Rozpowszechnianie Ewangelii Królestwa Boga Wszechmogącego w Chinach

10 sierpnia 2020

W 1995 roku formalnie rozpoczęło się dzieło świadczenia o ewangelii królestwa Boga Wszechmogącego w Chinach kontynentalnych. Przez naszą wdzięczność Bogu i z prawdziwą miłością świadczyliśmy braciom i siostrom różnych wyznań i odłamów wyznaniowych o ukazaniu się Boga Wszechmogącego i Jego dziele. Raczej nie spodziewaliśmy się napotkać radykalnego oporu ani szkalowania ze strony ich przywódców. Mogliśmy tylko stanąć przed Bogiem Wszechmogącym i gorąco się modlić, błagając Go, by działał osobiście. Począwszy od 1997 roku oglądaliśmy dzieło Ducha Świętego zakrojone na wielką skalę. Szybko przybywało członków w kościołach w różnych miejscach. W tym samym czasie dokonało się wiele znaków i cudów, a wielu ludzi różnych wyznań i odłamów wyznaniowych wróciło do Boga Wszechmogącego na skutek doznania Bożego objawienia albo ujrzenia tych znaków i cudów. Jeśliby Duch Święty nie działał, cóż zdziałałby człowiek? Uświadomiło nam to, że choć zrozumieliśmy pewne prawdy, nie mogliśmy świadczyć o Bogu Wszechmogącym tylko naszymi ludzkimi siłami. Po tym jak ludzie różnych wyznań i odłamów wyznaniowych przyjęli Boga Wszechmogącego, stopniowo stawali się pewni Boga Wszechmogącego w swych sercach dzięki jedzeniu i piciu słowa Boga Wszechmogącego, i radowaniu się nim; a po pewnym czasie wytworzyła się w nich prawdziwa wiara i posłuszeństwo. Tak oto ludzie wszelkich wyznań i odłamów wyznaniowych zostali wyniesieni przed tron, nie oczekując już „spotkania Pana w niebie”, jak wcześniej sobie wyobrażali.

Odkąd ewangelia królestwa zaczęła się rozpowszechniać, byliśmy przedmiotem nagonki i okrutnych prześladowań przez chiński rząd. Co gorsza, byliśmy także obrzucani oblegami, wrabiani, potępiani i odrzucani przez Kościół Katolicki, oraz wszystkie chrześcijańskie wyznania i odłamy wyznaniowe. Ogromnie nas to dręczyło, a nawet zatrzymało na jakiś czas dzieło ewangelii. W obliczu takiej sytuacji nie wiedzieliśmy, co począć; wyglądało to tak, jakbyśmy byli osaczeni ze wszystkich stron. Równocześnie zostaliśmy podwójnie zganieni: dostąpiliśmy tak wielkiego zbawienia od Boga i zrozumieliśmy tak wiele prawd, ale nie możemy rozpowszechniać ewangelii. Naprawdę nie zasłużyliśmy, by być Bożymi świadkami i naprawdę nie zdołaliśmy wypełnić Jego posłannictwa. W tym stanie ducha wszyscy czuliśmy, że nie wywiązaliśmy się z naszego obowiązku, nie wiedzieliśmy, jaki obrać kierunek i nie wiedzieliśmy, jak wytłumaczyć się przed Bogiem – tym bardziej nie wiedzieliśmy, jak stawić czoło Bożym nawoływaniom i jak sprostać temu, że nam zawierzył. W zagubieniu ciągle czuliśmy, że Boże serce wzywa nas i wzywa każdą owcę, którą On chciał pozyskać. Tak więc wszyscy przyszliśmy do Boga w poczuciu wdzięczności, winy i spragnieni modlitwy do Boga, chcieliśmy otworzyć przed Nim nasze serca: „Boże! Daj nam siłę i obdarz nas mądrością, abyśmy mogli znaleźć wszystkie Twe owce. Niech Twoja wola dokonuje się w nas i niech się rozpowszechnia Twa ewangelia królestwa. Niech Twe słowo wprowadza więcej ludzi do Twego domu. Tak długo, jak będziemy mogli rozpowszechniać Twoją ewangelię, jesteśmy gotowi poddać się większym cierpieniom, nawet jeśli musielibyśmy poświęcić swoje życie. Modlimy się tylko, żebyś dał nam więcej siły. Chcemy współpracować w ramach Twojego przewodnictwa, którego udzielasz nam krok po kroku. O Boże, ponieważ nasza postawa pozostawia wiele do życzenia i ponieważ jesteśmy słabi, nie możemy z łatwością wypełnić Twego posłannictwa. Okiełznaj te wrogie moce, które przeszkadzają w rozpowszechnianiu Twojej ewangelii, przeklnij diabelskie potomstwo, które do Ciebie nie należy, usuń wszelkie przeszkody stojące na drodze rozpowszechnianiu Twojej ewangelii i otwórz przed nami drogę”. Wierzyliśmy, że nasze modlitwy dotarły do uszu Boga, bo nasza prośba była zgodna z Bożą wolą i była wypowiedziana ze względu na Bożą wolę. Niedługo później Bóg naprawdę dokonał wielkiego dzieła, które wywołało w nas nieodczuwane wcześniej podekscytowanie i radość. Bóg obdarzył nas mądrością, a także dał nam wiarę i siłę, aby dzieło ewangelii rozpowszechniało się szybko i osiągnęło swój punkt kulminacyjny. Każdy z nas wiedział, a nawet więcej, wierzył, że była to dobra nowina, którą Bóg nam przyniósł, i że była to Boża zachęta i nasza nagroda. Za cierpienie, które przeszliśmy, otrzymaliśmy odpłatę. W głębi naszych serc jeszcze bardziej uświadamialiśmy sobie prawdziwy sens słów: „Tylko sam Bóg może wykonywać swoje własne dzieło”. Bóg nie utrudniał nam zadania ani nie wprawiał nas w zakłopotanie. Poddał nas jedynie na początku niewielkim próbom. Byliśmy szczęśliwi i z głębi naszych serc wdzięczni za Boże przewodnictwo, pomoc, opiekę i ochronę. Jednocześnie widzieliśmy również wielkość Bożych czynów i szlachetność Bożego usposobienia; a nawet widzieliśmy Bożą sprawiedliwość i brak tolerancji Boga dla przewinień człowieka, gdyż zbawiając człowieka, Bóg ukarał także wielu wrogów, którzy Mu się sprzeciwiali. Wśród przywódców wszelkich wyznań w 24 prowincjach i miastach w całych Chinach kontynentalnych wystąpiły typowe przypadki ludzi karanych za zapamiętały sprzeciw wobec Boga Wszechmogącego, potępianie Go i bluźnienie przeciw Niemu. Liczba ta jest wiele razy większa od liczby ludzi ukaranych z powodu sprzeciwu wobec Bożego dzieła podczas Wieku Prawa. Można zauważyć, że podczas dni ostatecznych, ludzkość uległa skrajnemu zepsuciu i stała się jeszcze gwałtowniejsza w swym sprzeciwie wobec Boga. Tak wielu ludzi zostało ukaranych i wyeliminowanych, co w zupełności wypełniło proroctwo Biblii o tym, że „Wielu jest bowiem wezwanych, lecz mało wybranych”. Jeśli Duch Święty nie dokonałby tego wielkiego dzieła, człowiek byłby bezsilny w wypełnianiu dzieła rozpowszechniania ewangelii królestwa. Od początku do końca Boże dzieło i dzieło rozpowszechniania ewangelii królestwa wywołały gwałtowny sprzeciw i spowodowały okrutne prześladowanie ze strony rządzącej Chińskiej Partii Komunistycznej, wielkiego czerwonego smoka. Co najmniej sto tysięcy ludzi z Kościoła Boga Wszechmogącego zostało aresztowanych i uwięzionych, a także dręczono ich i poddano wszelkiego rodzaju torturom. Tak wielu ludzi jest poszukiwanych i zaszczutych przez Chińską Partię Komunistyczną; nie są w stanie wrócić do domu, mogą jedynie błąkać się, wzrastając w Bogu. Tak wielu ludzi jest szpiegowanych i pozbawionych możliwości wypełniania swoich obowiązków. Tak wielu jest kontrolowanych przez Chińską Partię Komunistyczną, która nie pozwala im opuszczać domów… Sprzeciwiając się dziełu Bożemu i niszcząc je, reżim wielkiego czerwonego smoka stosował wszelkiego rodzaju niegodziwe środki, przeznaczył wielu ludzi i zainwestował znaczne ilości zasobów finansowych. Mimo wykorzystywania całego wachlarza złośliwych i podstępnych umiejętności, nigdy nie będzie w stanie powstrzymać Bożego dzieła. Bóg kieruje wszystkim w służbie wypełniania Jego woli. Wielki czerwony smok podlega całkowicie Bożej aranżacji; Bóg do tego stopnia nim rozporządza, że ten zupełnie i bezpowrotnie się pogubił. Tak wiele razy wielki czerwony smok był bliski przeprowadzenia ogólnokrajowych aresztowań, lecz jego plan był niweczony przez Boże ustalenie; tak wiele razy wielki czerwony smok zamierzał zniszczyć Kościół Boga Wszechmogącego, ale mu się nie udało; tak wiele razy wielki czerwony smok próbował podjąć większą akcję, by zniszczyć Boże dzieło, ale nie doszła ona do skutku dzięki Bożemu zwierzchnictwu i kierowaniu. W takich chwilach wielki czerwony smok był rozwścieczony, ale brakowało mu pomysłów, które by mógł zrealizować. Musiał więc uznać, że ma pecha – Niebiosa nie pomagają! Tak naprawdę Niebiosa niszczą Chińską Partię Komunistyczną! Rozpowszechniając ewangelię królestwa, ujrzeliśmy wszechmoc Boga: niezależnie od tego, jak zażarte są moce szatana i jak łączą swe siły, by sprzeciwiać się Bożemu dziełu, wszystko to na nic. W ciągu około dziesięciu lat ewangelia królestwa rozprzestrzeniła się na całe Chiny kontynentalne. Boże słowo i Boże imię rozprzestrzeniło się wśród setek milionów rodzin, a miliony ludzi zaczęło wyznawać imię Boga Wszechmogącego. Wśród różnych wyznań w Chinach kontynentalnych, większość z tych, którzy podążają za prawdą i rzeczywiście szukają Boga, powróciła przed oblicze Boga Wszechmogącego. Miliony ludzi cieszy się słowem Boga Wszechmogącego, przyjmując Boże dzieło i zbawienie, i wielbiąc cudowne czyny Boga. Bóg ustanowił grupę zwycięzców w Chinach i pozyskał grupę ludzi, którzy dzielą z Nim to samo serce i ten sam umysł. Otworzyło to ścieżkę dla publicznego ukazania się Boga. Boże dzieło wreszcie zakończyło się w chwale. Bóg rozpoczął karcenie wielkiego czerwonego smoka, po czym ukaże się On publicznie każdemu narodowi i w każdym miejscu na świecie.

W 1992 roku Bóg Wszechmogący – Chrystus dni ostatecznych – zaczął się formalnie wypowiadać, przybierając tożsamość właściwą Bogu. Wymówił miliony słów i dogłębnie podbił, i zbawił wybrany lud Boży w Chinach. W Chinach kontynentalnych nastąpiła wówczas szybka ekspansja świadectwa o Bożym dziele dni ostatecznych, a dzieło Ducha Świętego towarzyszyło wybranemu ludowi Bożemu. Mnóstwo ludzi wielu wyznań zostało podbitych przez słowo Boże; przyznali z głębokim przekonaniem, że stało się to wyłącznie dzięki Bożemu słowu. Boże owce wreszcie usłyszały głos Boga i wróciły przed Jego oblicze. W tym okresie Duch Święty czynił wiele znaków i cudów, kierując wybrany lud Boży różnych wyznań do domu Boga Wszechmogącego. Gdy wybrany lud Boży wracał dzień po dniu, wszystkie wyznania rozpadły się i przestały istnieć, a wyglądało to, jakby cały religijny świat został wymazany do czysta.

Podczas rozpowszechniania ewangelii królestwa wszystkie rodzaje diabłów i antychrystów, którzy sprzeciwiali się Bogu, otrzymali od Boga Wszechmogącego sprawiedliwą karę. Tak oto ludzie ujrzeli następstwa występowania przeciwko Bogu. Wielki czerwony smok próbował zadusić i zlikwidować Boże dzieło, ale ostatecznie zakończyło się to niepowodzeniem. Wszystkie złe moce, które sprzeciwiały się Bogu, zostały kompletnie zawstydzone i poniosły porażkę. Wielki czerwony smok wreszcie zakończył swą służbę i zaczął otrzymywać Bożą karę. Bóg Wszechmogący kiedyś powiedział: „Czy naprawdę nienawidzicie wielkiego, czerwonego smoka? Czy naprawdę szczerze go nienawidzicie? Czemu pytałem was o to tak wiele razy? Czemu wciąż, raz za razem, zadaję wam to pytanie? Jaki obraz wielkiego, czerwonego smoka jest w waszych sercach? Czy naprawdę został on usunięty? Czy naprawdę nie uważacie go za waszego ojca? Wszyscy ludzie powinni dostrzegać Mój zamiar w Moich pytaniach. Nie zadaję ich po to, by wywołać złość ludu, ani po to, by wzbudzić bunt pośród ludzi, ani po to, by człowiek mógł odnaleźć swoje wyjście, ale po to, by pozwolić wszystkim ludziom wyzwolić się z niewoli wielkiego, czerwonego smoka. Lecz nikt nie powinien się niepokoić. Wszystkiego dokonają Moje słowa; żaden człowiek nie może uczestniczyć i żaden człowiek nie może wykonać dzieła, które Ja zrealizuję. Oczyszczę powietrze wszystkich krain i wykorzenię wszelkie ślady demonów na ziemi. Rozpocząłem już i zacznę pierwszy krok Mojego dzieła karcenia w miejscu przebywania wielkiego, czerwonego smoka. Tak oto można dostrzec, że Moje karcenie spadło na cały wszechświat i że wielki, czerwony smok oraz wszelkie rodzaje duchów nieczystych nie będą w stanie uciec od Mojego karcenia, ponieważ patrzę na wszystkie krainy. Gdy Moje dzieło na ziemi się dopełni, czyli gdy epoka sądu dobiegnie końca, formalnie skarcę wielkiego, czerwonego smoka. Moi ludzie z pewnością ujrzą Moje sprawiedliwe karcenie wielkiego, czerwonego smoka, z pewnością wyleją chwałę z powodu Mojej sprawiedliwości i z pewnością będą na wieki wychwalać Moje święte imię z powodu Mojej sprawiedliwości. Odtąd formalnie będziecie wykonywali wasz obowiązek i formalnie będziecie Mnie chwalili po wszystkich krainach, na wieki wieków!

Gdy epoka sądu osiągnie swój szczyt, nie będę się śpieszył, by zakończyć Moje dzieło, ale włączę w nie dowód epoki karcenia i pozwolę, by wszyscy Moi ludzie ujrzeli ten dowód; w tym zrodzi się większy owoc. Tym dowodem są środki, za pomocą których karcę wielkiego, czerwonego smoka, a sprawię, że Moi ludzie będą go oglądali własnymi oczami, aby wiedzieli więcej o Moim usposobieniu. Czas, w którym Moi ludzie radują się ze Mnie, jest wtedy, gdy wielki, czerwony smok jest karcony. Sprawianie, że lud wielkiego, czerwonego smoka powstaje i buntuje się przeciw niemu, jest Moim planem i jest metodą, którą doskonalę Moich ludzi, a jest to wielka okazja dla wszystkich Moich ludzi, by wzrastać w życiu(Słowa Boże do całego wszechświata, rozdz. 28, w: Słowo, t. 1, Pojawienie się Boga i Jego dzieło).

Rozpowszechnianie ewangelii królestwa osiągnęło bezprecedensowy stan. Miliony ludzi zaczęło wyznawać imię Boga Wszechmogącego. Imię Boga Wszechmogącego rozprzestrzeniło się na całe Chiny kontynentalne, a kościoły Boga Wszechmogącego pojawiły się w każdej prowincji i regionie. Wszyscy ci, którzy przyjęli dzieło Boga Wszechmogącego, cieszą się pasterskim prowadzeniem Bożego słowa i doświadczają Bożego dzieła zbawienia. Jak mówi Bóg Wszechmogący: „W całym wszechświecie wykonuję Moje dzieło, a na Wschodzie bez końca dobywa się dudnienie piorunów, wstrząsając wszystkimi narodami i wyznaniami. To Moje wypowiedzi wprowadziły wszystkich ludzi w teraźniejszość. Sprawiam, że wszyscy ludzie zostają podbici przez Moje wypowiedzi, wpadają do tego strumienia i poddają Mi się, ponieważ już dawno zabrałem chwałę swoją z całej ziemi i wyłoniłem ją na nowo na Wschodzie. Któż nie pragnie ujrzeć Mojej chwały? Któż nie oczekuje z niecierpliwością Mojego powrotu? Któż nie jest spragniony Mojego ponownego pojawienia się? Któż nie łaknie Mojej cudowności? Któż nie przyszedłby do światła? Któż nie ujrzałby bogactwa Kanaanu? Któż nie pragnie powrotu Odkupiciela? Któż nie podziwia Tego, który posiada wielką moc? Moje wypowiedzi krzewione będą na całej ziemi; wypowiem i mówić będę jeszcze więcej słów Moim wybrańcom, niczym potężne grzmoty, wstrząsające górami i rzekami. Wypowiadam Moje słowa do całego wszechświata i do ludzkości. Stąd też słowa pochodzące z Moich ust stały się skarbem człowieka, i wszyscy ludzie je sobie cenią. Błyskawica jaśnieje ze Wschodu aż po Zachód. Słowa Moje są takie, że człowiek nie chce się z nimi rozstać, są także dla niego nieprzeniknione, przez co tym bardziej wywołują w nim radość. Niczym nowo narodzone niemowlęta, wszyscy ludzie czują się szczęśliwi i radośni, i świętują Moje przyjście. Za pomocą Moich wypowiedzi sprowadzę wszystkich ludzi przed Moje oblicze. Od tej chwili oficjalnie wejdę między ludzi i sprawię, że przyjdą złożyć Mi hołd. Dzięki chwale, którą promienieję, i słowom wydobywającym się z Moich ust sprawię, że wszyscy ludzie przyjdą przed Moje oblicze i zobaczą, że błyskawica jaśnieje ze Wschodu, że zstąpiłem na »Górę Oliwną« Wschodu, że już dawno temu przybyłem na ziemię oraz że nie jestem już Synem Żydów, lecz Błyskawicą ze Wschodu. Dawno już bowiem zostałem wskrzeszony i odszedłem spośród ludzi i pojawiłem się ponownie w chwale pośród nich. Ja jestem Tym, który był czczony niezliczone wieki temu, i Ja jestem również niemowlęciem porzuconym przez Izraelitów niezliczone wieki temu. Co więcej, jestem wszechchwalebnym Bogiem Wszechmogącym obecnego wieku! Niechaj wszyscy przyjdą przed Mój tron i ujrzą Moje chwalebne oblicze, usłyszą Moje wypowiedzi i ujrzą Moje uczynki. Oto jest cała Moja intencja; oto zakończenie i punkt kulminacyjny Mojego planu, jak również cel Mojego zarządzania: aby niezliczone narody składały Mi hołd, niezliczone usta Mnie wyznawały, niezliczeni ludzie pokładali we Mnie swoją ufność, a niezliczeni Moi wybrańcy Mi się poddawali!(Obwieszczenie siedmiu gromów – proroctwo, że ewangelia królestwa rozpowszechni się po całym wszechświecie, w: Słowo, t. 1, Pojawienie się Boga i Jego dzieło).

Boże dzieło w Chinach kontynentalnych wreszcie zakończyło się w chwale. Bóg wnet ukaże się publicznie każdemu narodowi i w każdym miejscu. Ci, którzy w każdym narodzie i miejscu wyczekiwali ukazania się Boga, nigdy nie marzyli o tym, że Bóg, którego ukazania się publicznego tak pragnęli, już skrycie przybył do Chin i zrealizował etap dzieła podboju i zbawienia. Jest tak wiele ludzi, którzy wciąż potępiają Boże dzieło w Chinach, i tak wiele ludzi, którzy wciąż bluźnią przeciwko tamtejszemu dziełu Ducha Świętego. Dopiero gdy Bóg ukaże się publicznie, obudzą się jakby ze snu, a napełnieni skruchą, powiedzą: nigdy nie śniłem, że Bóg Wszechmogący, któremu się sprzeciwiałem, jest samym Panem Jezusem, który znów przybył. Lecz wówczas pozostanie im tylko płacz i zgrzytanie zębami. Wypełniło to kompletnie słowa Apokalipsy z Biblii: „Oto przychodzi z obłokami i ujrzy go wszelkie oko, także ci, którzy go przebili. I będą lamentować przed nim wszystkie plemiona ziemi(Obj 1:7). Sąd wielkiego białego tronu wreszcie się rozpoczął.

Bóg Wszechmogący mówi: „W królestwie niezliczone rzeczy stworzone zaczynają ożywać i odzyskiwać siły życiowe. Z powodu zmian w stanie ziemi granice między poszczególnymi lądami również zaczynają się przesuwać. Poprzednio prorokowałem: kiedy ląd będzie oddzielony od lądu i ląd połączy się z lądem, będzie to czas, w którym rozbiję każdy kraj w drobny mak. W tym czasie odnowię całe stworzenie i dokonam nowego podziału całego wszechświata, tym samym porządkując wszechświat i przekształcając jego stary stan w nowy – taki jest Mój plan i to są Moje dzieła. Kiedy każdy kraj i każdy z Moich wybrańców powróci przed Mój tron, bezzwłocznie udzielę wszelkiej obfitości nieba człowieczemu światu, aby dzięki Mnie ten świat kipiał niezrównaną obfitością. Podczas gdy stary świat istnieje, zrzucę Mój gniew na każdy kraj i ogłoszę zarządzenia administracyjne, które zostaną obwieszczone całemu wszechświatowi, a ktokolwiek je naruszy, zostanie skarcony.

Kiedy mówię do całego wszechświata, wszyscy ludzie słyszą Mój głos, co oznacza, że wszyscy oni widzą wszelkie uczynki, jakie spełniłem w całym wszechświecie. Ci, którzy działają wbrew Moim intencjom, to znaczy, którzy sprzeciwiają Mi się uczynkami człowieka, upadną pod Moim karceniem. Odnowię liczne gwiazdy na niebie; dzięki Mnie słońce i księżyc zostaną odnowione, niebo nie będzie już takie, jak było; a wszystkie rzeczy na ziemi zostaną odnowione – wszystko to wypełni się dzięki Moim słowom. Wszystkie kraje we wszechświecie zostaną na nowo podzielone i zastąpione przez Moje królestwo, tak że kraje na ziemi znikną na zawsze i pozostanie tylko królestwo, które oddaje Mi cześć; wszystkie kraje na ziemi zostaną zniszczone i przestaną istnieć. Spośród istot ludzkich we wszechświecie wszystkie te, które są z diabłów, zostaną unicestwione. Wszyscy, którzy czczą szatana, upadną pod Moim płonącym ogniem – to znaczy, z wyjątkiem tych, którzy teraz są w strumieniu, wszyscy pozostali zostaną obróceni w popiół. Kiedy będę karcić każdy lud, wspólnoty religijne w różnym zakresie powrócą do Mojego królestwa i zostaną podbite poprzez Moje uczynki, bo ujrzą, że oto przybył już ów »Święty na białym obłoku«. Wszyscy ludzie zostaną przyporządkowani według swojego rodzaju i otrzymają rozmaite karcenie odpowiednie do tego, co uczynili; wszyscy ci, którzy stawili Mi opór, zginą, zaś jeśli chodzi o tych, których czyny na ziemi Mnie nie dotyczyły, będą oni, ze względu na swoje zachowanie, nadal istnieć na ziemi pod rządami Moich synów i Mojego ludu. Ukażę się niezliczonym krajom i ludom i wyrażę Mój własny głos na ziemi, obwieszczając zakończenie Mego wielkiego dzieła, umożliwiając tym samym wszystkim ludziom ujrzenie tego na własne oczy(Słowa Boże do całego wszechświata, rozdz. 26, w: Słowo, t. 1, Pojawienie się Boga i Jego dzieło).

Obecnie zdarzały się różne rzadkie katastrofy, a według Biblii w przyszłości będą jeszcze większe. Jak więc zyskać Bożą ochronę podczas wielkiej katastrofy? Skontaktuj się z nami, a pomożemy Ci znaleźć drogę.

Powiązane treści

Połącz się z nami w Messengerze