15. Dlaczego dzieje się tak, że kościoły są w stanie zdegenerować się do postaci religii?

Ważne słowa Boga:

Na każdym etapie dzieła Bożego istnieją też odpowiednie wymagania stawiane człowiekowi. Wszyscy ci, którzy są w strumieniu Ducha Świętego, są objęci obecnością i dyscypliną Ducha Świętego, a ci, którzy nie są w strumieniu Ducha Świętego, są pod panowaniem szatana i dzieło Ducha Świętego ich nie obejmuje. Ludzie, którzy są w strumieniu Ducha Świętego są tymi, którzy przyjmują nowe dzieło Boże, tymi, którzy współpracują w nowym dziele Bożym. Jeśli ci, którzy znajdują się w tym strumieniu, nie są zdolni do współdziałania oraz do wprowadzania w życie prawdy wymaganej przez Boga w tym czasie, wówczas zostaną zdyscyplinowani, a w najgorszym razie zostaną porzuceni przez Ducha Świętego. (…) Inaczej rzeczy się mają z ludźmi, którzy nie przyjmują nowego dzieła: są oni poza strumieniem Ducha Świętego, a dyscyplinowanie i napominanie przez Ducha Świętego nie odnosi się do nich. Przez cały dzień ludzie ci żyją w ciele, w swych umysłach, a wszystko, co robią, jest zgodne z doktryną powstałą w wyniku analizy i badań dokonanych przez ich umysły. Nie są to wymagania nowego dzieła Ducha Świętego, a tym bardziej nie jest to współpraca z Bogiem. Ci, którzy nie przyjmują nowego dzieła Bożego, są pozbawieni obecności Boga, a ponadto pozbawieni błogosławieństw i ochrony Boga. Większość ich słów i czynów trzyma się dawnych wymogów działania Ducha Świętego; są one doktryną, a nie prawdą. Taka doktryna i reguły są wystarczające, aby udowodnić, że jedyną rzeczą, która ich łączy, jest religia; nie są oni wybrani, ani nie podlegają dziełu Bożemu. Zgromadzenie ich wszystkich można nazwać jedynie wielkim kongresem religijnym i nie można nazwać go kościołem. Jest to niezmienny fakt. Nowe dzieło Ducha Świętego ich nie obejmuje; to, co robią, przypomina religię, a to, czym żyją, wydaje się pełne religii; obecność i dzieło Ducha Świętego ich nie obejmuje, tym bardziej nie dotyczy ich dyscyplinowanie ani oświecenie Ducha Świętego. Wszyscy ci ludzie są trupami bez życia i robakami pozbawionymi duchowości. Nie wiedzą nic o buncie i sprzeciwie człowieka, nie znają wszystkich złych uczynków człowieka, a tym bardziej nie znają całego Bożego dzieła i obecnej woli Bożej. Oni wszyscy są ignorantami, ludźmi nikczemnymi, są szumowinami, które są niegodne, aby nazwać ich wierzącymi!

z rozdziału „Dzieło Boga i praktykowanie przez człowieka” w księdze „Słowo ukazuje się w ciele”

Jeśli ludzie traktują prawdę jako dogmat, do którego należy się stosować w wierze, czy stają się podatni, by wpaść w religijny ceremoniał? A jaka jest różnica pomiędzy byciem wiernym tego typu ceremoniałowi a wiarą chrześcijańską? Mogą istnieć różnice pomiędzy starym i nowym nauczaniem, a to, co się mówi, może być głębsze i bardziej postępowe, lecz jeśli nauczanie nie jest niczym więcej, niż tylko jakąś teorią, jeśli staje się dla ludzi pewną formą obrządku lub doktryny, a oni, podobnie, nie mogą pozyskać z tego prawdy ani wejść w rzeczywistość prawdy, to czyż ich wiara nie staje się taka jak chrześcijaństwo. W gruncie rzeczy, czy nie jest to chrześcijaństwo? Zatem w waszym zachowaniu i wykonywaniu obowiązków, w jakich rzeczach zachowujecie te same lub podobne poglądy, co wierzący w chrześcijaństwo? Pogoń za powierzchownie dobrym zachowaniem, a następnie robienie wszystkiego, co się da, by stworzyć pozory duchowości w tym, co mówicie, robicie i ujawniacie, robiąc trochę takich rzeczy, które w ludzkim mniemaniu i wyobrażeniach są godne pochwały – wszystko to jest hipokryzją i pogonią za fałszywą duchowością. Stajecie wysoko na piedestale, wypowiadając słowa i teorie, mówiąc ludziom, by spełniali dobre uczynki, by byli dobrzy i skupiali się na dążeniu do prawdy, lecz w swoim własnym zachowaniu i wykonywaniu swojego obowiązku nigdy nie szukaliście prawdy, nigdy nie działaliście zgodnie z jej zasadami, nigdy nie rozumieliście, o czym jest mowa w prawdzie, jaka jest Boża wola, jakich standardów On wymaga od człowieka – nigdy nie traktowaliście żadnej z tych rzeczy poważnie. Gdy napotykacie na jakieś problemy, działacie całkowicie według własnej woli i odstawiacie Boga na bok. Czy takie zewnętrzne działania i wewnętrzny stan są przejawem bojaźni Boga i unikania zła? Jeśli nie ma związku pomiędzy wiarą ludzi a ich dążeniem do prawdy, to bez względu na to, od jak wielu lat wierzą, nie będą zdolni do autentycznej bojaźni Boga i unikania zła. Jaką więc ścieżką mogą iść tacy ludzi? W co się wyposażają, spędzając tak swoje dni? Czy nie w słowa i teorie? Czy nie spędzają dni, uzbrajając się i przyodziewając w słowa i teorie, by uczynić z siebie ludzi bardziej podobnych do faryzeuszy, którzy rzekomo służą Bogu? Czym są te wszystkie działania? To tylko wykonywanie gestów; wznoszą sztandar wiary i wykonują religijne rytuały, próbując oszukać Boga, aby osiągnąć swój cel, którym jest bycie pobłogosławionym. W ogóle nie uwielbiają Boga. Koniec końców, czy taka grupa ludzi nie skończy tak, jak ci w kościele, którzy rzekomo służą Bogu, rzekomo wierzą w Boga i idą za Bogiem?

z rozdziału „Tylko jeśli cały czas żyjesz przed Bogiem, możesz kroczyć ścieżką zbawienia” w księdze „Zapisy przemówień Chrystusa”

Jak Bóg nazywa religię tych, którzy wierzyli w Jahwe? Judaizm. Jego wyznawcy stali się pewnego rodzaju grupą religijną. A jak Bóg definiuje tych, którzy wierzą w Jezusa? (Chrześcijaństwo). W oczach Boga judaizm i chrześcijaństwo to grupy religijne. Dlaczego Bóg tak je definiuje? Czy pomiędzy wszystkimi członkami tych grup religijnych określonych przez Boga są tacy, którzy boją się Boga i unikają zła, wykonują Bożą wolę i idą Jego drogą? (Nie). Czy więc widzisz, czy w oczach Boga ci, którzy nominalnie idą za Bogiem, wszyscy są ludźmi, których On uznaje za wierzących w Boga? Czy w oczach Boga wszyscy oni maja związek z Bogiem? Czy wszyscy mogliby być celem Bożego zbawienia? (Nie). Czy nadejdzie więc taki dzień, kiedy zostaniecie sprowadzeni do tego, co Bóg postrzega jako religijną grupę? (Jest to możliwe). Bycie zredukowanym do grupy religijnej wydaje się niewyobrażalne. Jeśli w Bożych oczach ludzie staną się częścią grupy religijnej, czy zostaną przez Niego zbawieni? Czy należą oni do domu Bożego? (Nie, nie należą). Przemyśl więc to i spróbuj podsumować: ci ludzie, którzy nie są z domu Bożego, którzy nominalnie wierzą w prawdziwego Boga, ale których Bóg uznaje za członków grupy religijnej – jaką oni kroczą ścieżką? Czy można powiedzieć, że ci ludzie idą ścieżką flagą wznoszenia sztandaru wiary, w ogóle nie podążając Jego drogami, wierzą w Boga, ale nie oddają Mu czci, lecz zamiast tego porzucając Go? To znaczy: idą ścieżką wiary w Boga, lecz nie kroczą drogą Boga i wypierają się Go; ich droga polega na tym, że wierzą w Boga, ale czczą szatana, czczą diabła, próbują realizować własne zarządzanie i próbują ustanowić własne królestwo. Czy na tym polega sedno sprawy? Czy tacy ludzie mają jakikolwiek związek z Bożym planem zarządzania dla zbawienia człowieka? (Nie.) Bez względu na to, ilu ludzi wierzy w Boga, gdy tylko ich wierzenia zostaną określone przez Boga jako przynależność do religii lub grupy, to Bóg decyduje, że nie mogą być zbawieni. Dlaczego to mówię? W paczce lub tłumie ludzi, którzy nie mają dzieła ani prowadzenia Boga i którzy w ogóle Go nie uwielbiają, kogo uwielbiają? Za kim idą? Nominalnie idą za osobą, a le za kim tak naprawdę idą? W swych sercach uznają Boga, ale w rzeczywistości znajdują się pod wpływem ludzkiej manipulacji i kontroli oraz ludzkich zarządzeń. Idą za szatanem, diabłem; idą za siłami, które są wrogie Bogu, które są przeciwnikami Boga. Czy Bóg mógłby zbawić taką sforę ludzi? (Nie). Dlaczego? Czy są zdolni do pokuty? Nie. Wznoszą sztandar wiary, realizując ludzkie przedsięwzięcia, prowadząc swoje własne zarządzanie i działając w sprzeczności z Bożym planem zarządzania dla zbawienia ludzkości. Ich wynik to znienawidzenie i odrzucenie przez Boga. Bóg nie mógłby żadną miarą zbawić tych ludzi, a oni nie mogliby w ogóle pokutować. Już zostali pochwyceni przez szatana – znajdują się całkowicie w rękach szatana. (…) A jeśli chodzi o ludzi z tego wieku, którzy usłyszeli wiele prawd i zrozumieli Bożą wolę, jeśli nie są zdolni, by iść za Bożymi drogami i kroczyć ścieżką zbawienia, jaki będzie ich ostateczny wynik? Taki, jak tych, którzy wierzą w chrześcijaństwo i judaizm. Nie będzie różnicy. To jest Boże sprawiedliwe usposobienie! Bez względu na to, ile wysłuchałeś kazań i ile zrozumiałeś prawd, jeśli w końcu i tak nadal idziesz za ludźmi i za szatanem, i ostatecznie nadal jesteś niezdolny do tego, by iść Bożą drogą, bać się Boga i unikać zła, to wiedz, że tacy ludzie zostaną znienawidzeni i odrzuceni przez Boga. Według wszelkich pozorów ludzie znienawidzeni i odrzuceni przez Boga mogą dużo mówić o literze i doktrynach, rozumieć wiele prawd, lecz nie są zdolni uwielbiać Boga. Są niezdolni do tego, by bać się Boga i unikać zła oraz niezdolni do całkowitego posłuszeństwa Bogu. W Bożych oczach, Bóg określa ich jako religię, jako grupę ludzi, bandę ludzi, i jako miejsce zamieszkania szatana. Określa się ich zbiorczo jako sfora szatana, a Bóg nimi całkowicie pogardza.

z rozdziału „Tylko jeśli cały czas żyjesz przed Bogiem, możesz kroczyć ścieżką zbawienia” w księdze „Zapisy przemówień Chrystusa”

Przykłady i wyimki z kazań i rozmów wspólnoty:

Co mamy na myśli, gdy mówimy o „podążaniu za Bogiem”? Mamy na myśli doświadczanie dzieła Bożego oraz przyjmowanie prawdy. Jeśli nie przyjmujesz prawdy, jeśli nie doświadczasz dzieła Bożego, wówczas nie doświadczasz sądu i karcenia Bożego, co oznacza, że nie podążasz za Bogiem. Jak nazywamy tych, którzy nie podążają za Bogiem, ale wierzą w Niego? Nazywamy ich ludźmi religijnymi. nie Czyż nie jest to rodzaj wiary charakterystyczny dla tych, którzy wierzą w Boga w świecie religijnym? Wierzą oni jedynie w Boga w niebie, ale nie podążają za Bogiem ani nie doświadczają dzieła Bożego. Po prostu trzymają się swojej Biblii, trzymają się swojego tak zwanego Pisma. Każdego dnia czytają jakiś jego fragment oraz modlą się w religijny sposób – i na tym koniec. Nie ma to żadnego odniesienia do ich własnego życia, do sposobu, w jaki żyją. Po prostu robią wszystko, co powinni robić. Oto co jest znane jako wiara religijna. Ludzie tacy nie przyjmują nowego dzieła Bożego ani go nie doświadczają. Ich wiara służy więc tylko temu, by wypełnić pustkę w ich duchu, by zaspokoić ich cierpiące serca, by odnaleźć jakiś rodzaj wsparcia. Czy ludzie wierzący w ten sposób będą w stanie nieść o Bogu donośne, piękne świadectwo? Z pewnością nie, ponieważ nie koncentrują się ani na ponoszeniu kosztów dla Boga, ani na płaceniu ceny, ani na byciu posłusznym wobec Boga, ani na życiu. Z tego powodu nie niosą oni świadectwa. Więc za każdym razem, gdy są prześladowani, bardzo niewielu z nich jest w stanie wytrwać. Kiedy ich życie jest zagrożone, zdradzają Boga. Być może niektórzy z was się nie zgodzą i powiedzą: „Czyż w Wieku Łaski i w Wieku Prawa nie było wielu męczenników?” To prawda. W owych męczennikach obecne było dzieło Ducha Świętego, także i oni szli za Bogiem w tych wiekach. Ich wiara nie była religijna. Ci, którzy doświadczyli dzieła Bożego podczas Wieku Prawa, byli ludźmi, którzy szli za Bogiem w Wieku Prawa. Ci, którzy doświadczyli dzieła Boga podczas Wieku Łaski, byli ludźmi, którzy szli za Bogiem w Wieku Łaski. Podczas Wieku Królestwa, ci z nas, którzy doświadczają Bożego dzieła w dniach ostatecznych, także idą za Bogiem. Jednakże mimo tego, że wcielony Bóg dni ostatecznych osobiście wykonuje swe dzieło, wierzący, którzy ciągle tkwią w Wieku Łaski iw Wieku Prawa, nie przyjmują Bożego dzieła dni ostatecznych ani nie idą za Chrystusem dni ostatecznych, więc ich wiara w Boga przemieniła się w wiarę religijną.

z książki „Kazania i rozmowy na temat wejścia w życie”

Po pierwsze, musimy rozumieć, jak tworzone są kręgi religijne oraz pojąć różnicę pomiędzy kościołem a religią. Wyjaśnienie tych kwestii jest konieczne. Widzimy na podstawie Biblii, że w trakcie każdego etapu Bożego dzieła wybrani ludzie Boga prowadzeni byli przez tych, których Bóg osobiście ustanowił oraz wyznaczył, i to te osoby były ich pasterzami. Na przykład w trakcie Wieku Prawa Bóg bezpośrednio wykorzystał Mojżesza, by poprowadził lud Izraela oraz zlecił Mojżeszowi organizację systemu kapłańskiego. Po tym, jak dzieło Mojżesza zostało ukończone, już nikt na ziemi nie został bezpośrednio wyznaczony przez Boga do prowadzenia Izraelitów. Kapłani zaczęli być wybierani przez ludzi. Tak powstały żydowskie kręgi religijne. Od tego czasu system kapłański w judaizmie tworzony był poprzez wybory w kręgach religijnych. Bardzo często kręgi religijne stawały się stopniowo coraz bardziej skażone, ponieważ wybierano niewłaściwych kapłanów. Kiedy wcielony Pan Jezus ukazał się i działał w trakcie Wieku Łaski, kręgi religijne spadły do takiego poziomu, że stawiały opór Chrystusowi i Go potępiały oraz stały się wrogami Boga. Jest to fakt, którego każdy ówcześnie był świadkiem. Kiedy Pan Jezus przyszedł na ziemię, by wypełnić swe dzieło odkupienia, osobiście wybrał dwunastu uczniów. Zaczął wtedy również działać Duch Święty i był z uczniami Pana Jezusa. Grupę tych ludzi na ziemi, którzy przyjęli wtedy dzieło Pana Jezusa, nazwano kościołem, i znajdowało się ono w całości pod opieką pasterską ludzi wyznaczonych przez Boga, innymi słowy, ludzi kierowanych przez Ducha Świętego. W tym czasie został stworzony prawdziwy kościół i takie jest źródło kościoła. Ponad trzydzieści lat po zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu Pana Jezusa większość z dwunastu uczniów oddała życie za wiarę, a kościół na ziemi nie znajdował się już pod opieką pasterską uczniów wybranych bezpośrednio przez Pana Jezusa. Powstały więc różne rodzaje grup religijnych. Takie było tło powstania kręgów religijnych w czasie Wieku Łaski. Później, bez względu na to, czy w ludziach obecne było dzieło Ducha Świętego, jeśli umieli mówić o Biblii, mogli zorganizować kościół. Jeśli posiadali talent, ludzie się z nimi zgadzali i szli za nimi. Mogli pracować i nauczać tak, jak im się podobało i nikt ich nie ograniczał, więc zaczęły powstawać różne wyznania. Co jest kościołem, a co religią? Moglibyśmy powiedzieć, że grupy prowadzone przez ludzi kierowanych przez Ducha Świętego, znajdujące się pod ich opieką pasterską, są kościołami, a te pod opieką pasterską i prowadzone przez ludzi nie kierowanych przez Ducha Świętego są religią. Jest to najprostszy, najwierniejszy podział. W prawdziwych kościołach obecne jest dzieło Ducha Świętego. Dzieło Ducha Świętego bardzo rzadko pojawia się w religii, a nawet jeśli się pojawia, to uobecnia się ono jedynie w paru ludziach prawdziwie wierzących w Boga oraz dążących do prawdy. Na tym polega różnica między kościołem a religią. Dla kościołów kluczowe jest to, czy poprzez pasterzy działa Duch Święty i czy są oni przez Niego kierowani. Jeśli pasterzem jest ktoś, kto dąży do prawdy i kroczy właściwą ścieżką, to dzieło Ducha Świętego jest obecne. Jeśli pasterzem jest ktoś, kto nie dąży do prawdy, a kroczy ścieżką faryzeuszy, to dzieło Ducha Świętego nie jest obecne. O ile ludzie potrafią rozróżnić pomiędzy prawdziwymi i fałszywymi pasterzami, o tyle mogą znaleźć prawdziwy kościół.

z publikacji Rozmowy zwierzchnika

Wstecz: 14. Co to jest branie udziału w ceremonii religijnej?

Dalej: 16. Czym jest antychryst? Jak można rozpoznać antychrysta?

Skontaktuj się z nami w dowolnym czasie, jeśli w swojej wierze napotykasz na jakieś trudności czy wątpliwości.
Skontaktuj się z nami przez Messenger
Skontaktuj się z nami przez WhatsApp

Powiązane treści

Ustawienia

  • Tekst
  • Motywy

Jednolite kolory

Motywy

Czcionka

Rozmiar czcionki

Odstęp pomiędzy wierszami

Odstęp pomiędzy wierszami

Szerokość strony

Spis treści

Szukaj

  • Wyszukaj w tym tekście
  • Wyszukaj w tej książce