ziemi. Spełnia to proroctwa z Objawienia: „Ja jestem Alfa i Omega, początek i koniec (…) który jest i który był, i który ma przyjść, Wszechmogący” (Obj 1:8). „Alleluja, bo objął królestwo Pan Bóg Wszechmogący” (Obj 19:6).

Bóg Wszechmogący mówi: „Niegdyś znano Mnie jako Jahwe. Zwano Mnie też Mesjaszem, a ludzie niegdyś z miłością i szacunkiem nazywali Mnie Jezusem Zbawicielem. Dziś jednak nie jestem już Jahwe ani Jezusem, jakiego ludzie znali w przeszłości – jestem Bogiem, który powrócił w dniach ostatecznych, Bogiem, który zakończy wiek. Jestem Samym Bogiem, który powstaje z krańców ziemi, nasycony Moim całym usposobieniem, pełen autorytetu, honoru i chwały. Ludzie nigdy nie weszli ze Mną w relację, nigdy Mnie nie znali i pozostawali nieświadomi Mojego usposobienia. Od stworzenia świata aż do dziś nie ujrzał Mnie ani jeden człowiek. Jest to Bóg, który ukazuje się człowiekowi w dniach ostatecznych, ale pozostaje ukryty pośród ludzi. Mieszka między nimi, prawdziwy i realny, jak palące słońce i gorejący płomień, pełen mocy i pałający władzą. Nie istnieje choćby jedna osoba czy rzecz, której nie osądzą Moje słowa, ani jedna osoba czy rzecz, której nie oczyści płonący ogień. W końcu wszystkie narody zostaną pobłogosławione Moimi słowami, ale też zostaną nimi rozłupane na kawałki. W ten sposób w dniach ostatecznych ludzie zobaczą, że jestem Zbawicielem, który powrócił, i że jestem Bogiem Wszechmogącym, który podbija cały gatunek ludzki. I wszyscy zobaczą, że kiedyś byłem ofiarą za ludzkie grzechy, ale w dniach ostatecznych stanę się też płomieniem słońca, które wypali wszelką rzecz, jak też Słońcem sprawiedliwości, które wszystko ujawni. To jest Moje dzieło dni ostatecznych. Przyjąłem to imię i jestem pełen tego usposobienia tak, by wszyscy ludzie mogli zobaczyć we Mnie prawego Boga, palące słońce i gorejący płomień, i by wszyscy mogli Mnie czcić, jedynego prawdziwego Boga, i mogli zobaczyć Moją prawdziwą twarz: nie jestem tylko Bogiem Izraelitów i nie jestem też jedynie Odkupicielem; jestem Bogiem wszelkich stworzeń w całym niebie, na ziemi i w morzach” („Zbawiciel powrócił już na »Białym obłoku«” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”).

Słowa Boga Wszechmogącego są jasne jak słońce. Jahwe, Jezus i Bóg Wszechmogący to imiona jedynego prawdziwego Boga. Przyjmuje on różne imiona w Wieku Prawa, Wieku Łaski i Wieku Królestwa. Choć Jego dzieło i imię zmienia się w każdym wieku, a On pojawia się w inny sposób, Jego istota nigdy się nie zmienia, a Jego usposobienie i to, co ma i czym jest, nigdy się nie zmienią. Na zawsze jest jednym Bogiem, jednym Duchem, działającym, by prowadzić, odkupić i w pełni zbawić ludzkość. W dniach ostatecznych stał się ciałem jako Bóg Wszechmogący i choć nie nazywa się Jezus i wygląda jak zwykły człowiek, wyraził wszystkie prawdy, które obmywają i zbawiają ludzkość, czyniąc dzieło osądzania zaczynając od domu Bożego. Sądzi i obnaża ludzi swoimi słowami, ujawniając nasze głębokie zepsucie przez szatana i naszą szatańską naturę, i pokazuje nam wszystkie aspekty prawdy, których potrzebujemy, byśmy zostać obmyci i zbawieni. Jego wybrańcy codziennie jedzą i piją Jego słowa, przyjmują sąd, skarcenie, rozprawienie się, sprawdzanie i udoskonalanie przez Jego słowa, a ich zepsute usposobienie powoli zostaje obmyte i zmienione. Stopniowo wyzwalają się od zła i mocy szatana i są w pełni zbawieni przez Boga. Bóg Wszechmogący stworzył grupę zwycięzców przez kataklizmami, pokazując Bożą mądrość i wszechmoc. W czasie dzieła Boga Wszechmogącego, mimo ciągłych brutalnych prześladowań i aresztowań przez szatańskie moce Partii Komunistycznej oraz dzikich oskarżeń i bluźnierstw ze strony antychrystów ze świata religijnego, ewangelii królestwa Boga Wszechmogącego dotarła od Wschodu po Zachód, przemierzając cały świat. Pokazuje to, że wielkie dzieło Boga zostaje ukończone, że Bóg Wszechmogący zwycięża z szatanem i zdobywa całą chwałę! Wielkie kataklizmy już się zaczęły, a świat religijny pogrążył się w chaosie, ale tak wielu ludzi wciąż uparcie trzyma się imienia Pana Jezusa, czekając na Jego zstąpienie na obłoku. Nie chcą Go przyjąć, nieważne, jak dużo prawdy wyraża Bóg Wszechmogący ani jak wielkie jest Jego dzieło. Zaciekle opierają się pojawieniu się i dziełu Boga i je potępiają. Czy są inni od faryzeuszy, którzy trzymali się imienia Mesjasza, opierając się Panu Jezusowi? Czy ci ludzie nie przybijają Boga do krzyża? Trzymają się imienia Pana Jezusa, ale opierają się Bogu Wszechmogącemu i Go potępiają. Jak sądzicie, co ich na końcu oczekuje?

Na koniec zobaczmy nagranie czytania słów Boga Wszechmogącego. Bóg Wszechmogący mówi: „Czy chcecie wiedzieć, dlaczego tak naprawdę faryzeusze sprzeciwiali się Jezusowi? Czy chcecie poznać istotę faryzeuszy? Byli oni pełni wyobrażeń na temat Mesjasza. Co więcej, ograniczali się tylko do wiary w przyjście Mesjasza, ale nie podążali za prawdą życia. I nawet dzisiaj nadal czekają na Mesjasza, bo nie mają wiedzy o drodze życia i nie wiedzą, czym jest droga prawdy. Ale jakim sposobem, zapytacie, tak głupi, uparci i nieświadomi ludzie mogliby otrzymać Boże błogosławieństwo? Jak oni mogli ujrzeć Mesjasza? Sprzeciwiali się Jezusowi, ponieważ nie znali kierunku działania Ducha Świętego, nie znali drogi prawdy głoszonej przez Jezusa, a ponadto nie rozumieli Mesjasza. Ponieważ nigdy nie widzieli Mesjasza i nie przebywali w towarzystwie Mesjasza, popełnili błąd, trzymając się samego imienia Mesjasza, a przeciwstawiając się w każdy możliwy sposób Jego istocie. Faryzeusze w istocie byli uparci, aroganccy i nie byli posłuszni prawdzie. Zasada ich wiary w Boga była taka: bez względu na to, jak głębokie jest twoje nauczanie, bez względu na to, jak wielkim autorytetem się cieszysz, nie jesteś Chrystusem, chyba że nazywany jesteś Mesjaszem. Czy to przekonanie nie jest niedorzeczne i śmieszne? Pytam was jeszcze: czy nie jest wam niezwykle łatwo popełniać błędy najdawniejszych faryzeuszy, skoro nie rozumiecie Jezusa w najmniejszym stopniu? Czy jesteś w stanie rozeznać drogę prawdy? Czy naprawdę możesz zagwarantować, że nie będziesz sprzeciwiać się Chrystusowi? Czy jesteś w stanie podążać za dziełem Ducha Świętego? Jeśli nie wiesz, czy będziesz sprzeciwiać się Chrystusowi, to mówię, że już żyjesz na krawędzi śmierci. Ci, którzy nie znali Mesjasza, byli w stanie przeciwstawić się Jezusowi, odrzucić Jezusa, zniesławiać Go. Ludzie, którzy nie rozumieją Jezusa, są zdolni do odrzucenia Go i złorzeczenia Mu. Co więcej, są w stanie postrzegać powrót Jezusa jako oszustwo szatana, a jeszcze więcej ludzi potępi Jezusa, który powrócił w ciele. Czy to wszystko nie napawa was lękiem? To, wobec czego stoicie, będzie bluźnierstwem przeciwko Duchowi Świętemu, rujnowaniem słów Ducha Świętego do kościołów i odtrąceniem wszystkiego, co jest wyrażone przez Jezusa. Co możecie zyskać od Jezusa, jeżeli jesteście tak zdezorientowani? Jak możecie zrozumieć dzieło Jezusa, gdy wróci On do ciała na białym obłoku, jeśli uparcie odmawiacie uznania swoich błędów? Powiadam wam: ludzie, którzy nie otrzymują prawdy, a mimo to ślepo czekają na przyjście Jezusa na białych obłokach, z pewnością zbluźnią przeciwko Duchowi Świętemu i należą oni do kategorii, która zostanie zniszczona” („Zanim ujrzysz duchowe ciało Jezusa, Bóg stworzy już na nowo niebo i ziemię” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”).

Koniec wszelkich rzeczy jest blisko. Czy chcecie wiedzieć, jak Pan wynagrodzi dobro i ukarze zło i ustali wynik człowieka, kiedy On powróci? Zapraszamy do kontaktu z nami, aby pomóc Ci znaleźć odpowiedź.

Powiązane treści

Leave a Reply

Połącz się z nami w Messengerze