Aplikacja Kościoła Boga Wszechmogącego

Słuchaj głosu Boga i powitaj powrót Pana Jezusa!

Wszystkich szukających prawdy prosimy o kontakt.

Świadectwa o Chrystusie dni ostatecznych

Pełne kolory

Motywy

Czcionka

Rozmiar czcionki

Odstęp pomiędzy wierszami

Szerokość strony

0 wyników wyszukiwania

Nie znaleziono wyników

Pytanie 25: Biblia jest kanonem chrześcijaństwa, a ci, którzy wierzą w Pana, robią to według Biblii od dwóch tysięcy lat. Ponadto większość ludzi w świecie religii wierzy, że Biblia reprezentuje Pana, że wiara w Pana jest wiarą w Biblię, a wiara w Biblię jest wiarą w Pana, oraz że jeśli ktoś odchodzi od Biblii, wówczas nie może być nazwany wierzącym. Czy mogę zapytać, czy wiara w Pana w ten sposób jest zgodna z wolą Pana, czy też nie?

Odpowiedź:

Wielu uważa, że Biblia reprezentuje Pana i Boga i że wiara w jedno oznacza wiarę w drugie. Ludzie stawiają Biblię na równi z Bogiem. Są nawet tacy, którzy uznają Biblię, ale nie Boga. Uważają Biblię za coś nadrzędnego i nawet próbują nią zastąpić Boga. Są nawet tacy przywódcy religijni, którzy uznają Biblię , ale nie uznają Chrystusa i twierdzą, że ci, którzy głoszą drugie przyjście Pana, są heretykami. W czym więc tkwi problem? Świat religijny pogubił się tak bardzo, że uznaje tylko Biblię, a nie uznaje powrotu Pana i dlatego skazuje się na zagładę. Oczywiste jest, że świat religijny stał się grupą antychrystów traktujących Boga jako swojego wroga. Bez wątpienia wielu przywódców religijnych stało się obłudnymi faryzeuszami. Szczególnie tacy, którzy twierdzą, że wszyscy „ci, którzy głoszą powtórne przyjście Pana są heretykami”, antychrystami i niewiernymi. Wydaje się, że wielu ludzi nie wie, czym tak naprawdę jest wiara w Pana. Swoją wiarę w tego nieokreślonego Boga nazywają „wiarą ortodoksyjną”, ale mimo to zastępują Boga Biblią. Potępiają nawet Chrystusa wcielonego w dniach ostatecznych, ponieważ lekceważą lub ignorują prawdy głoszone przez Chrystusa. W czym tkwi problem? To dość trudne zagadnienie! Dawno temu, gdy Pan Jezus dokonywał swojego dzieła, czy Żydzi nie zachowywali się w ten sam sposób? Zanim Chrystus pojawił się, aby dokonać swojego dzieła, wszyscy ludzie opierali swoją wiarę w Boga całkowicie na Biblii. Nikt nie był w stanie powiedzieć, czyja wiara była prawdziwa, a czyja fałszywa, a z pewnością nikt nie potrafił rozpoznać, kto naprawdę był posłuszny Bogu, a kto się Jemu sprzeciwiał. Dlaczego, gdy Pan Jezus Chrystus stał się ciałem i dokonał swojego dzieła, każdy rodzaj człowieka został ujawniony? W tym właśnie kryje się Boża mądrość. Kiedy Bóg Wszechmogący, Chrystus dni ostatecznych, pojawia się i dokonuje swojego dzieła, mądre dziewice słyszą głos Boga i widzą Jego ślady. W ten sposób, całkiem naturalnie, zostają wybrane, aby stanąć przed tronem Boga. A co się tyczy tych głupich panien, którym nie udało się dostrzec, że Bóg Wszechmogący, Chrystus dni ostatecznych jest rzeczywiście Bogiem, zostaną one ujawnione i odrzucone. Choć na razie nadal trzymają się mocno i tkwią w swojej tak zwanej wierze, to kiedy nieszczęścia w końcu nadejdą, skończą one płacząc i zgrzytając zębami. Z tego jasno wynika, że ci, którzy kurczowo trzymają się Biblii i nie potrafią zaakceptować prawdy; ci wszyscy, którzy wierzą w Boga w niebie, ale nie przyjmują Chrystusa wcielonego, są niewiernymi i zostaną zniszczeni przez Boga. Taka jest prawda! Posłuchajmy, co ma do powiedzenia Bóg Wszechmogący.

Bóg Wszechmogący mówi: „Od kiedy istnieje Biblia, wiara ludzi w Pana jest wiarą w Biblię. Zamiast mówić, że ludzie wierzą w Pana, lepiej jest mówić, że wierzą w Biblię; zamiast mówić, że zaczęli czytać Biblię, lepiej jest powiedzieć, że zaczęli wierzyć w Biblię; i zamiast mówić, że wrócili do Pana, lepiej byłoby powiedzieć, że wrócili do Biblii. W ten sposób ludzie czczą Biblię tak jakby była Bogiem, tak jakby to była ich życiodajna krew i jej utrata byłaby równa utracie życia. Ludzie stawiają Biblię tak wysoko, jak Boga, a są nawet tacy, którzy umieszczają ją wyżej od Boga. Jeśli ludzie są bez dzieła Ducha Świętego, jeśli nie odczuwają Boga, mogą dalej żyć, ale gdy tylko utracą Biblię lub utracą słynne rozdziały i powiedzenia z Biblii, to jakby stracili życie”. („W odniesieniu do Biblii (1)” w książce „Słowo ukazuje się w ciele”).

Wierzą w Moje istnienie tylko w ramach Biblii. Jestem dla nich tym samym, co Biblia. Bez Biblii nie ma Mnie, a beze Mnie nie ma Biblii. Nie zważają na Moje istnienie ani na Moje działania, poświęcając raczej ogromną i szczególną uwagę każdemu słowu z Pisma Świętego, a wielu z nich jest nawet przekonanych, że nie powinienem robić niczego, co nie zostało zapowiedziane w Piśmie Świętym. Zbyt wielką wagę przywiązują do Pisma Świętego. Można powiedzieć, że słowa i wyrażenia są dla nich aż tak ważne, że wykorzystują wersety z Biblii do zmierzenia każdego Mojego słowa i potępienia Mnie. Nie dążą do osiągnięcia zgodności ze Mną albo z prawdą, lecz raczej do zgodności ze słowami Biblii, są bowiem przekonani, że jeśli coś nie jest zgodne z Biblią to, bez wyjątku, nie jest Moim dziełem. Czy ludzie ci nie są sumiennymi potomkami Faryzeuszy? Żydowscy Faryzeusze wykorzystali prawo Mojżeszowe do potępiania Jezusa. Nie szukali zgodności z ówczesnym Jezusem, lecz skrupulatnie i co do joty przestrzegali prawa, do tego stopnia, że w końcu przybili niewinnego Jezusa do krzyża, oskarżywszy Go o nieprzestrzeganie prawa Starego Testamentu i o to, że nie był Mesjaszem. Kim tak naprawdę byli? Czyż nie jest tak, że nie dążyli do zgodności z prawdą? Mieli obsesję na punkcie każdego słowa Pisma Świętego, nie zważając na Moją wolę oraz na etapy i metody realizacji Mojego dzieła. Nie byli ludźmi poszukującymi prawdy, lecz ludźmi sztywno trzymającymi się słów Pisma Świętego. Nie byli ludźmi wierzącymi w Boga, lecz ludźmi wierzącymi w Biblię. Mówiąc krótko, byli strażnikami Biblii. Aby zabezpieczyć interes Biblii, aby zachować godność Biblii i chronić jej reputację, posunęli się tak daleko, że w końcu przybili miłosiernego Jezusa do krzyża. Zrobili to tylko po to, by bronić Biblii i zachować w sercach ludzi status każdego słowa z Biblii. Woleli więc odrzucić swoją przyszłość i ofiarę za grzech, aby skazać Jezusa - który nie podporządkował się doktrynie Pisma Świętego - na śmierć. Czyż nie byli sługusami każdego jednego słowa Pisma Świętego?

A ludzie dzisiaj? Chrystus przyszedł, aby uwolnić prawdę, ale oni woleliby raczej wygnać Go spośród ludzi, aby zyskać bilet do nieba i łaskę. Woleliby raczej całkowicie zaprzeczyć nadejściu prawdy, aby zabezpieczyć interes Biblii, i woleliby raczej ponownie przybić do krzyża Chrystusa, który powrócił w ciele, aby zapewnić wieczne istnienie Biblii. Jak może człowiek uzyskać Moje zbawienie, skoro jego serce jest tak podłe, a jego natura tak antagonistycznie nastawiona wobec Mnie?” („Powinieneś dążyć do zgodności z Chrystusem” w książce „Słowo ukazuje się w ciele”).

Czym jest wiara w Pana? Co to znaczy wierzyć w Biblię? W jaki sposób Pan odnosi się do Biblii? Co było pierwsze: Biblia czy Pan? Więc kto w takim razie dokonuje dzieła zbawienia? Czy Biblia może wykonać dzieło Pana? Czy Biblia może reprezentować Pana? Jeśli ludzie pokładają ślepą wiarę w Biblii, czy to oznacza, że wielbią Boga? Czy wierność Biblii jest równoznaczna z praktykowaniem słowa Bożego? Czy trzymanie się Biblii musi koniecznie oznaczać, że podążasz drogą Pana? Więc jeśli ludzie traktują Biblię jako coś nadrzędnego, czy to oznacza, że wysławiają oni Pana, że oddają Mu cześć i są posłuszni Panu? Nie ma w tym słowa prawdy. Już od tysięcy lat ludzie czcili Biblię, tak jakby była Panem. Niektórzy nawet zastępują nią Pana i Jego dzieło, ale nikt tak naprawdę nie zna Pana i nie jest Mu w pełni posłuszny. Faryzeusze trzymali się Biblii, a jednak przybili Pana Jezusa do krzyża. Dlaczego tak się stało? Czy zrozumienie Biblii oznacza, że znamy Boga? Czy wierność Biblii oznacza podążanie drogą Pana? Faryzeusze byli ekspertami w egzegezie biblijnej, a jednak nie znali Boga. Przybili do krzyża Pana Jezusa, który dokonał dzieła odkupienia i głosił prawdę. Czy już naprawdę o tym zapomnieliśmy? Co naprawdę oznacza znać Boga? Czy sama umiejętność interpretowania Biblii i rozumienie wiedzy biblijnej oznacza od razu znajomość Boga? Jeśli tak rzeczywiście jest, to dlaczego faryzeusze potępili Pana Jezusa i sprzeciwiali się Mu, mimo iż potrafili interpretować Biblię? Kluczem do zrozumienia tego, czy ktoś jest naprawdę zdolny poznać Boga i być Mu posłusznym jest to, czy zna i słucha Chrystusa wcielonego. Bóg wcielony bada nasze serca – jednak większość ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy. Klątwa, którą Pan Jezus rzucił na faryzeuszy, jest dowodem na to, że Bóg traktuje wszystkich sprawiedliwie. Wiadomo, że człowiek, który nie jest posłuszny Panu i nie czci Go, lecz ślepo wierzy w Biblię i ją wielbi, nie uzyska Bożej aprobaty. Jeśli wiara człowieka polega wyłącznie na postępowaniu zgodnie z Biblią, a w jego sercu nie ma miejsca na Pana, jeśli nie potrafi on wielbić i wywyższać Pana i żyć zgodnie z Jego słowami, jeśli nie jest zdolny do zaakceptowania i podporządkowania się Bożemu dziełu i przewodnictwu, czy nie należy nazwać takiego człowieka obłudnym faryzeuszem? Czy taki człowiek nie jest antychrystem, kimś, kto z Boga uczynił swojego wroga? W takim razie, jeśli człowiek trzyma się kurczowo Biblii, z pewnością nie oznacza to, że zyskał prawdę i życie. Błędem jest czcić i ślepo podążać za Biblią, bo w ten sposób człowiek z pewnością nie uzyska przychylności Pana. Bóg stał się ciałem i głosił prawdę, aby oczyścić i zbawić człowieka, a także uwolnić go spod wpływu szatana, tak, by człowiek Boga wielbił, słuchał i został przez Niego pozyskany Taki jest cel i znaczenie Boga wcielonego, który dokonuje swojego dzieła. Kluczem do naszej wiary jest poszukiwanie i praktykowanie prawdy i słowa Pana. Dzięki temu zyskamy dzieło Ducha Świętego i poznamy Boga. Wtedy będziemy mogli czcić i wysławiać Boga. Będziemy cieszyć się prawdziwym posłuszeństwem i wiarą. Takie jest prawdziwe znaczenie naszej wiary. W ten sposób zyskamy sobie aprobatę Pana. Wiemy zatem, że wiara w Biblię nie jest tym samym co wiara w Pana. Hmm, więc jaki jest między nimi związek? Na ten temat Pan Jezus wypowiadał się bardzo jasno. Zajrzyjcie do Ewangelii wg Jana, rozdział piąty, wersy 39–40. „Badajcie Pisma; sądzicie bowiem, że w nich macie życie wieczne, a one dają świadectwo o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, aby mieć życie”. Słowa Pana Jezusa są bardzo jasne. Wynika z nich, że Biblia jest tylko świadectwem, zapisem dzieła Boga w przeszłości. Nie reprezentuje Boga, ponieważ zawiera tylko ograniczoną część Bożych słów i dzieła. Jak to możliwe, żeby ta ograniczona część reprezentowała Boga? Bóg jest Stwórcą. Jest władcą wszystkich rzeczy. Istnienie Boga jest nieograniczone i wieczne. Nigdy nie pojmiemy Bożej wspaniałości i obfitości. A ten ograniczony zapis Bożych słów i Bożego dzieła w Biblii, jest tylko kroplą w rozległym morzu Bożego istnienia. Jak to możliwe, żeby Biblia reprezentowała Boga? Jak w ogóle Biblia może być stawiana na równi z Bogiem? Bóg może zbawić człowieka. A czy Biblia może dokonać tego samego? Jedynie Bóg wyraża prawdę. Czy Biblia może robić to samo? Bóg może oświecić i prowadzić ludzkość w dowolnym momencie Czy Biblia to potrafi? Oczywiście, że nie może. Dlatego też Biblia nie może reprezentować Boga. Człowiek stawia Biblię na równi z Bogiem, myśląc, że może ona reprezentować Boga. Czyż nie jest to umniejszeniem i bluźnierstwem? Zastępowanie dzieła Bożego Biblią jest zaprzeczeniem i zdradą Boga. Bóg jest Bogiem, a Biblia jest Biblią. Biblia nie może reprezentować Boga ani nie może zastępować Jego dzieła. Biblia jest jedynie zapisem Jego dzieła. Słowa Boga zawarte w Biblią są prawdą – to manifestacja Jego życia. Ukazują też Jego wolę. Każdy etap dzieła ujawnia Bożą wolę jedynie w odniesieniu do ludzkości w danym wieku. Ale słowa te nie odnoszą się do dzieła Bożego w innych wiekach. Czy teraz lepiej to rozumiecie?

A jeśli chodzi o sekrety Biblii, to powinniśmy przeczytać słowa Boga Wszechmogącego. „Nikt nie zna rzeczywistości Biblii: tego, że nie jest ona niczym więcej jak tylko historycznym zapisem dzieła Boga, świadectwem dwóch poprzednich etapów Bożego dzieła, i że nie umożliwia zrozumienia celów Bożego dzieła. Każdy, kto czytał Biblię, wie, że dokumentuje ona dwa etapy urzeczywistniania się Bożego dzieła: w Wieku Prawa i w Wieku Łaski. Stary Testament jest kroniką dziejów Izraela oraz dzieła dokonanego przez Jahwe począwszy od czasów stworzenia aż do kresu Wieku Prawa. Nowy Testament jest zapisem dzieła dokonanego przez Jezusa na ziemi, o czym mowa w czterech Ewangeliach, jak również dzieła Pawła; czyż nie są to świadectwa historyczne?” („W odniesieniu do Biblii (4)” w książce „Słowo ukazuje się w ciele”).

Można powiedzieć, że to co było zapisywane wówczas, odpowiadało poziomowi edukacji zapisujących oraz ludzkiemu kalibrowi. To, co zostało zapisane, stanowiło doświadczenia ludzi, a każdy człowiek miał własne środki zapisu oraz poznania, więc każdy zapis był inny. A zatem, jeżeli czcisz Biblię jak Boga, jesteś skrajnym ignorantem i głupcem! Dlaczego nie poszukujesz dzieła Boga dnia dzisiejszego? Jedynie dzieło Boga może uratować człowieka. Biblia nie może uratować człowieka i nie zmieniło się to przez tysiące lat, a jeśli czcisz Biblię, nigdy nie pozyskasz dzieła Ducha Świętego”. („W odniesieniu do Biblii (3)” w książce „Słowo ukazuje się w ciele”).

Podejście ludzi do Biblii cechuje się obsesją i wiarą, a nikt nie może mieć całkowitej pewności co do rzeczywistego znaczenia czy istoty Biblii. Skutkiem tego, dzisiaj Biblię w oczach ludzi nadal otacza nieopisana aura magiczności; co więcej, mają obsesję na punkcie Biblii i pokładają w niej wiarę. […] Z taką ślepą wiarą w Biblię, z takim zaufaniem w niej pokładanym, nie odczuwają potrzeby poszukiwania dzieła Ducha Świętego. Wedle ich ludzkich koncepcji, tylko Biblia przynosi dzieło Ducha Świętego, tylko w Biblii można znaleźć ślady Boga, tylko w Biblii są ukryte tajemnice Bożego dzieła; tylko Biblia – a nie inne książki czy ludzie – może wyjaśnić wszystko o Bogu i całe Jego dzieło; Biblia może przynieść dzieło niebios na ziemię i Biblia może zarówno rozpoczynać, jak i kończyć epoki. Z powodu tych koncepcji ludzie nie mają skłonności do poszukiwania dzieła Ducha Świętego. Tak więc, bez względu na to, jak bardzo Biblia była pomocna ludziom w przeszłości, stała się przeszkodą w najnowszym dziele Bożym. Bez Biblii ludzie mogą szukać śladów Boga gdzie indziej, ale dzisiaj, Jego ślady zostały ograniczone przez Biblię, a rozszerzenie jego najnowszego dzieła stało się w dwójnasób trudne i wymaga wielkiego wysiłku. Wszystko to z powodu dobrze znanych rozdziałów i powiedzeń z Biblii, jak również różnych zawartych w niej proroctw. Biblia stała się bożkiem w umysłach ludzi, stała się zagadką w ich mózgach i są po prostu niezdolni do wiary, że Bóg może działać bez Biblii; nie są w stanie uwierzyć, że ludzie mogą znaleźć Boga poza Biblią ani tym bardziej, że Bóg może odejść od Biblii podczas ostatecznego dzieła i zacząć na nowo. Dla ludzi jest to nie do pomyślenia; nie mogą w to uwierzyć i nie potrafią sobie tego wyobrazić. Biblia stała się wielką przeszkodą w przyjęciu przez ludzi nowego Bożego dzieła i utrudniła jego rozprzestrzenianie się”. („W odniesieniu do Biblii (1)” w książce „Słowo ukazuje się w ciele”).

W końcu, co jest większe: Bóg czy Biblia? Dlaczego Boże dzieło ma być według Biblii? Czyżby Bóg nie miał prawa wykraczać poza Biblię? Czy Bóg nie może odejść od Biblii i wykonywać innego dzieła? Dlaczego Jezus i Jego uczniowie nie przestrzegali szabatu? Gdyby On miał przestrzegać szabatu i postępować zgodnie z przykazaniami Starego Testamentu, to powinien był przestrzegać szabatu po swoim przyjściu, ale zamiast tego umył stopy, nakrył głowę, łamał chleb i pił wino? Czy w przykazaniach Starego Testamentu jest o tym mowa? Jeśli Jezus szanował Stary Testament, to dlaczego przeciwstawiał się jego naukom? Teraz powinieneś wiedzieć, kto jest ważniejszy, Bóg czy Biblia! Będąc Panem szabatu, czyż nie może On również być Panem Biblii?” („W odniesieniu do Biblii (1)” w książce „Słowo ukazuje się w ciele”).

Poszukiwanie prawdy w kwestii, czy Biblia może reprezentować Boga, a także relacja między nimi, mają ogromne znaczenie. Ale najpierw musimy zrozumieć, jakim Bogiem tak naprawdę jest Bóg. Bóg jest Stwórcą wszystkich rzeczy! Bóg jest wszechmogący i mądry! Tylko Bóg może zbawić ludzkość i jej przewodzić. Tylko Bóg może decydować o losie ludzkości. Jest to powszechnie przyjęte. Jak powstała Biblia? Po tym jak Bóg ukończył swoje dzieło, ludzie, których do tego wykorzystał, spisali swoje świadectwa i doświadczenia, a potem zostały one zebrane i tak powstała Biblia. Zatem wiemy na pewno, że Biblia jest tylko zapisem dzieła Boga w przeszłości i świadectwem Bożego działania. Biblia nie może reprezentować Boga ani nie może Go zastąpić w dokonywaniu dzieła i w zbawieniu człowieka. Jeśli wiara człowieka opiera się wyłącznie na czytaniu Biblii, a nie na Bożym dziele, to taki ktoś nie odkryje dzieła Ducha Świętego i nie zostanie zbawiony. Ponieważ Boże dzieło zbawienia jest procesem nieprzerwanym. Więc nie możemy się po prostu skoncentrować tylko na jednym lub dwóch etapach Bożego dzieła. Powinniśmy podążać śladami Bożego dzieła do momentu, aż Bóg ukończy dzieło zbawienia człowieka. W ten sposób możemy naprawdę otrzymać w pełni Boże zbawienie. Boży plan zbawienia składa się z trzech etapów: dzieła Wieku Prawa, Wieku Łaski i Wieku Królestwa. Każdy wie, że Wiek Prawa był czasem, gdy Bóg stosował prawo, by prowadzić ludzkość. W Wieku Łaski Bóg dokonał swojego dzieła odkupienia. Pan Jezus został przybity do krzyża, aby wyzwolić człowieka spod władzy szatana, aby wszystkie grzechy zostały człowiekowi odpuszczone i aby mógł stanąć przed obliczem Boga i modlić się do Niego. Jeśli chodzi o sąd w Wieku Królestwa, jest to dzieło, które oczyści, udoskonali i zbawi ludzkość. Jeśli ludzkość przejdzie tylko przez Wiek Prawa i przez Wiek Łaski, ale nie uzna Bożego sądu w dniach ostatecznych, nie zostanie ona w pełni zbawiona i pozyskana przez Boga. Wszyscy wiemy, że celem Pana Jezusa w Wieku Łaski było odkupienie ludzkości. W tym czasie wiara w Pana pozwoliła na to, aby grzechy zostały nam odpuszczone i abyśmy zostali uznani za zdolnych do modlitwy i otrzymania łaski. Ale nie zostaliśmy oczyszczeni w tym wieku. Ponieważ nasza natura jest grzeszna i często buntujemy się przeciwko Bogu i sprzeciwiamy się Mu. Pan Jezus obiecał, że powróci i objawi całą prawdę, która zbawi ludzkość w dniach ostatecznych, aby oczyścić tych, którzy usłyszą głos Boga i zostaną przywiedzeni przed tron Boga. Tak jak przepowiedział sam Pan Jezus: „Mam wam jeszcze wiele do powiedzenia, ale teraz nie możecie tego znieść. Lecz gdy przyjdzie on, Duch prawdy wprowadzi was we wszelką prawdę: Nie będzie bowiem mówił sam od siebie, ale będzie mówił to, co usłyszy, i oznajmi wam przyszłe rzeczy”. (J 16:12–13). Słowa i dzieło Boga Wszechmogącego są wypełnieniem tego wersu z Ewangelii Jana: „Lecz gdy przyjdzie on, Duch prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę”. Zatem Bóg Wszechmogący jest powracającym Panem Jezusem. Bóg Wszechmogący dokonuje sądu, oczyszczając i udoskonalając wszystkich tych, którzy przybyli przed Jego tron, wszystkie te mądre dziewice, które powróciły do Niego po usłyszeniu Jego głosu. Staną się zwycięzcami i zostaną poprowadzone do Królestwa Bożego. Bóg, dokonując swojego dzieła w trzech etapach, pozwala nam dostrzec, że zawsze ma na uwadze prowadzenie i zbawienie człowieka. Każdy etap Bożego dzieła jest bardziej istotny od poprzedniego. Jeśli chodzi o Biblię, nie jest ona dla nas – wyznawców Boga niczym więcej niż ważną księgą. Biblia nie jest w stanie dokonać dzieła Bożego, nie może na przykład przewodzić lub zbawić ludzkości.

W rzeczywistości Biblia jest tylko zapisem. Kiedy Bóg ukończył swoje dzieło, zostało ono opisane przez Jego wyznawców w Biblii… Choć Biblia jest oczywiście nieodzowna, człowiek potrzebuje dzieła Ducha Świętego, aby ją zrozumieć i odkryć prawdę. Takie są fakty. Zatem powinniśmy podążać śladami Baranka być mu posłusznymi oraz przyjąć dzieło Bożego sądu. Tak otrzymamy dzieło Ducha Świętego, a także Boże zbawienie i udoskonalenie. Gdybyśmy tylko czytali Biblię, a nie przyjęli słów i dzieła Boga w dniach ostatecznych, nie moglibyśmy zostać oczyszczeni i zbawieni. Tak się składa, że nawet gdyby każde słowo wypowiedziane przez Boga znajdowało się w Biblii, to bez dzieła Ducha Świętego nigdy byśmy go nie zrozumieli. Aby zrozumieć prawdę, musimy w praktyce żyć słowem Boga i otrzymać oświecenie Ducha Świętego. Tylko w ten sposób możemy zrozumieć Boże słowo, wejść do rzeczywistości prawdy. Wiedząc to, musimy jeszcze coś zrozumieć. Co jest kluczem do naszego zbawienia jako wierzących? Klucz to dzieło Ducha Świętego i Jego udoskonalenie. Kim jest Duch Święty? Czy Duch Święty nie jest samym Bogiem? Biblia jest tylko zapisem dzieła Boga z przeszłości. Zatem jakże może Go zastępować? Tak jak powiedziałem, tylko sam Bóg może zbawić człowieka. Biblia nie może tego zdziałać. Jeśli w naszej wierze podążamy tylko za Biblią i nie przyjmujemy dzieła Bożego w dniach ostatecznych lub nie podążamy jego śladami, zostaniemy porzuceni. Wielu w Wieku Prawa nie przyjęło dzieła Pana Jezusa i dlatego zostali odrzuceni. Ci, którzy wierzą w Pana Jezusa, ale nie potrafią przyjąć dzieła Boga Wszechmogącego, również zostaną porzuceni i odłączeni. Widzimy, że ci ludzie są ślepi i nie znają Boga. Ich udziałem będzie największa z katastrof, które pozostały jeszcze do ścierpienia.

Sąd dokonany przez Boga Wszechmogącego, poprzez wyrażenie prawdy – oto rdzeń Bożego planu, który posłuży zbawieniu ludzkości. Jest to również ostatni etap dzieła Bożego, które ma na celu oczyścić, zbawić i udoskonalić ludzkość. Zatem jeśli wierni będą się trzymać tylko dwóch pierwszych etapów w Biblii, ale nie przyjmą dzieła oczyszczenia dokonanego przez Chrystusa w dniach ostatecznych, nigdy nie będą mogli wejść do Królestwa Bożego. Nieważne od jak dawna wierzyli w Pana. To wszystko na nic. Ponieważ wszyscy ci, którzy odrzucają ostateczne zbawienie Boga Wszechmogącego, są przeciwnikami Boga. Wszyscy oni są obłudnymi faryzeuszami. Bez watpienia. Mimo że faryzeusze, opierając się na Biblii, odrzucili Pana Jezusa, a duchowni i starsi w dniach ostatecznych odrzucają dzieło Boga Wszechmogącego, także wykorzystując do tego Biblię – to po prostu nie ma sensu. Oparli swoje argumenty na biblijnych pismach zamiast na słowie Bożym. Niezależnie od waszych powodów, każdy, kto odrzuca dzieło Boga Wszechmogącego w dniach ostatecznych, jest zdrajcą. W oczach Boga wszyscy oni są złoczyńcami. Bóg nigdy ich nie uzna. Ci niewierni i antychryści, którzy ujawnią się w dniach ostatecznych, będą musieli ponieść karę i znosić nieszczęścia. Bóg ich wszystkich odrzuci i wyeliminuje i już nigdy nie będą mieli okazji ujrzeć Boga. Wiemy, że prawdą jest, iż: Biblia nie może reprezentować Boga i nie może zastępować dzieła Bożego. Bóg jest Bogiem. Biblia jest Biblią. Wierzymy, musimy doświadczać Bożego dzieła, musimy podążać za jego tempem, musimy spożywać słowo Boże w dniach ostatecznych oraz podążać za Bożą prawdą i ją przyjmować. Oto prawdziwe znaczenie wiary. Za każdym razem, gdy Bóg staje się ciałem, by dokonać dzieła, musi odrzucić tych, którzy podążają tylko za Biblią, a nie są posłuszni Bogu. Zatem możemy powiedzieć z pewnością, że te wszystkie przekonania, że „wiara w Boga musi być zgodna z Biblią, stosowanie się do Biblii jest prawdziwą wiarą w Boga, Biblia reprezentuje Boga”, są błędne. Każdy, kto bezmyślnie powtarza takie rzeczy, nie zna Boga. Jeśli ktoś stawia Biblię ponad wszystko, nawet w miejscu samego Boga, czyż w ten sposób nie podąża on ścieżką faryzeuszy? Stosowali się do Biblii, ale sprzeciwiali się Bogu, a więc zostali przeklęci. Czy nie takie są fakty?

z książki „Klasyczne pytania i odpowiedzi o ewangelia królestwa”

Wstecz:Jaka jest różnica między słowami Boga przekazanymi przez proroków w Wieku Prawa a słowami Boga wyrażonymi przez Boga wcielonego?

Dalej:Pytanie 28: Świadczycie, że Pan Jezus już powrócił jako wcielony Bóg Wszechmogący, który wyraża całą prawdę, która oczyszcza i zbawia ludzkość i który wykonuje dzieło sądu, zaczynając od rodziny Bożej, jak więc powinniśmy rozróżniać głos Boga i jak mamy upewnić się, że Bóg Wszechmogący jest rzeczywiście Panem Jezusem, który powrócił?